Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [quote name='Tuśka']Państwo z Jeleniej Góry nadal czekają na Leosia!!!!! Teraz tylko kwestia transportu. (...) Zwrócą koszty transportu i mogą też przenocować w pensjonacie za free ;)[/quote] Niby drobiazg do przeskoczenia ale...jejku, mam nadzieję, że pojawi się jakaś okazja/ sposobność przewozowa.
  2. Pixuniu, przed Tobą początek nowego tygodnia i kolejne dni na drodze ku zdrowiu. Ciekawa jestem jak Twoje relacje z kiciami?
  3. [quote name='Inez de Villaro']Isadorrrrrra porfavor....ja już śmiac sie tu nie mogę :)[/quote] Tego nigdy za wiele Inez. :loveu: Nawiasem mówiąc...wątek Pixie to wątek tragedii psa i historia bezduszności człowieka :-( ale, jak widzisz, czasem trzeba zdobyć się na śmiech przez łzy (to co złe jest już za rudaskiem). Uśmiech, śmiech, wygłup, to również sposób odreagowania i nie jest on gorszy niż dowolne inne (taką mam przynajmniej nadzieję). Dzięki temu, poza oczywistością = prawdziwy zbiór ludzi o wielkim sercu, właśnie ten wątek się wyróżnia. ;)
  4. [quote name='Isadora7']Oj nie, wiesz płynie we mnie nieco egzotyczna krew (...).[/quote] Co do krwi nie mam wątpliwości. :razz: Twoja egzotyka, co wiesz aż za dobrze :eviltong: , mnie urzeka ale...na cebulki włosowe to raczej nie masz wpływu. :calus: :laugh2_2:
  5. Gdzie zdołałam, ogłoszenia zostały usunięte. Pozdrawiam Agnieszko. :loveu: Powodzenia szorściaczku!!! :loveu:
  6. [quote name='Isadora7'](...)[B][COLOR=blue]Dobra niech się tylko majqa objawi to my się za Was weźmiemy, głównie za Gonie oczywiście:scream_3::scream_3::scream_3:. (...)[/COLOR][/B][/quote] "Ma się rozumieć", powiedział Prosiaczek i powiódł Krzysia przez Zaczarowany Las. :iloveyou: :klacz:
  7. [quote name='GoniaP'] (...) [B]blabrami wywracała[/B] (...) [/quote] To jest hit dnia! Koniecznie trzeba to zgłosić do prof Miodka. :loveu:
  8. [quote name='Inez de Villaro']Isadora a ja widzę że Ty w avatarku mysli masz kosmato-rude ...z długim pyszczkiem w dodatku;)[/quote] [B]Dogomanko[/B], mam nadzieję, że miałaś na myśli nie wybryk natury tylko 8 cud świata. :mad: [B]Isadorko[/B], czy Ty wszędzie jesteś kosmato - ruda? :razz:
  9. :multi: :multi: :multi: Czy mam rozumieć, że spokojnie można pozdejmować ogłoszenia (tam, gdzie to możliwe)? Eh Aguś, Ty Pesymistko!!! :loveu: Jednak się udało!!!
  10. Wspaniale! Zdejmować ogłoszenia, czy jeszcze się wstrzymać?
  11. Dobry wieczór Leosiu, pędź po ten domeczek. :Dog_run:
  12. [quote name='Tuśka'](...) A Leoś na pewno szybko trafi do nowego domku. Miał mnóstwo chętnych.[/quote] Koniecznie trzeba ich zainteresowanie podtrzymać.
  13. [quote name='dogomanka_']Powinnaś zacząć się bać reakcji męża.:razz: (...)[/quote] Błahahaha....tylko Was podpuszczałam. Mój Skarb już mnie zna od podszewki, co ważniejsze, godzi się na ten rodzaj "zwariowania". :razz: Nieszkodliwy acz, bywa, skuteczny i...przyjemny...:diabloti:
  14. [quote name='dogomanka_'](...)zoboczeńce moje dwa.:loveu: :evil_lol:[/quote] Doguś, nie wzięłaś pod uwagę tych, które/-rzy nie chcieli się zadeklarować! :loveu:
  15. [quote name='Isadora7'](...) No to się zdecyduj w końcu [COLOR=red][B]kochasz[/B][/COLOR] czy się [B][COLOR=red]boisz[/COLOR][/B]? :evilbat::evilbat::evilbat:[/quote] Miłość ze strachem idzie w parze, jak u mnie! :evil_lol:
  16. [quote name='GoniaP'](...) kiedy Halinka poszła się wczoraj wykąpać(....)...[/quote] No i proszę...kąpiel szkodzi tyle, że nie samemu kąpanemu...;)
  17. [B]Agnieszko[/B]...OOOOOOOPTYMIZM!!! Tylko na to masz zgodę!!! ;) :loveu: [B]Musi się udać!!![/B]
  18. Oby Tusiu...oby się udało z tą Jelenią Górą. :roll: Jeśli tylko zdołam, a będzie to potrzebne, Słoneczku przypasuje, to na jedno hasło zasuwam do Leosia w przyszły weekend i robię dodatkowe zdjęcia. Nie wiem, jak inaczej mogę pomóc. :-( Cieszę się, że tamten piesio miał farta. :loveu:
  19. Aguś podobnie było z inną sunią (Czarna, Wałbrzych), dziewczyny były załamane, zrobione było, co w ludzkiej mocy i...buch...uśmiech losu, dom. Nie myśl negatywami.
  20. [quote name='Inez de Villaro']majga- ty tu rzadzisz....:)[/quote] ...a w życiu Romana. :evil_lol: Nie mam monopolu na rację, dzielę się wyłącznie własnym i nie tylko własnym doświadczeniem. Rzecz w tym, że życie z postępującą chorobą dało mi dość popalić i wolę nie myśleć, jakie ma jeszcze wobec mnie plany. ;) Póki co, fundacja podała rozliczenie sierpniowe. Mam nadzieję, że a propos kasy, coś we wrześniu jeszcze przybyło. Bardzo ale to bardzo by mnie to ucieszyło!
  21. [quote name='MonikaP'](...) Chyba, że Gonia chciałaby się jeszcze skonsultować z głównym wetem klinki, w której mam praktyki - wiem,że zajmuje się ortopedią...może on by coś doradził...[/quote] To, w moim odczuciu, jest najlepszym rozwiązaniem, bo eliminuje błąd, niezrozumienie, niedopowiedzenie.
  22. Moniko, a w tych sklepach/ hurtowniach, które swego czasu polecałaś? To, że nie widać ortez na stronie, nie znaczy, że ich nie ma. Może warto zadzwonić, może sprowadzą w dzień, dwa, jeśli podda się im temat? [CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]Sweetbull ??? Genialne określenie !!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
  23. [quote name='Agnieszka-Małek']Nie zadzwoniła....... :sad:[/quote] Głowa do góry, zdarzyć się mogło wszystko, co jest tu usprawiedliwieniem. Zadzwoń sama jutro Agnieszko.
  24. [quote name='majqa'] [B]cytat ze mnie ale wdłg. dosłownego wpisu Ewy z forum Rottki [/B](...) - [COLOR=blue][B]powiem szczerze nie liczę zanadto na zniżki u Niemców to raczej moje pobożne życzenia odpowiedź była zdecydowanie negatywna [/B]choć od dawna kupuję tam leki dla Bonusi i też na mnie w ten sposób zarabiają. (...)[/COLOR] [/quote] Poczekajmy na odpis Niemców (jak życzy sobie tego Ewa)Inez, przypomnę ten fragment wpisu Ewy, jak powyżej w cytacie. Na podstawie własnego, nie dość, że zawodowego, co i osobistego doświadczenia, ośmielam się jedynie powiedzieć, że gdybym swego czasu czekała "tatka latka" i pełni tego, co mogła mi nasza służba zdrowia zafundować (diagnostycznie), to być może popychałabym już własny wózek. Pomagałam sobie etapami i dobrze na tym wyszłam. Rdzeń kręgowy, korzenie nerwowe, dyski i cała ich otoczka poza resztą, którą nazwę "wielkim niewiadomym" to diabelnie czułe twory. Tu czas, przeczekanie, poczekanie, jak zwał tak zwał, obraca się na ogół przeciw pacjentowi. Recz jasna, to moje przeżycia ale również i smutne przejścia pacjentów, z którymi mam styczność codzienna. Zwierzęta, a zwłaszcza ssaki, nie różnią się od nas aż tak znacznie. Wobec braku wpływu na zaistniały stan rzeczy pozostaje wspierać się wiarą i optymizmem. [COLOR=red][B]MUSI BYĆ DOBRZE!!! MUSI SIĘ UDAĆ!!![/B][/COLOR]
  25. [quote name='maggiejan']Tym bardziej, że 4000zł to dużo pieniędzy, ile może potrać zebranie tej kwoty...?[/quote] Bóg jeden raczy wiedzieć. :-( Jakiś czas temu zerknęłam w cegiełki wystawione przez fundację i schodzą wolno. Niczyja w tym wina, psów w potrzebie masa. Jakby nie patrzeć potrzeba drugie tyle ze zdrowym hakiem.
×
×
  • Create New...