-
Posts
4171 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wykrywka
-
Tutaj już na dobre, mam nadzieję, że na zawsze, opuszcza schronisko. Powodzenia cudowny molosie :loveu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/mastif7.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2949/mastif7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/708/mastif6.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3368/mastif6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/29/mastif8.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3479/mastif8.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/mastif3.jpg/"] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5664/mastif3.jpg[/IMG][/URL] Mastif już u siebie, z innego forum wiem, że dojechali szczęśliwie :lol: Miałam okazję widzieć go wracającego ze spaceru z nowym Państwem: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/mastif1.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4599/mastif1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/mastif2.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5418/mastif2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/mastif4.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/5679/mastif4.jpg[/IMG][/URL] Po spacerze musiał wrócić na chwilę do kojca, Państwo pojechało posilić się przed powrotną podróżą [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/mastif5.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1948/mastif5.jpg[/IMG][/URL]
-
Pociemek do domku nie poszedł z ogłoszenia. Jego przyszły Pan akurat przyjechał do schroniska w chwili, gdy Pociemek wychodził na spacer z wolontariuszem i Pan się przyłączył :p. A potem było ... biuro, formalności i ... Pociemek pojechał do wymarzonego domku, aż do Niemiec. Wszystko wskazuje na to, że to jest TEN domek :loveu:
-
[quote name='Szura']Czy obroże z zaciskiem można przerobić na zatrzaskowe? Czy to by je skróciło, czy nie (bo interesuję się małymi obróżkami i jeśli przeróbka je skróci, to nie ma sensu)? :)[/QUOTE] Dlaczego chcesz przerabiać zaciski? Już dawno przeszłam z zatrzasków na półzaciski, sprawdzają się w 100%. Nie wyrywam psu sierści zamykając zatrzask, obroża luźno zwisa podczas swobodnego biegania a idąc na smyczy nie ma możliwości wyciągnąć głowy, nawet jak się zaprze :evil_lol:. Radzę spróbować :lol: Niestety na obecnym bazarku nie udało mi się kupić upatrzonej obróżki :-(
-
Atom - Schronisko Zielona góra
wykrywka replied to Schronisko Zielona Góra's topic in Już w nowym domu
A zauważyłaś, że chyba trochę schudł. Gdyby jeszcze zrzucił te dwie sakiewki, które ma jakby zawieszone na biodrach :evil_lol:. Mnie niepokoi jego kaszelek, chrząkanie, może świadczyć o chorym serduchu :shake:. Najbardziej lubię chwile przerwy na spacerach z Atomem, gdy tak rozkosznie przytula się do człowieka, uśmiecha, domaga pieszczot. Głaskanie Atoma po aksamitnej, mięciutkiej sierści to sama przyjemność :loveu:. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
wykrywka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Czytając Twój post poczułam napływające łzy, nie wiem, żalu, bezsilności czy ... wstydu :-( -
Faith35 pokazałaś chyba największe schroniskowe biedy. Nie wiedziałam, że z Niko jest tak źle, dopiero na zdjęciach widać jaki zmęczony chorobą i chudzieńki :-(. Przechodziłam koło jego klatki idąc do Misia, ale nie zabierałam go na spacer, bo na ogół już był a poza tym jest razem z Tigerem. Widzę, że Ty sama zabrałaś oba :-o. Nie pytałam też o niego i nie wiem jaki on ma nowotwór, czy rzeczywiście nic nie można z tym zrobić? O dom dla niego będzie trudno i to nie tylko ze względu na jego stosunek do innych psów :shake:. Na pewno powinniśmy poświęcać mu więcej czasu, częściej zabierać na spacery, więcej pieścić i przytulać. Przykre, że tylko tyle :-(. Wyszły Ci wspaniałe ujęcia, szkoda, że trochę niewyraźne, przypuszczam, że robiłaś zdjęcia komórką. To jest wręcz rewelacyjne :lol:: [IMG]http://i49.tinypic.com/25hijah.jpg[/IMG]
-
Viola, owczarkowata suczka, w przeciwieństwie do kolegi z klatki preferuje inną formę spędzania czasu na wybiegu. Woli spokojne bieganie, węszenie, zaglądanie do klatek i przebywanie niedaleko człowieka. Uwielbia głaskanie i przytulanie co widać w jej pięknych oczach. Jest posłuszna, chętnie spaceruje na smyczy. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/wiola1.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/3636/wiola1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/dsc02335j.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2066/dsc02335j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/dsc02332gy.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/4660/dsc02332gy.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/wiola3.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7551/wiola3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/wiola4.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/2647/wiola4.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='faith35'] Dzisiaj po szkole zajechałam do schroniska :lol:, zaraz zdam dokładną fotorelację :cool3:[/QUOTE] A już myślałam, że zostałaś uwięziona w szkole :evil_lol:. Przed Twoją relację wepchnę jeszcze Roksi i Violę, psy od dłuższego już czasu przebywające w schronisku, Roksi nawet dwukrotnie. Roksi wydaje się być psem pozbawionym wad, tym bardziej dziwi mnie, że tak długo czeka na adopcję a już całkiem nie mogę zrozumieć, dlaczego adoptujący go po raz pierwszy pozbył go się w tak perfidny sposób - zostawił go przywiązanego do drzewa :shake:. Roksi jest młodym, około pięcioletnim psem, energicznym i żywiołowym. Ma kompletnego bzika na punkcie aportu, może ganiać za piłką czy patykiem do upadłego i to dosłownie. Ostatnio trzeba było schować piłkę, bo ledwie trzymał się na nogach a ciągle domagał się, żeby rzucić mu zabawkę. Jest bardzo bystry i pojętny, chętnie współpracuje z człowiekiem, wykonywanie komend sprawia mu wielką radochę. Roksi nie wykazuje agresji do innych psów. Chodzenie na smyczy wygląda dobrze, pod warunkiem wcześniejszego wybiegania. Roksi to wyczynowiec, idealny partner dla kogoś aktywnego. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/222/roksi4.jpg/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/7318/roksi4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/roksi2.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6239/roksi2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/339/dsc02322nl.jpg/"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6214/dsc02322nl.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/809/roksi1.jpg/"][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/2728/roksi1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/211/dsc02325jf.jpg/"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/7674/dsc02325jf.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1]Później dorzucę jeszcze filmik.[/SIZE]
-
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
wykrywka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Dzięki Miro za wyjaśnienie stanu posiadanego zwierzyńca, rzeczywiście dosyć znaczny :lol:. Niesamowita jest prężność działania stróżów prawa w Twojej okolicy, może podobnie zareagują, gdy to Ty zgłosisz łamanie przepisów Ustawy o Ochronie Praw Zwierząt. Z drugiej strony jeżeli donos, że maltretujesz zwierzęta nie był tylko chęcią zrobienia Ci na złość, to można przyjąć go jako pozytyw. Ludzie nie znają Ciebie ani Twoich zwierząt, nie każdy też wie, jak zachowuje się pies w czasie ataku padaczkowego więc chyba dobrze, że nie wszyscy okazali się głusi. I gdyby okazali sie jeszcze życzliwi, szczerzy ..., pomarzyć dobra rzecz :oops: Pozdrawiam serdecznie oraz przesyłam czułości dla wszystkich czworonogów. Życzę błogiego, zasłużonego spokoju. Tym co przeszłaś z rodziną w ostatnich miesiącach można by obdzielić wiele ludzi a i tak nie wiem czy poradzili by sobie. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
wykrywka replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Jak to możliwe, że mam takie zaległości na wątku, że nie widziałam nowych wpisów :niewiem: Bardzo smutne jest to, co opisujesz Miro. Wielu z nas marzy, przede wszystkim ze względu na zwierzaki, by opuścić bloki, miasto, by przenieść się za jego granice, ale ... nie na wieś :shake:. Mentalność ludzi i standard życia wiejskich psów nie pozwalałyby na normalne życie. Z ludźmi można się nie zadawać, mnie również nie jest niezbędne ich towarzystwo, ale krzywdy zwierząt i zaniedbania nie sposób nie widzieć. Wyobrażam sobie przez co przechodzisz mając to na co dzień. Najważniejsze, że są efekty Twojej, może i niechcianej, obecności oraz uwag w postaci luźno biegających psów i misek ze świeżą wodą. To zawsze coś i byle tak dalej. Może Twoje "dziwactwa" udzielą się innym. Pod tym kątem miasto jednak lepsze, nawet blokowisko. Zwierzaki żyją lepiej. Nie widuję niepokojących zachowań u siebie pomijając ... kolczatki na punkcie których jestem przewrażliwiona. Były przypadki psów, które uwielbiam i ludzi, których lubię w których kolczatki miały zastosowanie. Na pytanie dlaczego pies w kolczatce padały odpowiedzi: - bo taki duży i ciągnie, poza tym to kosztuje, po co wydawać pieniądze. Zawsze mam w zapasie jakieś obróżki kupione na bazarkach u Taks i te półzaciskowe świetnie się sprawdzają więc obdarowuję nimi psy. I jaką mam przyjemność, gdy na spacerach widuję psy w moich obrożach zamiast w kolczatkach. Najstarsza służy już ponad dwa lata, widać, że solidna robota :lol:. Miro, może coś przeoczyłam, nie doczytałam :oops:, ale ... wydawało mi się, że masz dwa psy a teraz czytam, że cztery. Kto to jest Songo i ten drugi co mieszka na podwórzu ? -
Dalej Łysek: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/96/dsc02384y.jpg/"][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/293/dsc02384y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/ysek3.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9946/ysek3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/267/ysek2.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6277/ysek2.jpg[/IMG][/URL]
-
Łysek, sąsiad Kolii załapał się na spacer ponadplanowo, tylko dlatego, że bardzo się o niego prosił, szczekał, podskakiwał gdy odprowadzałam suczkę do klatki. Nie sposób było przejść obojętnie. Łysek to kruszynka, miniaturka psa, czarny z białymi dodatkami o zawadiackim spojrzeniu. Imię nadano chyba w związku z przerzedzoną sierścią. Gdy zapytałam o te wyłysienia przed ogonem usłyszałam, że to nie chorobowe, że ... taka jego uroda. Idealny podczas spaceru, kontaktowy, bezproblemowy. Takie maleństwa mają wzięcie i mam nadzieję, że dotyczyć to będzie również Łyska. Psa określono na 10 lat, niekoniecznie musi mieć tyle. Jest żwawy, energiczny, skoczny. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/ysek4.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3587/ysek4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/ysek1.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/7163/ysek1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/507/dsc02388q.jpg/"][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8930/dsc02388q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/705/dsc02390xi.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/2293/dsc02390xi.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/ysek5.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4171/ysek5.jpg[/IMG][/URL]
-
Najważniejsze, że dla mastifa szykuje się domek, taki najlepszy u miłośnika i znawcy rasy :lol:. A w ogóle to szkoda czasu dla takich jak ten :cool3:, zanim się człowiek obejrzy to już ich nie ma :multi:. Przedstawię Kolię, suczkę w typie jamnika długowłosego. Chciałabym też o niej napisać za jakiś czas, że ... szkoda było na nią czasu. Gdyby jednak miała zasiedzieć się na dłużej, to będą już fotki do ogłoszeń. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/kolia3.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1589/kolia3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/209/kolia2.jpg/"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9343/kolia2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc02365r.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/4963/dsc02365r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/225/kolia1.jpg/"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6116/kolia1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/kolia4.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9815/kolia4.jpg[/IMG][/URL] Kolia to już nie ten pies, o którym jest informacja wisząca na klatce. Napisane jest, że jest przerażona, wycofana, nieufna a tutaj niespodzianka - cudowna przylepa, próbująca pchać się na kolana i bardzo całuśna :lol:. Na spacerze bardzo grzeczna, posłuszna, ładnie chodzi na smyczy, ciekawa wszystkiego, radosna. Kolia jest filigranowa, delikatna, emanuje ciepłem i miłością do człowieka. Nic tylko tulić i kochać. Do tego młoda i piękna, jej długi ogon opuszczony ku dołowi ciągnie się za nią po ziemi niczym tren przy sukni panny młodej :evil_lol:. Poza tym od niedawna w schronisku, miejmy nadzieję, że tekst do ogłoszeń nie będzie potrzebny.
-
Nie ma wieści o Batkusie :shake: [SIZE=1](jak w końcu pisze się jego imię Butkus czy Batkus ?) [/SIZE]
-
Co tam u Pusi, nadal zachowuje się, cytuję: "jak wredne, stare babsko" :cool3: ?
-
[quote name='beataczl']i ja chetnie zobacze Buniaczka :)[/QUOTE] Ja też, ja też chcę zobaczyć Bunię :modla:
-
[quote name='Agula99']Majuniu kochana, kiedy będzie ten domek????[/QUOTE] :niewiem: :-( Punktualnie, jakby miała szwajcarski zegarek, w porze karmienia Maja wychodzi na obchód schroniska. Towarzyszy pracownikom i dogląda wydawanych porcji :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc02395o.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/6935/dsc02395o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/38/dsc02403xr.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2452/dsc02403xr.jpg[/IMG][/URL]
-
Myślałam ostatnio o Perełce. Dobrze, że już po zabiegu, ale ... serce mi się ściska widząc ją na fotkach, wygląda na cierpiącą :-(
-
Nie wiem czy regularnie o godzinie 2 w nocy jest przerwa w działaniu forum czy tylko wtedy, gdy ja coś piszę :diabloti:? Napiszę ponowne: [quote name='kora78'] grzeczny jest faflun?[/QUOTE] Nie wiem :oops: widziałam go po raz pierwszy. Miałam później zapytać o niego w biurze, skąd się wziął, czy ma czipa a może tatuaż, jaki jest, ale ... zapomniałam. Przypomniałam sobie o nim, gdy zgrywałam foty z aparatu. [quote name='from_wonderland'] Tak, jeśli właściciele się nie zgłoszą, to tak czy inaczej długo nie posiedzi.[/QUOTE] Z tego co tayga pisze, to chyba masz rację :lol: [quote name='tayga'] I miałam nadzieję spotkać Ciebie w schronisku w sobotę. [/QUOTE] Czy Twój pobyt w Zielonej Górze ma związek z mastifem? Coś mi się wydaje, że neapolitańczyk w naszym schronisku to Twoja "sprawka" :cool3: Przy okazji - myślałam, że już wszystkim wiadomo, od lat to powtarzam :mad:, że z własnej i nieprzymuszonej woli bywam w schronisku w niedzielę, chyba że ... się umówię . A szkoda, bo ominęła mnie okazja poznania nie tylko Ciebie, ale również Twojego syna.
-
Hades - cudowny, kontaktowy pies - nadal czeka na swojego człowieka
wykrywka replied to pio27's topic in Już w nowym domu
[quote name='katik']Cudowny :loveu: [/QUOTE] To na pewno, chociaż ostatnio znowu wyglądał, że ... "pożal się Boże" :evil_lol: - matowy, rdzawy, przez wychodzący martwy podszerstek. Tym razem szczotkę zabrałam ze sobą na spacer i w czasie przerw męczyłam Hadesa wyczesywaniem. Wrócił ponownie prawie czarny jak niegdyś :p. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/534/hades1m.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/296/hades1m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/405/dsc02314d.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5923/dsc02314d.jpg[/IMG][/URL] -
Atom - Schronisko Zielona góra
wykrywka replied to Schronisko Zielona Góra's topic in Już w nowym domu
Atom jest śliczny jako niedźwiadek :cool3: i potrafi ładnie zachowywać się w stosunku do innych zwierząt a przynajmniej do Syriusza. Syriusz podszedł do niego, gdy wracaliśmy ze spaceru. Bacznie obserwowałam reakcję Atoma i widząc przyjaźnie merdający ogonek pozwoliłam na konfrontację. Atom obwąchiwał kolegę jak i pozwolił by ten zrobił to samo, był ciekawy i wyraźnie radosny. A podczas wyprowadzania czy powrotu do klatki rzuca się do wszystkich mijanych psów :mad:. Swoją drogą Syriusz, gdy nie ma jego Pani, nie ma takich "fochów" (określenie jego Pana), daje się głaskać bez burczenia. -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
wykrywka replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Bambino nie zostawiaj Fruzi uwiązanej przy płocie, nigdy :shake:. Nie chodzi tylko o to, że może smycz przegryźć, ale smycz może się poplątać, zrobi się krótsza i przeskakując przez płot Fruzia może się powiesić. Na samą myśl ogarnia mnie przerażenie :shock: