Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. no tak...po prostu GB ma za mało kotów, za mało jej mruczenia i dlatego nie jest w stanie Gameboykowi wybaczyć...kupić GB kota! albo dwa!
  2. ta Twoje fur są wyjątkowo normalne...gadamy sobie gadamy a fur nagle "czekaj kot cos zwalił"...wraca gdamy gadamy a fur nagle "czekaj koty coś zwaliły"...wraca znów gadamy a ona nagle cisza i nie odpiwada po jakis 10minutach odzywa się "sorki kot mi przegryzl kabel od lapka"...Twoje koty są wyjątkowo normlane niczym Ty:-P zapomniałam jest jeszcze opcja że gadamy sobie a fur nagle "hihsoyasyd hisahdi9 lqwqope"...cisza a za chwilę "sory pasztet wlazł na lapka:diabloti:"
  3. pies łągodny do dzieci to z DT musi być...ja bym nie zaryzykowała psa prosto ze schroniska...poza schronem może zacząć pokazywać różki, właśnie po to są dt żeby psa poznać, rozumiem że pani chce piesia dorosłego?
  4. podrzucam! sunia pilnie szuka domku!
  5. Madallena pamiętaj że ja mam szczyla który dopiero co wylazł z parwo...nie moge przez dłuższy okres brac nie szczepionych psów:-(
  6. a ja przypominam że za leczenie Nany mam jeszcze prawie 300zł długu więc gdyby ktoś mógł cokolwiek przeznaczyć lub wystawić cokolwiek na bazarek...każda pomoc jest mile widziana! Nane udało się uratować ale kosztowało to nie tylko czasu ale i pieniędzy dużo, licze że nie zostane z tym sama....
  7. ja też nie lubie kotów...głównie dlatego że się mnie nie słuchają a ja nie lubie jak ktoś się mnie nie słucha...taki mam charakter:-) one sa jakieś takie samodzielne...ja lubie jak pies na mnie patrzy i czeka aż powiem mu w którą stronę ma skręcić...taka jestem ja:-) ha!
  8. no ja umówiłam sie na 120zl miesięcznie z moim wyżywieniem,odpchleniem i odrobaczeniem- pojawiły się głosy ze zarabiam.....ciekawe bardzo biorąc pod uwagę że zrobiłam 16 kursów do weta (w dwie strony 20km) w 2 tyg...ja nie chce zarabiac...nie chce byc w plecy bo mnie nie stac aktualnie nawet na durne paliwo...nie zmuszam nikogo do dawania psów po moja opiekę, zreszta teraz i tak przerwe muszę sobie zrobic bo szczyl miał parwo...
  9. a nie nie to ja sprawdze bo ladyS wysyła mi juz na inne cały czas wiec do tamtego nie zaglądam bo myślałam że nikt nie ma ;-)- juz sprawdze i zaraz napisze i jakby co zaktualizuje edit: jest! już aktualizuje post z rolziczeniem! dziękuje:loveu:
  10. hihi no tak;-) Madallena Ty w Zamościu będziesz? to się może spotkamy:-) ja mam szczyla do wawy do podrzucenia może ci wepchnąć?:-)
  11. bezinsteresowność...hmm mnie juz na nią nie stać...teraz mam szczeniaka, przyjechał zdrowy owszem...po kilku dniach rozłożył się z parwo...u weta byłam z nim dokładnie 16razy- nie stac mnie nawet na głupie paliwo a co za tym idzie na darmowy tymczas...niestety... pożyczyłam kase na weta, pożyczyłam na paliwo i podporządkowałam wszystko pod opieke nad nim...udało się ale teraz dług pozostał i bazarkami jeszcze długo będziemy tą kase zbierać...życie weryfikuje naszą chęć pomocy
  12. a ty wysyłałas do ladyS? ona mi przelewa jak ma juz większe kwoty- ja napisałam tutaj zestawienie z mojego konta tylko;-)
  13. wczoraj byłam na ostatniej kontroli z Naną, ladyS poprosiła mnie zatem o podsumowanie pierwszego miesiąca pobytu u mnie dwóch szczylków (przyjechały 28listopada). W związku z nieprzewidzianą chorobą Nany i jej kosztownym leczeniem zdecydowałam się pobyt Cykora opłacić sama (z bazarków), więc wszelkie podawane koszty dotyczą Nany (plus surowica dla Cykora 50zł) 120zł - pobyt(28.11-28.12) 30zł - 03.12.09 wet 32zł - 04.12.09 wet 26zł - 05.12.09 wet 35zł - 06.12.09 wet 57,50 zł - 07.12.09 wet 48zł - 08.12.09 wet 99,30zł - 09.12.09 56zł - 10.12.09 wet 21zł - 11.12.09 wet 37,50 zł - 12.12.09 wet 20zł - 14.12.09 wet 11zł - 15.12.09 wet razem:593,30zł wpływy: 65zł - przelew od ladySwallow 37zł - przelew od evl 83zł - przelew od ladySwallow 30zł - przelew od panca 80zł - przelew od ladySwallow 30zł - przelew od evl razem:325zł PODSUMOWANIE 593,30zł - 325zł = 268,30zł ladySwallow dostanie skan reszty paragonów i wpisow w książeczce zdrowia Nany i Cykora Psiaki w tej chwili czują się dobrze w przeciwieństwie do mnie bo rozłożyłą mnie gorączka hihihi Nana słabo przybiera na masie ale wet mówi że to normalnie na tej karmie, za jakis tydzien proponuje mieszać jej z innym juniorem i powoli powinna wracać do normy wagowej. Aktualnie je tylko RC intestinal plus raz dziennie lakcid i 3 razy dziennie jakiś proszek na szybszą regeneracje jelitek. Spróbuje porobić dziś zimowe foty szczylków... Cykor oszalał na punkcie śniegu a Nana ma focha bo wszędzie leży to zimne coś;-)
  14. noooo jasne:-)
  15. właśnie dziwne to jakieś że niby najpierw gonił ją z ta laską aż ludzie krzyczeli a sunia uparcie za nim szła i w końcu wziął ją do siebie do domu? jakby ja gonił to powinieni zostawić bo co go ona intersuje że zmarznieta nie? jakoś się to kupy nie trzyma....na mnie sąsiędzi życzliwi też mówią, że ja to zmieniam psy jak rękawiczki...ciągle mam jakieś nowe i ciągle znikają i pojawiają się kolejne...i jakieś takie zabiedzone te psy są...to są słowa mych życzliwych sąsiądów którzy porozmawiali kiedys sobie z moimi znajomi szukajacymi mojego domu hihihihi
  16. no jak profesjonalista nam mówi że ma wzrocowe umaszczenie to ma:-)
  17. no i wez tu zaufaj i daj komuś psa...no naprawdę ciężka sprawa:-(
  18. ktoś nie wiedział o Gameboy'u? ludzie ludzie idzdcie się leczyć:-) Fur...wstyd:-) co do takiego terenu to jak koleś się zgodzi wpuścić tam kota to napewno oplac zabaw się spodoba memu łyżwowi:-) jak wrzuci tysiąc piłek to będzie raj dla Abi a jak połozy wielka miękka kanaoe to i może się Fila skusi...wiem wiem mam nienormalne psy;-)
  19. moja suka wyciągnieta z pseudo (ma 5 lat i jest u mnie rok) nie pokazuje wogóle, że chce na dwór...musze pamietać za nia że trzeba z nią wyjść bo jeśli ja zapomne to ona bedzie trzymac i trzymac aż w końcu się zsika i zaszyje w jakims ciemnym kącie mieszkania:-) co do sikania na podwórku to moj drugi stary pies na podwórku się nie załatwi-trzeba z nim wyjść na smyczy na zewnatrz wtedy od razu lecu pod pierwszy krzaczek:-) zdarzał się sytuacje że ja nie mogłam się ruszyć z domu (zaraz po porodzie) a on zawodził pod bramą bo chciał wyjśc na siku... Wanillka już w swoim pierwszym DT u zadry świrowała z tym chodzeniem na dwóch łapach nawet chyba fota jest :-)
  20. moja sunia też tak robi z tym szczerzeniem się jak się cieszy:-) i do tego powartkuje przy tym i nikt nie wie czy ona się cieszy czy jednak dziabnie? hihi pozdrawiam serdeznie buziole dla Polci i łyżwa:-)
  21. no i ja dotarłam...łezka w oku się kreci widząć foty Wanillki i pamiętając ją ze schroniska...
  22. pozniża się później:-P
  23. no i zmiana planów...rozmawiałam z panią Mariolą prze chwilą, po długiej rozmowie zdecydowałysmy że pojedzie do niej jednak Nana:-) (oczywiście najpierw musi się odbyć wizyta przedadopcyjna, kogoś rzetelnego tam wyslemy hihihi) szukamy transportu do Poznania co do długu to ja kase pozyczyłam zarówno na weta jak i na paliwo bo ani weci ani samochód na kredyt pracować nie chcą:-)
  24. Frodo cały czas czeka aż jakieś miejsce u Murki z ogólnej kolejki się zwolni...
  25. dziękuje za pozdrowienia! Agnieszko przepraszam, że sie nie odzywałam ale przesz lam szkołę zycia ze szczeniakiem z parwowirozą i momentami juz sama nie wiedziałam jak się nazywam...teraz sytuacja się ustabilizowała i napewno nadrobię:-) buziaki dla Majuni i dla Ciebie oczywiście też!
×
×
  • Create New...