z innych watkow o oswajaniu zapamietalam ze
1.pozwolic psu zachowac dystans odleglosci do czlowieka jaki sobie wyznaczy i nie skracac go na sile ,pies decyduje o ile go zmniejszac ,mozna przysuwac miske z jedzeniem blizej ludzi i w ten sposob zmuszac go do podejscia blizej
2.starac sie duzo przebywac z psem ale zajmowac sie swoimi sprawami i nie patrzec psu prosto w oczy
3.obroze wkladac na kilkanascie minut i zdejmowac zanim sie podejmie nauke chodzenia na smyczy
suksesy w oswajaniu miala gagata .suke justke oswajali chyba w lodzi.powodzenia.
a ja slyszalam ze po zdjeciu szow mial miec eksmisje z dt bo pani nie dawala rady- zostawie wiadomosc w celestynowie bo poprzedniego bokserka ulokowala mi w ds pani iza ,zajrzy do biedaka bartka kiedys a do mine chyba pod koniec tygodnia jak bedzie ci pasowac,jak zabki -slyszalam krzyki z pietra w poniedzialek
nikt nie chce pomoc suce ze szczeniakiem ktora mieszka pod kontenerem w jakies firmie w zielonce moge pokryc koszt sterylki jak ja ktos wezmie nawet na dt [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/urodzila-pod-kontenerem-zostal-jeden-szczeniak-reszta-zagryziona-135730/[/url]
moze ktoras z was mieszka niedleko miejscowosci kolbiel droga na minsk mazowiecki,bo lesie jest para psow lagodnych a dziewczyna nie umie lub nie chce dalej dzialac ,moge pomoc finansowo [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/znalazlam-cztery-psy-lisa-potrzebna-pomoc-warszawa-135340/index3.html#post12162449[/url]
trzeba ja jakos zlapac i schron powinien znalezc miejsce bo znowu bede dzike szczeniaki ,przeciez juz troche adopcje ruszyly wszedzie,psa zostawic tak mozna ale suki niewysterylizowanej nie.za pare miesiecy schornisko bedzie mialo kilka psow do przyjecia zamiast jednego