Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='jkp']Taak! Ani o Czarnej ani o jej następcach nie moge mysleć bez poczucia beznadziejnosci :shake:. (...).[/QUOTE] Ta beznadzieja chyba nigdy nas nie opuści. :shake: Identyczny w tym wymiarze jest watek psa w typie wyżła - Karo. Opuścił łańcuch, a na nim, zgodnie z zapowiedzią właściciela miał zawisnąć...szczeniak. :-( I...pewno już wisi.
  2. Znalazłam szczękę i uspokojna tym faktem piszę, że... serdecznie dziękuję [B]Smyku[/B] za znaczące podreperowanie skarbonki Jadzi kwotą 100zł :-o, przelanych na moje konto (tak sobie Smyku zażyczyła). Osobno dziękuję Jej również za obdarzenie mnie zaufaniem. Pieniążki zostaną zagospodarowane na leki i szczepienia. [B]Bardzo mocno Cię przytulam Kochany Aniele...:loveu: :loveu: :loveu:[/B] [CENTER][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8372/99700043.gif[/IMG][/CENTER]
  3. :oops: Niesamowici jesteście Wy :loveu:, nie pozwoliliście przepaść bidzie w schronie.
  4. Dajcie spokój... :oops: Ja tu widzę niesamowitość w osobie Zuli :loveu:, która nie przeszła obok Sary obojętnie.
  5. [quote name='__Lara']majqo kochana, tylko może wymarz to słowo "doberman" ;) z reguły dobermany źle kojarzą się ludziom. Przetestowałam to już na Verterze.[/QUOTE] Mówisz i masz. :lol: Punktujcie inne byki, poprawię. Na pewno są jakieś, bo jedno oko mam na monitor, drugie na pałujące się moje koty. :mad:
  6. [LEFT]Nie wiem, czy tak to miało wyglądać...[/LEFT] [CENTER][B][U]Rasowiec? Niemalże! Podziwiajcie! Ester czeka na dom![/U][/B][/CENTER] [CENTER]Miał naprawdę niewiele czasu, by wymodlić sobie dostęp do drogi prowadzącej ku normalności. Ów czas wyznaczały sztywne ramy 2 tygodniowej, schroniskowej kwarantanny. [B]Do chwili nadania mu imienia 2 letni Ester był tylko numerem, żyjącym, czującym, myślącym, o bliżej nieokreślonej, choć zapewne bardzo smutnej przeszłości. [/B]Najwyraźniej jego [B]uroda[/B] nie była wystarczającym warunkiem, który uchroniłby go przed bezdomnością, a co się z tym wiąże głodem, zapewne tęsknotą za kimś, kto zawiódł na całej linii i...strachem. Ten spotęgowany strach Ester zabrał więc do schroniska. Ludzie, którym głęboko zapadł w serca nie potrafili wyobrazić sobie, jak ten rozdygotany kłębuszek nerwów poradzi z chwilą trafienia między inne, ze swej natury nieprzychylne nowoprzybyłym psy. Na szczęście ta wizja pozostała tylko wizją. [B]Za sprawą wspomnianych osób biedak trafił do zwierzęcego hoteliku, gdzie w komfortowych warunkach czeka na pozytywną odmianę losu, czyli człowieka, któremu zawróci w głowie, który zapragnie dać mu szansę na ciepło domowego ogniska, czułość, delikatność, odpowiedzialność i nauczy go prawideł wzorcowej relacji człowiek - pies. Nie ulega wątpliwości, że Ester jest tego wart![/B] Już w pierwszych dniach hotelikowego pobytu nastąpiła obiecująca zmiana w jego zachowaniu. Odzyskał pewność siebie, zaprzyjaźnił z innymi psiakami (za wyjątkiem sytuacji, gdy czterołapni przyjaciele chcą mu zlustrować zawartość miseczki) i postanowił nadzorować teren, obwieszczając otoczeniu, że zaczyna stróżować. [B]Spokojny[/B], [B]łagodny[/B], [B]wszystko na to wskazuje, że i obiecujący, przyszły spacerowicz[/B], a i [B]samochodowy podróżnik[/B], [B]doskonały kandydat na wiernego towarzysza swego przyszłego pana[/B] nie śmie marzyć nawet, że może spotkać go coś jeszcze lepszego niż obecna rzeczywistość. Można sobie więc wyobrazić, jakie szaleństwo radości okraszonej niedowierzaniem ogarnie biedaka, gdy pewnego dnia odejdzie u boku jego i tylko jego człowieka. [B]Błagamy, pomóżcie nam sprawić, by to, co na początku [/B][B]zdawało się być niewykonalne, nabrało wyraźniejszych kolorów! [/B][B]Niech Ester, pies, który zachwyca całym sobą opuści hotelik [/B][B]i pomaszeruje do domu![/B][/CENTER] [LEFT][B][I]Osoby zainteresowane adopcją Esterka proszone są o kontakt[/I][/B] [I][B]z panią Krystyną, dzwoniąc na numer 0-518306216 lub pisząc na [/B][/I] [I][B]adres mailowy [/B][/I][EMAIL="[email protected]"][B][I][email protected][/I][/B][/EMAIL][/LEFT]
  7. [quote name='Kisiaraf'](...) Jutro może odezwe się do tych osób co były chetne jak on był jeszcze w schronisku?![/QUOTE] Dobry pomysł. Zaraz wrzucam tekst, już w nim uzupełniłam wiek. Jak to zawsze bywa, jak sobie umyślę usiąść i zrobić coś szybko to...:evil_lol:
  8. Z całego serducha 3mam kciuki Kasiu...
  9. Już usiadłam do tekstu, zaraz coś wymotam.
  10. Filmiki też kiepskie bo komórkowo - nocne... [URL]http://www.youtube.com/watch?v=snrcCf22IEE[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=6f1GlDKXz28[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=1NhsqQwwR4E[/URL]
  11. Mąż zasnął w fotelu. :roll: Ocknął się o 2.00 i pomaszerował z Jadzią na siku. Ranek był OK. Jadzia pięknie reaguje na imię, przywołana jest zaraz przy człowieku. Na zewnątrz zrobi, co swoje i myk do domku (nawet raz nie nabrudziła). Już zajada ze smakiem. Dziś chcemy ściągnąć doktora na oględziny i ewentualne uwolnienie Jadzi z wenflonu. Wstawiam zdjęcia, są kiepskie, bo z komórki. Jutro tam będę, zrobię czytelniejsze. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1169/po1pa.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/247/po2.jpg[/IMG]
  12. [quote name='BeaBono'](...) Na łańcuch może trafić inna bieda, więc lepiej niech Czarna tam tkwi i dogorywa :shake:[/QUOTE] Nikt z nas nie napisał niczego podobnego.
  13. [quote name='Szarotka'](...) to co spotkalo go przedtem bylo chyba gorsze niz mieszkanie w hotelu:roll::roll::roll:[/QUOTE] To nie ulega wątpliwości.
  14. To już teraz mam jasność. Dowiedzcie się koniecznie, plizzz, o tę bidę na łańcuchu. :-(
  15. [quote name='malawaszka']Nakarmiłysmy tą sunię z łańcucha dziś, a druga nie ma tak źle (...) piesek był - bardzo ładny chłopak i nie wygląda źle (...) sunię missieek weźmie na sterylkę i będzie ok bo raczej nie oddadzą jej (...) [/QUOTE] Tu też dopytam. Psu nie jest szukany dom, tak? Która sunia ma mieć sterylkę? Ta z łańcucha, czy ta czarna? Obie? Czy to czarnej ludzie nie oddadzą? Jeśli tak, co z tą drugą, większą?
  16. Aha...czyli została kwestia obu suń i szczeniąt tej większej.
  17. Taka była roszada w szczeniaczkach, że trudno się połapać wolę więc dopytać, czy one wszystkie są zagospodarowane?
  18. Ile jest już w lecznicy? Jak dawno temu założono jej ten opatrunek unieruchamiający łapkę, czyli kiedy będzie zdjęty/ kiedy mija ten 4ty tydzień?
  19. [quote name='Ajula']jutro będzie jeszcze lepiej :lol:[/QUOTE] Z samą Jadzią na pewno tak ale z jej sytuacją... :roll: Telefony w jej sprawie się wręcz urywają, nie sposób ogarnąć ich odbieranie. :-(
  20. Biedna sunia... :-(
  21. Oj, oby się udało, choć...ta bidunia mogła zawędrować już wszędzie.
  22. Smutne tu jest natomiast to, że w hoteliku znów pewno sobie kogoś upatrzy, pokocha, sądząc, że to jego docelowe miejsce, a biedak przecież ciągle siedzi na walizkach.
  23. [quote name='Ajula'](...) KateBono dzwoniła dziś do dr Garncarza, dr powiedział, że termin to żaden problem :multi: jak tylko Kasia wyjdzie ze szpitala i będzie sie czuła dobrze, będzie podawać przez tydzień Gufikowi lekarstwa zalecone przez dr Garncarza, zrobimy Gufiemu badania i pojadą :lol:[/QUOTE] Trzymamy wobec tego kciuki za zdrówko KB.
×
×
  • Create New...