Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. [quote name='tatankas'] ... Jak macie jeszcze jakiegoś psiaka do ogłoszeń to dawać,jutro będę robić ;)[/QUOTE] Jeszcze dzisiejszej nocy coś podrzucę, najwyżej znowu będę miała wyrzuty, że zamiasi korzystać z lata siedzisz przy komputerze :user: [quote name='kora78'] ... a Misiek tak sie wciaz boi obcych ludzi. chyba tak pieknego zycia nie mial, jak tu przedstawiano, gdy zyl bezdomnie na ulicy.... nic dodawac nie musze....[/QUOTE] Tak, w Misiu siedzą jeszcze pozostałości strachów z przeszłości. To był dzikusek, dokarmiany przez kogoś a przez innych na pewno przeganiany. Ciągle widać, że do końca nie wie czego się spodziewać. Ale ogólnie to bardzo radosny pies, wierzę, że niedługo zapomni całe zło, które go w życiu spotkało. Jeszcze trochę i będzie gotowy do adopcji, na smyczy już chodzi bardzo ładnie :p
  2. Roy [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/17/roy1s.jpg/"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6798/roy1s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/341/roy2k.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/2693/roy2k.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/607/roy3.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/1059/roy3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/98/roy5.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/414/roy5.jpg[/IMG][/URL]
  3. Przypomnę jeszcze Sonię i Roya, wrzucę kilka fotek z ostatniego spaceru, mimo, że wszystkie "przepalone', słońce było zbyt mocne :mad: . Roy zrobił się niesamowicie gruby, dorównuje już chyba Majce :crazyeye:. Trochę odmłodniał po usunięciu kamienia nazębnego. Sonia, mimo 8 roku w schronisku nadal zachowała wigor i energię. Wspaniale oglądać ją na wybiegu :lol: Sonia [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/171/dsc02048un.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3388/dsc02048un.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/sonia2a.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7634/sonia2a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/sonia1ua.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7816/sonia1ua.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/684/dsc02051sp.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9880/dsc02051sp.jpg[/IMG][/URL] Z Royem [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/roy4s.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8950/roy4s.jpg[/IMG][/URL]
  4. Tatankas miałam dać informację o Nero obu fundacjom od bokserów, zapytać czy nie mają chętnego na niego, czekałam tylko na dane do kontaktu. Gdy harpoonka napisała, że widziała go na fb zorientowałam się, że już umieścili go na stronie schroniska i rzeczywiście znalazłam Nero w zakładce "Szczeniaki do adopcji".
  5. Misio: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/338/dsc02096zx.jpg/"][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/1966/dsc02096zx.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/dsc02098vw.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6775/dsc02098vw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/594/misio1.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/5224/misio1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/703/misio2t.jpg/"][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/7618/misio2t.jpg[/IMG][/URL] Ten pies przeszedł już dużą zmianę, ale ciągle tkwi w nim jakiś strach. Gdy wchodzę to jego kojca skacze, szczeka, podgryza, cieszy się na wyjście na spacer. Jednak, gdy zobaczy obce osoby w wiacie, momentalnie nieruchomieje, wskakuje na budę i obserwuje. Podobnie na spacerze, często ogląda się za siebie, niespokojnie i niepewnie, nie wiem co obawia się zobaczyć. Na widok ludzi najchętniej dałby susa w las, ewentualnie przeczeka aż sobie pójdą.
  6. A takie cudo rodzina przyprowadziła późnym popołudniem w niedzielę do schroniska, żeby oddać :shake:.Powód - skacze na dzieci. Czy to naprawdę takie karygodne, że 5-miesięczne szczenię jest żywotne, radosne, energiczne i skoczne? Pracownica zaproponowała, żeby spróbowali pracować z psem, że to jest do opanowania. Niestety, nie byli chętni. Przyjęli pomoc w szukaniu domu dla psa i obiecali opiekować nim się do czasu znalezienia nowego właściciela. Nero jest miksem boksera, po matce bokserce, ojciec nieznany. Z tego co dowiedziałam się, jest psem łagodnym, posłusznym, nauczony załatwiać swoje potrzeby na dworze. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/138/nero2t.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3720/nero2t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/138/nero2t.jpg/"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/9/nero3y.jpg/"][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/1866/nero3y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/nero5s.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5205/nero5s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/256/nero7y.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/5732/nero7y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc02126zb.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9544/dsc02126zb.jpg[/IMG][/URL]
  7. Tatankas ... powiem jedno, mam wyrzuty sumienia :oops:. Może i dobrze, że prądu nie było jakiś czas, przynajmniej miałaś chwilę dla psa i Nikita skorzystała :razz:. Jeszcze raz dziękuję.
  8. Droga tatankas pracuje w środku nocy :crazyeye:. Dziękuję serdecznie. Na bieżąco aktywuję ogłoszenia.
  9. Przytul Butkusa, niech się już nie gniewa :razz:. Wspaniały pies.
  10. U nas z kolei lato w pełni, gorąco, gorąco ... upalnie, z nieba żar się lał. Wierzę, że Fruzia będzie słuchała i "[I]nie wolno skakać[/I]" znaczyć będzie, że nie wolno :evil_lol:. Gorzej tylko, że wybranek jej serca to też miłośnik ucieczek. Dobrali się zgodnie z zamiłowaniami :cool3:
  11. Czytam, oglądam i ... bardzo się cieszę :lol:. Fajna jest Pusia.
  12. [quote name='tatankas']Dziewczyny-potrzebujecie ogłoszeń dla jakiegoś psiaka.Ponieważ wyjeżdżam 4 sierpnia na urlop i nie chcę rozpoczynać nowego bazarku ogłoszeniowego,bo nie wiem,czy dam radę rozliczyć przed wyjazdem to dla stałych klientek swoich bazarków robię teraz gratisy ;) puki mogę :)Jak coś to dajcie znać,ale pojedyncze psiaki,skończę jednego i będę miała czas na kolejnego to napiszę,żebyście dały kolejnego :)[/QUOTE] Kochana tatankas poproszę Cię o ogłoszenia dla Hadesa, może przyniesiesz mu szczęście, sprawisz, że stanie się cud. Tekst i linki do fotek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/202485-Hades-cudowny-kontaktowy-pies-nadal-czeka-na-swojego-cz%C5%82owieka?p=19419073#post19419073"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/202485-Hades-cudowny-kontaktowy-pies-nadal-czeka-na-swojego-człowieka?p=19419073#post19419073[/URL] Proszę na lubuskie i tam, gdzie to możliwe z aktywacją na mojego maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  13. Nie daje mi spokoju Hades. Tatankas zaoferowała się z chęcią zrobienia ogłoszeń, wykorzystam to dla Hadesa. Nowy tekst: [SIZE=3][B]Hades - jakie życie, taka śmierć ...? [/B][/SIZE] Jakie życie, taka śmierć ... słowa piosenki Edyty Geppert wracają jak mantra, przerażają. Czy tak będzie w przypadku Hadesa? Hades to duży, wielkości owczarka niemieckiego, czarny pies o pięknych bursztynowych oczach, silny i charakterny, od ponad trzech lat przebywa w schronisku. W ubiegłym roku przeszedł operację nowotworu tchawicy, wydobrzał, wrócił do zdrowia. Jedyną pozostałością po chorobie było ciche, chrapliwe szczekanie. Z za krat wypatrywał swojego człowieka, czekał długo, niestety bezskutecznie. W ostatnim czasie badania wykazały wznowienie nowotworu, duże zwapnienia i nowe ogniska chorobowe. Operacji tym razem nie będzie. Życie Hadesa się kończy, ale czy musi oczekiwać jego kresu w schroniskowej klatce. Proszę, nie pozwólmy na to. Szukam domu dla Hadesa, by zdążył zaznać jeszcze miłości, ciepła ludzkiej dłoni, żeby poczuł się szczęśliwy, domu, gdzie będzie otoczony miłością do ostatniego oddechu. W takim domu, przy boku kochającego człowieka jakże inaczej odbierane będą słowa wspomnianej piosenki: Jaki ranek, taki dzień ... Jaka pościel, taki sen ... Jakie serce, taki lęk ... Jakie życie taka śmierć ... . Obecnie Hades jest w dobrej formie fizycznej i psychicznej, nadal radosny, chętny na każdy spacer, ciągle na widok człowieka pojawiają się iskierki w jego oczach z którymi jest taki piękny. Schronisko deklaruje pokrycie kosztów utrzymania i leczenia Hadesa w jego nowym miejscu. Wymarzony byłby dom bez pięter, żeby w chwilach osłabienia pies nie musiał pokonywać schodów. Chętnych do ofiarowania serca i domu Hadesowi proszę o kontakt ze schroniskiem: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra Telefon: 784 90 88 90 W schronisku zostaną udzielone wszelkie informacje dotyczące Hadesa, przekazane zostaną niezbędne uwagi dotyczące opieki nad chorym psem. [URL="http://img507.imageshack.us/img507/2118/hades3065.jpg"]http://img507.imageshack.us/img507/2118/hades3065.jpg [/URL][URL]http://img19.imageshack.us/img19/7076/hades3066.jpg[/URL] [URL]http://img36.imageshack.us/img36/2324/dsc01308fr.jpg[/URL] [URL]http://img98.imageshack.us/img98/2994/dsc09103b.jpg[/URL] [URL]http://img52.imageshack.us/img52/3458/dsc01534d.jpg[/URL] [URL]http://img221.imageshack.us/img221/1621/hadesw1.jpg[/URL] [URL="http://img843.imageshack.us/img843/3997/img1931jz.jpg"]http://img843.imageshack.us/img843/3997/img1931jz.jpg [/URL][URL]http://img36.imageshack.us/img36/2324/dsc01308fr.jpg[/URL]
  14. Nie wypieraj się kora78 i tak nie uwierzę, wiem, że lubisz te, oczywiście, ładnie wystrzyżone :razz:. A Borysa z Wrocławia nie znam - powinnam żałować ? :evil_lol: Przy okazji zamieszczę tekst do ogłoszeń Pafnucego. Wadercia jest chętna to wykonania zaległych ogłoszeń :p [U][B][SIZE=3]Pafnucy zadziwi Cię nie raz. [/SIZE][/B][/U][SIZE=2]Ten nieduży czarno umaszczony piesek zadziwia pod każdym względem. Ma około 10 lat a sprawny fizycznie, chętny na spacer w każdej chwili. Niewidzący i niedosłyszący a bez problemów w codziennym funkcjonowaniu. Porzucony przez człowieka a mimo tego zachował ufność i pogodę ducha. Niesamowity jest na spacerze, na smyczy chodzi idealnie, równiutko przy lewej nodze, spokojnie i pewnie. Do tego jest niezmiernie szykowny i dostojny - gęste czarne, lśniące futro i ... ta gracja w poruszaniu. W przerwach cudownie przytula się i z błogością na pyszczku przyjmuje głaski. Pafnucy nie wykazuje agresji do innych zwierząt, jego stosunek do nich można określić jako obojętny. [/SIZE][U][B][SIZE=3] [/SIZE] [/B][/U]Pafnucy to wyjątkowy pies. Pozwól zadziwić Cię - odwiedź zielonogórskie schronisko, zabierz Pafnucego na wspólny spacer, ofiaruj mu miejsce w swoim domu i sercu. Zainteresowanych adopcją Pafnucego proszę o kontakt: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra telefon: 784 90 88 90, 68 323 07 66 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] Wolontariusz również chętnie odpowie na wszystkie pytania: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#4444ff][email protected][/COLOR][/EMAIL] [CENTER][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3594/pafnucy8.jpg[/IMG] [/CENTER] [TABLE="align: center"] [TR] [/TR] [TR] [TD][/TD] [/TR] [/TABLE]
  15. Coraz częściej każdej myśli o Hadesie, każdemu spotkaniu towarzyszą mi słowa piosenki Edyty Geppert: ... [I]"Jakie życie, taka śmierć - nie dziwi nic ... " [/I]i chcę krzyczeć - [B]NIE !!![/B] Bezradność dobija :-(
  16. Wiem kora78, Ty lubisz takie wystrzyżone :evil_lol:.
  17. [quote name='Nemko']Wiecie, ogladam te filmiki z pierwszej strony ...jeeeejkuuuu jakie starowinki cudneee:( wszystkie zasluguja na dom...[/QUOTE] Jamnisia z filmiku, dzięki miłośnikom jamników, znalazła domek. Perełka, jak wiemy, również opuściła schronisko :lol:. Trzecia suczka, Kira, nie miała tyle szczęścia, nie doczekała się domku, odeszła za TM :-(. [SIZE=1][I](może jednak się mylę, bo wciąż jest na stronie schroniska "Do adopcji" :crazyeye:)[/I][/SIZE]
  18. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/dsc02109pn.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2003/dsc02109pn.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/dsc02105kk.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4713/dsc02105kk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/829/dsc02112lj.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6961/dsc02112lj.jpg[/IMG][/URL] Po powrocie ze spaceru Maja rozłożyła swoje ciałko w biurze, była padnięta. Ale jednocześnie uśmiech "od ucha do ucha" i cudowne iskierki w oczach aż pracownica powiedziała - [I]zobacz, ona się śmieje. [/I]Spojrzałam na Majkę, rzeczywiście się śmiała :lol:.
  19. Wiem, że wszyscy lubimy oglądać szczęśliwe psy, które opuściły schronisko, dlatego pokażę jeszcze Syriusza :p. Fakt na terenie schroniska, bo ... przychodzi razem z Państwem do pracy. Syriusz po obcięciu wygląda jak szczeniaczek, mięciutki, delikatny, zakochany w Pani bez umiaru i co najważniejsze z wzajemnością. Jego Pan ma groźną konkurencję jeśli chodzi o uczucia Pani. Syriusz porusza się coraz sprawniej, tylne łapki coraz silniejsze. Poza tym wybrzydza przy jedzeniu, nie wszystko mu smakuje, nie każdy może go głaskać do woli. Normalnie rozpieszczony do granic przyzwoitości jedynak :evil_lol:. To spojrzenie mów samo za siebie: ... [I]wcale nie chę, żebyś mnie głaskała [/I] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/52/syriusz1.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/497/syriusz1.jpg[/IMG][/URL] Śledzi każdy krok swojej Pani: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/dsc02045z.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3853/dsc02045z.jpg[/IMG][/URL] Przyjaźnie traktuje inne zwierzęta: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/151/syriusz3.jpg/"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7555/syriusz3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/515/dsc02068uf.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8595/dsc02068uf.jpg[/IMG][/URL] W ramionach Pana, po skończonej pracy, opuszcza schronisko. Nie da się ukryć, że wolałby, aby to były ramiona Pani :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/4/syriusz4.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5176/syriusz4.jpg[/IMG][/URL]
  20. Arim już wiem, dlaczego nie kojarzyłam Azji :p. Bella/Azja była w naszym schronisku aż ... 10 dni. Wcześniej oddana została przez właściciela komuś innemu, ten z kolei przekazał ją następnemu i w końcu została porzucona :shake:. Mimo, że była tak krótko pracownica pamięta ją, bo bardzo źle znosiła pierwsze dwa dni pobytu. Była w totalnej depresji, nie jadła, nie piła, nie ruszała się. Tydzień przed świętami Bożego Narodzenia pojechała do domku. Wszystkich ucieszyła wiadomość, że Azja miewa się dobrze, że trafiła wreszcie na kochających ją ludzi :lol: [quote name='rita60']Aż mi się oczy spociły po tej relacji,tak się cieszę,że ten ślicznooki przystojniak,tak dobrze trafił...[/QUOTE] Rita60 nie ukrywam, że to pod Twoim "naciskiem" wybrałam się w końcu w odwiedziny, chociaż byłam więcej niż pewna, że to czysta formalność, ... miałam przynajmniej wymówkę, że to nie tylko dla własnej przyjemności :evil_lol:. [quote name='from_wonderland']Gutek jak zawsze uprzejmie zdziwione wejrzenie :loveu: śliczne[/QUOTE] To [I]zdziwione wejrzenie[/I] nadaje tyle uroku temu [I]rozczochrańcowi [/I][SIZE=1](określenie kory78)[/SIZE] :lol:
  21. Jestem pod wrażeniem cierpliwości, wytrwałości i kultury tłumaczeń harpoonki. Dowodzi to jednocześnie, że rozumie wątpliwości, które się pojawiły, próbuje je rozwiać. Wierzę, że chce dobrze, przypuszczam, że jest w stanie zapanować nad sytuacją, ale jednocześnie rozumiem opory toyoty. Tym bardziej, że według opisu Gosiapk :[I] "Pusia wywołuje agresję u innych psów, to wynika z jej cech charakteru". [/I]Zdaję sobie sprawę, że wystarczy chwila braku kontroli, moment, że Butkus straci cierpliwość, żeby stało się nieszczęście. Harpoonka bardzo mi przykro, ze spotkało Cię tyle nieprzyjemności, że czujesz zawód, ale dobro psa najważniejsze, zbyt duże ryzyko. Oczywiście rozumiem, że Pusia nie trafi z powrotem do boksu :shake:
  22. Harpoonka można było przypuszczać, że pojawią się wątpliwości po tym jak zdecydowałaś się na adopcję "babuni", sama je przecież miałam. Nie było we mnie [I]złości ani jadu[/I], wytłumaczyłaś mi i przyjęłam Twoją decyzję oddania Perełki jako wyraz miłości i rozsądku a nie wymiany na inny model. Czy wiadomo już kiedy Perełka dokładnie jedzie do Nemko i jakie będą koszty? Obiecałam dołożyć się do transportu.
  23. Uff :diabloti: udało mi się uzupełnić zdjęcia. Kora78 ja też byłam zmieszana i nie ukrywam mile zaskoczona serdecznością Pani. Nie zamierzałam długo siedzieć, myślałam, że chwilkę, potem spacerek i nie będę ludziom zawracała głowy. Ale Gucio tak się cieszył, mnie serce też chciało wyskoczyć :loveu: i jak zaczęłyśmy rozmawiać o zwierzętach a to temat "rzeka" to i ... zasiedziałam się troszeczkę :oops: Pani zastanawia się nad fryzjerem dla Gucia, ale obawia się czy mu przypadkiem zimno nie będzie, jak zniesie samo obcinanie, poza tym lubi go czesać i najważniejsze - takiego go kocha, taki jej się podoba :evil_lol:
  24. [quote name='Fundacja Medor'][URL]http://schronisko.avx.pl/psy-do-adopcji/item/985-mamut[/URL][/QUOTE] [quote name='Fundacja Medor'][URL]http://schronisko.avx.pl/psy-do-adopcji/item/884-tycio[/URL][/QUOTE] Kilka dni wcześniej wrzuciłam Tycia i Mamuta.
  25. Spacer z Guciem to czysta przyjemność :lol:. Pięknie chodzi na smyczy, utrzymuje kontakt z człowiekiem, jest taki spokojny, wyluzowany i szczęśliwy. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg19/scaled.php?server=19&filename=burek8.jpg&res=landing[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/444/dsc02036e.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/9426/dsc02036e.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg24/scaled.php?server=24&filename=dsc02042l.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg338/scaled.php?server=338&filename=burek9.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg14/scaled.php?server=14&filename=dsc02038z.jpg&res=landing[/IMG] [SIZE=1](imageshack odmawia współpracy, później uzupełnię [/SIZE]:mad:[SIZE=1]) [SIZE=2]Sumując - wymarzony dom dla "naszego" Burka, wspaniali, kochający i troskliwi ludzie. Gucio zadbany, radosny, szczęśliwy [/SIZE][/SIZE]:loveu:. Na pożegnanie serdecznie przytuliłam Panią Gucia, jestem jej szczerze, z całego serca, wdzięczna. Życzyłabym każdemu psiakowi ze schroniska takiego domu.[SIZE=1] [/SIZE]
×
×
  • Create New...