-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
To wszystko trwa...na razie Frodo musi jeszcze cierpliwe czekać, zanim go wyciagniemy musimy dokładnie sprawdzić dom i upewnić się że jest swiadomy wszystkich problemów jakie z Frodem moga zaistnieć jako psem schroniskowym od zdrowotnych po behawioralne...ale kciuki trzymać już można, nie zaszkodzą napewno :-)
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
...................... -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
też byś była smutna jakby cie przerzucali z domu do domu:-P -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
sacred PIRANHA replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ewo a probowałaś zmiany kierunków? pies ciagnie bo chce gdzieś dojśc szybciej, coś go fascynuje i chce natychmiast tam sie znaleźć bez względu na to, że Ty tam nie chcesz lub chcesz wolniej... trochę to uciązliwa metoda na początku i człowiek jak wariat z boku wygląda, ale u mnie w przypadku mojego myśliwskiego wyżła zadziałało super no i nie wiąże się to z szarpaniem się z psem itd (o ile z jamnikiem można się szarpać jak się chce o tyle z 35kg wyżłem już ciężko zreszta nie jest zwolenniczką szaroania się z psami bo co jak się trafi na silniejszego hihihi) chodzi o to że jak pies zaczyna ciągnąć (ja robiłam już jak naprężał mocno smycz) to natychmiast zmieniasz kierunek spaceru...po prostu ciagnie bo chce w jakimś kierunku dojść a Ty wtedy zmieniasz kierunek na inny (przeciwny jeśli to mozliwe)...pies po jakimś czasie uczy się że jak chce gdziekolwiek dojść do czegoś to napewno nie ciągnąc bo wtedy pójdzie w przeciwnym kierunku i nici z obwąchania krzaczka tego czy czegoś tam...fakt na początku to męczące bo człowiek łazi jak idiota...ja na poczatku zmieniałam kierunki spaceru co chwila więc z boku musiałam wygladać jak niezdecydowana maniaczka ale cóż...pies ma 10lat i mimo że ma wielką pasję psa myśliwskiego to nawet jak coś poczuje idzie równo z moim tempem, chodzi na flexi i nie mam problemów z lataniem za nim na smyczy:-) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
sacred PIRANHA replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Emigrantka zabiłaś mnie ta fotą... -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
sacred PIRANHA replied to leni356's topic in Już w nowym domu
haha podczytuję watek troszke...nie pisze, bo jakos nie mam natchnienia ostatnio... Bugi to superowy pies a Twoje Ewo relacje świetnie się czyta:-) dobrze Bugi trafił oj dobrze:-) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img19.imageshack.us/i/p1030327k.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6229/p1030327k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/i/p1030324s.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3245/p1030324s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img11.imageshack.us/i/p1030323a.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1748/p1030323a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img687.imageshack.us/i/p1030320g.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/45/p1030320g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img63.imageshack.us/i/p1030294.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/5315/p1030294.jpg[/IMG][/URL] -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
dostałam nowe foty Nany:-) [URL=http://img687.imageshack.us/i/p1030343.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/407/p1030343.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img63.imageshack.us/i/p1030342.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/4640/p1030342.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img19.imageshack.us/i/p1030339g.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5244/p1030339g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img194.imageshack.us/i/p1030338v.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/610/p1030338v.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img63.imageshack.us/i/p1030329e.jpg/][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/9641/p1030329e.jpg[/IMG][/URL] -
Miluś zostaje z nami. Nowodworskie onki - domach :)
sacred PIRANHA replied to beka's topic in Już w nowym domu
piekne psy!!! a Miluś jest taki podobny do Cykora!!!! tylko kudłaty ...nawet uszka mu stoją tak ślicznie:-) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
a miał byc beniek albo cao hahahaha a to lis jest:-) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img199.imageshack.us/i/p1030246f.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/336/p1030246f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img204.imageshack.us/i/p1030241.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6195/p1030241.jpg[/IMG][/URL] -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Nana trochę zjadła (saszetki hill'sa i gotowany kurczak ją przekonały),pije wodę, była tez kopa...srednia ale przynajmniej nie często... [URL=http://img25.imageshack.us/i/p1030274i.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/9365/p1030274i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/p1030266k.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9013/p1030266k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img204.imageshack.us/i/p1030264h.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8079/p1030264h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/i/p1030263l.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/7940/p1030263l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/p1030253w.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3949/p1030253w.jpg[/IMG][/URL] -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Nana była u weta...ogólnie jest średnio...sunia jest wesoła ale nie ma apetytu, dostała saszetki hill'sa i inne smakowite miejmy nadzieję że zachęca ją do jedzenia, jest lekko odwodniona (nie na tyle żeby podpinać ją pod kroplówkę) ale jak na razie sama pije...czekamy cały czas na kope bo jeszcze nie było więc nie wiadomo jaka wylizie...póxniej Ninka wysle mi pare fotek to wstawie... -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Nana juz u Niny...poza tym że jest chuda( czuć żebra) na razie nic nie wygląda źle...lata bawi się, ogólnie ma dobry humor, czekamy na kope czy nie ma biegunki...wieczorem Nina pojedzie z nią do weta, jesli wszystko będzie oki to odrobaczy (mała miała być w DS odrobaczona i zaszczepiona po 2 tyg ale nic nie zostało zrobione) a za 2 tyg zaszczepi sie ją. Nina będzie brała paragony na wszystko (jesli chcemy może brac faktury-jak wolisz ladySwallow) żebyśmy miały jasnośc sytuacji na czym stoimy. Nina wysle mi na maila foty sunieczki to wstawie póżniej na forum. Zgodnie z polityką ladySwallow (hihihi) Nina podpisała szczegółową umowe na danie Nanie tymczasu hihihi podpisała ją z Pawłem (tym który Nanusie dowiózł) któremu serdecznie chcę podziękować za poświęcony czas no i koszty bo auta na wode nie jeżdzą:-) Umowa dotrze do mnie pocztą. Ja ze swojej strony dziekuje Pawłowi i Oli za pomoc oraz Ninie za oferowanie tymczasu. Proponuję wstawić pania Mariolę na czarne kwiatki, bo podejście było delikatnie mówiąc nieodpowiedzialne i dom mimo dwukrotnego sprawdzania przez różne osoby okazał się niewypałem...szkoda że sunia musi się włóczyć od domu do domu ale tym razem mam nadzieje, że znajdziemy idealny DS. Prosze o pomoc w ogłoszeniach, skupmy się na ogłaszaniu lokalnym okolic Poznania...wolałabym miec możliwośc zabrania suki jakby co na wszelki wypadek... -
współczuje Wam serdecznie...i wiem, że cokolwiek bym nie napisała i tak Wam nie pomoże... po prostu spróbujcie nie zastanawiać się nad tym za bardzo co kiedy, po co, dlaczego i czy można było inaczej...walczyliście, daliście jej szanse..nie udało się, prztykre i bolesne ale z czasem dacie sobie z tym radę...
-
owszem z tym szczepieniem tak jest ...dlatego mimo, ze u mnie Cykor był zdrowy i wypadała mu kolejna dawka szczepionki to ja go nie szczepiłam tylko dawałam mu surowice...teraz minął miesiąc od podania surowicy, Nana wyzdrowiała więc dopiero teraz będe szczepic Cykora... z tymi wirusowymi chorobami to niestety tak bywa...parwo to wyjątkowo ciężka choroba dla szczeniaków, niewiele z nich ma szanse na wyzdrowienie...Nana po pierwszych lekach czuła się co raz gorzej a po dodaniu nowych poprawa była natychmiastowa...miała fuksa bo zareagowała na leki i organizm podjął walke z chorobą...zwykłe szczęście nic więcej... trzymajcie się...