Jump to content
Dogomania

Avaloth

Members
  • Posts

    8826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avaloth

  1. [quote name='abero']Dostaliśmy dla Borowika na konto fundacji 15 zł. Nie bardzo wiem, co z tym zrobić, może właścicielka poda konto, to prześlemy?[/QUOTE] Paoii ostatnio miała telefon w tej sprawie o ile się nie mylę, napisałam do niej, skontaktuje się z Tobą;) Jeśli właścicielka będzie chciała, to można by jej przelać, Borowik potrzebuje pół apteki, także myślę że wsparcie się przyda :) Jeśli niem chyba najlepiej będzie po prostu przekazać na inne potrzeby. Paoii coś na wątek nie po drodze, więc sama napiszę co mi ostatnio mówiła :P Koty jak na razie się Borowinki boją, ale pewnie to kwestia czasu, bo on im nic nie robi. Za to ich jedzenie w niebezpieczeństwie- pierwsze co dziadziuś zrobił po zwiedzeniu nowego domku to wciął całą kocią karmę która była w miskach. Po czym dostał uczulenia ( bo jak się okazało jest alergikiem) i potrzebne były zastrzyki u weterynarza. I teraz kocia karma leży.. w wannie, bo tylko tam jest dostępna dla kotów, a bezpieczna przed Borowikiem :D Poza tym chłopak ma się dobrze :)
  2. Jaki piękny cudaczek :) Z Maksem trochę podobnie jak z 'moim' Maksem onkiem- telefony raz na czas są, ale ich jakość pozostawia wiele do życzenia..
  3. Jak sobie przypomnę Chestera w okresie dojrzewania.. nigdy więcej. Na szkoleniu była masakra, 80% czasu spędzałam na cierpliwe łażenie za psem, bo spierdzielał z każdej komendy, mimo że miesiąc wcześniej chodził wręcz idealnie. I m.in dlatego nie chcę już więcej szczeniaka (poza wyjątkiem na corgi) ;) Co do bronienia jedzenia, Krów miski nigdy nie bronił, ale suszonych uszu, czy surowych kości już owszem. Jest nauczony oddawania, ale zdarza się, że najpierw na widok zbliżającego się człowieka zaczyna mruczeć, szczególnie na siostrę i mamę. Za młodu dostał parę razy za to opieprz i po łbie i teraz oddaje na 'puść' nawet im, mimo że przy okazji poburczy. Powodzenia i cierpliwości na najbliższe miesiące :D
  4. [quote name='martucha1205']witam Tofik już po czyszczeniu ząbków:lol: 2 usunięte, niestety wyszły problemy z serduszkiem jak na razie obędzie się bez tabletek jednak w przyszłości bedzie na nie skazany. Tofik już się zaklimatyzował w domu już nie chowa sie w kątach chodzi odważnie reaguje już na imię merda prawie cały czas ogonkiem i teroryzuje naszego bulka cały czas go podgryza jak jest w euforii i nie wie co ze sobą zrobić. Prowadzimy małą tresurę już umie siad robić. Ogólnie zachowuje sie jak szczeniak jest naszą wielką pociechą.[/QUOTE] Się Tofiś rozbuchał widzę. Tylko Wasz bullinek musi być zdziwiony, że takie małe, bez połowy zębów go próbuje ustawiać :D strasznie miło czytać takie wieści.
  5. Dostałam wiadomość od pani Renaty, chcą adoptować Bezę ok 8 marca, to już raczej pewne! :multi::multi:
  6. Awgan już rok w schronisku, i z tego co wiem, raczej większym zainteresowaniem się nie cieszył jak na razie :shake: Ale znajdziemy mu domek, taki najlepszy :)
  7. I ja się melduję u pana Wielkiego Łba :loveu:
  8. Cudny Taironek, świetnie że mu się udało :) Awgan ma fajne zęby :loveu: i przepięknie wygląda w tych szelkach, chociaż jak z nim dzisiaj chodziłam chwile to cały czas miałam wrażenie że zaraz mu spadną :P
  9. Zaktualizowałam pierwszy post ;) Nowe psiaki z D6 sa genialne, wszystkie 3:loveu: A w B5 jestem zakochana już dłuższy czas:loveu: Na dniach postaramy się dowiedzieć o D6 coś więcej i uzupełnić informacje.
  10. [quote name='klaudusia0219']chlanie... i psy... i ja w pokoju z Anką, Iśką, Anteą (sory Polka :diabloti:) no i chlanie... :D[/QUOTE] haha czuję się wyróżniona :evil_lol::evil_lol: [quote name='gops']jak tak podkreślacie to chlanie to mam nadzieje że każdy panuję nad swoim psem nawet będąc pod wpływem szczególnie TY klaudusia ;) bo niestety na zlocie na którym byłam nie każdy panował (mówię o osobach pijanych). ja owszem piwo czy dwa ewentualnie 3 :evil_lol:wypiję ale panuję nad psem nawet wtedy .[/QUOTE] W tamtym roku mimo, że praktycznie wszyscy pili, a domek Klaudi, Poli etc chyba najwięcej, nigdy nie doszło do tego, żeby ktoś zgubił psa, zostawił go gdzieś, czy doprowadził do jakiejś niebezpiecznej sytuacji z ich udziałem. Także, jeśli będzie tak jak w tamtym roku to możesz być spokojna ;) [quote name='anka11']ee, czyli drozej wyjdzie? (w debnie bylo 150..?) łee, ja nie mam pamieci :D tez bylabym raczej za dluzszym pobytem niz 7 dni... eeee, bez przesady. Chyba najbardziej nie ogarniali chlopcy, ale oni byli bez psow(no oprocz tego, ze Łukasz mial na zdjeciu [?] :lol:).... a Klaudia nigdy nie byla jakas LATAJACA, przynajmniej tak mi sie wydaje :razz:[/QUOTE] Nad morzem na 100% wyjdzie drożej niż w Dębnie, tym bardziej, jeśli chcemy na dłużej ;) Ja nie powiem kto dwa lata temu był latający :evil_lol: widział siatki, których nie było i w środku nocy się zerwał żeby potaplać nogami w brodziku:diabloti: Hahaha właśnie wybuchnęłam śmiechem, jak sobie przypomniałam jak przyleciał Arek z Łukaszem że oni też mają psa, i zaczęli wyciągać zdjęcia:evil_lol: A Anita, alkomaniaków naszych musisz szczególnie namówić!
  11. Dzięki wszystkim :) Ola, zdecydowanie się nie obrażę, bardzo fajnie w tych przeróbkach wygląda :loveu: muszę w końcu przysiąść do PSa, bo sama miałam ochotę jakoś podciągnąć to zdjęcie, ale nie umiałam.
  12. [CENTER][LEFT][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7lo6Fy-3kbg/T0FevDRJrfI/AAAAAAAAIwc/nHN9jv0QhJg/s512/IMG_4830.JPG[/IMG] [/LEFT] [CENTER][LEFT][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rW_6eYZ_rGE/T0P1uCnSbiI/AAAAAAAAI48/XC4_cVJ6Jy4/s720/IMG_4879.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ST59snHMfvg/T0P1hkkX_pI/AAAAAAAAI4g/aQXEqLLGqOo/s720/IMG_4872.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-M7H4w_DOkc4/T0P1lSB6kxI/AAAAAAAAI4o/znFHHzC0egA/s720/IMG_4874.JPG[/IMG] [/CENTER] [LEFT]proszę o uwagi :) [/LEFT] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [/CENTER]
  13. Marcin wygląda niemal jak Cesar Milan:evil_lol: co z tego, że tamten ma jakieś 30 psów więcej xd
  14. Jaki gustowny sweterek :D Cudowna Wikusia, oby więcej takich domków
  15. Trzymam kciuki, żeby Chilli wytrzymała, Ty zresztą też. I za szczeniaki.
  16. [quote name='natalek']Awgan wrócił dzisiaj do schroniska..[/QUOTE] Biedny Awgan.. :(
  17. Borowinka mieszka z kilkoma kotami, po pierwszym dniu one się go boją, ale miejmy nadzieję, że się przyzwyczają ;) Pani jest pozytywnie nastawiona, także myślę, że nie powinno być najmniejszych problemów :) Paoii ma kontakt do pani, zresztą mieszka ona całkiem niedaleko nas, więc pewnie kiedyś się wybierzemy w ramach wizyty poadopcyjnej. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wsparcie
  18. Zmieniony ;) Teraz tylko czekać aż Państwo wrócą do Krk i mam nadzieję że się nie rozmyślą. Napisałam ostatnio do tymczasowej opiekunki Plazy, szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż takich dobrych słów o Plazie :) Cytuję: [QUOTE]Plaza jest doskonała i bezproblemowa. Ma u nas towarzystwo drugiego psa i mysle ze to Jej bardzo pomogło. Jest straszynym pieszczochem (choc nie od razu tak było), załatwia się wyłącznie na zewnatrz (tylko pierwszego dnia załatwiła się w domu) i nie ma problemu, by została sama, tzn nie wierm tak do końca bo jesli zostaje, to z moim Bobim [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG]. Poczatkowo bała sie wszystkich głośno pracujacych sprzetów (nawet telewizora), teraz do nich przywykła. Jest bardzo łagodna w kontakcie z dziecmi (mam 1,5 rocznego syna).[/QUOTE] Pan domu nie bardzo chce drugiego psa na stałe, ale Plaza na pewno nie trafi do schroniska, tzn będzie u Państwa dopóki coś się nie znajdzie :)
  19. Czekam na wieści szczegółowe od Natalii na temat Heksa, mam nadzieję że poszło dobrze ;) I pozwolę sobie wrzucić zdjęcia Kilerka z tamtego weekendu, kiedy był jeszcze śnieg.. lewitujemy [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-31fVmYKPcUw/T0F7bYEJrBI/AAAAAAAAIwk/3RkhMJVNrz4/s512/IMG_4947.JPG[/IMG] biegniemy do mamy :loveu: [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QjY6GYMj23A/T0F7eVamRHI/AAAAAAAAIws/RfgM-tYKaIc/s720/IMG_4950.JPG[/IMG] taki mamy piękny ryjek :loveu: [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2qA0gpVTIFM/T0F7f1_lYGI/AAAAAAAAIww/KgY5QZ7AA-g/s512/IMG_4954.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8-cfgffqbPA/T0F9ye4SbZI/AAAAAAAAI18/v62BTi6c7Q4/s512/IMG_4955b.jpg[/IMG] tu już Kilutek miał dość zdjęć, zdecydowanie woli inne zajęcia :eviltong: [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-r3Ey5QP-tJ0/T0F7kpo4xPI/AAAAAAAAIw8/-ACJNBdo4Hg/s512/IMG_4957.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  20. Mam nadzieję, że Maksik jak najszybciej podzieli los Kiary ;) zdjęcia Maksa od Ani
  21. Jejku, jaka ona wielka! W tej sytuacji jest możliwość, że będzie musiała rodzić wcześniej, czy ze względu na zdrowie szczeniaków to odpada? Nie znam się kompletnie na psich ciążach, także wybacz jeśli o jakąś głupotę pytam
  22. [quote name='Asior'] [B]a tu zobaczcie... kuźwa po roku się pani odwidział piesek... zobaczcie z jakich powodów... ręce opadają.....[/B] [URL]http://adopcjektoz.blox.pl/2012/02/pies-adoptowany-ze-schroniska-wraca-z-adopcji.html[/URL][/QUOTE] [FONT=comic sans ms]"Ciągnie na spacerze mimo, że jest wykastrowany[/FONT]".. Rozumiem, że kastrację można stosować zamiast szkolenia w celach chodzenia z psem na luźnej smyczy?:roll: Ludziom się w głowach poprzewracało..
  23. [quote name='Afryka']Z całej siły trzymam kciuki za Bezę![/QUOTE] Dziękujemy :) Dzisiaj Państwo znów byli u Bezy, rozmawiali na jej temat z dyżurną, z tego co się dowiedziała Weronika (mnie nie było w schronisku wtedy) Pani chce ją adoptować kiedy wróci, bo wyjeżdża teraz na tydzień? z Krakowa. Także nadal prosimy o kciuki ;) Tylko biedną Sabą nadal zainteresowanie zerowe..
  24. Kolejne dwa odkrycia telefonu w ogłoszeniu, wejść też sporo, mimo że spadło na dalsze strony serwisu, a odświeżać jeszcze nie mogę. Żeby tylko to się przekładało na ilość DOBRYCH potencjalnych domków.. Jeszcze zanim Ania wzięła Maksa miałam o niego 3 pytania. Jedno było z dogo, ale nie wyszło, potem dwa telefony, jeden pan spod Krakowa, drugi jakieś 200km stąd. Obydwoje mieli przyjechać, z obydwoma byłam już wstępnie umówiona w schronisku. Żaden do schroniska nie dotarł ani nie oddzwonił. Teraz do Ani telefon z Niemczech, potem ten niewypał, w międzyczasie telefon z Częstochowy, ale pani się rozmyśliła.. Coś strasznego pecha ma ten nasz Maksik, zainteresowanie jest, ale wszyscy rezygnują.. Eh
  25. [quote name='Weronike']Z dobrych wiadomości dowiedziałam się dopiero dziś, że Dona ma cudowny dom. Wiem tylko, że wzięła ją jakaś młoda pani. Oby już nie musiała wracać :)[/QUOTE] Super! :multi::multi: Żeby biedny Awgan też nie musiał wracać.. a wiadomo co z Diablo?
×
×
  • Create New...