Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [quote name='evel'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-QZwL2QEX-3g/UCVHtA1sjsI/AAAAAAAAF6U/xVa8R5DPlI4/s640/P8100067.JPG[/URL] :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] podoba Ci się yorczek?:diabloti: jesteś zepsutą słodką lalunią? niech mi ktoś powie, czy wasze psy też tak niechętnie wyłażą na dwór w deszczową pogodę?:shake: to jest jakaś masakra...wychodzą, stają jak sieroty na mokrej trawie strzelają do mnie miny w stylu: ja mam łazić po tym czymś mokrym? mam sie tu wysr...? o nie nie! ja wracam do domu, paaa oczywiscie na moje miłe:mad:upomnienie rezygnują z powrotu do domu na własną ręke i wloką się za mną, ale robią to z takim obrzydzeniem jakby conajmniej ta trawa była obrzygana... Jest oczywiście na to jedna rada: wyciągnąć zabawki....tylko, że wtedy moje psy zapominają, że trzeba się wysikać itp no i wracają takie uwalone, że generalnie można je albo kąpać od razu albo wystawić na balkon w celu obeschnięcia i wykruszenia brudu:diabloti:
  2. kocham tego psa, jest taki rozumny...nie to co Żmiya:diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1Ob6VBH0U7Q/UCVHpTPGy4I/AAAAAAAAF54/a5G8FfY-W8M/s640/P8100060.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-UFguRU1jodE/UCVHrAJKpjI/AAAAAAAAF6I/Z10gTPkZz-w/s640/P8100063.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-QZwL2QEX-3g/UCVHtA1sjsI/AAAAAAAAF6U/xVa8R5DPlI4/s640/P8100067.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mbGAABCD2lI/UCVHvMVYJXI/AAAAAAAAF6Y/IwNDVdduVw0/s512/P8100068.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2nQTGEDEUHM/UCVHwNb-rXI/AAAAAAAAF6g/mV9ox8797K4/s640/P8100072.JPG[/IMG]
  3. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gJxoMh-lDXo/UCEz6OVt3SI/AAAAAAAAFkE/kWVrLi9aTxA/s512/P8060005.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7BlHknfMICA/UCVHaFYrQgI/AAAAAAAAF5Q/1wp-LsTKdFo/s640/P8100043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WzWlp1ylDok/UCVHdDeuXRI/AAAAAAAAF5Y/ixyxPCg81cQ/s640/P8100044.JPG[/IMG] i Jaxuś:loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-uUSG7UqbHUs/UCVHR0AFdGI/AAAAAAAAF5A/iLIyjAmM6to/s640/P8100039.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SIPRt-mqpRE/UCE0Qw8bSJI/AAAAAAAAFmc/O_nW6GUEIFc/s512/P8060059.JPG[/IMG]
  4. wspomniano oo moim psie, więc jestem;-) Ja 2 lata żyłam w przekonaniu, że trafił mi się "francuski piesek" z hiper delikatnym żołądkiem. Pies miał biegunki w kółko po prostu(na roznych suchych karmach i na gotowanym tez). Rece mi juz opadały, psa było masakrycznie szkoda a weci ciągle to samo : yorki to delikatne psiaczki po prostu ten pies tak ma. W ramach wyjaśnienia Ayuś miał robione wielokrotnie rozne badania i zawsze wychodziło wszystko ok. Miałam już serdecznie dość kolejnych nocy spędzonych na dworze z psem i przyglądania się na to jak pies niknie w oczach i się zwyczajnie męczy. Postanowiłam spróbować za radą przyjaciółki z barfem, i tak po wszystkim było źle to co mi szkodziło...sprobowałam i okazało się, że w tym konkretnym przypadku mojego psa to był strzał w dziesiątke po prostu- nie widziałam dlaczego, ale akurat na barfie było rewelacyjnie i naet jak pies zjadł coś na dworze to nic mu nie było. Jakiś czas temu wrociłam na sucha karme i jakis czas bylo ok (miesiac jakis) i znowu zaczęło się to samo. U zupełnie innego weta przebadaliśmy go z innej strony i wyszło, ze pies ma limfangiektazje - problem z wchłanianiem jelitowym. Przy tym schorzeniu stosuje się diete dla trzustkowców, bardzo ważna jest bardzo niska zawartość tłuszczów - można zdecydować się na karmy weterynaryjne;-) lub można trzymać psa na barfie - omijając produkty tłuste (wieprzowina, wołowina, skóry drobiowe itp). Mój chory francuski piesek jest więc znowu na barfie, je mięsne kości drobiowe, ryby i warzywa i owoce - oczywiście wszystko surowe, wyniki ma wzorowe. Ja myślę, że po prostu badania dobre to jedno, ale trzeba przede wszystkim trafić na weta, który nie myśli schematami, ale zdaje sobie doskonale sprawe z tego, że nie zawsze jak pies ma biegunke po czyms, to alergia. Nie zawsze jak mu wypada siersc to nuzyca itp itd ;-)
  5. [quote name='LadyS']teraz na komunię, nie wiem, czy wiecie, ale są modne jeżyki pigmejskie właśnie. Już nie yorki ;)[/QUOTE] może to i lepiej :-D bo jakby dziecko dostało taką moją żmiję, to by się zdziwiło co za słitaśny piesiuńcio :-D
  6. [quote name='Alla Chrzanowska']Furciaczek pisze o dwóch incydentach. To ja dla jasności - żadnych incydentów nie było. Owszem raz Hamiś powiedział mi, że zadaję mu ból i odtrącił moją rękę. Był na lice i linka owinęła mu się w koło łapy, a ja chciałam ją odplątać, ale niechcący pociągnęłam za tę linkę, która zacisnęła się Hamisiowi na łapie. Na pewno go mocno zabolało, a on tylko podbił mi rękę, żebym mu nie zadawała bólu. Po chwili zaczął się tulić do mnie i dał mi mnóstwo całusów. Drugi incydent - całkiem z nienacka przed nosem Hamisia przebiegło dziecko, więc pies warknął i tyle, wcale się nie rzucił, nie atakował. Po prostu przestarszył się (ja też byłam zaskoczona i choć siedziałam dalej niż Hamiś, cofnęłam się odruchowo) i tyle. Więc takie to były incydenty, w ogóle bym o nich nie pisała, ale wspomniała o nich Furciaczek, a wiem, że na dogo drobiazg urasta do rangi dramatu, to piszę dla jasności. Zaznaczam, że Hamiś: - dał mi sobie (obcej w końcu) założyć kolczatkę, - Aneta założyła mu kaganiec, - bez ostrzeżenia podsadziłam go na podest podnosząc tylne łapy!!! - prowadziłam go przez dłuższą chwilę na smyczy, kiedy Kuba i Gosia się schowali, - tyliliśmy się, całowali i głaskali bez końca...[/QUOTE] to jest całkiem super fajowy z niego pies...bo z moim żadnym psem by nikt obcy tak nie robił...a wszystkie uważam za w miarę zrównoważone hihi :-D
  7. [quote name='LadyS']Zajrzę do tego Tesco w takim razie - piranha, czy w Zamościu jest Tesco? :diabloti:[/QUOTE] nie ma, jakby było już dawno bym te dyski obejrzała z każdej strony:-D natomiast ja z doświadczenia z mym wypierdkiem wiem, że wszystkie dyski zwykle są za duże hihi trzeba szukać specjalnych dla szczeniat lub malych psów te ludzkie nawet te dla dzieci są sporawe, poza tym te dla ludzi są z takiego badziewnego plastiku, lata to owszem ale jak pies złapie zębami to łatwo pęka, o przeciąganiu się wogole nie ma mowy...
  8. [quote name='evel']Ale w jakim sensie? :) W tesco extra są fajne i wytrzymałe dyski normalnie na hali przy karmach i zabawkach, za jakieś śmieszne pieniądze (10zł?). Się chyba wybiorę sama z ciekawości ;)[/QUOTE] Słyszałam, że są bardzo dobre...niestety Ayuś nie chce nie gumowych brać do pyska :-D
  9. [quote name='LadyS']Dziś młody pierwszy raz miał styczność z dyskami frisbee, gumowymi - pożyczyliśmy od Ajusia :lol: Bardzo fajnie się nakręca, ładnie je goni, jak się toczą, ładnie bierze w mordę, robi rundkę honorową i przybiega się przeciągać - z rzucaniem psem, warczeniem i szczekaniem :lol:[/QUOTE] hihi wiedziałam po co wziełam dysk;-) myślę, że w krótkim czasie będzie niezły z niego frisbiarz;-)
  10. [quote name='LadyS'] Jax dziś postanowił nie wychodzić spod koca i śpi mi na kolanach - ziiiiiimno jest...[/QUOTE] zimno nie jest...tylko roznica temperatu między wczoraj a dzis jest spora;/ moje dziś w ramach bycia grzecznymi yorusiami się pogryzły:-D myślałam, że nie będe musiała się wtrącać, ale tak się nakręciły, że aż zachrypłam na moment;-) teraz chodzą z ogonami zadartymi wysoko i spoglądają na siebie złowrogo, ahh kochane słitaśne yorusie :-D
  11. [quote name='LadyS']Ej, ale mój Jax nie jest delikatny w zabawie :diabloti:[/QUOTE] nie jest, ale po pierwsze Ty reagujesz jak on zaczyna deptać moje psy, a po drugie on reaguje na Twój opierdziel...u innych właścicieli i ich psów ciężko o takie reakcje;-)
  12. Ja nie puszczam swoich psów do obcych psów...wcale... Bawić mogą sie tylko z mi znanymi psami, czyli takimi które są kontrolowalne przez swoich właścicieli i nie zachowują się jak słonie w składzie porcelany. Różnica między moimi psami a typowym małym psem (czyli okolo 10cio kilogramowym) jest spora a co dopiero miedzy nimi a psami srednimi, czy duzymi. Chwila zabawy moich psow z wyżlicą (baaaardzo pozytywną fajną sunią) skończyła się złamanym ogonem u Żmiji i pękniętym żebrem u Ayusia - więc jak dla mnie za duze to ryzyko. Owszem mają dużych "przyjaciół" np owczarek szkocki, berneński pies pasterski, spaniel - ale są to psy zachowujące się w stosunku do nich delikatnie, wspolnie sobie spacerujące i wąchające krzaczki a nie skaczące po nich z radością.
  13. oooo musimy sie z nim umowic na spacer! dwa jrt to jest to!!!!
  14. [quote name='yamayka']One [B]SĄ [/B]normalne :)[/QUOTE] pomyślmy... nie mają porcelanowych miseczek (wg niektórych hodowcow są niezbędne, koniecznie kolorem dobrane do płci - bez tego Ci psa nie sprzedadzą, poważnie...) nie mają kucyków, a co za tym idzie kolekcji spineczek i gumeczek nie mają ubranek/obróżek/szeleczek/smyczy z futerkami/cyrkoniami/brokatem/innymi kiczami kij wie komu potrzebnymi nie mają własnej odżywki do włosów, specjalnej szczotki tylko dla yorków, specjalnych witamin tylko dla yorków, specjalnych smakołyczków tylko dla yorków, specjalnej smyczy tylko dla yorkow, nie mają nawet kuwety!!!! Nie mam w domu podstawowych rzeczy dla yorków! Niezbędnych! Za to mam klatke kennelową, kilkanaście rożnych piłek, dyski frisbee, szarpaki, gwizdek, kliker ...i w zamrażarce pierdoły na BARFa!! Czy one napewno są normalne? To chyba nie są yorki hihihi
  15. [quote name='yamayka']Biedna!!!! Nic się jej nie stało??? Czy podbiegłaś, poniuniałaś i wzięłaś ją na ręce? :evil_lol:[/QUOTE] Żmija, to jest żmija, to twarda suka jest. Pobiegła dalej więc chyba nic jej się nie stało, choć ona i ze złamaną łapą by pobiegła za piłką:-D no ale ja bym nie mogła jej poniuniać, bo w tym momencie prawie leżałam na trawie ze śmiechu hihi za to Ayuś, to panikarz jest - ostatnio ma problemy z pazurem, jakies tam złamanie i zakazenie wiec łapa boli. Czasem jak źle stanął albo Jax na niego wpadł akurat na łape :-D to Ayuś w pisk, panika totalna łapa w gorze i zapierdziela do mnie z płaczem na pół osiedla..jemu wtedy trzeba powiedzieć: spoko nic sie nie stało, bedziesz żył ...i leci dalej :-D (no chyba, że bym zaczęłą ciumciać i srumciać nad nim to jeszcze pół godziny by kulał i piszczał hehe)one nie są normalne, psy się we właścicieli wdają?:-D
  16. [quote name='Yorkomanka']to nie jest śmieszne pseudo pinczer mojej ciotki tak właśnie jest traktowany i oczywiście z obsikiwaniem domu się nie da nic zrobić bo to pies i znaczy teren... nie wiem czy jej nie przeszkadza że wszędzie u niej jedzie psimi szczochami:roll: darcie japy na balkonie bo inne psy go denerwują... gryzienie ludzi jak coś się nie spodoba:mad: Odie próbował raz po nim posikać a potem już nigdy przenigdy więcej:diabloti: a no i tolerowanie sikania na balkonie uwielbiam po prostu "to jest na dworze" nie rozumiem takiego podejścia n takim balkonie bym nie usiadła za nic a ona sobie nawet na podłodze tam siada i się opala:roll: może lubi...:lol:[/QUOTE] może, to dziwnie zabrzmi bo sama miałam yorka, a teraz mam dwa:-D ale dla mnie każdy właściciel yorka jest potencjalnym idiotą...po prostu te psy nie są doceniane przez psiarzy...w zdecydowanej większości trafią do ludzi, którzy patrzą tylko na ich rozmiar i słitaśność...stąd krążace opinie, że yorki to durne psy, szczające wszędzie całe życie i drące jape na wszystko co sie rusza. Fotki z dzisiaj: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-FQJ58mQUkMM/UCVHKUJk_RI/AAAAAAAAF4w/90TbQPlJOy8/s640/P8100025.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OgXI7M6gy1g/UCVHh-JYyQI/AAAAAAAAF5g/kRKm5bYKTdI/s640/P8100045.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nYBMvV1xMfc/UCVHn9oV67I/AAAAAAAAF5w/dYn16kPL4t8/s640/P8100049.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ee56EfUQO-I/UCVHsPCw16I/AAAAAAAAF6E/hb37gkwLCto/s640/P8100064.JPG[/IMG] i cudowny Jax z LadyS [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-SUv9LMYYKhQ/UCVH4qZA_aI/AAAAAAAAF64/YmGMjlkPhi8/s640/P8100091.JPG[/IMG]
  17. [quote name='yamayka']Te zdjęcia jorków co tak popierdzielają w kurzu powinny same w sobie pełnić funkcję edukacyjno-nawracającą.[/QUOTE] szkoda ze wtedy filmika akurat nie nagrywałyśmy, bo Żmija wpadła tam po drodze w dołek i wywinęła salto i...pobiegła dalej zbulwersowana jak cholera :-D
  18. [quote name='evel']Noł, sękju :D No ja właśnie nie wiem, nie wiem, co to będzie... Żeby nie było, że mój pies jest idealny (hehe) - dzisiaj ją musiałam wyciągnąć za szmaty z pola, bo myszki :splat:[/QUOTE] no ja kolejnego psa jak będe brać (pewnie bedzie to za kilkanascie lat jak ktorys z obecnych się wybierze za TM), to napewno pomyślę przede wszystkim nad naturalną chęcią współpracowania z człowiekiem i telentem do nauki ogólnie...bo ta tępa żmija mnie już wykańcza :-D Ps. witam raz jeszcze nowych w mojej galerii:-D
  19. [quote name='evel']U mnie byłby traktowany jak Zu (a przypominam, że ona z natury szczekilwa, z ziemniakiem zamiast mózgu i w ogóle z problemami z koncentracją i zapaszkami na przykład :P), zamordyzm i terroryzm obowiązuje niezależnie od rozmiarów ;)[/QUOTE] po co ci drugi tępy pies:-D wez sobie coś z naturalną predyspozycją, chęcią i umiejętnością uczenia się :-D ja jak patrze na Żmiję to myślę, że to był moj najwiekszy błąd :-D chcesz yorka?:-D
  20. [QUOTE=makot'a;19495612][URL]https://lh4.googleusercontent.com/-j4dUPjAAnCE/UCJreYdMvUI/AAAAAAAAFqQ/HLFeNbBMTXI/s640/P8080070.JPG[/URL] Genialny jest, chyba zacznę chcieć mieć yorka :D Witam tak w ogóle :)[/QUOTE] Witamy witamy wszystkich nowych:-D Ayuś robi furore widze;-)
  21. no tak, Ty masz mnie a reszta chętnych ma problem :-D evel Ty nie myśl o yorku! to nie są psy! wstyd mieć yorka;-) ostatnio na wątku adopcyjnym yorków dowiedziałam się, że yorki drą ryja jak opętane, szczają po kątach i ogólnie są niereformolne, w ogóle większość miniatur taka po prostu jest i nic się z tym zrobić nie da...można jedynie z miłości do nich łazić i sprzątać szczyny, prać i chodzić w zatyczkac do uszu chyba :-D
  22. wszystko fajnie, tylko znajdzcie groomera, który Wam tak psa wystrzyże:-D a tak wogóle, to mnie korci żeby suke też tak walnąć....fiu fiu fiu świerzbi oj świerzbi....
  23. [quote name='evel']Ej, a też cierpię na brak smyczy :roll: W mojej ulubionej trzasnął karabinek jak pies został z ojcem na peronie, a ja wsiadłam poszukać wolnego przedziału w pociągu :grins:[/QUOTE] jak dobrze, że moje można trzymać nawet na sznurówce:-D
  24. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='hecia13']Ja daję kości jako posiłek. Każde kości.[/QUOTE] ja tak samo
  25. ja po przykładzie moje samca mogę powiedzieć, że wystarczy kilka dni bez intensywnych spacerów i robi się po prostu upierdliwy;-) nakręcony jak furiat i tylko łazi i szuka zaczepki i owszem ma wtedy chęci do ciągłego piłowania ryja;-) Codziennie musi zaliczyć jeden dłuższy spacer, w trakcie którego pobiega sobie porządnie (aportowanie piłki itp) i popracuje trochę nad posłuszeństwem (wykonywanie roznych komend w rozproszeniach/na odległość itp) jak mu taki wysiłek umysłowy i/lub fizyczny zabrać kilka dni pod rząd, to jest zupełnie inny pies:-D
×
×
  • Create New...