Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Nie Elzo. Takie warunki też ludzie proponują bo takie mają, więc pytam jakie warunki będą dla Uszki w tym DT w Przasnyszu. Czy byłby to dom na czas nieograniczony tzn. do czasu znalezienia domu na stałe???
  2. Elzo czy DT jest na czas nieograniczony tzn. do czasu znalezienia domu stałego??? Czy Uszeńka mieszkałaby w domu czy w budzie, kojcu???
  3. Czyli Atosek podnosi Cię na duchu Oleńka, gdy już brakuje sił. Aleście się dobrali :lol: on potrzebował Ciebie, a Ty jego. Świetnie się uzupełniacie w pewnych, trudnych sytuacjach. Bo Ty jesteś świetna a Atos to KTOŚ pomimo, że kulawy, bezzębny i w ogóle :loveu: :loveu:. PS. Trzymam kciuki za Szyszeczkę, żeby poprawiło się jej zdrówko
  4. Ale ten cudny domek podskakuje z radości (że ma Uszatkę) a nie znika - czy dobrze odczytuję???
  5. :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin:
  6. Część Chandler!!! Zacznę tak - nie mam doświadczenia w szukaniu domu poprzez Dogo- nie chciałabym "spalić" szansy dla Usi bo zbyt mocno mi na niej zależy, dlatego proszę pomóżcie i napiszcie do tych dziewczyn. Myślę może napisać krótko na tym wątku aby zasygnalizować że potrzebujemy ich pomocy a potem można do nich obu a zwłaszcza do Dody napisać na PM jak sprawa wygląda z Uszką. To fajne dziewczyny. Chandler podjęłabyś się tego????
  7. Słuchajcie tu jest link do wątku Sary : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102793 Sarę znalazła Doda, sunia była na DT u Safi i ostatecznie została u niej na stałe. Obie dziewczyny szukały dla Sary domu, zgłosiło się kilka chętnych DT. Mają kontakty do tych ludzi i wpadły na pomysł, żeby pomóc w adopcjach innych psów. Może one mogłyby pomóc Uszeńce w znalezieniu domku i to stałego.
  8. Uszeńko kochana z okazji Walentynek przesyłam ci serduszko
  9. Tak się spodziewałam :shake:
  10. Kochany Atosku w dniu Walentynek przesyłam ci serduszko
  11. Witajcie!!!! Jesteście już!!! Pewnie, że fajnie by było gdyby..... no ale wiecie alekso powiedziała nam wczoraj jak sprawa wygląda. Dziewczyna myśli, kombinuje bo bardzo Jej na Uszce zależy, ale jak to mówią jak się nie kręć plecy z tyłu. Nie mówmy o tym na razie póki co, (alekso może być przykro, że Jej nie rozumiemy a my przecież rozumiemy). Jak coś wymyśli to sama wróci do tematu. Nie gniewacie się na mnie że to napisałam, prawda??? :oops: Koss co Ty masz za pecha z tym logowaniem i zmianą imion. Znaczy raffko.
  12. Super to ucałuj ją ode mnie, tak wiesz....Walentynkowo :loveu:
  13. Witajcie!!!! Czy był może ktoś dziś u Uszki???? Alekso kiedy się do niej wybierasz????
  14. Bianeczko to dla ciebie z okazji Walentynek [IMG]http://www.topsmileys.net/smilies/larger/larger239.gif[/IMG]
  15. Bajeczko z okazji Walentynek to dla ciebie [IMG]http://www.topsmileys.net/smilies/larger/larger239.gif[/IMG]
  16. Witajcie, moi drodzy mogę w sobotę (lub niedzielę) zawieść pieska z Kielc do Krakowa. Tylko ktoś musiałby go dowieść z Radomia do Kielc. Jeśli to coś pomoże proszę o kontakt na PM, wtedy wymienimy nr. telefonów i uzgodnimy szczegóły. Przez jakiś czas teraz nie będzie mnie na Dogo- . Pozdrawiam
  17. Chyba niewiele wiemy o potencjalnych domkach. Wiesz co mam nabitą głowę tymi dzisiejszymi wiadomościami (i Ty to sprawiłaś alekso :loveu:), trzeba myśleć o sprawie Uszki. Może sen nam pomoże. Jest jeszcze trochę czasu a wszyscy działamy i główkujemy. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Idę spać, dobranoc alekso :calus:
  18. Rany to rzeczywiście duży psi problem. Masz rację Uszka potrzebuje ciepła, spokoju i miłości po tym co było w schronie. Teraz zresztą mogłaby już nie pozwalać się źle traktować innym psom, no i w domu armagedon. Pomyślimy wszyscy na spokojnie co można w tej sytuacji zrobić i podsuniemy pomysły jeśli takowe będą. Rozumiem, że taka próba że idziesz z Sabą i kimś jeszcze na SGGW, wyprowadzasz Usię (obie są na smyczach) i patrzysz jak obie sunie będą się zachowywać w stosunku do siebie, że to skazane na niepowodzenie. Nie można Uszce fundować takich wrażeń jak podejrzewasz. Dzięki alekso.
  19. Może źle oceniasz Sabę. Mój Kuba miał 13 lat i był rozpieszczonym jedynakiem, który gdyby chciał to mógłby się huśtać nawet na żyrandolu bo mu pozwalałam na wszystko. Pewnego dnia przyprowadziłam do domu Sonię,(musiałam bo następnego dnia miała zostać uśpiona bo przeszkadzała mieszkając na podwórku szpitalnym) miałam duszę na ramieniu co będzie dalej. I co - nic, po 3 godz. już się tolerowali, po tygodniu zostali sami a ja poszłam do pracy a po miesiącu byli świetnymi przyjaciółmi i są do dziś. A jak się wzajemnie bronią na dworze gdy podchodzi jakiś obcy pies.
  20. A czy nie będziesz miała za złe jak my wszyscy a zwłaszcza ja i Chandler będziemy w miarę taktownie podsycać te uczucia w Tobie. No wiesz to pozwoli Ci lepiej poznać głębię Twych uczuć, podjąć właściwą decyzję. :lol::multi: Chandler jak alekso nas a zwłaszcza mnie zaraz huknie :mad: , to..... No co przecież sama się przyznała a my tylko z Nią na ten temat rozmawiamy. :lol: Co nie. Żyły długo i szczęśliwie - jak ładnie brzmi.
  21. Ja też, ja też :multi: :multi:, czemu - patrz mój poprzedni post!!!!
  22. Okrutnie podoba mi się ten pomysł :evil_lol: :evil_lol: No to co Dea, zabieramy się do roboty i szukamy tego wspólnego domu dla Uszatki razem z Panią. Alekso jaki rejon Polski by Wam najlepiej odpowiadał???
×
×
  • Create New...