Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. ciekawe jak Czips bedzie do mojej wilczarki podskakiwac....ona kocha wszystko zywe...poza yorkami:):):)
  2. a to ja z Abi, moim prezentem swiatecznym:):):) [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/3578/tdsc01895vl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/9251/tdsc01897zo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/1130/tdsc01900co8.jpg[/IMG]
  3. a teraz sesja Abi i Niki :cool3: [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/3578/tdsc01895vl4.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/7778/tdsc01896lw4.jpg[/IMG] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/9251/tdsc01897zo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/1130/tdsc01900co8.jpg[/IMG] tyle:diabloti:
  4. Abi dobija zabawke... [IMG]http://img129.imageshack.us/img129/7429/tdsc01893xn8.jpg[/IMG]
  5. dwa razy w klatke przywalila hehe a co do tego ze nie beda potrafili bez siebie zyc...pewnie tak ale trzeba duuuuzo czasu jeszcze...nie zawsze jest tak sielsko anielsko jak na tym filmiku...dzis znow ją zaatakowal...w sumie to chyba sam on nawet nie wiedzial za co...walnelam go na glebe i lezal tak i warczal...uwaga uwaga....45minut! juz mi nogi scierply na podlodze ale nie darowalam staruchowi...przeszlo mu...a potem byla wlasnie ta zabawa:)
  6. oki obiecalam fotki...ale nagralam filmik... zabawa Tima i Abi oczywiscie w mojej obecności pod czujnym okiem dyktatorskim... [URL]http://www.youtube.com/watch?v=IO95xTBH_Vo[/URL]
  7. moge poprosic linka do tego artykulu:)?
  8. [quote name='maciaszek'] Przez chwilę zastanawiałam się intensywnie co to znaczy "ogoleni" :evil_lol:.[/quote] hehehe ja tak pisze...bo wszytsko chce za szybko:evil_lol: cos o tym moze powiedziec mistifred :cool3:
  9. Kasiu co do tego, ze ona sie otwiera i sie przyzwyczaja i beda obydwie strony cierpiec... uwierz mi, ona nie bedzie...wiem, ze to dziwne ale tak jest z tymczasami takimi krotkimi u mnie Pestka byla dokladnie 2 tygodnie...byla psem totalnie zastraszonym, bitym, zaglodzonym...ale jak sie otworzyla to chodzila za mna krok w krok...na spacery bez smyczy chodzila bo byla zawsze przy mnie...gdy po nią przyjechal kolega zeby przekazac jąinnemu ktory zawiozl ją do jej domu nie chcial podejsc....chowala sie za moimi nogami, musilam ją wlozyc do samochodu.... tesknilam za nią bardzo, martwilam sie itp...a ona? ona jak tylko wysiadla z samochodu i zobaczyla juz tych naprawde "swoich" ucieszyla sie:) zwariowala na ich punkcie, nie bylo zadnego dramatu dla niej...w sumie to z jednej strony bylo przykre dla mnie, ze nie pamieta o mnie...ale przeciez o to chodzilo zeby znalezc jej dom, zeby byla szczesliwa....wiec czemu bylo mi tak cholernie przykro? my ludzie jestesmy egositami troche... uwierz mi...ty bedziesz bardziej tesknic za nia niz ona za toba...bo ty zostaniesz w tym miejscu gdzie ją znalas....ona pojdzie do nowego, do nowych ludzi...do nowej milosci i opieki:)
  10. [quote name='tina_p'] dlaczego sam zabieg miałby przeprowadzać specjalista lepszy niż w przypadku sterylizacji po pierwszej cieczce? czy chodzi o same rady i pomoc po?[/quote] chodzi mi o to, ze wolalabym zeby ktos kto nie przeprowadzal nigdy sterylizacji przed cieczka jej nie operowal... a zamosc to male misato i malo tutaj dobrych wetow:placz: [quote name='tina_p']Gdy weterynarz popierał swoje zadnie agrumetnami to jeszcze było ok, gorzej gdy trafiali się tacy co mówili tylko 'nie przed pierwszą cieczką' ale nie potrafili powiedzieć dlaczego.[/quote] no wlqsnie ja w zamosciu mam takich...nie i koniec....a dlaczegop to juz nie wiedza jak wytlumaczyc albo im sie nie chce... [quote name='14ruda']Wet to zawód ,w którym bez przerwy trzeba sie dokształacać.Z roku na rok pojawiają sie nowinki poprzedzone i udowodnione badaniami.Niestety niektórzy uważaja,że 30 lat praktyki wystarczy i wiedzą wszystko.[/quote] no niestety wlasnie ja takich znam wielu:shake:
  11. a my myslimy o Tobie...buziaki! daj znac jakbys czegokolwiek potrzebowala...
  12. [quote name='maciaszek']Niki, a jak się czujesz?[/quote] hmmm trudno powiedziec, ogoleni lepiej bo rzadziej łapie mnie taki kaszel az do wymiotow; mniej mi sie w glowie kreci, wiec latwiej mi wychodzic z Abi no i moge juz spac, wiec troche dzis nadrobilam w dzien...ale...dzis konczy mi sie antybiotyk, a nie jestem zupelnie zdrowa....boje sie, ze zacznie sie wszystko od poczatku jak przestane brac antybiotyk:shake:
  13. nie bedzie dzis fotek...aparat padl:(:(:( jutro sprobuje cos z nim zrobic...
  14. [quote name='agaciaaa']czyli nie było tak źle ;) przyzwyczai sie! a nie załatwiła sie z klatce?[/quote] w klatce robi siku...ona nie wytrzyma po prostu paru godzin bez sikania chyba ze spi... kopy nie robi ani w klatce ani w domu praktycznie od drugiego dnia jak byla u mnie... dzis zaczela pokazywac ze chce na dwor...idzie na korytarz pod drzwi wyjsciowe....nie piszczy ani nic tylko tam stoi,wiec trzeba po prostu zwracac uwage gdzie jest w danej chwili ale zawsze to juz cos:cool3: dzis wiec byl pierwszy dzien gdy ani razu nie zrobila siku w domu...nasz mały sukcesik:multi: jutro ide na pare godzin do pracy, wiec znow bedzie wycie w klatce,ale musi przywyknac i tyle...
  15. o tak...zimny boks a cieply kat w budynku to niebo a ziemia...taka roznica minimalna mniej wiecej:):)
  16. [quote name='BIANKA1']Wyjechali na 2 dni , a nie ma ich tydzień :shake:[/quote] hehe bo to bylo powiedziane na dwa dni zeby nikt nie marudzil na dogo czemu tak dlugo:evil_lol: a teraz wyjazd przedluzony, my sie zamartwiamy a oni wypoczywaja:diabloti:
  17. tak to jej nawet nie przeszkadza pisac na kompie:):) tylko ona w jakims innym jezyku pisze i nikt jej tutaj nie rozumie:)
  18. Asiu ja jak tak dalej pojdzie to przyjade z paroma osobami i kilkoma psami... najpierw mialam jechac bez psa a teraz juz jade z kolega i dwoma psami hihihi dzis kolezanka do mnie zadzwonila czy moge wziasc na wakacje jej psine pod opieke (ludzie sie przyzwyczaili ze u mnie darmowy hotelik dla psow)...no i ja sie zastanawiam ...bo to bernardyn hahaha
  19. dobre pytanie, bo powinna jesli jest teraz spuszczana.......
  20. Witam! z transportem kotka nic nie ruszylo, nie udalo im sie go wyciagnac wczesniej ze schronu wiec jedziecie tylko z Fionka:)
  21. [quote name='marzenKa'] A dzis bylysmy na spacerku i troche sati wymeczylam poniewaz znow ja spuscilam i pobiegala za zabawka ktora juz latwiej puszczala z pyszczka:lol:[/quote] czyli są postepy:cool3: Ty lepiej marzena rob fotki i wysylaj mi na maila i to szybciutko:):):):diabloti:
  22. hahahaha a zmieniajc temat...jak Ru? zezera klawiature ? jak towj komp? zbiorka aktualna?
×
×
  • Create New...