Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. słuchajcie furciaczkowa nie ma totalnie czasu jesli ktos chce nr konta do niej piszcie do mnie na PW a ja bede wam odpisywac;-)
  2. [quote name='Servet Cetin']Może to i Jack, ale nawet jego wykończyła podróż polską koleją :D [/QUOTE] no to właściciele niezmordowanych jackow juz wiedzą co robić:-) co rano przejazdzka polską koleją tak minimum dwie godzinki zamiast rzucania piłeczki i pies śpiiiii:-)
  3. to dalmatyńczyk:-) niby się biały urodził a z wiekiem plamki wychodzą hihihihi pięęęęęękny jest:-) i ja go wypatrzyłam na necie, jaaaaaaaa!!!! :-)
  4. sacred PIRANHA

    Barf

    mój na drobiu, to ja dziele wszystko nozyczkami kuchennymi:-) popodcinam co mi przeszkadza bo "trzyma" i się łamie hihihihi ale początki z dużą szyją indyczą wspominam źle:-) człowiek bez wprawy to i nie wiedział jak się do tego zabrać i się męczył :-)
  5. Jax juz odebrany! Właśnie wyruszył z ladySwallow i Servet Cetin w swoją pierwszą podróż pociągiem...do swojego nowego domu! :-) mój mały chrześniaczek hihii ciocia idzie na zakupy kupić piłeczke;-)
  6. no patrząc na nasze przeboje jelitowe, które nawracały w kółko to przejscie na BARF było naszym błogosławieństwem i nareszcie się wysypiam:-)
  7. [quote name='Servet Cetin']Już jest wstępnie przyjęty układ - ja wychodzę wieczorem, Paulina rano :D[/QUOTE] hmm a kto popoludniu?:-) a jak Jax będzie miał hmmm rewolucje jelitowe:-) to w srodku nocy kto? po polnocy to juz bedzie sie liczyc jak rano?:-)
  8. [quote name='Servet Cetin']Za to w niedzielę wstanę koło 12-15 :)[/QUOTE] ciekawe o której wstanie Jax :-)
  9. [quote name='ladySwallow']Już jutro :loveu: Czeka nas pobudka o 3.30, bo po 4tej rano mamy pociag...[/QUOTE] niech Michał idzie juz spać moze hihihi
  10. [quote name='magdajedral']Ja zbieram pieniądze na Kajo. Rozliczenie będzie na stronie 35 post 867. Na razie otrzymałam jedną wpłatę od Eguus 60zł.[/QUOTE] daj mi na PW swoj nr konta prosze
  11. wróciłm z zagranicy, probuje ogarnac wątki... kto zbiera pieniazki na Kaja teraz bo chcialabym cos przelac? kto robi rozliczenia jego pieniazkow? moglabym dostac na pw bieżżace to bym przekleila do pierwszego posta?
  12. ja wracam jutro do polski, mam zamiar popracowac nieco z Lalką nad jej hiperkatywnością i ogólna ogładą:-)
  13. [quote name='katik']Ale Jack to nie york :evil_lol: troche bardziej ma rozwinięte instynkty ;) [/QUOTE] akurat chodzi tu o mojego yorka, który niestety ma na swoim koncie juz kure i chomika...instynkt do łapania i zabijania ma rozwinięty wystarczająco;-)
  14. no a niektórzy juz mi truli, ze wybrzydzam w wyborze domu hihi
  15. ehh no suka podbiła moje serce naprawde...wzielabym ją gdyby nie TZ;/ no aleprzynajmniej sobie ją poodwiedzam:-)
  16. [quote name='mshume']Nie daję yorków do domów z dziećmi poniżej 5 lat.[/QUOTE] dobrze, że ja juz adoptowałam:-) bo moja 2,5 letnia corka jeszcze dlugo nie zalapie się na wasze wymogi;-) drugiego sobie musze kupic hihi:-) a tak powaznie, to ja sama osobiscie tez mam problem z wydaniem yorka do domu z malutkim dzieckiem bo niestety ale zdecydowana wiekszosc matek ma po pierwsze klapki na oczach (dziecku wolno wszystko, a pies nie moze nawet warknac) a po drugie nie mają pojęcia co znaczy pogodzic opieke nad psem i dzieckiem...niestety...
  17. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='HelloKally']Pierwszy raz się "spotykam" z przypadkiem, że pies nie chce surowego.Przetrzymaj, aż zgłodnieje.[/QUOTE] mój młody jak dostał pierwszy raz surowe,to popatrzył na mnie jak na kretynke i wyszedl z kuchni:-) a to był zawsze zarlok niesamowity,jak bunt to bunt...wrocil za jakis czas chyba sprawdzic czy juz mu ugotowałam hihi potem jakos to tam zjadl ale pierwsze dni to było takie jedzenie jakby z obrzydzeniem hihi
  18. nie wiem nic więcej, trzeba poszukac dogomaniaczek z łodzi- która tam u niego była? dziewczyny wiecie cos wiecej o nim? Iwona miałabys mozliwosc transportu, czy cos trzeba kombinowac? to dla takiego staruszka olbrzymia szansa...
  19. Iwona mogłabyś wziąć na dt tego staruszka z Łodzi? w przypadku staruszkow musimy niestety liczyc sie z tym ze ten tymczas moze sie bardzo przedluzyc...
  20. hahaha nooo znam to:-) moja poprzednia suka york była rodowodowa, wzorcowa z wyglądu i charakteru zresztą tez:-) w związku z tym rózniła się zarówno wyglądem jak i charakterem od zdecydowanej wiekszosci wszelkich yorkow w typie które spotykalismy...no i oczywiscie kogo bym nie spotkala to mnie pytal,czy to przypadkiem nie jakas mieszanka yorka:-) po pewnym czasie udzielania odpowiedzi miałam sobie ochote napisac na koszulce: tak wlasnie wyglada prawdziwy rodowodowy york!
  21. ja miałam taka sytuacje kiedys z moim poprzednim yorkiem, Fila [*] ogólnie miała głeboko gdzies inne psy, nie bawiła się, nie zaczepiała, nie podchodziła...wisiały jej totalnie. Idziemy sobie ktoregos razu na spacer (moja suka na smyczy), leci na nas cos Onkowatego. Widze jakiegos kolesia ze smyczą w garsci, wiec krzycze czy to jego i czy moglby odwołać...a koles do mnie, że spokojnie przeciez on nie ruszy takiego malenstwa. Ja do kolesia, ze sorry ale wole nie ryzykowac i zeby go zabrał - koles w smiech, ze po co taki duzy pies miałby sie rzucac do takiego kurczaka...w miedzy czasie pies podlecial rzecz jasna zapieniony cały, zjeżony, warczący i skakał dookola mnie probujac dostac sie do Filki (ja ja trzymałam za sobą). Dodam, ze ja wtedy byłam w jakims chyba 8mym miesiącu ciązy z wielkim bębenkiem juz, w koncu sie wkurwilam podciegnalm moją suke na szelkach do gory(schylac to ja sie juz wtedy nie moglam hihi) wzielam ją na rece i krzyknelam do kolesia ze jak za sekunde nie zabierze psa to mu nakopie do tylka i wezwe SM ze ten pies zaatakował ciezarna...koles zabral psa i zwyzywal mnie od kur... z pierd...yoreczkiem
  22. [quote name='HelloKally']Oczywiście piesek musiał zacząc wściekle ujadać, po piętnastu minutach myślałam, ze mnie jasna cholera trafi i powiedziałam, żeby sobie poszły albo uspokoiły tego psa, bo nikt nie ma ochoty tego wysłuchiwać, na co usłyszałam, że to nasze psy denerwują ich jorka i mamy wypier...[/QUOTE] i przez takie dziwaczne zachowania właściceli jorków, reszta ludzi ma takie a nie inne opinie na temat tych psów i ogolnie posiadania tych psów...przez takie cos ja jako wlascicielka yorka spotykam sie z dziwacznymi hasłami na temat posiadania przeze mnie yorka (przeciez to nie jest pies nie) i to że on wraca na wołanie, chodzi na smyczy ładnie, nie szczeka, nie zaczepia innych psów (bez problemu przechodzi kolo nich nawet na nei nie patrzac) ba! zwarczany odchodzi po prostu - wszystko to wg ludzi oznacza ze on nie jest yorkiem:-) bo yorki jazgoczą, rzucają się do wiekszych,uciekaja itp itd...
  23. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='agaga21'] ciotki, które macie yorki i inne nieduże pieski, napiszcie co podajecie z kości waszym psiakom. z czym maluchy sobie radzą?[/QUOTE] Mój Hamster z kostnych rzeczy z drobiu zjada bez problemu wszelkie kurze części (szyje, łapki, skrzydelka, korpusy), szyje indycze i gęsie. Świetnie radzi sobie też z koścmi króliczymi (jadl poporcjowaną króliczą tuszke). Co do kości z większych zwierzat to ich praktycznie nie dostaje (jedynie suszone takie w formie gryzaków ogonki wieprzowe, uszy, noski), bo nawet jak zje je w opcji zmielonej to i tak go przytyka.
  24. Cinek vel Alf będzie miał ogłoszenie w Moim Psie...mam nadzieje, ze znajdzie sie dla niego ds...
  25. Ok aktualnie sunia siedzi oddzielona od innych psów (przystosowano jeden stary nieuzywany wybieg dla niej) na wybiegu z trawą i budą, do ludzi jest bardzo ok. Wet schroniskowy jest na urlopie , wiec i tak nie wysterylizowano by nam jej teraz, zatem zabranie do joaaa w tej chwili odpada. Myślę, że można sprobowac ogłosić ją ze schroniska (nikt bez naszej zgody jej nie wezmie,a przed wydaniem zostanie w schronie wyciachana) z jakimis aktualnymi fotami w ladnym plenerze i szukac poprostu ds bez zwierzat i z pojęciem o ttb. LadySwallow co o tym myslisz?
×
×
  • Create New...