-
Posts
10164 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by magdyska25
-
Docha, tak wiem, że domowego i który jeszcze zna się na rzeczy- za takim się rozglądam. Nie koniecznie bdt są domowe, gdzie pies może towarzyszyć człowiekowi w prawie wszystkich czynnościach. Znam i byłam w takim, np. u Ajlii- mi się podobało ale ona zapsiona do granic możliwości. Sami ma ten plus, że dogaduje się z innymi psami- bo dogaduje? Kikou też ma domowy ale czy będzie miała siłę pracować z kolejnym psem? Edit: Poza tym u niej chyba staruszki znajdują schronienie? Oj nie Lilk_a- trzeba szukać i postarać się znaleźć domowy. Ile ma Sami deklaracji stałych? Edit: Jeśli nie pali sie umieścić psa w domowym hotelu to według mnie zarezerwować miejsce u Furciaczka, która ma doświadczenie.
-
Choroba....nie znam innych domowych hoteli, które jeszcze mają doświadczenie, żeby popracować z psem... Ooo LILUtosi a Ty masz kojce? Obiecuje, że się rozejrzę po dogo.
-
tak patrze sobie na psiaki i Lusia wygląda na większą od Basterka ;)
-
Zajrzałam z zaproszenia bazarkowego, który otrzymałam. Przepraszam ale nie mam czasu czytać całego wątku. Z tytułu widzę, że jest u behawiorysty, dlaczego chcecie szukać mu innego DT? Ogrzewany kojec, 3 razy dziennie spacery, sadzę, że również osoba zna się na rzeczy skoro jest behawiorystom- więc pracuje z psami. Wiem, że to nie domowy (bo bądź co bądź kojcowy hotel) ale skoro Bazyl wykazuje agresję do psów nawet w domowym na początku nie będzie siedział z innymi psami tylko w pokoju co jeszcze bardziej może go zdenerwować. Z poprzednich postów widzę, że jego zachowanie się poprawiło. Może dobrze by było wznowić ogłoszenia. Świeże zdjęcia, świeży opis i trzymać bardzo mocno kciuki. A domowy hotel, pracujący z psami i mający o tym pojęcie z tego co wiem to Furciaczek. Nie wiem tylko jak z miejscami ale pewnie krucho. Można by było się dowiedzieć.
-
Lilk_a kiedyś byłam w podobnej sytuacji... kosztowało mnie to sporo nerwów. A jak u Samiego z ogłoszeniami i domowym dt? Macie jakieś na oku?
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
magdyska25 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tomek i tak ma sklerozę i o piwie już zapomniał :p -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
magdyska25 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Nie wiem. Nie pokazałam się w geriatrium w tym tyg. moim (robią wybieg a 7 psów na raz nie ma jak wziąć). Widziałam 2 tyg. temu- nie było źle, opiekunka akurat strzygła psiaka- pozbywała się niepotrzebnych dredów. Z tego co zdążyłam się dowiedzieć to nie taka sierota. Jak się coś nie podoba to potrafi capnąć. -
NIE ma na hotel! Pomóż Krawcowi utrzymać się w hotelu!
magdyska25 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
a jak z ogłoszeniami? -
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
magdyska25 replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za zdrowie Cezara, no i oczywiście USG. -
I znowu wstawiają inne psy....... Mysia- SUPER!!!!
-
Adaś czeka na nowy domek w konińskich Schronisku
magdyska25 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
I jakiś dom pojawił się na horyzoncie? -
Feta i Laki, czyli jak ślepa prowadzi kulawego przez życie :)
magdyska25 replied to fonia123's topic in Foto Blogi
Fonia, w sumie masz rację... Szadi jeszcze wyje. Raz tak mnie ładnie obudził w środku nocy bo coś się przyśniło, ostatnio znowu szczekał przez sen. -
Ludzie to idioci. Już nie raz się o tym przekonałam i pewnie będą powtórki. "Bo co ja miałam/em zrobić?" Tak najlepiej nie zrobić NIC. Marti- sunia dojdzie do siebie pod Waszym okiem, masy nabierze i będzie z niej piękna panna a ludzie wtedy zobaczysz w jaki zachwyt wpadną. U mnie tak było z moją Daszą- najpierw oczywiście nikt nic nie zrobił jak latała spanikowana po ulicy, chuda, brudna a teraz jak się odkarmiło, ciachnęło i zadbało to nie ma dnia (nawet u mnie na wsi), żeby sąsiedzi czy inni się nie zachwycali. To jest właśnie moja Daszka: [url]http://images44.fotosik.pl/386/62c92328f0b2c1d9gen.jpg[/url] Ps: a z Maćka trzymam bardzo mocno kciuki!!!
-
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
magdyska25 replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i skąd kasę brać....? może pozapraszać nowe osoby na wątek. -
[quote name='ajlii'] Wczoraj odebrałam wyniki Jaśkowego kumpla. Diagnoza: nowotwór złośliwy, nieoperacyjny...[/QUOTE] .............nie wiem co napisać.......
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
magdyska25 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
E tam! O dobre piwo. Agaga- tak to jest jak pies w hotelu to można "umyć ręce"/chyba niektórzy gubią prawdziwy sens słowa pomoc. -
Cezar najsmutniejszy ze smutnych onków...odszedł [***]
magdyska25 replied to joteska's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja właśnie przychodzę z metamorfoz. Przepiękny pies! -
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
magdyska25 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
nie chce przegiąć z formatem, żeby czasami mi nie usunęli, poza tym szybciej się wgrywa a najczęściej jak wstawiam zdjęcia to albo w pracy albo w domu, gdzie net działa jak chce. Pies w kenelu już nie jest w kenelu a w schronisku- już dawno. Znalazłam wątek jakiś czas temu i chciałam pomóc w ogłoszeniach- myślałam, że nadal tam przesiaduje- nie- teraz w Korabiewicach (jak dobrze pamiętam). A psiak był u DIF. edit: a to wątek właśnie tego psiaka- ma tylko 2 str, więc łatwo trafić na "odpowiednie" wypowiedzi. Wina jest z obydwu stron i hotelu i osób, które tam psa umieściły. Takie jest moje zdanie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222579-Spajki-katowowany-przez-psychola-szuka-nowego-miejsca-w-innym-hotelu!!!/page2[/URL] -
To ja jeszcze przedstawię kolejnego, mojego psa (a raczej sukę). Mój "prezent" na dzień kobiet. Zdezorientowana latała między samochodami.....zatrzymałam się, zostawiliśmy z tz otwarte drzwi i panienka hop! na siedzenie kierowcy. Przerzuciliśmy ją do bagażnika, do domu, ogłoszenia (które i tak nic nie dały). Po 2-3 tyg po znalezieniu ciachnęłam ją i ...się ostała. Mogę tylko napisać, że nie wyglądała zbyt dobrze- chuda, sierść brudna, bała się podniesionej ręki (sikała pod siebie) jedyne co miała na sobie to zardzewiałą obrożę. nie mam jej zdjęcia jak znalazłam ale najświeższe zdjęcia tak się Dasza prezentuje. Jest piękna, mądra, dogaduje się z całym stadem, przybija piątki i jest niesamowitą cwaniarą aaa no i oczywiście kumplują się z Velmą. [url]http://images48.fotosik.pl/387/1f7f0deafc15ed6egen.jpg[/url] [IMG]http://images44.fotosik.pl/386/62c92328f0b2c1d9gen.jpg[/IMG]