Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Brzmi naprawdę nieciekawie... A leki na poprawę rytmu serca i krążenia nie są konieczne przy tym? Żeby lżej mu było :(
  2. [quote name='Asior']nie no maria napisała wyraźnie, że teraz oni płacą za psa, nie zgłaszają żądań co do płatności..[/QUOTE] Żądań to wiem ale ja nie czuję się z tym dobrze ;)
  3. [quote name='ms_arwi']hej, chcialam tylko powiedziec, zeby najlepiej sie ze mna kontaktowac telefonicznie, bo teraz nie zawsze jestem przy kompie :) moj numer 504 830 231.[/QUOTE] Dziękujemy, będziemy dzwonić jak ustalimy dokładnie godziny przyjazdu Migotki. Wielkie dzięki za pomoc:loveu:
  4. Nie pisałam w ogłoszeniu jaki to ma być dom, selekcji tez nie robiłam, bo telefonów zero ;) Ale jak zwykle najlepszy :) Co do zdjęć- w trakcie spaceru najlepiej, ładne wyszły tylko on niefotogeniczny:evil_lol:
  5. Jak się uda, to strzelcie mu jeszcze parę fotek z bliskich ujęć pysia, bo na tym wygląda jak szakal:evil_lol:, brak odzewu z ogłoszeń świadczy o tym, że mam rację :eviltong:
  6. [quote name='mala_czarna']Eee, to nie. Sama to się nie rozliczaj. Ja bazarek w w sobotę robię. W takim razie kaska na Migotkę pójdzie jutro, dobrze?[/QUOTE] Jest jeszcze kasa na koncie Migotki, spoko ;)
  7. Czyli psiak jest bezpieczny? Bo dostałam odpowiedź od fundacji Emir, że mogą pomóc w wyciągnięciu ze schronu. Skoro już jest pod opieką weta to dobrze. Ciekawe jak sprawa domu.
  8. Dziewczyny,( i chłopaki ;) ) nie wiem do kogo się zwrócić. Część z Was zna sprawę rannego szczeniaka ciągniętego przez "sanitariusza" schroniskowego, mówili o tym w tv wczoraj. [URL]http://wiadomosci.onet.pl/2092396,11,1,1,item.html?drukuj=1[/URL] Wczoraj w TVN pokazali tego biedaka, połamana miednica, siedzi w zimnym kojcu i nawet w schronie nie pokazali badań, bo z pewnością nic nie zrobili. Ponoć wydać też nie chcą. Napisałam do Emira- szefowa odpisała mi, że może załatwić wyciągniecie ze schronu ale ktoś musi podjac się leczenia i płacenia, bo oni teraz są w dołku. Ja nie mam za co, zresztą wg mnie po to są fundacje w końcu... Tak mi żal tej biedy, nie wiem co począć :( Edit: podobno Straż dla zwierząt się zajęła sprawą ale zupełnie nie wiem co to oznacza dla psiaka, wczoraj, po tygodniu siedzenia w boksie był u weta..
  9. [quote name='mala_czarna']Mysza, a ja chciałam zapytać, czy będzie ok, jeśli moje deklarowane 20 zeta dla Migotki przeznaczę na Kundelkową Skarpetkę?[/QUOTE] Ok, ja za grudzień rozliczę się z Morisową sama, jeszcze jest kasa w skarpecie Migotki.
  10. [quote name='dorota1']Przytoczyłam powyżej dośc dawny post myszy 1, który stoi w pewnej sprzecznościo z informacjami, jakie ostatnio uzyskalismy. Wyglada na to, że Cudak jednak był w nowym domu i albo go oddali albo został im odebrany. Dlaczego ani mysza1, ani mariamc nie odzywają się teraz na wątku? Ja ponawiam pytanie, co dalej z Cudakiem? Chyba trzeba by go zacząć ogłaszać ? No przeciez TAK TEGO NIE WOLNO ZOSTAWIĆ, skoro on teraz jest w schronisku.[/QUOTE] Odzywałam się na wątku do czasu, kiedy wiedziałam co się dzieje, ale nie widzę sensu w zadawaniu jedynie pytań w stylu co dalej. Powyższą informację przekazałam zgodnie z tym, co w danej chwili wiedziałam od Mariamc. Nie mogłąm przewidzieć, że do adopcji nie doszło, nie mogłam też pojechać 500 km, żeby to sprawdzić. Mariamc wyjaśniła tu jak sprawy się mają, przykro mi ale nie moja wina, że tak się ta adopcja potoczyła. Sprawa do wyjaśnienia na dziś- nie płaciliśmy za pobyt Cudaka, bo myśleliśmy, ze jest już w domu. Czy zatem możemy o nim decydować? Czy możemy go ogłaszać? Czy teraz mamy zapłacić za jego pobyt?
  11. [quote name='ania z poznania']A co do transportu, mogę ją zawieźć, ale dopiero 19-tego wracam do Polski, czyli ktoś musiałby ją przetrzymać do tego czasu.....[/QUOTE] Nie zauważyłam Twojego wpisu, poszukam kogos innego, bo kto ją przetrzyma 1 dzień czy 2, zresztą to bez sensu żeby się stresowała. Dzięki za ofertę ;)
  12. Do Poznania mamy transport ;) tylko z Poznania nie mamy.
  13. [quote name='beka']Mysza znów dostała prezent od losu;) Fajny psiaczek[/QUOTE] Taa, ściągnęłam Cie myślami, zaraz pw piszę. A Bruna poogłaszałam i czekam na odzew.
  14. Nie ma jeszcze takiego zimna, skoro nie wchodzi do budy to nie jest mu tak zimno. Albo buda mu czymś zalatuje...
  15. Ja też mam dom dla małej suni, Pani z Warszawy, odpowiedzialna, była na spotkaniu oglądać moją sunie ale sunia już ma inny dom. Ważne tylko, żeby sunia była nieduża i najlepiej puchata. Nie mogę wejść w wątek Gajki z banerka :(
  16. A ja napisałam maila do Emira, poprosiłam o zajęcie się tą sprawą. Nie wiem, mają sporo na głowie ale coś trzeba z tym "schroniskiem" zrobić. Schronisko, bardzo złudne pojęcie...
  17. [quote name='gusia0106']Ciotki, jako, że oprócz bardzo fajnego wsparcia psychicznego, wspieracie mnie też finansowo, chciałabym Was zapytać o zdanie. Na samym początku Kundelkowa Skarbonka wsparła Marleja kwotą 150 zł, która wtedy była dla niego być albo nie być niemal. Teraz sytauacja finansowa Marleja się poprawiła, mamy na koncie ponad 500 zł, a jeszcze w planach pieniądze z drugiego allegro cegiełkowego i ja bym chciała oddać te 150 zł do Kundelkowej Skarbonki. Do niej tak wiele kundelków zwraca się z prośbą o pomoc..... Co Wy na to??[/QUOTE] Ja bym się podzieliła ;)
  18. Widziałam własnie w tvnie, przecież ta mała zaraz będzie kaleką. Koniecznie trzeba jej pomóc. Może jakaś fundacja- emir, nie wiem.
  19. Z reguły jest tak, że na odzew z ogłoszeń trzeba poczekać. Wierzę, ze ktoś je wypatrzy. Musi. Dobrze tylko podbijać ogłoszenia raz na tydzień.
  20. Dzięki fotki dużo ładniejsze. Zaraz go poogłaszam.
  21. Śmieszna jest, szkoda, że zerowe zainteresowanie sunią.
×
×
  • Create New...