Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Się robi!!! Poproszę o najświeższy raport z Benia!!! A na poważnie...co u niego?
  2. [quote name='GrubbaRybba']Dzięki Majga :) A jeśli chodzi o umowy adopcyjne, to kierownik twierdzi, że nie może zbierać od ludzi danych osobowych, bo to jest niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych. Jak to jest w schroniskach?[/quote] Nie jestem w stanie podać Ci paragrafów ale to jakaś paranoja. Już pisałam o tym na wątku. Spójrz, w Polsce i nie tylko, dowala się kary, zwłaszcza jeśli idzie za nimi zbawienny deszcz pieniędzy. Czy kierownik sądzi, że inne tego typu placówki łamią prawo? Przecież by były doskonałym źródłem dofinansowania państwa, kontrola za kontrolą i kara za karą za złamanie ustawy o ochronie danych osobowych!!! To jakaś bzdura. Tym samym,a raczej podobnie, np. składając swoje CV mailem, chcąc nie zniknąć z rynku pracy, baz danych, wyrażamy zgodę na przetwarzanie naszych danych. Proszą o to firmy. Nie wierzę, że prośbą łamałyby prawo, bo to znów potencjalny klient do kar. Masz pewność, co się potem dzieje z takim elektronicznym CV, Twoimi danymi??? Ja nie!!! Ba...jestem pewna, że nie dojdę do ładu, skąd mogłyby wyciec moje dane (w tylu różnych instytucjach nasze dane figurują, że mała bania). [B]Wiesz co by było najgenialniejsze? [/B] [B]Gdyby zerknął tu, w ten wątek, jakiś prawnik. Mam nadzieję, że jest jakiś wśród dogomaniaków i jest w stanie wyprostować mój tok rozumowania, dopowiedzieć swoje, wyjaśnić, doprecyzować...[/B]
  3. [B]Wisełko [/B]odpisałam, nie znikaj nam z forum!!! [B]Dziewczyny, czy to się godzi "szczuć" oczy takim przystojniakiem ??? ;)[/B] [B]On jest do zacałowania !!! Jaki rozumne spojrzenie ale to pychol aparata, że hoho !!! :evil_lol:[/B]
  4. [quote name='ocelot']Prosimy o pomoc. Jest ich u nas w schronisku na prawdę dużo:shake:[/quote] SOCJALIZACJA PSÓW!!! Zgoda na pełen wolontariat, w tym obcowanie z psem, spacer, obserwację; zgoda na aukcje i ogłaszanie psów dla znalezienia domków...Obmyślenie dobrych (z korzyścią dla psa) umów adopcyjnych.
  5. [quote name='JoSi']Ulvhedinn, Ty pewnie wiesz jak długo jednorazowo można masować i gimnastykować suczkę. powiedziano mi że max 15 min. później szkodzi. [SIZE=1][B]NIE SZKODZI ALE UMORDUJESZ RĘCE, A EFEKT POWYŻEJ TEGO CZASU BĘDZI MIZERNY. Z TYM, ŻE MAM NA MYŚLI 15MIN. MASOWANIA, A 15MIN. NA ĆWICZENIE. CZAS ŁĄCZNY 15MIN. NA WSZYSTKO TO PRZEGIĘCIE W DRUGĄ STRONĘ.[/B][/SIZE] (...)Wczoraj dowiedziałam się, że inny wet daje steryd psom z komplikacjami kręgosłupa raz na tydzień a nie na 10 dni. (...)[/quote] Steryd sterydowi nie jest równy. Każdy wymaga innej rozpiętości podawania, aczkolwiek u zwierząt jak i ludzi są takie, które podaje się np. częściej, robiąc krótsze odstępy między poszczególnymi zastrzykami.
  6. [B]Zdjęcia mnie rzuciły na kolana !!! CUKIEREK NIE PIES !!! :loveu:[/B]
  7. [quote name='Wisełka'](...) Jednak problem tkwi po 1. w kwestii finansowej gdyz obawiam się sytuacji kiedy okaze się że będzie trzeba usunąć mu biedną nóżkę :placz: a po 2. musze porozmawiać z rodzicami czy mi pomogą. Co prawda jestem dorosła i mieszkam osobno to jednak chciałabym mieć wsparcie w razie potrzeby, tym bardziej że moje zarobki nie są wysokie :placz: Koleżanki mówią że mi w miare możliwości pomogą się nim zająć jeśli będę musiała zostać dłużej w pracy etc. Jednak to obowiązek na długie lata... psiak miałby wszystko zapewnione i na pewno miałby całkiem fajne życie ;) (...)[/quote] Witaj Wisełko! [B]Problem 1[/B] to chyba najmniejszy problem, tylu jest tu ludzi życzliwych maleństwu, że jak sądzę dałoby się to rozwązać. [B]Problem 2[/B] to już większy gabaryt i wymagający delikatności wyjaśnienia, by niczym Cię nie urazić. Spróbuję taka być, [B]wybacz jeśli poruszę zbyt czułą strunę[/B]. Myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że wszystko przemija, ludzie też stąd odchodzą. Rozważ proszę, czy skoro teraz pragniesz liczyć na pomoc rodziców, w sytuacji gdy ich, z takich czy innych względów, zabraknie podołasz wyzwaniu licząc wyłącznie na siebie? Co więcej, nie sięgajmy do aż takich smutków...Jeśli rodziców nie zabraknie ale z powodu innych okoliczności, choćby związanych z utratą zdrowia, to Ty będziesz musiała zaangażować się w pomoc im, dasz radę??? [B]Wisełko nie tu na forum, bo to nie konfesjonał sumień, ale wewnątrz siebie musisz odpowiedzieć na te pytania.[/B] Masz rację, że 3łapek to obowiązek na lata. To psinka, która może wymagać wielkiego wkładu serca, sił, zaangażowania pewno i finansów (obym się myliła). Jasne, że nie jesteś jasnowidzem więc nie czuj się moją wypowiedzią przyparta do muru ale...uczulam Cię, że w przypadku 3łapka. Jego opiekun będzie musiał dobrze przewidywać, troszkę ścigać się z losem i wyprzedzać o krok kłopoty, by móc im zapobiec. Myślę, że nie ja jedna wypowiem się na ten temat. Na pewno mogą być tu zdania podzielone, różne od mojego, co jak najbardziej szanuję. Mam nadzieję, że nie zasiałam Ci niepokoju i nie zniechęciłam, a jedynie wyartykuowałam jedno z oblicz adopcji 3łapka... Pozdrawiam :lol:
  8. [SIZE=3][COLOR=red][B]WIATO !!! WIELKIE DZIĘKUJĘ, MYŚLĘ, ŻE NIE TYLKO ODE MNIE!!! CZYTA SIĘ CIEBIE I...PŁACZE ZE WZRUSZENIA !!! :loveu: :lol: :loveu:[/B][/COLOR][/SIZE]
  9. Nie no, istna bajka !!!:loveu:
  10. Skoro jesteś tak doskonała do lepienia to bryk w górę, na poszukiwanie psiego garncarza!!! :lol:
  11. Romko, tak się martwię o tę rankę !!! :-( Martwica...jak sobie przypomnę własną, na stopie i zabawę z tym...ciarki na plecach to mało powiedziane...Zdrowiej Kochanie !!!
  12. A nie waż mi się nawet na moment spadać!!!
  13. Dziewczyny niewiedza jest nie do zniesienia...Da radę zasięgnąć języka???
  14. Cmokusie w cudnego, figlowatego pycholka, Lenuś!!! Mam nadzieję, że nie śni Ci się teraz schroniskowa buda, brrrr....:shake:
  15. Pod górkę toczy się Twój los, ale ważne, że nie stoisz już w miejscu, w szczerym polu...
  16. PONeńku tylko kochaj kotki, kochaj i dopuść czasem do ich wody !!!
  17. Napiszcie mi proszę, czy w schronisku, gdzie jest Betty udało się komuś przełamać jej dystans wobec człowieka, zabrać na spokojny spacer? Krótko mówiąc, czy ktoś zajał się jej socjalizacją, pomocą jej w wyjściu z zamknięcia w sobie, po wiadomych przeżyciach (tak naprawdę wiadomych i znanych jedynie suni)???
  18. Skąd taki pech u tak pięknego psa??? Szpuluj w górę rotusiu...:-(
  19. [quote name='mycha101']Właśnie wysłałam link do koleżanki, jej zginęła młoda onka. Zginęła w okolicach Glinojecka przy E7. Czekam na odpowiedź.[/quote] Był jakiś odzew ze strony koleżanki ???
  20. [quote name='izmir']Schron nigdy! Rozpuściłam wici po znajomych ( godnych zaufania) i zobaczymy . Wiem, ze z tej perspektywy cała sprawa wygląda szczeniacko- ale ja po prostu nie mogłam zostawić jej tam ....[/quote] Jak możesz tak pisać??? A w 4 litery dać??? ;) :cool3: :loveu:. Też bym tak zrobiła...to co zrobiłaś to dla mnie okazanie wielkiego serca i bynajmniej nie braku dorosłości! Nie waż mi się tak myśleć !!! :shake:
  21. Każda z nas tego życzy Apaczowi...dociera do mnie określenie pieskie życie...jakie to smutne...
  22. Już przekazałam! Odszczekała, ze może z nim figlować do woli, tzw. bezpieczny seks :oops: i już zaciera łapki... Mam nadzieję, że wpis w książeczce był Kazimierz??? :razz: Wiesz jak wygląda książeczka mojego kocurka - pełne imię Elżbieta (wet się zarykiwał). Cóż...na takie własnie reaguje, bo najpierw było imię, a potem wyrosły klejnoty...
  23. Izmir, jak rozumieć przyszłość bidy od sb.? Masz jakąś opcję ratunkową, czy...:-( powrót do schronu?
  24. To super Izmir. Moja z okropną przeszłością sunia (może pod wpływem bicia albo taka jej uroda) rzyga na dźwięk silnika, a tak naprawdę już po 2 -3 zakrętach (przegłodzenie, tabletki nie skutkują)...Boi się jazdy jak diabli więc...ależ tu muszę być czujna na drogówkę :evil_lol:, bo mała pakuje się na kolana. Nie mogę więc wsiadać z nią sama. TZ musi być obok (nikomu innemu nie da się wziąć, zresztą i tak próbuje się do mnie przedrzeć) i sunia idzie w jego objęcia, bo lata jak galareta i ma śmierć w oczach...:razz:
×
×
  • Create New...