No to odpisze Panu Pawłowi ze Monia do wzięcia i wszystko ugadane... napisał mi jeszcze wczoraj maila i potwierdził to co mowił dodał ze bedzie miała zapewnione mysle ze nasza Monia bedzie mogła sie popisac bystroscia:)
Miała, ale chyba nie dokładnie została "oczyszczona" bo nadal łaza za nia psy i ja mecza tyle ze dzieci z tego nie ma, nie raz wraca upackana w błocie i z czerada wielbicieli
No wiesz Kacha... Dropka ktora wolno sobie biega, chociaz ostatnio ja zamykaja bo własnie kawalerow przyciaga.
Tez mysle ze suk z niej szczesliwy i z tego co wiem To Pan Janusz mowił ze ona była kilka razy w adopcji ale zawsze wracała