-
Posts
8826 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Avaloth
-
[IMG]http://wd9.photoblog.pl/np5/201203/BA/118246378.jpg[/IMG]
-
[quote name='evel']No, no, ładny ten mały mrówkojad się robi :cool3:[/QUOTE] Jak ja foksów nie lubię, to Jupi mi się podoba ;) I zakochałam się w nim ( z wzajemnością :evil_lol::evil_lol::evil_lol:), chociaż jakbym miała takiego w domu to bym chyba po 2 dniach powiesiła za jaja pod sufitem :diabloti: On ma ADHD, pierdo*ca i Bóg wie co jeszcze w jednym :loveu:
-
Mam trochę Jupsowych zdjęć, co prawda większość do d, ale zawsze to lepsze niż te Ewki, robione lodówką tudzież krzesłem :diabloti::evil_lol::evil_lol: Dzisiaj-jutro postaram się je ogarnąć i wrzucić gdzieś. Na razie jedno, Jupiś dający buzi Bonczowi :loveu: [IMG]http://wd9.photoblog.pl/np5/201203/BA/118246378.jpg[/IMG]
-
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Avaloth replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Kochana mordka. Jeśli Murzynkowi się uda i pojedzie do domku (trzymam za to kciuki mocno!) to moją deklarację miesięczną przekazuję oczywiście na Sidneya. I te wysłane już pieniążki też. -
Jeśli Żaneta nie będzie z nim wychodzić, to ja mogę spróbować- odpadł mi jeden boks ogólny, więc mam trochę czasu.
-
Widziałam dzisiaj Miśka (btw w schronisku na niego mówią Maska, przynajmniej od kierownika i pani Anety tak słyszałam ;) ) na spacerze. Wygląda o niebo lepiej, jeszcze ładniej niż na wycinkach z panoramy :) Na spacerze widziałam też dzisiaj Tere. Byłam chwilkę z Cziką (właściwie odprowadzałam ją do szpitala z wybiegu, ale chwile z nią pochodziłam), jest cudna, ale ciągnie straszliwie :D Kierownik na jej widok myślał że to 'zdziadziały Kanał'
-
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z panią Renatą, niestety Beza nie złapana. Dobra wiadomość jest taka, że kilkakrotnie była widziana w okolicach jej bloku, czyli nie uciekła daleko, tylko kręci się w pobliżu. Oczywiście nikt widząc psa nie mógł chociażby próbować przydeptać smyczy, tylko mówią że kręci się tu taki w szelkach.. Właściciele codziennie przed i po pracą chodzą po okolicy w nadziei natrafienia na Tusię, w weekend chcą ją szukać cały dzień. Miejmy nadzieję że się uda.. A co do Liwii- na terenie przedszkola już jest ustawiona łapka-pułapka, na razie bez drzwiczek, żeby się oswoiła, w środku co chwile ktoś dokłada coś dobrego. Mam nadzieję, że to poskutkuje i uda się ją złapac. -
ostatnie najlepsze :loveu::loveu: strasznie fajny ten dobek, a haszcz ma fajne imię, idealnie pasujące do szpiców takich :)
-
Wiem tyle co KTOZ napisał na fcb- że żyje, jego stan jest stabilny, i mimo wszystkiego co przeszedł nie wykazuje agresji w stosunku do nikogo.. [QUOTE][B]obrażenia nie powstały ani z walk ani z powodu potrącenia. Są skutkiem długotrwałego bicia. Prawdopodobnie pies był również wieszany, na co wskazują rany na szyi[/B] [/QUOTE]
-
Nie mogę patrzyć na te zdjęcia.. Jakim trzeba być skur*ielem, co trzeba mieć w swojej ***** głowie żeby coś takiego zrobić. I oczywiście nikt nie widział, nikt nie słyszał :shake: Wstyd być człowiekiem..
-
Blind- niewidomy, chudziutki, porzucony ...
Avaloth replied to dexterka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądałam już parę razy do Blinda, ale nie pisałam, strasznie zapada w pamięć chłopak, te oczka :-( Widziałyście ciotki wpis na wydarzeniu na facebooku? https://www.facebook.com/events/313415085378758/ może to szansa dla Blinda?? -
Biedna malutka.. Trzymam cały czas mocno kciuki za resztę!
-
Krk- Czarnuchy już nie czekają w schronisku!! MAJĄ DOMY!!
Avaloth replied to Avaloth's topic in Już w nowym domu
Akurat w tym wypadku nie wiem, czy jest sens ich obwiniać.. Byli z Bezą i drugim psem na spacerze, wracali samochodem, już pod blokiem otwierali bagażnik, w którym siedziały psy, i zanim został on na dobre otwarty Beza wyskoczyła. I pobiegła przed siebie, w szelkach i ze smyczą.. Państwo chodzili z psem 2 h jej szukać, jutro mają rozwiesić plakaty, schronisko w Skawinie powiadomili. Niby mogli być bardziej uważni, ale też nie zawsze da się przewidzieć.. -
[quote name='NightQueen']czyżbyście się na Katowicką wystawę wybierały? :cool3:[/QUOTE] ano :) a co, Ty też? :cool3: [quote name='dog193']To Anula i Iśka - ja małego nie zostawię samego na tyle czasu ;) Ale w piątek chyba się zerwę ze szkoły i pojadę, bo muszę małe zakupy zrobić :evil_lol:[/QUOTE] ale że kiedy? nie będzie Cię na wystawach w ogóle? weź młodego ze sobą :D ja przyjeżdżam do Was w sobotę także piątek mnie nie bardzo interesuje xd
-
[quote name='dog193']Iśka, słyszałam, że do nas przyjeżdżasz w weekend :diabloti: Poszczuje cie moim zajebistym foksem :loveu: I Łatkiem też :diabloti:[/QUOTE] Też tak słyszałam, czekam na to :loveu: Jupiego się nie mogę doczekać aż poznam, ale za Łatkiem tęsknie najbardziej na świecie :loveu::loveu::evil_lol: [QUOTE]yyy odwrotnie :-D pies ciągnie znajomych itp a właściciele biegają w kółko :-D bo wtedy pies a nich reaguje :smile: a co tych zadów to niby już minęła ta moda, ale jakoś wierzyć mi się w to nie chce.. choć już widziałam psa, który prawe siedział jak stał. Na fakcie o mało z krzesła nie spadłam, bo to na stronie hodowli było... ale jakaś moda na krótsze pyski weszła :-( ciekawe jak jeszcze będą chcieli zdeformować tą rasę :-( no ale są też ładne egzemplarze :loveu: a użytki :loveu: w Katowicach będzie jeden samiec cudo wystawiany chyba w młodzieży :smile: ale potrafi na sobie uwagę skupić :smile:[/QUOTE] No tak, nie myślę :eviltong: co nie zmienia faktu, że wygląda to tak samo kretyńsko :) Nie wiem, to jest masakra co sie z ONami dzieje.. Są ładne, oczywiście że są, tylko zazwyczaj to nie te co powinny zgarniają tytuły.. No i jednak więcej jest tych zmodyfikowanych w jakims kierunku niż tych pięknych, prawdziwych ONów. A 'mój' ON Maks w końcu pojechał z DT do własnego domku dzisiaj :loveu::loveu: