Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Diana- dzięki bardzo za pomoc :) bez ogłoszeń ani rusz. a jak z psami? czy dom bez? ile ona teraz ma lat? Media zrobiły z nich zabójców a ludzie w to co usłyszą- wierzą. niestety, poza tym jak pies jest w nieodpowiedzialnych rękach to każdy może się stać niezrównoważony. to bardzo wpatrzone w opiekuna i wierne psiska (jeden z mojej czwórki jest amstaffowaty- taki "zabójca", że z 6 kotami i 3 innymi psami pod jednym dachem żyje).
  2. a do kogo pojechał? można to zdradzić? ;) osoba jest z forum?
  3. trudno jest to ocenić na odległość. najlepiej jakby dziewczyny znalazły na miejscu dobrego behawiorystę i zobaczyłby to na żywo.
  4. Psiak jeszcze trafi do odpowiedzialnych ludzi!
  5. a co można o suni powiedzieć? jaki dla niej dom by był najlepszy? [email][email protected][/email] wstawię też od razu na wątek.
  6. w takim razie czekamy na aktualne zdjęcia do ogłoszeń + opis.
  7. tu nie chodzi chyba o szok ale o niemoc i zero do powiedzenia. no ale już nie wku..iam. Agaga- jak możesz to ciśnij dziewczyny, żeby tam jeździły i sprawdzały czy sukę wysterylizowali. To jest w ich obowiązku.
  8. ooo pakiet ogłoszeń- byłoby super. w końcu to pierwszy krok do znalezienia ds.
  9. a ja mam pytanie: czy sunia ma aktualne ogłoszenia?
  10. można też dawać mu np coś do pojedzenia (jakieś wołowe ucho)- kości nie radzę bo może mieć potem zaparcia. Pewnie po takim memłaniu już nie bedzie miał ochoty na szczekanie a pójdzie spać ;)
  11. dziękuję i lecę na bazarek. potwierdzę jak tylko dojdzie przelew.
  12. hmmm...jutro zobaczę czy jest w klatce ale mam nadzieję, że go tam nie zastanę! Jeszcze został jego kolega, który jest bardzo sympatycznym psem!
  13. dzisiaj potwierdził Pan jutrzejsze zapoznanie. Mam nadzieję, że wypadnie dobrze i wreszcie się uda. Proszę trzymać kciuki!
  14. Sami u mnie w podpisie. Bardzo mi ten psiak leży na sercu. spojrzałam na swoje konto i się przeraziłam...ale wysłałam dodatkową dyszkę (teraz tylko tyle mogę).- tylko sierota zapomniałam zmienić w tytule- to nie jest za II tylko "bonus".
  15. trzymam kciuki za sunię...a jak tam hotele u Was? wszystko zajęte?
  16. właśnie dzisiaj myślałam co tam u Was. To nie za ciekawie....Trzymaj sie Tinulka. Dużo zdrowia dla córki i zwierzów.
  17. no właśnie...to podstawa, żeby mieć coś do powiedzenia w związku z ds....nie ma co- człowiek się przyzwyczaja.
  18. [quote name='paula_t']To fakt, nie kłuje tak w oczy:) Nie lubię siedzieć na wątku i nie wiedzieć nic o psiaku, zadawać 1500 niepotrzebnych pytań, dlatego postaram się troszkę poczytać, choć stron sporo;) Chyba, że jakaś Ciotka zechcieje coś napisać o Samsungu, tak w skrócie:p A czy chłopaczek ma aktualne ogłoszenia? Przynajmniej tak mogłabym pomóc.[/QUOTE] Paula- ogłoszeń nigdy nie za mało. Ja mu odnawiam, Lilka również ale jak będziesz miała chwilkę czasu- bardzo będziemy wdzięczne za pomoc :) Co do Samiego to najpierw został wypatrzony w schronisku (razem z innym psiakiem, który znalazł ds). Sami w sumie zmieniał swoje miejsca 3 razy. Był m.in. u Jamora ale jakby "zatrzymał" się w tym wszystkim i Jamor zasugerował zmianę- jest obecnie w Psanatorium. Sami nigdy nie zaufał człowiekowi w pełni, nie jest przytulakiem, nowe miejsca go stresują, dlatego też potencjalny ds musi zdawać sobie sprawę, że może być tak jak ze zmianą hotelu- "dofnąć" się praktycznie do zera. No i tu pytanie czy tacy ludzie istnieją i szukają psiaka? Myślę, że dobrze czułby się w domu (z ogrodem) bo w mieszkaniu w centrum miasta- nie wyobrażam sobie jego. Do towarzystwa zrównoważona sunia i cierpliwi, doświadczeni ludzie. Jak coś poplątałam to proszę mnie poprawić :)
  19. może nie dominacja a agresja terytorialna? ale jak się ktoś obcy pojawia to szczeka i co? startuje i próbuje capnąć? fatalnie ja z daleka...nawet nie mam Wam kogo polecić ze Śląska...
  20. to chyba trzeba się cieszyć? ;) a jak Twoje spostrzeżenia? ludzie ok?
  21. i bardzo ładnie teraz wygląda ten niebieski :) zostań z nami bo w sumie z 5 osób tu zagląda, tłoku nie ma, nie ma sensacji a psiak bezpieczny to i ludzi brak...a Sami to taki nieprzeciętny egzemplarz jest.
  22. różnie bywa. może akurat Pani nie zapisałam nr tel i się zawieruszył. no nic. nie ma co gdybać. dowiemy się jutro.
  23. słyszałam, że tak samo jak szybkie chudnięcie- "nadrobienie" tylu kg. w tak krótkim czasie- może bardziej zaszkodzić psu, niż pomóc. no ale nie pamiętam, czy to znam od weta, czy nie.
  24. ło! to sędziwa panienka ale 18 na pewno bym Jej nie dała. "Życzliwi ludzie"....wszędzie się znajdą...nikt oczywiście dla kruszyny nie miał miejsca...
×
×
  • Create New...