-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mysza 1
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
mysza 1 replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle to uzbieramy na pewno. Ja tez deklaruję systematyczne wpłaty, zreszta juz i tak byłam jego wirtualnym opekunem. Musimy mu cos znaleźć. -
[quote name='Kacedy']Ja mam swojego Hiro prosto ze schroniska. Przywieźli mi go ze Swarzędza o godzinie 2 w nocy. Wydawało mi się, że nockę będziemy mieć "do tyłu" i na zapas się wyspałam. I była niespodzianka, bo pies po przyjeździe wszedł do chałupy jakby od zawsze w niej mieszkał, uwalił się na podłodze i zaczął chrapać zostawiając mnie w niemałym osłupieniu. Rano obudził mnie lizaniem po twarzy i tak już zostało...:)[/quote] Chyba wszystkie psiaki schroniskowe tak mają, muszą odespać wszystko. Moja Sara po wyjściu ze schronu, jak tylko obwąchała kąty, spała jak zabita ze dwa dni z małymi przerwami.
-
Wpłaciłam 50 zł, chociaż tyle.
-
Dzięki, już robię przelew.:lol:
-
Chciałabym wpłacić, skromnie, ale zawsze, ale sie pogubiłam i nie mogę znaleźć numery konta. Napiszcie mi proszę. Dzięki
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
mysza 1 replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Własnie, tak już zimno, noce okropne a i dni nie lepsze. :-( Czy kawałek kąta to tak dużo? Nikt nie ma litości? -
do czego ludzie są zdolni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97116[/URL] :angryy::angryy:
-
Potwierdzam, Nasza Szkapa czeka, met pisała, że jest w kontakcie telefonicznym, ale nie wiem z kim.
-
Piękny bernardyn z padaczką - Rebus - za tęczowym mostem:(
mysza 1 replied to Neigh's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co za dzień, same złe wiadomości.:placz::placz::placz: Miałam nadzieję, ze w nowym domu to już mu się ataki nie przytrafią.:-( -
Suczka wyrzucona na wysypisko . LOLA MIESZKA W DOMU JAK Z BAJKI!
mysza 1 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Cudownie, można Lolę z podpisu usuwać. Super :multi::multi::multi: -
Ja właśnie wpłaciłąm 60 zł, niestety z uwagi na wpłaty na inne psy, nie mogę więcej. Jesli chodzi o systematyczne wpłaty, deklaruję 50 zł miesięcznie. Aha, jako wpłacający pokaże się Iwona :lol:
-
Wróciłam po paru dniach i niestety Mela dalej w schronisku. Super, że udało się Wam zebrać pieniądze na transport:lol:. Miejmy nadzieję, że wszystko uda się w przyszły weekend.
-
Słuchajcie, ja znikam, wracam dopiero w poniedziałek. Podaje jeszcze raz dane fundacji [FONT=Arial]tel. 697 777 692 gg: 4972864[/FONT] [EMAIL="[email protected]"][FONT=Arial][COLOR=#000000][email protected][/COLOR][/FONT][/EMAIL] Bardzo Was proszę o kontakt z nimi w celu ustalenia szczegółów przekazania Meli. Trzymam mocno kciuki, mam nadzieję, że się uda.
-
Właśnie weszłam na wątek Lazy, fotobolg i historię walki z chorobą. Ależ się zryczałam, w pracy mnie za wariatkę mają. Sorry za offa, ale smutno mi. Świat nie jest sprawiedliwy.:placz:
-
Myślę, że trzeba ją zabrać w sobote, w końcu zanim do tego Krakowa dotrze minie cały dzien, a oni ją musza potem odebrać. Naszej Szkapie już zapłaciłąm, jesli ktoś sobie życzy mogę przesłąć skan na maila. Inez albo Justine, jeśli któraś z Was będzie jachała, bardzo Was prosze o kontakt z met z Naszej Szkapy, telefon podałam wcześniej i przekażcie potem to Mrowie, zeby podałą met, o której i gdzie mogą odebrać Melę. Stresuję się, ze nie będzie mnie na dogo i nic nie będę wiedziała. Może gdzies sie dopnę.:diabloti:
-
Ja sie tylko boję, czy my uzbieramy pozostałę 500 zł. Każdy kto tu zagląda, jest w zasadzie zaangażowany i ponosi jekieś koszty, wiec nie ma komu wpłacać.:placz:
-
Super, to Lazy podaj proszę Kacedy na pw numer Twojego konta. I już.
-
Na moje to nie, bo jak ja Wam to przekaże, nie ma mnie na miejscu. Poza tym nie mam dostępu do netu od dzisiajszego popłudnia. Myślę, ze na Twoje lub justyny, bo na pewno jedna z Was pojedzie i może przkazać Mrowie pieniądze. Kacedy chciała wpłacić 100zł, prosiłą o numer na pw.
-
Cudnie, super.:loveu: Właśnie pisałam, że chyba nam to nie wyjdzie. A na czyje konto przelewac za transport, Mrowa milczy, Inez, poradz cos.
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
mysza 1 replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już pisałam, że jestem mamusią Dinga.:loveu: Nie chcę sie powtarzać.;) Jesli chodzi o podpis na stronie to wszystko jedno, może być mysza 1 z Warszawy;) Co do Nory Radkowej to wszystko rozumiem, przypomina mi o moich za TM. Dlatego łza się kręci. Ale już nie smucę.