-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
ROTTWEILER KASTOR zdał egzamin i został psem policjantem!! ;)
majqa replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mada:)']Prawda, że to piękny pies? Ciekawe o jakim domku marzy... :cool3:[/quote] On jest przepiękny! Czy kontaktowałyści się z Fundacją Rottka? Czy jest już może pod jej opieką? Jak trafił do schronu? Znana jest jego przeszłość? -
Sochaczew - Apacz-owczarek bez odrobiny szczęścia - A JEDNAK MA DOM
majqa replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ten pies jest zjawiskowo piękny...niejedno oko potrafi uszczęśliwić... Pokazuj się jak najwięcej piesiu!!! -
AMCIA 9-miesięczna amstaffka do adopcji ! Tarnobrzeg . ma dom
majqa replied to _ChiQuiTa_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='_ChiQuiTa_']Najważniejsze, żeby domek znalazł się blisko tak do 100 km, żeby można było jeździć i sprawdzać.[/quote] Lub daleko ale u kogoś z dogomaniaków, kogoś, kto dał się poznać innym z jak najlepszej strony, wtedy odpadłaby panika o los ślicznoty... Faktycznie, pychol cudo i ufność w oczkach... -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hippies']No to teraz ja :diabloti: Szukamy zaginonego pana :-([/quote] A jeśli, nie daj Bóg, ów Pan się temu "przysłużył", czego oczywiście nie wiemy, to nowego, o wielkim serduszku, który zostanie przy swoim piesiu do końca...:-( -
Łódź-ZUZIA 3 m-ce:przywiązana pod sklepem-Już w swoim domku-Dziękujemy
majqa replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='hanka456']Fundacja Niechciane i Zapomniane pokryje koszty podróży.[/quote] Już wszystko jest dograne. Wyruszam 9.00-9.15 z Zuzką. Kierunek albo Częstochowa albo Kielce, to jedyna niewiadoma. Wytyczne od przyszłych opiekunów dostanę rano. -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='michelle04']Majga, desdemona-dziękuję!!!! Giselle4-gdzie jesteś????? To TY czuwasz nad nim, więc...potrzebujemy tutaj Ciebie!!!!!![/quote] Patronaż Giselle4? Czy ja dobrze widzę??? ;) W jakim znaczeniu? Czy boksio jest u Giselle4? Michelle04, nie wątpię, że starczy Ci sił! :loveu: Wątek w górę !!! -
LUBIN i okolice- BOKSER MUFI już w domku!!!!
majqa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hippies']Ja wierzę że ten psiak się zgubił :-( i że napewno ktoś go szuka i teraz odchodzi od zmysłów :-([/quote] Tym bardziej tam na miejscu powinien być poogłaszany! Skoro to staruszeczek to jeśli się zgubił nie mógł przywędrować z daleka!!! Wątek w górę !!! Pilne!!! -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Kurcze, przecież Josi nie ma w tej chwili komputera. Musimy znaleźć kogoś z KRakowa, kto to zrobi. Gdzie jest napisane jak wymierzyć malutką?[/quote] Odnośnie allegro to nie był zarzut z mojej strony tylko przypomnienie i ponowienie propozycji. Kiedy to pisałam JoSi miała jeszcze kompa ale faktycznie później padł. Jak znam życie to i wtedy JoSi nie wiedziała, gdzie ma ręce włożyć. [B]Zdecydowanie ktoś na miejscu powinien podjechać i pomóc JoSi - machnąć te foty, o które prosiłam, zebrać mi stosowne bieżące info (ów brak szans na wywinięcie suni od paraliżu), charakter suni (czyli obserwacje samej JoSi), wiek orientacyjny suńki, ustalić kwotę na cegiełki i najistotnejsze dane do wpłaty za zakup cegiełki (może dane JoSi?), przecież bez sensu jest by ludzie wpłacali na moje dane, które im się wyświetlą!!! No i priorytet - zmierzyć sunię według wytycznych!!! [/B][B]To się wlecze już za długo, bezczynność odbijja się źle na suni i nie ułatwia życia samej JoSIi!!![/B] [B]JAK WYSTAWIAĆ SUNIĘ, SZUKAĆ JEJ DOMKU NIE MAJĄC DANYCH ???[/B] [B]JoSi padnie bez pomocy kogoś, kto jest na miejscu!!![/B] -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Może usystematyzujmy wątek wózeczka. W którymś z wcześniejszych postów, Monia70 podała wymiary psiaka, dla którego był wykonany wózeczek. Teraz należy zmierzyć Ciągutkę w/g opisu z linku podanego również przez Monia70 [B]TAKA PROŚBA TEŻ JUŻ BYŁA NA WĄTKU!!![/B] (...) Póki co nie ma potrzeby wysyłania wózeczka do Josi. Ciągutka powinna otrzymać już odpowiednio dostosowany sprzęt.[/quote] Co do allegro taką propozycję składałam wcześniej i spełzło na niczym więc kopiuję fragment własnego postu i tego, o co w nim prosiłam: JoSi poza tym co Ci napisałam, jeśli zechcesz skorzystać z pomocy to dodatkowo: 1. Machnij ile wlezie różnych [B]fotek Dafne[/B], w tym i jej odleżyn. Spakuj jakimś programem i wyślij mi. Zrobię jej publiczny album i podam Ci link, który zostanie udostępniony innym. Na dogo też wstawię oczywiście. 2. (...) jeśli mi doślesz jeszcze jakieś info o niuni, z obserwacji własnych, zrobię Ci mega wypasiony [B]tekst[/B] w dwóch wersjach: a). do [B]allegro[/B] - prośba o dom dla Dafne lub wsparcie finansowe na leczenie(jeśli masz allegro i zechcesz to wystawisz Dafne Ty, jesli nie masz to z podesłanymi fotkami wystawię ja, wpisując w aukcję wszelkie Twoje dane - kontakt i dane do wpłaty, ustalimy to mailowo) b). do [B]bezpłatnych forów[/B] innych niż dogo, gdzie warto wstawić historię suni, to też jest sposób na znalezienie jej domku. Adresy forów też Ci podeślę. 3. Supernie by było nakręcić kilka 1-1,5min. [B]filmików[/B] cyfrówką. Zmienić im rozszerzenie na MP4 i też wstawić np. na wrzutę. Też to mogę zrobić jeśli przyślesz spakowany film. Nie mogę przecież uszczęśliwiać kogoś na siłę... -
Łódź-ZUZIA 3 m-ce:przywiązana pod sklepem-Już w swoim domku-Dziękujemy
majqa replied to bunia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Niewiasta_21']Niema nikogo kto mógłby poswiecic te 4 godziny i zawiesc Zuzie pociagiem do połowy drogi???!!![/quote] Owszem jest taki ktoś, ja...Jestem jednak na tyle chora, a przez czas opieki nad Amorkiem nie udało mi się wyjść na prostą, że nie dam rady tłuc się pociągiem. Mogę poświęcić czas, nie ma problemu, choćby i w pn. Niestety, a tu nie wiem kogo mam zapytać, czy ktoś byłby w stanie dopomóc mi w koszcie paliwa? Leczenie Amorka zdecydowanie załatwiło mi kieszeń.Czy ci państwo są zmotoryzowani by umówić się w jakimś miejscu? -
[quote name='andzia69']o boshe.... mialam problemy z netem...wchodzę dzisiaj...nie:-(:-(:-( tego się nie spodziewalam:placz::placz::placz::placz: (...) Majga - ty zrobilas wszystko, a nawet więcej - byłaś ostatnim sloneczkiem Amorka i tobie chcial pokazać, że nie jest ani takim starym...ani schorowanym psem... I POKAZAŁ :-( :-( :-(ale chorobsko bylo silniejsze od was obojga:-(:-( Przykro mi....ale warto bylo...warto bylo dać mu te dni pelne szczęścia ZA NIM WARTO BYŁO IŚĆ CHOĆBY DO PIEKŁA I Z DIABŁEM ZAGRAĆ W KARTY O JEGO ŻYCIE......, milosci, tulenia, calowania - odchodzil, ale wiedzial, że byl kochany i nie jest sam.... JEST KOCHANY NADAL, JEST WE MNIE I MAM GO TUTAJ, A NIE GDZIEŚ DALEKO, POCHOWANEGO... Trzymaj się!!!! JESZCZE SIĘ NIE TRZYMAM...:shake: Amorku - biegaj po tęczowychląkach razem ze wszystkimi psiakami, ktore odeszly... DZIĘKUJĘ ANDZIU................:-(
-
SZIP-olbrzym łagodny jak baranek ma dom w Łowiczu!!- Sochaczew
majqa replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Od-Nowa']jaka szkoda,że nic więcej się o nim nie dowiemy. mam nadzieje,że dobrze trafi to serce na 4 łapach...[/quote] Nie bardzo rozumiem, że się nie dowiemy??? Jak to??? Łowicz to nie Górna Wolta! -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']A ja myślę, że niektórzy piszą (Monia70 i gallegro), a inni to ignorują :roll:[/quote] ...też tak to widzę i trudno się pod tym nie podpisać... A z innej beczki a propos apelu o DS...Gdzie Dafne ma aktualne ogłoszenia??? O jej potrzebach, o domku etc...Kiedyś oferowałam allegro i przeszło bez echa...słowem też ugrzęzło między postami jak wózeczek... -
SZIP-olbrzym łagodny jak baranek ma dom w Łowiczu!!- Sochaczew
majqa replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Szipa nie ma w schronisku. Pan Rafał mówi że zawióżł go gdzieś do Łowicza.[/quote] Czy mam prawo się łudzić, że Szipowi trafił się dobry domek??? Bardzo proszę o jakieś dodatkowe wieści!!! Byłoby super, dobro psiaka najważniejsze!!! -
[quote name='Szyszka']Izuś bardzo Cię przepraszam, że dopiero teraz. SZYSIU, ZAWSZE, JAK PUKAŁAM DO TWOICH DRZWI O POMOC, OTWIERAŁAŚ JE. NIE PRZEPRASZAJ WIĘC, DAJ BOŻE JAKI NAJWIĘCEJ LUDZI TWOJEGO POKROJU A ŚWIAT NABIERZE KOLORÓW TECZY !!! :loveu: (...)dałaś mu okazję by jeszcze cieszył się życiem. IRONIĄ LOSU, ZA KRÓTKO...:-( (...) Iza, błogosławię dzień, w którym zadzwoniłaś do mnie w sprawie Iwanka, pamiętasz? Wtedy wszystko się zaczęło, zaangażowałaś się bardzo w jego sprawę, ale wtedy pojawił się Amuś. Jak ja się cieszę, że to nie Iwan a Amor znalazł u Ciebie schronienie. A PAMIĘTASZ JAK SIĘ WYŻALAŁAM Z VETEM MĘŻA CO DO IWANKA, A TU BUCH, NIE CHCIAŁ ONKA DOSTAŁ ROTKA...:cool3: (...) Tylko czas przyniesie ukojenie, ale nie zapomnienie. O AMCIU NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ...MĄŻ UDAWAŁ TWARDZIELA, CHOĆ B.MI POMAGAŁ ALE TEŻ TO ODCHOROWAŁ... O MAMIE NAWET NIE WSPOMNĘ...:-( (...)Jestem przy Tobie myślami i ściskam CIe bardzo mocno.:-( DZIĘKUJĘ SZYSZECZKO...I...CIESZĘ SIĘ, ŻE I TY MASZ SWOJEGO 4RO NOŻNEGO SZCZEKUTKA !!!
-
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
majqa replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie proszę, że nie jestem w stanie w tej chwili, "na już" pomóc...:-( Popłynęłam na ratowaniu Amorka ale zrobiłam to z pełną świadomością, tyle, że kieszeń świeci pustką, a konto debetem...Przepraszam... Jakby nieszczęść było mało, doszedł krwiomocz u mojej stareńkiej suni, teraz ona jest ratowana...:shake: -
SZIP-olbrzym łagodny jak baranek ma dom w Łowiczu!!- Sochaczew
majqa replied to Od-Nowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Wszyscy pytaja o te koty - czy wszyscy mają w domu kota? (1 obserwator)[/quote] :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ja 2, moja mama co równa się w dużym uproszczeniu dalej ja, ma dodatkowo 6 i jeden "dochodny"...moje pytanie miało więc podstawy... Cóż, nie chcę dawać nadziei i rzucać słów na wiatr, dopytywałam w kontekście własnie siebie...pozostaje mi popracować nad domownikami... Naście psów już pominę :evil_lol:... -
[quote name='bunia']majga bardzo mi przykro z powodu utraty przyjaciela:-( NAJCUDNIEJSZY, JAKIEGO MIAŁAM :placz: Niedawno opuściła mnie moja przyjaciółka Larysia...BARDZO, BARDZO WSPÓŁCZUJĘ...DO TAKICH "ODEJŚĆ" NIE DA SIĘ PRZYZWYCZAIĆ...:-( Nie możesz winić się za śmierć Amora w żadnym wypadku:shake: Jeżeli chodzi o tą rasę mam pewne doświadczenie zdrowotne i mam rottweilera w domu od ponad 20-tu lat. Pierwszy umarł na parwo,choć mama prawie sąsiadkę pobiła posądzając ją o zatrucie..Druga Hipcia umarła tydzień po usunięciu śledziony ,nagle w taty łóżku na serce w wieku 13 lat...Po prostu westchnęła i już. Trzecia Hipcia ma teraz 6 lat i jest w pełni sił i wigoru,no może jest ciut otyła;) KOCHANEGO CIAŁKA NIGDY ZA WIELE ;) !!! (...) Zresztą dom bez rottweilera ,to nie dom. WŁAŚNIE TO ODKRYŁAM, TERAZ NIE MOGĘ SOBIE ZNALEŹĆ MIEJSCA...TA PUSTKA UŚMIERCA, NORMALNIE FIZYCZNIE BOLI !!! Trzymaj się dzielnie,myślimy o Was ciepło Dziękuję ogromnie za tak ciepłe słowa otuchy, zwłaszcza, że płynące od fachowca!!! :loveu: Nie mogę sobie podarować, że skrzywieniem zawodowym własnego oka skupiłam się na ukł.kostno-mięśniowo-stawowym...i do łba mi nie przyszło...bo i nic nie dawało symptomów...śmierć nie wysłała zwiastunów, poprostu przyszła...:-( ...i cierpię, mając świadomość, że to psię miało tak podłe życie, a to, które wywołało usmiech na jego pycholu, potrwało tak krótko... Ludzie, którzy piszą do mnie mail czy sms, pocieszają, że dałam Amkowi tyle szczęścia...W tym jednak jest i drugie dno...Nikt nie może sobie wyobrazić, a i ja się nie spodziewałam, ile szczęścia dał mi on...nadał nowy sens życiu...Na tyle psów, które znalazły dom w moim domu rodzinnym, ten był pierwszym, który ponad inne psie przyjemności stawiał człowieka, był i chciał być cieniem człowieka...Ot, człowiek na 4łapkach.......... Ważne, że nic go już nie boli, niemoc ulżenia mu bardziej, niż zdołałam, rozdzierała serce, a mózg chciał eksplodować......... Wiem Buni, że kto jak kto ale Ty wiesz, co mam na myśli....... Raz jeszcze wielkie dzięki za balsamiczne słowa...:loveu:
-
[quote name='Eruane'](...) bo ciężko nam ludziom zrozumieć, że na coś po prostu nie mamy wpływu. A tak jest - niektóre rzeczy są od nas niezależne, tak jest zbudowany ten świat. (...) quote] Ten świat jest więc urządzony przeokrutnie...Cała masa uśmiechów, chwil szczęścia nie potrafi zbilansować morza łez, dni podszytych strachem i tęsknotą za człowiekiem, zwierzęciem, których się traci... Dziękuję Eruane, że byłaś przy mnie przez ten straszny czas...i udało Ci się pokonać odległość mimo, że ona fizycznie istniała...że ofiarowałaś mi swoją bliskość... Sama wiesz, aż za dobrze, ile dla mnie zrobiłaś i to nie tylko w te święta... Dziękuję Ci za Twoje serce, jak widać jego pojemność jest nieograniczona...:buzi: :loveu: Jesteś zjawiskowa !!!
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
majqa replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Jejku, to JoSi dostaje za swoje !!!