Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Faith35 teraz to Ty z kolei piszesz pierdoły :mad:. Nigdy nie oceniałam psa po wyglądzie, nigdy nie twierdziłam, że duży, to groźny, nawet po długich obserwacjach, na ogół, też nie oceniam psa, opisuję jedynie jego zachowanie. Mamuta widziałam w "akcji", rozmawiałam o nim z pracownikami i na podstawie tego stwierdziłam, że na spacer z nim się nie porwę, bo zawsze staram się mierzyć siły na zamiary :oops:. Ale to było jakiś czas temu. Wystarczy też spojrzeć na stronę schroniska, gdzie jest jego opis i napisane jest tam, że jest bardzo silny i ... ma charakterek. Zdajesz sobie sprawę, że jest to tylko delikatne określenie czegoś niepożądanego i świadczy, że należy przy nim uważać. Charakterystyka psa robiona była zaraz po przyjęciu i przypuszczam, że dzisiaj ten opis byłby inny, podobnie jak ja dzisiaj zobaczyłam go całkiem innego. Nigdzie nie umieszczałam oceny Mamuta a to co mówiłam prywatnie - dzisiaj publicznie odszczekałam :evil_lol: Bardzo cieszę się, że Mamut okazał się łagodnym psem, bo to na pewno ułatwi adopcję :lol:. Zrobiłam mu mnóstwo fotek, zaraz zgram z aparatu i może jeszcze dzisiaj trochę ich wrzucę na forum.
  2. [quote name='Cromikowa']Widziałam dziś berna Tycia :-) cudo pies :-) jak mój mąż usłyszał, że w schronisku jest wieelki bernardyn to natychmiast zechciał go odwiedzić i planujemy w środę do niego zajrzeć i go wyprowadzić, ja dziś sama się nie odważyłam ;) postaramy się pomóc w poszukiwaniach domu dla Tycia[/QUOTE] O ... pisałam razem z Cromikową :crazyeye: Aniu z Tyciem mogą być problemy i to już potwierdzone :oops:. Pracownik, który tuż po Twoim wyjeździe wyprowadzał Mamuta powiedział, że Tycia nikt nie wyprowadza, bo później nie można zaciągnąć go do kojca. A Mamut to rzeczywiście baranek a ja nagadałam Ci takich pierdół :diabloti: . Wrzucę jego zdjęcia, to sama zobaczysz. [quote name='harpoonka']wykrywko, podzielisz się fotkami, jakie Batkusowi zrobiłaś? ;)[/QUOTE] Za dużo fotek nie mam, sama widziałaś - gdy tylko kucnęłam, to Butkus już miał nos w obiektywie :evil_lol:, poza tym byłam taka zajęta rozmową z Tobą :lol:. Przy okazji napiszę, że Butkus bardzo czule witał się ze wszystkimi pracownikami, aż miło było patrzeć. To bardzo serdeczny pies. Harpoonka nawiązałaś z nim wspaniały kontakt, widać jaki jest w Tobie zakochany :loveu:. Ten jego wyskok by wpakować się w Twoje objęcia i dać buziaka zrobił wrażenie :crazyeye: Butkus z wizytą w schronisku: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/51/dsc01920c.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/1930/dsc01920c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/dsc01919x.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/9146/dsc01919x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/dsc01922zx.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/2517/dsc01922zx.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/butkus2.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9823/butkus2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/butkus1.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2730/butkus1.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='faith35']A gdzie tam, niejednokrotnie widziałam Mamuta, jest o wiele spokojniejszy i opanowany od Tycia :) Tycio to typ dominanta, wszystko musi być po jego myśli, Mamut taki nie jest ;)[/QUOTE] Faith35 miałaś rację co do Mamuta :lol:. Widziałam go w pierwszych dniach pobytu, przerażonego i zagubionego i to powodowało z pewnością jego niespokojne zachowanie, silne ciągnięcie, na tyle silne, że dobrze zbudowany pracownik miał problemy z utrzymaniem go. A dzisiaj słyszałam same superlatywy o nim, poza tym widziałam na własne oczy i ... nie pozostaje mi nic innego jak odwołać wszystko co powiedziałam o nim źle :mad:. Potwierdzam: [B]Mamut to bardzo łagodny pies, zrównoważony i przyjazny, nie wykazuje agresji do innych zwierząt, pięknie chodzi na smyczy [/B]:p[B]. [/B]Będą oczywiście zdjęcia, ale później. Dopiero co wróciłam ze schroniska, nawet nie zauważyłam jak czas szybko zleciał. Ale to nic dziwnego, bo dzisiaj był wyjątkowy dzień, bardziej towarzyski niż inne a to za sprawą wizyty harpoonki z Butkusem i Cromikowej :loveu:
  4. Kiedyś, dawno temu, pies miał przeważnie tylko numer. Zabierając takiego na spacer długo zastanawiałam się nad imieniem :evil_lol: . Do dziś, niestety są psy, którym nadawałam imię. Dzisiaj imię przypisywane jest do psa już w momencie przyjęcia i wpisania go do rejestru. Wymyślają je pracownicy lub wolontariusze, jeśli akurat są. Pafnucy ... nie za bardzo mi leży ... takie trochę za długie i bardziej kocie niż psie :roll:
  5. Śliczna ta Twoja kruszynka, filigranowa i delikatna :lol:. Na drugiej fotce po jej spojrzeniu widać, że psoty i figle będą jej domeną :evil_lol:
  6. [quote name='toyota']Sarunia została zagryziona. Tym bardziej czuję większy ból. Dowiedziałyśmy się tego dzisiaj.[/QUOTE] Toyota tą wieścią dobijasz do końca :placz:. Masz rację teraz jeszcze bardziej boli.
  7. Tak jak i w przypadku Hadesa staram się patrzeć na Majkę inaczej, nie z ludzkiego punktu widzenia, bez uczłowieczania jej i jej uczuć :oops:. Ma swoje, wygodne miejsce, zawsze świeże i czyste, ludzi, którzy o nią dbają, szczerze kochają, kontakt z człowiekiem i innymi zwierzętami. Jest u siebie. Próbuję tak to pojmować, żeby ... nie załamać się. Jednocześnie cały czas ją ogłaszam pragnąc dla Majeczki jeszcze więcej .
  8. [quote name='halcia']Jeszcze miesiac i bedzie zagladał do domu:diabloti:szykuj mu legowisko w kuchni:eviltong:[/QUOTE] Przeglądam wątek Lorka od dawno i na taką "wizję" nie liczyłam :evil_lol:. Bardzo się cieszę. Żeby tylko tego kota się nie przestraszył :cool3:
  9. [quote name='harpoonka']Poszłabym z Tobą na ten spacer z Mamutem Wykrywko, ale pewnie nikt mi nie da tego kolosa wziąć, skoro mnie nie znają ;) Schronisko niestety zmienia wiele psów :( Szkoda, że nie są to pozytywne zmiany...[/QUOTE] Spróbować warto a nuż dadzą Ci Mamuta na spacer. Będę miał okazję do fotek :evil_lol: Każdy pies w schronisku zmienia się. Najbardziej widoczne są zmiany w początkowym okresie i te na ogół bardzo cieszą. Psy oswajają się z nową rzeczywistością, otwierają, nabierają zaufania. Przyjemnie obserwować jak pięknieją, stają się radosne i przyjacielskie. Po długim pobycie znowu zachodzi w nich zmiana i ta już nie tak cieszy :shake: - popadają w apatię, stają się drażliwe. Oczywiście nic tu nie jest regułą i nie dotyczy wszystkich. [quote name='faith35']Też miałam okazję pospacerować z Pafnucym, podobnie jak z Georgiem i Reną ;) Pierwszo słyszę, by tak się zachowywał!.. Ah, co z tymi naszymi psiakami się ostatnio dzieje..[/QUOTE] W przypadku Pafnucego to nie było nic groźnego, burczał pod nosem :evil_lol:, ale pracownikom zrobiło się żal Georga i przenieśli go do Reny.
  10. Pafnucy: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/37/pafnucy5.jpg/"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/919/pafnucy5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/850/pafnucy4.jpg/"][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5241/pafnucy4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/840/pafnucy2.jpg/"][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/1841/pafnucy2.jpg[/IMG][/URL] Tutaj Pafnucy przy człowieku, żeby była skala porównawcza. Widać dokładnie, że to nieduży piesek [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/528/pafnucy7.jpg/"][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/2145/pafnucy7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/215/pafnucy6.jpg/"][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5923/pafnucy6.jpg[/IMG][/URL]
  11. Zaraz wpadnę na wątek Dżamilki :lol:. Martwią niekorzystne zmiany w zachowaniu naszych psiaków. Rozmawiając ostatnio na temat Roya dowiedziałam się, że była chętna osoba do jego adopcji, ale po przyprowadzeniu swojej suczki do schroniska i po zachowaniu Roya niestety odstąpiła od tego zamiaru :shake:. Pafnucy też pokazał "różki", był bardzo niegościnny w stosunku do Georga, nie dopuszczał go do misek, nie pozwalał na wchodzenie do wspólnego pomieszczenia. Teraz jest sam :mad:. Za to na spacerach - idealny. Mimo tego , że nie dowidzi nie ma najmniejszych problemów, pięknie chodzi na smyczy, z gracją, elegancją, dostojnie. Dodałby uroku niejednej elegantce spacerującej po parku :evil_lol:. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/pafnucy8.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3594/pafnucy8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/72/pafnucy1.jpg/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/9847/pafnucy1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/256/dsc01544ou.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/2884/dsc01544ou.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/824/pafnucy3.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2240/pafnucy3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/88/dsc01543p.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8100/dsc01543p.jpg[/IMG][/URL]
  12. Dziewczyny, nawet przez moment nie brałam pod uwagę spaceru z Mamutem :nono:. Może Wy macie takie możliwości, ja - nie. Liczę na okazję zrobienia mu fotek w towarzystwie kogoś innego :evil_lol:. Zdjęcia Cyprysa - psa mojego kalibru: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/208/dsc01505e.jpg/"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3479/dsc01505e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/dsc01499l.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/2289/dsc01499l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/269/dsc01502ro.jpg/"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2135/dsc01502ro.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/dsc01500xp.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3437/dsc01500xp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/833/dsc01497p.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7062/dsc01497p.jpg[/IMG][/URL] Cyprysowi nie służy mieszkanie w pojedynkę, zmienia się, widoczna staje się niechęć do innych psów :shake:. W związku z tym trudno dołożyć mu współtowarzyszkę. Aż dziw bierze jak bez problemu dogadywał się z Szelmą czy Melą.
  13. Bez dwóch zdań - Perełka powinna jechać samochodem, zawsze to wygodniej i pewniej, w każdej chwili można się zatrzymać. Oczywiście dokładam się do transportu.
  14. Myślę, że Maja czuje, ile ludzi o niej ciepło myśli i na razie, niestety, musi jej to wystarczyć.
  15. Faith35 w Twoim SMS-ie doczytałam, że chcesz fotek Mamuna, to pomyślałam, że nie ma problemu :evil_lol:. Teraz widzę, że chodzi o Mamuta :crazyeye: i tutaj może być problem, bo to potwornie silny pies i wcale nie łagodniejszy od Tycia, wręcz przeciwnie. Ma charakterek :cool3:. Harpoonka przełożyła przyjazd do Zielonej Góry, więc tradycyjnie, jutro będę w schronisku :lol:
  16. Przez dłuższy czas w naszym schronisku nie było bernardynów, jakoś żaden nie zagrzał miejsca na dłużej. Obecnie są dwa :shake:. Tycio, kolejne fotki, pokazany z każdej strony :p: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/864/tycio7.jpg/"][IMG]http://img864.imageshack.us/img864/3344/tycio7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/dsc01528w.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/9140/dsc01528w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/26/dsc01527xt.jpg/"][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/6039/dsc01527xt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/33/tycio6.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8601/tycio6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/804/tycio8.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/908/tycio8.jpg[/IMG][/URL]
  17. Tycio - to olbrzym, nawet jak na bernardyna. Jest wyższy, ma 86 cm w kłębie, niż szafki w kuchni :crazyeye:. Obecnie to radosny, przyjaźnie nastawiony do ludzi pies. Do innych czworonogów, niestety, już nie. Historia Tycia jest wstrząsająca. Wszystko wskazuje na to, że gdyby myśliwi nie przepłoszyli jego niedoszłych oprawców, to już by nie żył. Wykopany dół czekał a obok niego Tycio przywiązany do drzewa :shake:. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/tycio1.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5057/tycio1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/513/tycio5.jpg/"][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/9615/tycio5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/tycio4.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/8598/tycio4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/171/tycio2.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9894/tycio2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/tycio3.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/663/tycio3.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
  18. Dawno nie było zdjęć naszych schroniskowców :evil_lol:. Misio. Przez krótki czas miał towarzyszkę, obecnie znowu siedzi sam. Bardzo cieszy się na widok człowieka, zachęca do zabawy. Zanim uda mi się wejść do niego już nie mam smyczy w rekach, którą zabiera mi bez pardonu. Wyprowadzany z klatki jest bardzo ważny i odważny - rzuca się na wszystkie ujadające na niego psy. Na spacerze bez problemów. Fajny z niego psiak :lol:. Do zrobienia zdjęć nie przywiązuję go do drzewa, widać po nim przerażenie. Obawiam się czy parciana obróżka wytrzyma, gdy jednak stanowczo zaprotestuje. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/31/dsc01813fd.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7654/dsc01813fd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc01808gr.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9168/dsc01808gr.jpg[/IMG][/URL] Misio lubi wodę, wykąpał się z ochotą mocząc mnie przy okazji po czubek nosa: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/72/misio3.jpg/"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/8366/misio3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/831/misio2c.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/6988/misio2c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/10/dsc01817s.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5803/dsc01817s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/misio1l.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3704/misio1l.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='harpoonka']Jutro będę w schronisku tak między 13 a 15, jest szansa kogoś z was spotkać? ;) Będę z psiskiem :cool3:[/QUOTE] Rzeczywiście, przeważnie jestem w niedzielę, poza tym już się umówiłam na ten dzień :cool3: , ale ... kolejna okazja do spotkania ma się zmarnować :shake: ? Spróbuję wcześniej wstać, sprężyć się z "robotą" i zawitać w schronisku w określonym czasie. Gdy mi się to uda i będę już "leciała" to dam znać, żebyś mi przypadkiem nie uciekła :evil_lol: [quote name='faith35']Aaaa, już wiem, Pan Łukasz wrócił z urlopu i zaktualizował zakładkę 'Wieści z nowych domów" :)[/QUOTE] "Moje" wieści nie są wzięte ze wspomnianej zakładki :eviltong:, dostałam je dokładnie w rocznicę pobytu Heaven w nowym domku czyli 8 lipca. Kiedy zorientowałam się, że nie ma nic na stronie schroniska, to zamieściłam je na forum. W tym samym dniu pojawiły się również na stronce :evil_lol:. Przy okazji zaznaczę, że przyjemnie było poczytać również o innych psiakach, między innymi o Rakii i Finnie. [quote name='faith35'] Wykrywko, podałam Twojego e-maila do ogłoszeń, Ty o nim wiesz o wiele więcej ode mnie, gdyby ktoś jednak był zainteresowany adopcją psiaka, oby :)[/QUOTE] Aktywowałam już wszystkie linki, które przyszły na maila. Na niektórych stronkach Muffin jest "podwójnie" :evil_lol:. Był nie tak dawno ogłaszany, bodajże przez tatankas. Ciekawe, które usuną?
  20. Parszywy bywa los, wyć się chce z żalu :-(. Saruniu [*]
  21. Widocznie nie zaproponowałaś jej wspólnego spaceru :mad:. Ona nie z tych co się narzucają, ale wystarczy ją zawołać, cmoknąć i ... :painting: . Może być też, że akurat miała te gorsze dni, gdy nie potrafi pokonać bolących stawów :-(
  22. Faith35 zajęta, chyba bez reszty, przystosowaniem do nowych warunków swojej nowej podopiecznej. Mam nadzieję, że będą dobre wieści :lol:. Ja natomiast mam świetne wieści z domku Heaven, co niektórzy pamietają piękną suczkę, która pojechała aż do Berlina. 8 lipca minął rok od jej adopcji i oczywiście nie odbyło się bez tortu :evil_lol:: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/36/dscn4366s.jpg/"][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/9362/dscn4366s.jpg[/IMG][/URL] Heaven miała wyjątkowe szczęście, że trafiła na taką Panią, która mimo początkowych trudności, problemów z akceptacją drugiej suczki, labradorki, nie poddała się. Wykazała się mądrością, rozsądkiem i wielką miłością. Heaven zaliczyła psią szkołę, była tam najlepsza. Teraz jest pełnoprawnym członkiem rodziny, uwielbiana przez wszystkich. Z Mayą pokochały się z wzajemnością, są kumpelkami w zabawach, podczas spacerów jak i w czasie psich rozróbek. Nie oberwało im się nawet, gdy pod chwilową nieobecność Pani "rozpakowały" siatki z zakupami, zjadając co było do zjedzenia a przy okazji dekorując mieszkanie osłoną z mąki i cukru :evil_lol:. Oczywiście opłaciły to późniejszym rozwolnieniem i mają wystarczającą nauczkę na przyszłość. Heaven uwielbia wyjazdy nad wodę, których ma co niemiara, coraz chętniej korzysta z kąpieli i pływa już prawie tak dobrze jak Maya :lol:. Ogólnie uwielbia zabawy, pieszczoty i przytulać się do innych. Zdjęcia pokazują, że ... lepiej trafić nie mogła :p. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/834/dscn4358q.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/5599/dscn4358q.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/443/dscn4279j.jpg/"][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9556/dscn4279j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/195/dscn4159c.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5237/dscn4159c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/51/dscn4135u.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4568/dscn4135u.jpg[/IMG][/URL]
  23. Majunia nadal chętnie wyprowadza mnie na spacer do lasu, nie popuściła mi ani razu :evil_lol:. Widok ochoczo biegnącej Majki w stronę wyjścia zawsze jest dla mnie radosny, choć przez chwilę widzę ją taką zadowoloną. Już po spacerku, na terenie schroniska: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/dsc01892ls.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3295/dsc01892ls.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/84/dsc01893tl.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/2593/dsc01893tl.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/713/dsc01896z.jpg/"][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8476/dsc01896z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/545/dsc01894x.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/622/dsc01894x.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/dsc01899su.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2876/dsc01899su.jpg[/IMG][/URL]
  24. Również się cieszę, że wszystko zostało wyjaśnione :lol:. Potwierdziło się przypuszczenie, że schronisko nie będzie robiło problemów z przekazaniem Perełki do nowego domu. Umowa, dobrze sporządzona ma na celu zabezpieczyć przyszłość psa, musimy przywiązywać wagę do wywiązywania się z obowiązków jaką ona nakłada jak i też umieć korzystać z przywilejów z niej wynikających. Dobro psa na pierwszym miejscu. Nemko przed Tobą trudne wyzwanie - pokochać Perełkę równie mocno jak harpoonka, bo chyba mocniej już się nie da :evil_lol:. Wierzę, że poradzisz sobie bez problemu i Perełka znajdzie u Ciebie wszystko co najlepsze. Nie mam wątpliwości, że warto pokonać te kilometry. Tylko proszę o rozwagę w czasie transportu, wzięcie pod uwagę panujących warunków i wieku Perełki. Ostatnio, z przypadków jakie znam, dwa pieski jadące po lepsze życie umarły w drodze :-(.
  25. Idealny sposób na ochłodę :lol: https://lh5.googleusercontent.com/-nxdFHzee-pA/T_3eFw90E-I/AAAAAAAAA64/W1st3zCP6gE/s640/SDC16334.JPG
×
×
  • Create New...