Larciu, aukcja cymesik!!! :loveu: :loveu: :loveu: Nie wiem tylko, czy nie warto dodać zdania wytrychu, że wygrana aukcja nie jest jednoznaczna z prawem do psa (coś w tę mańkę). Jak sobie przypomnę pierepałki bodajże Isadory z pewnym pastorem, który twierdził, że kupił psa i ma go dostać, to...brrr........