Trzeba działac, było by super gdybysmy mogli edkipa np. 20 osobowa jechac wtedy było by widac efekt teraz zabijamy sie same o siebie bo latamy jak kot z pecherzem zeby wszystko porobic a tyle zostaje nie ruszonych rzeczy... Boje sie ze ludzie sie zniecheca po 1 wizycie ja juz to miałam... kolezanka z pracy chciała jezdzic z synem, była 3 razy i koniec stwierdziła ze nie da rady nie dziwie sie jej i i tak jestem wdzieczna nawet ta ze 3 razy :) ale taka pomoc na chwile nie wystarczy tam trzeba z 15- 20 osob na stałe i od czasu do czasu nawet 30 osobowa ekipe