Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Jak ona jeździ autkiem? Typ rzygający czy ta lepsza wersja?
  2. Oj Gandziu !!! Toś nas przetrzymała w strachu :loveu:... Dziękuski za odzew!!! "Psiny" rzeczywiście nie polecam ;)...
  3. [quote name='Eruane']Majqa, a jak sunia kaziopodobna?[/quote] Nawet nie pytaj. Jej kumpela Zośka jest u mamy (wszystko jest już z jej zdrowkiem OK ale zagnieździła się w mieszkaniu i już) więc Gienka jest u mnie...żeby bida nie była sama w budce, bo równie wiekowa to dama. [B]Na plus[/B] - pies, który nigdy nie był w domu zachowuje się, jakby był do tego stworzony - koty OK, sygnalizacja potrzeb też (nauczyła się od Firki). [B]Na minus[/B] - nie mieścimy się w wyrze...:mad:...Sumienia nie mam wywalić na podusię podłogową więc, TZ rozplaskany na ścianie, Firka z Gienką niemal na nas, a koty albo dosłownie na nas i wydeptywanie, albo...nocne gonitwy jakby się sposobiły do Wielkiej Pardubickiej...;)...Nie idzie się kimnąć...wiem, wiem...wariactwo...
  4. Gameńko myślami jestem cały czas przy Tobie, Uszata Ty Piękności !!!
  5. Już zerknęłam. Usprawiedliwionaś !!! Wierzę, że i tak pomożesz !!! I mnie :modla::modla::modla: i chowkowi :Dog_run:!
  6. [B]Info od opiekunki:[/B] "Roma powinna nazywać się Misia. Już dobrze się czuje, pije wodę, ale nie chce jeść. Zjadła dla mojej przyjemności dwie garstki jedzenia i wszystko. Nie jest specjalnie chuda więc odrobina głodówki nie zaszkodzi-zobaczymy jutro. To jest naprawdę fajna, stateczna suka, na spacerkach lubi powygłupiać się - kocha kamyczki, szczególnie duże kamole. Możliwe, że mieszkała w budzie, bo bez problemu idzie do klatki, wchodzi i kładzie się. Jest bardzo przytulasa i taka...rottweilerowa. Podbiła moje serce."
  7. To co wygladało na zmianę skórna po pogryzieniu przez pchły w rzeczywistości okazało się dużo bardziej rozległe i głębokie. Martwica skóry dosyć dalego posunięta - Pani doktor mówi, że to wyglada na oparzenie. [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/453/martwicaskrypb4.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/2050/romapooperacji1fk5.jpg[/IMG]
  9. Suńka w dobrej kondycji, nie podoba jej się abażur na szyi :evil_lol: (po sterylce), ale i w nim próbuje się wylizywać. Jast fajną, małą, słodką gapą, zdecydowanie jest to b. młoda suczka. Powinna szybko znaleźć dom, bo to dobry materiał do lepienia.
  10. [B]Info od opiekuna:[/B] - jest słodki, miśkowaty. Ma problemy z uzębieniem. Jedzenie tylko półpłynne, bo nie gryzie, a łyka. :-( Wczoraj został odrobaczony dziś będzie wykąpany. Od urodzenia chyba nie widział wody. Opiekun stara się mu te łapy wzmocnić fosforanem wapnia. Za parę dni Borys odwiedzi klinikę. Lekarz oceni stan jego łap. Rotuś nie jest już tak zgaszony jak na znanych wszystkim zdjęciach. Pomimo swych problemów [B]CHCE I ZACZYNA ŻYĆ [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/bigsmile.gif[/IMG] !!![/B]
  11. Sunia dobrze się czuje, lata jak fryga, jakby żadnej sterylki nie miała wczoraj [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/bigsmile.gif[/IMG] ...WOW !!!
  12. Lenuśka na spacerze pilnuje się opiekunki, nie odbiega od niej nigdzie daleko. Czasami jednak jak zacznie coś obwąchiwać to sterczy w tym miejscu dosyć długo i trzeba na nią czekać. ;) Nie reaguje jeszcze na swoje imię, więc jest to pewne utrudnienie. Jak jest na smyczy i widzi inne psy to szarpie i szczeka ale nie jest to szczekanie agresywne tylko raczej takie zaczepne. :evil_lol: Wdzięczy się, jak na kobietkę przystało. ;) Choć jest młodziutka mogła mieć już szczeniaczki, bo sutki ma trochę wyciągnięte. Generalni sunia jest miła i grzeczna. [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/templates/Empires3/images/spacer.gif[/IMG]
  13. Dzięki za odpis, bo już się spietrałam, że idzie nie w tą stronę co trzeba!
  14. [quote name='izmir']Zaczynam powoli wariować :( Dzwonili sami dziwni ludzie- jest mi przykro i źle....[/quote] Izmir nie poddawaj się...zawsze trafią się jakieś korby. Pomyśl ponadto, że prawda jest i taka, że Ci z kolei, co dzwonią do takich jak my, nas właśnie mają za wariatów. Ściskam Cię mocno!!! :loveu: Nie daj się chandrze !!!
  15. Rasowy, nierasowy, tak samo je, kocha i potrzebuje miłości... Maleństwo wspinaj się po domuś dla własnego zysku i ulżenia Twojej opiekunce !!!
  16. [quote name='Eruane']A odczulacze nie są na sterydach? (...)Co do gojenia, smaruję jodyną i działa ok. (...) Pod raną jeszcze jest odczyn zapalny niestety. Teraz, jak opuchlizna nieco zeszła, pojawiły się kolejne rany i guzy pod skórą. (...)[/quote] Odczulacze, choćby te bezreceptowe i steryd to dwie różne broszki. Zastopowałyby świąd. Sterydem, z tego co podałam był wyłącznie hydrokortyzon. Rany i guzy pod skórą? :-( A Kazik dostaje jakiś antybiotyk ukierunkowany działaniem na tkanki miękkie?
  17. Marola dzięki, teraz to i ja to wiem...Trąba byłam, bez 2 zdań...
  18. [B]JoSi nie ja wysłałam pieniążki![/B] Zrobię to ale czekam na wypłatę, bo załatwiłam się Frottką na allegro (by ją obwarować durna jedna, wystawiłam ją powtórnie z ceną minim.by jakaś niemota nie zalicytowała, oczywiście allegro skasowało mnie od ceny minimalnej, nie doczytałam regulaminu...i teraz schodzę TZ z drogi, człowiek uczy się na błędach). [B]Proponuję w osobnym poście podziękować temu komuś na dogo i na wszelki wypadek na vegie (może to ktoś z tamtego forum, bo uaktualniłam tam dane i wpisałam Twoje do wpłaty).[/B] Tak, czy inaczej super !!!
  19. Widzicie Andziu/ Izmir, a mam nadzieję, że same to w ogóle wiecie, że szybciej w totka trafisz niż za chłopem. Prosty przykład z niedawna (tuż przed Amorem). Walczyłam jak lwica o zdrowego, karnego, słowem cudo ON-ka do uśpienia (wspierała mnie duchowo Szyszka z dogo)...Atmosfera w domu była jak przed III Wojną Światową! Tylko wyciągnąć pepeszę. I przegrałam. Szczęście On -ek żyje nadal. Pojechałam rozeznać się w rottku (by mu pomóc kasą, "wetem", karmą), a wróciłam z nim!!! Przegięłam na max...mimo to TZ stanął na wysokości zadania i jak potrafił tam mi pomagał z rottkiem. Wiadomo jednak, że igrać/ iść na całość mogę tylko do czasu...:-(
  20. [quote name='andzia69']Bidul....czy się kiedyś doczekasz????[/quote] Wiem Andziu, że to marna pociecha ale potrzeba czasu. Ja o ile pamiętam, o sunię a la szczotka klozetowa (a teraz kochana przez TZ do zwariowania) walczyłam, nie przesadzę, ze 2,5 m-ca...
  21. [quote name='izmir'](...) Przed chwilą rozmawiałam z Panią z hoteliku- prosiłam ja o test na kota :diabloti: Mają tam jednego kota na stanie (psolubny).(...) Za dwie godziny poznam wynik testu na kota...[/quote] Pamiętaj, że ja nie robiłam Ci żadną deklaracją nadziei. :shake: Blokada TZ i priorytet rottki. Już próbowałam zwalczyć TZ z briardem (żebyś wiedziała jak się cieszył, że psiak koto - konsumpcyjny), małe "coś tam" włochatego też odpadło, sunia ON-ek = milczenie jakbym gadała ze ścianą. Piszę, żeby ktoś mi potem doooopska nie obrobił, że srutututu rzucam puste obietnice !!! HOWGH !!! :diabloti: [B]Swoją drogą, błagam, zadbaj by ten kot = kaskader przeżył !!! [/B] [B]Tu też mam palmę !!![/B] [B]Aha, jaka jest odpłatność za hotelik i czy to z braku kasy suńka ma go opuścić w sb??? :-( Czyli co, powrót do schronu i od nowa Polka Ludowa???[/B]
  22. Oj Ty Szelmo!!! :evil_lol: Zaraz daję w kimę, bo koty przeputały mi kolejną nockę wariacjami...Obiecuję im, że jak nie dadzą na wstrzymanie to dubeltówa dziadka...buch i 2 z bani :diabloti:...Problem w tym, że je kocham, nocne potwory !!!
×
×
  • Create New...