Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Rano, zanim wyszłam do pracy wspiął się na szafkę i ściągnął wielki gar z mięsem gotowanym dla psiaków. Dobrze, że nie pękły kafelki i że garnek nie spadł na gąsior z winkiem mojego taty, bo by było:evil_lol: Rozbójnik jest i tyle. Gorzej, że jutro stado samo w domu. Zobaczymy co wymyślą.
  2. Miałam zapytanie mailowe o Werona, ale nie robię sobie nadziei.
  3. [quote name='urwisek']Dobrze dobrze - moment :) Skończę kawę i idę zobaczyć czy w nocy się wszystko nie poprzewracało.[/QUOTE] Widzę, że lubisz powoli sączyć kawkę :evil_lol:, 4 godziny i cisza.
  4. Na razie mam rachunki w takiej formie, mam też kilka stron opisów leczenia ale nie wzięłam ze sobą z domu. Za karmę nie mam rachunku ale cena jest w necie dostępna. [URL="http://img33.imageshack.us/i/brunojpg.png/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4256/brunojpg.png[/IMG][/URL]
  5. Masz rację. Mój szczekał tak, że dzisiaj jak został to słyszałam go w samochodzie jeszcze. Wariat.
  6. [quote name='Ewa Marta']Najważniejsze, że ktoś tam z nimi jest. Może nie będzie tak źle z relacjami z Zuzią, kiedy Ciebie nie ma w pobliżu Mysza. Zuzia broni dostęu do Ciebie, a skoro Ciebie nie ma, to nie ma powodu do atakowania go....[/QUOTE] Pewnie, poza tym ona mu nic nie zrobi. To laleczka jest, w dodatku jego rozmiar tylko grubsza, dlatego on się jej nie boi, nie czuje respektu a ona się denerwuje. Sara, druga suka, pokazała mu wczoraj 2 razy, że nie ma żartów i wchodzenia na głowę i dzisiaj rano się ganiały fajnie. Kupiłam mu RC Intestinal ale na razie dostaje gotowane. Aha, doszła wpłata od Tora i Faro, bardzo dziękujemy:loveu:. Zaktualizowałam pierwszy post.
  7. Trzeba ogłaszać, pewnie. I tak średnio z adopcjami ostatnio, wszyscy narzekają :( Wkleję prośbę lilith27 z innego wątku: [INDENT] [FONT=Tahoma]witam [/FONT] [FONT=Tahoma]szukam kogoś z krakowa lub okolic. Mam chętnego Pana na adopcję pieska. Piesek docelowo miałby trafić do jego matki. Chodzi o to, żeby złapać kontakt bezpośredni z tym człowiekiem,. Spotkać się, pogadać a potem podzielić się wrażeniami. Przez telefon robi dobre wrażenie. Po adopcji byłaby możliwość wizyty poadopcyjnej już w docelowym domku. Pan zgodził sie na podpisanie umowy adopcyjnej. Mówi, że ma wolne w środe, czwartek i piątek. W poniedziałek suczka mogłaby jechać już do Krakowa, transport jest załatwiony. Link do wątku [URL="http://www.dogomania.pl/../172063-POMOCY-krakA-w-wizyta-przedadopcyjna-6-szczeniaczkA-w-maA-e-kulki-szukajAE-DS"]http://www.dogomania.pl/threads/1720...ki-szukajAE-DS[/URL][/FONT] [FONT=Tahoma]Zalezy mi na czasie. [/FONT] [FONT=Tahoma]piszę tutaj ponieważ są osoby na wątku z krakowa[/FONT] [FONT=Tahoma]Pozdrawiam serdecznie[/FONT] [/INDENT]
  8. Nestorku, jak miło przypomniec sobie o tobie. Kochane psisko:loveu:
  9. [quote name='idusiek']taaaaaa, na Kosiarzy to lepiej niech psy nie wyją ,bo dostają w prezencie od wetów sedalin na uspookojenie, za który potem jeszcze trzeba płacić ....[/QUOTE] Prawda ale też faktem jest, że oni nad lecznicą mają mieszkania i skargi ludzi, kilka razy już administracja upominała, że wypowiedzą im umowę. Za to psy, zwłaszcza większe, nie są w klatkach, to plus.
  10. [quote name='gusia0106']Czyli Bruno szaleje?[/QUOTE] Nie, kręcił się tylko, to moje zaraz też się kręciły, to co godzinka na dwór, bo siku, to Zuźka go ganiała, a to cos tam, ogólnie zamieszanie.
  11. Szczerze mówiąc takiego pomysłu to nie miałam i wątpię, żebym na to wpadła gdyby nie Twój wpis. Teraz wiem- Morisowej go z kokardą podrzucę, ona lubi takie maluszki:evil_lol::eviltong: A jaka radość będzie:evil_lol:
  12. No cieszę się, że na Marleja DAP tak szybko działa. Ja odnalazłam swój, miałam nowy wkład. U mnie nie zadziałał w nocy:evil_lol:
  13. [quote name='urwisek']Wstał już Chłopak? To do góry! Ja wiem :( Jak Wam noc przeszła? Dało się choć chwilę przespać?[/QUOTE] Przed wyjściem z lecznicy dostał kroplówkę, potem sporo ganiał, był rozemocjonowany i dużo pił. Wstawaliśmy więc na zmianę jak do dziecka, w sumie ze 3 godziny spałam. [quote name='gusia0106']Strasznie fajny ten Bruno. Mysza jak będzie tekst do ogłoszeń i jeszcze jakieś zdjęcia - całego psa jakby się udało - to pomogę ogłaszać.[/QUOTE] Fajny ale nie wiem kto go weźmie, naprawdę ma problem z zostawaniem w domu. Testowałam wczoraj chwilowe zostawianie, 5, 10, 15 minut bez problemu w pokoju z moją Zuzią (która go nienawidzi, w zasadzie to przez ich relacje jest najtrudniej- szczeka na niego, nie dopuszcza do mnie, wchodzi na łożko i z łożka go odgania)... ale dłużej, nie wiem:roll: Ja już go ogłszam odkąd go znalazłam, tekst mam marny, zaraz wkleję allegro. [URL]http://www.allegro.pl/item855596754_bruno_9_miesieczny_w_typie_owczarka_szuka_domu.html[/URL] Robiłam mu: alegratkę cafeanimal kupsprzedaj gumtree eoferty ogloszenia interpresss pineska zapomniałam co jeszcze. Bardzo dziękuję za pomoc, muszę go szybko wydać ;) [quote name='morisowa']Mysza1, trzymaj się! mały gupolek z tego Bruna :diabloti:[/QUOTE] Oj duży głupolek. Zamknęłam go w klatce, wył, szczekał, szalał. Tak się złożyło, że mój tata jest w domu, ma urlop; wolałam, żeby Bruno był zamknięty, bo tata nie ogarnia tych psów. Ale pół godziny temu zadzwonił, że Bruno wyszedł z metalowej klatki, która była przystawiona drzwiczkami do szafy. Nie pytajcie jak. Także jest luzem, co ma być to będzie, naprawdę się starałam. Edit: właśnie odebrałam telefon, psy śpią spokojnie, nic sie nie dzieje, wszyscy żyją :p
  14. Teraz trzeba pomyśleć gdzie mógłby w cieple doczekać swoich dni, może nie nadejdą tak szybko ;) ale skąd takie miejsce wytrzasnąć?
  15. Moja suka otwiera wszystkie drzwi. Ja go chcę zostawić w klatce dla jego bezpieczeństwa, żeby czegoś nie zjadł, nie pogryzł kabli, wiadomo ile tego jest... no i moje psy, to jednak stado, 3 sztuki. Mieszkam w Wawrze ale myślę, że przerzucanie go z miejsca na miejsce nie zrobi mu dobrze, już był w hotelu, lecznicy, u mnie... Ma trochę wrażeń. Ja niestety urlopu wziąć teraz nie mogę, muszę być do piątku włącznie w pracy. :( W lecznicach psy całymi dniami siedzą w tych klatkach, dają radę. Może uda mi się wyjść wcześniej z pracy.
  16. Na Kosiarzy cena dla Lemona to 25zł/doba, tyle dzisiaj ustaliłam. Dużo ale mogą go przyjąć na dniach, rozluźniło się trochę, tylko nie może szczekać czy wyć. Ale Lemon nie wygląda na takiego, który by wył.
  17. Chwilami niezły cyrk jest, Bruno zaczepia suki, te szczekają, on szczeka, oszaleję. Sara go tresuje, hierarchię ustawia. Niezła noc się szykuje. To fajny pies tylko nieokrzesany, w kuchni podskakuje, zagląda na blaty, taki wariat. Ale nic, jakoś będzie.
  18. Mieszkam w domku ale eksmisja mi grozi ;) najgorsze to siedzenie w tej klatce, bo mnie nie ma calutki dzień, męża też. Teraz Święta - za moment mam urlop ale muszę go bardzo intensywnie ogłaszać, żeby do Nowego Roku miał dom. [URL="http://img171.imageshack.us/i/034xy.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/2674/034xy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/i/038ej.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4149/038ej.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL="http://img442.imageshack.us/i/023fx.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3615/023fx.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img402.imageshack.us/i/031mq.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5156/031mq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img519.imageshack.us/i/032bp.jpg/][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/3460/032bp.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='Ewa Marta']Mysza, o której jedziesz po Bruna do lecznicy? Zadałam pytanie wspaniałemu DT, czy jest u nich miejsce, ale na odpowiedź muszę chwilę zaczekać, może przyjdzie wieczorem...[/QUOTE] Byłoby wspaniale, bardzo dziękuję. [quote name='Tora&Faro']I jak tam Bruno?[/QUOTE] Jest u mnie:razz:, czwartego psa mi brakowało... Generalnie ze stadem nie najgorzej, poznawały się po kolei, bardzo bałam się reakcji Hugo, bo to samiec i to wielki ale obyło się bez sensacji. Mądry Huguś:loveu: Na korzyść Bruna działa wiek- wg wetów ma ok 9 miesięcy, zatem jeszcze szczenięcy. Jedna z moich suń, po której bym się zupełnie nie spodziewała- nienawidzi Bruna. Jest oazą spokoju, aniołkiem moim, do tego nie widzi, może stąd jej złość na nowego. Gania go i gryzie, ale nic mu nie zrobi;) Najgorzej kiedy pogryza go przy pozostałych psach, bo to nakręca resztę. Ale panuję nad sytuacją. Jutro wychodzimy do pracy i tu zacznie się kłopot, boję się go zostawić luzem, będzie musiał być w klatce:shake: Poza tym- zasikane tylne siedzenie po kroplówce :cool1:, kupa idealnej konsystencji :p, apetyt niesamowity. Zjadł gotowanego indyka z płatkami ryżowymi. Kupiliśmy też Royala Intestinal ale na suche jeszcze za wcześnie. Dopłaciłam w lecznicy 219 zł, jutro poskanuję i wstawię. Bardzo dziękujemy za wsparcie i pozdrawiamy :loveu: [URL=http://img412.imageshack.us/i/024fy.jpg/][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3540/024fy.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='gusia0106']3x - zapodział mi się gdzieś mail do Ciebie...adres znaczy, podesłałabyś mi?, to Ci wyślę te cegiełki allegrowe[/QUOTE] A w profilu 3x nie ma emaila? Bo chyba każdy ma. Ale nie wiem. :)
  22. [quote name='3 x']no dobra srednio widoczny napis jest i wogole ale wazne ze jak sie kliknie to przenosi na watek chłopaka :)[/QUOTE] Dziękuję:loveu: superowy. Tylko na zdjęciu wygląda jak szakal ale nic, zrobimy lepsze;) Kurde, nie mogę pobrać w pracy banerka :(
×
×
  • Create New...