-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Przypomnij się Bingo, może ktoś jeszcze dopomoże Ci grosikiem, a i wypowie się w kwestii opieki po kastracji (post wyżej - moje zapytanie). -
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
majqa replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
No Pysiaku, jutro jestem u Ciebie. :-) -
W Amorku, z tego co mi mówiła Irenka, drzemie tylko mały szatan, którego trzeba opanować/ taki nieokiełznany ale całkiem silny dzieciak.
-
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
majqa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze łypię w kalendarz. Tym tyg. jestem udooopiona. W pt. mam wyjazd do Krakowa, wracam raczej późnawo w nd. Podjechać mogę najwcześniej w pn. 11.10, a to jeszcze kawał czasu czekania. :-( -
Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)
majqa replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Poczekajcie z allegro, zrobię nowe fotki, może akurat wyjdą fajne. -
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
majqa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'](...) [B]Ja bym bardzo chciała, żeby na dogo znalazł się ktoś kto ma blisko to tej miejscowości i mógłby podjechać i ocenić psa jaki jest, jak jest z tym jego wiekiem itd. może jest jednak ktoś w miarę blisko?[/B][/QUOTE] Borówko, jest to realne? Adam, może Ty? Oczywiście nic na siłę. Tylko pytam. (Ja jutro zasuwam do sylwiaso, potem nawrót i dalej kierat poza Łodzią, taka niedziela. Pn. zabieg u jednej z moich suń, [I]po[/I] nie zostawię jej samej, podobnie jak przez następnych kilka dni. Miejsce kiepskie do zabezpieczenia, moment i ściągnie opatrunek, a wtedy wolę nie myśleć.) Może ktoś jeszcze zechciałby dopomóc. Tu jednak też należałoby się zdzwonić. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Twoja lina Isadoruś, na której tańczysz, jest coraz cieńsza. ;-) -
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
majqa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bart1991']Propozycja padła taka, że trzeba go zawieźć do Krakowa. Nikt nie powiedział jak. (...)[B] Chyba jeśli ktoś może coś zaoferować to powinien poprosić o kontakt do mnie a nie oczekiwać, że ja będę wydzwaniał do obcej osoby nie mając nawet pewności czy to jej numer.[/B] Zawiózłbym psa do Krakowa i co? wracał z nim do domu? (...) [/QUOTE] Jak to jak zawieźć? No jasne, że rydwanem ognia. Z tym, co pogrubiłam to już poszedłeś po bandzie, bo: [COLOR=Red][B]To nie Malawaszka założyła psu wątek i nie ona prosi o pomoc dla psa tylko Ty!!![/B][/COLOR] To Tobie powinno zależeć i to Twój niepisany/ względnie pisany dobrym obyczajem obowiązek chwycić za tel. i zadzwonić, dopytać o szczegóły, dowiedzieć się z kim masz przyjemność i na jakiej zasadzie odbyłaby się organizacja pomocy dla psa (dowóz, przekazanie, gdzie, komu etc.). Czy to nie działa w obie strony? Gdyby to Malawaszka do Ciebie dzwoniła jaką miałaby pewność, że rozmawia z osobą, która podaje się za... (dowolne wstawić). Co więcej, proszono Cię na wątku o podanie kontaktu do siebie!!! -
[quote name='nemesea'](...) nie rozumiem o czym rozmawiacie... Najpierw trzeba było zabrać psa a potem szukać mu domu, czy nie ma w okolicy żadnej instytucji, która zajmuje się bezdomnymi psami? (...) Moim zdaniem nie trzeba się zastanawiać ani sekundy, tylko zabrać psa, a potem szukać mu dom. Bo może się zdarzyć, że przyjedziecie po psa, a tam będą tylko jego zwłoki... A przede wszystkim spuścicie psa z łańcucha, gdyż w razie zagrożenia nie może się ratować ucieczką, a jeśli był tam dokarmiany to też wróci.[/QUOTE] Jak to o czym? O tym, że im więcej pozbiera się info o psie tym łatwiej o chętnego na niego (jeśli nie na DS to na DT). Ktoś chętny może pojawić się i tu, na dogo. Zabrać, a dokąd (?), bo że trzeba to jasna sprawa. Organizacje? Wątpię, by dana organizacja z mety zasuwała po psa, któremu w powszechnym rozumieniu słowa "krzywda" ta krzywda się nie dzieje. Oczywiście pomysł z organizacją jest OK. Znacie, próbujcie. Rozejrzyj się proszę po polskich wsiach. Sądzę, że możesz odkryć, że akurat ten pies w temacie [I]polska wieś[/I] ma luksusy. Co do reszty, tu nie ma z czym polemizować, bo fakt, uwiązany pies nie ma szans na walkę z zagrożeniem.
-
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
majqa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bart1991']Ludzie myślicie trochę? Patrzycie na godziny postów? Nie żyje tylko komputerem. Pracuję, studiuję i mam mnóstwo innych rzeczy na głowie. (...) Przetransportować go nie dam rady, bo mnie nie stać. (...) Wymyślacie różne rzeczy, a jakoś nikt nie powie, że wie co zrobić i jak zrobić. (...) [/QUOTE] Tak, patrzymy na godziny postów. Prześledź wątek, dużo tego nie ma. Padają pomysły, sugestie, podawany jest numer kontaktowy. Nie reagujesz lub reagujesz wybiórczo, czyli wrzucasz post, w którym odnosisz się tylko fragmentarycznie do tego, co ów post poprzedziło, jakbyś nie czytał postów wcześniejszych. Czy myślimy? A skądże. Spotkałeś się właśnie z grupą bezmózgich, na luzie, żyjących wyłącznie kompem i z nadmiarem czasu ludzi. Popatrz na inne wątki na dogo i odkryjesz, że b.często ludzie zrzucają się na transport. Tu oczekiwano jedynie od Ciebie informacji, czy, jeśli w ogóle (a to już wyjaśniłeś), możesz mieć swój wkład (np. finansowy), a przede wszystkim, czy możesz psa przewieźć. Nie wymyślamy różnych rzeczy, zauważ proszę, że na wątku padła bardzo konkretna propozycja. -
Nooo, nie chciałabym się narazić Papryce ale Luna mi siemmm podobuyyeee!!!
-
Nie oczekuję wspomnianych manier. Myślałam, że, choćby na krótko przewinął się przez dom za sprawą tych państwa, którzy go dokarmiają. Wpadł i wypadł, wpadł i zrobił fik, przytulił się do stóp, leżał spokojnie, a może przeciwnie, chodził jak rakieta (jak na filmiku), obijając się o sprzęty. Wyłącznie info o takiego typu obserwacjach lub ich braku spodziewałam się. Rozumiem, że ich brak i OK.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Nooo sobie podziałałyście pod moją nieobecność. :angryy: :angryy: :angryy: Przegięcie pełną parą!!! :mad: Magija, w najbliższym czasie robimy czuba Remkowi, a ja ekhm... jeszcze ciutkę poczekam! :eviltong: Irenko, pszszszegłaś... :shake: I pomyśleć, że specjalnie dla Ciemmm, boć nie lubisz rudego, przefarbowałam się na brąz... Wiedzmaś i tyle!!! :mad: Tak, tak, Podżegacz Borówka też nie został przeoczony!!! Czekaj Stworo na słodką zemstę! :motz: -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='irenaka'](...) Ostatnio jak dzwoniłam, to byłaś u fryzjera. Magija załatwiała;) i Ciebie, przy okazji Remisia?[/QUOTE] Nie, wszystko dopiero przede mną i Magiją. Póki co był to lucccki fryzjer. ;-) -
GUSTAW, sznaucer, DZIKUS ZŁAPANY - nie uciekaj już psie!!!!MA DOM
majqa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='jambi_'](...) daj jakiś kontakt do siebie (...) [/QUOTE] Brak reakcji na prośbę o podanie kontaktu. Brak reakcji na sugestię Borówki, by zmienić tytuł na prośbę o transport. Proszę Barta również o odpowiedź na moje pytania z postu 50. -
[quote name='majqa'](...) Jak sądzisz, czy on odnalazłby się w domu? Na tych innych fotkach widać, że o domek się otarł. Chodzi o nie niszczenie, sygnalizację potrzeb etc. (...) [/QUOTE] A co z tymi pytaniami Farmerko? Co Ci wiadomo? Gdyby nadawał się do funkcjonowania w domu (zresztą, co ja piszę, skrót myślowy, przecież tego można go nauczyć ale ludzie na ogół wolą iść na łatwiznę) to zwiększyłoby mu szansę.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Ja się zawyję, no wiedziałam, wiedziałam!!! :evil_lol: Otóż, specjalnie dla Ciebie Smyku najprawdopodobniej ugnę się przy kolejnej okazji, ugnę propozycji Magija i... przystanę na jej propozycję. Magija chciała już drugi raz zamiast tego, co zostało zrobione uskutecznić Remiśkowi męskiego irokeza. Coś czuję, że tak się stanie!!! :eviltong: A obecna... no cóż, trzeba było ogolić pycha, bo Remiś ma niesamowity dar uklajstrowywania się na amen, z kolei oczka też są podgolone [I]na babę[/I][I],[/I] bo włoski wchodzą mu w oczka, w kącikach zbiera się wydzielina i tworzą się [I]śpioszki.[/I] Ich usuwania Remiś nie lubi. :shake: Kokardki, spinki no way!!! Pieszczocha na nadgarstki co najwyżej ale to w swoim czasie. :eviltong: Z chłopakowych rzeczy marzę o czapce w kratkę i z daszkiem dla niego!!! Ot, co! -
Ronju, a może po prostu... Nie miała dnia przez dwa dni. Pogoda była parszywa, wahania ciśnienia jak diabli, a zmierzam do tego, że choć o swoim psiakach i kociakach nie powiedziałabym, że były przez właśnie ostatnie dwa dni wycofane to... przy tym tąpnięciu pogodowym zachowywały się inaczej, aż się niepokoiłam, czy nie są chore - były ospałe, nie dojadały, mimo smakowitości itd. I psiak ma prawo do złego samopoczucia. Tak czy owak bardzo się cieszę, że Sonia weszła na właściwe obroty.