Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. wlasnie Ulv co u Pajączka ( i przepraszam za te ceglowki itp...mam sklonnosc do zasmiecania ludziom wątkow, taka gadula jestem:( )
  2. [quote name='grinajs'] własnie-co to by wtedy było?Wczoraj już cos podobnego chciałam na forum napisać.Strach pomyślec co by było:placz: A ja i tak poroponuje,żeby na pzryszłość gdyby obca osoba spoza grona dogomaniaków wyraziła wielka chec na adopcjcję Gustawa-by ją sprawdzić.Tzn.mam na myśli sprawdzenie domku,podejscia do zwierzat i tego typu rzeczy.Tak robi Amelka gdy któryś z "jej" schroniskowych podopiecznych znajdzie dom. Gdyby chęć na adopcje Gutka wyraziłą jakaś osoba z innego zakatka kraju gdzie Amelka osobiście nie dałąby rady sprawdzić domu to można by poprosić o to dogomaniaka mieszkajacego najblizej danej osoby (oczywiscie uprzednio trzebaby było poszukać na dogomanii własciwej osoby-myslę,że by sie znalazła). Co Wy na to drogie Cioteczki?[/quote] uwazam to nie tylko za dobry pomysl, ale za koniecznosc...ja tak robie juz od jakiegos czasu, bo "przejechalam" sie juz na "dobrych" domkach pare razy:angryy: ...jakby co ...ja sie zglaszam na ochotnika sprawdzacza z moich rejonow:evil_lol:
  3. [quote name='martaa2']No tak, troche długo, ale mysle, ze damy rade jakops to zorganizowac. Liczy sie szczescie Giny; ona przeciez zupełnie nie zna swiata, stala sie taka smutna:-( Ja wyjezdzam na 3 dni, czekam na decyzję i wtedy bierzemy sie za przygotowania. Jakby co to wysylam swój nr tel. Jakby deziało sie cos w sprawie jamniorka to mysle NIki - lidka ze dasz sobie radę:lol:[/quote] Nie martw sie Martus, pod Twoją nieobecnosc bede tutaj wszystkiego pilnowac, co prawda ja w dzien pracuje i przesiaduje na dogo glownie rankiem i nocami, ale bede trzymac reke na pulsie:evil_lol:
  4. [quote name='furciaczek']czyli pasujecie do siebie:diabloti:[/quote] tak....tylko pomysl jak swiat wytrzyma z dwiema takimi podlymi istotami i to w jednym miejscu jednoczesnie?:evil_lol:
  5. [quote name='furciaczek']ojoj to niezazdroszcze znajomego:shake: ja bym z takim niewytrzymala:evil_lol:[/quote] wlasnie o ironio ..trafila kosa na kamien, bo on tez uzywa cyjanku, arszeniku na znajomych i ma wlasny jad, ale ja jedyna jestem na niego odporna:evil_lol:
  6. [quote name='furciaczek']hmmm po nosie a jak to sie robi... a co do slow twojego kumpla (odporny na cyjanek czy jak?:diabloti: ) to ma swieta racje:evil_lol:[/quote] a nie wiem jak to sie robi, u psow z reguly widac, ze maja rodowod,ocz6wiscie jak sie dana rase dobrze zna... co do kumpla...on jest odporny nie tylko na moj cyjaneki i arszenik ale tez na moj jad...a to jest juz problem:evil_lol:
  7. [quote name='furciaczek']tak louis ma rodowod:loveu: slodki jest:loveu: ty tez blondyna jestes z tego cio wiem:cool3:[/quote] wiedzialam ze ma rodowod..widac po nosie:cool3: no ja tez blondyna...blondynka z blondynka sie zawsze dogada...bo nawet jak sie nie zrozumieją to tego nie zauwazą(slowa mojego kumpla):diabloti:
  8. pieeeekny pies...ma rodowod no nie? ...no i wydalo sie jak wyglada furciaczek:evil_lol: ...blondyyyyyna rzeczywiscie:diabloti:
  9. [quote name='carolinascotties'] myślę, ze nia ma się nad czym zastanawiac... może i dobrze, że się nie udało - co by było gdyby Edit wzięła Gucia - a potem - po kilku dniach - musiała sie go pozbyć??? to byłby koszmar.... dla psiutka :([/quote] w sumie masz racje...lepiej ze to sie stalo przed jego zabraniem ze schroniska niz juz po...wtedy pies cierpi podwojnie:( a tak my narobilysmy sobie nadzieji ale gucio zyje tak samo jak dawniej...
  10. [quote name='Gosiapk']I tu sie mylisz, ja co roku jeżdżę nad morze z moją 7-demką psów. Stale w to samo miejsce. I... nie płacę za psy. Mieszkamy w pokojach gościnnych z łazienką :)[/quote] daj namiary gdzie dokladnie...blagam:cool3:
  11. [quote name='furciaczek']oj jakie fajowe wiesci :) super ze malutka znalazla nowy domek:loveu: niemartw sie Gina tez znajdzie wspaniala rodzinke :)[/quote] Pewnie ze znajdzie...tylko ja ja musze dowiesc do DT ...z Zamoscia do Mielca, tylko jak?:placz:
  12. [quote name='Poker']czy ktoś rozumie o co chodzi Edit23?bo ja nie mogę się połapac na czym polega problem. :crazyeye:[/quote] ja nie wiem w czym tkwi dokladnie problem...moze ona ci wyjasni...
  13. tak wlasnie...katolicy...a psa za rzecz maja...tacy z nich katolicy:(
  14. [quote name='Romek-Zamość']Aga wracajcie szczęśliwie!!! :roll:[/quote] tak tak...szczesliwi, wypoczeci i chetni do pomocy psiakom (Gina czeka!) ...a ja nie znalazlam dzis staruszki Mikrusi , która chcialam wziasc na tymczas:-( ...obawiam sie najgorszego:shake:
  15. ja tez nie palę, nie piję, telewizor mam ale jakos szkoda mi rzucac ceglowka (bo moj, co innego gdyby byl tego kogos:evil_lol: ) ...więc biore psa i ide na spacer...dlugi spacer...az sie stęsknia za mna wszyscy ci ktorzy mnie wku****:evil_lol:
  16. [quote name='Szyszka']A jak poszłam do sekretarki w szkole, w której pracuje z petycją do władz Zakopanego o ratunek dla zwierząt z Krupówek, powiedziała mi, że stawia ludzi na pierwszym miejscu a nie zwierzęta. Nie spodziewałam się. Jakby ktoś mi w pysk strzelił. Ale OJCA DYREKTORA słucha.[/quote] Ojciec dyrektor rządzi ich mozgami...:shake:
  17. [quote name='edit23']ja ciągle słyszałam że tu w Rzeszowie jest wystarczająco dużo psów (i co z tego jak nawet z rzeszowskiego schroniska nie mogę wziąć piska), ale ja chciałam i chcę Gucia - stawałam na głowie żeby skombinować auto... poniżałam się dosłownie ale stał mi przed oczami Gucio... dzisiaj na stronie rzeszowskiego schroniska "Kundelka" przeczytałam że ktoś zatrzymał się na ruchliwej ulicy Dąbrowskiego i wyrzucił 3 malutki kotki, 2 zostały zabite przez samochody, a trzeci ma niedowład łapki... :-([/quote] to czeka czekaj, ty masz transport, tylko nie mozesz go wziasc do siebie?
  18. [quote name='BIANKA1']Mały jest nauczony jak ma się zachowywać . Nigdy nie zostawiłam dziecka samego z psami . Jak wychodze z domu to muszę pamiętać gdzie kogo zamknąć . Oni są fajni , ale pod kontrolą . Wobec sfory stosuje zasadę ograniczonego zaufania . To są tylko zwierzęta , a ja muszę przewidzieć wszystko .[/quote] i to sie nazywa odpowiedzialne podejscie!!!! :multi: zeby tak kazdy mial:shake:
  19. [quote name='martaa2']A moj plan jest taki; jak u weta Gina wypadnie dobrze, to dajemy jej tabletki na odrobaczenie, na pchełki i zabieramy z psiego przedszola do izolatki, a po 3 dniach zabieram sunie do siebie na kapiel i jedzie z Niki - lidka do Mielca.... Jak wszystko sie ułozy oczywicie...[/quote] plan mi sie podoba:); rozmawialam z kolega od PKSow, psina musi miec ksiazeczke zdrowia ze szczepieniem waznym i kaganiec, poza tym sie za nią nie placi...podroz trwa 5godzin:shake:
  20. [quote name='Szyszka'] Ilu ludzi rozumie co donich mówię? Nie wiem.[/quote] ...przykro mi to stwierdzic, ale raczej niewiele osob to rozumie...wiem to po sobie:-(
  21. Edit ...rozumiem...(tzn. nie rozumiem, ale zdaje sobie sprawe ze taka sytuacja moze miec miejsce)...przykro nam tu wszystkim, tymbardziej, ze narobilismy sobie juz nadzieji...ale nikt nie ma do ciebie pretensji:)
  22. a mi to tam zwisa czy on ma naglowek ze jest domu juz czy nie ma, wazne ze ma domek....tylko pytanie czemu nie ma nowych zdjec???????????????????????????????????????????????????
  23. [quote name='Szyszka']Fajnie by byłoTaki kochany i nikt go nie chce. czy to możłiwe że tylko my go kochamy i nas rzekł swoim pycholem?[/quote] oj wiesz wiekszosc ludzi sie boi brac starszego psa, boja sie psow branych ze schroniska...a ta czesc ktora sie nie boi (my) nie jest w stanie pomoc wszystkim ze schroniska, bo zwyczajnie miejsca nie ma:placz:
  24. ale nie wzieli zadnego:shake: a ja juz bylam z suńka na smyczy i musialam jej pilnowac bo inne (te co chodza luzem) jakos byly do niej bardzo agresywnie nastawione, wiec juz sie do szczeniaczkow nie pakowalam tam:-(
×
×
  • Create New...