Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. Po niej nie widać. Walnięta tak samo - trzeźwa czy pijana :mad: Wiem, że czekolada truje. Pewnie bym się wystraszyła, gdyby nie to, że zabór mienia odkryłam kilka dni po fakcie :evil_lol:. Czy dużo psów żre czekoladę???!!!
  2. Nie, wyniki ma p. Kierownik. Pieniądze wysłałam w czwartek na konto schroniska (130 PLN, dopisek "za badania suczki z boksu 12"), czyli powinny już być :lol:. Mówiłam Murce, że ta tarczyca się potwierdziła, ale ona się boi (co nie dziwne, zważywszy jej ostatnie doświadczenia, np. świerzb Aguska). Zresztą do tej niedoczynności mogło się też przypałętać jakieś skórne paskudztwo... To badanie ani drogie, ani skomplikowane nie jest - co szkodzi sprawdzić? To co, sprawdzamy? Czas nagli - Puma na wylocie :multi:
  3. A ja mam proste rozwiązanie: Jak jestem z piesami, chodzę tylko do tych sklepów, do których wpuszczają z piesami ;) Mam w okolicy zaprzyjaźniony kiosk ruchu, drogerię, alkohole świata :oops: (tak, czasami pijam browar - nawet w plenerze się zdarza...) i spożywczak. Co prawda ten ostatni jest raczej obskurny, ale co z tego, skoro psy są tam mile widziane :lol:
  4. Witamy Ra_dunia! Zastanawiam się, czy prośby do Kierownika nie moglaby wystosować Ulka18. Ma z nim kontakt na co dzień. A Pan Kierownik atakowany co chwila przez jakieś nieznane sobie wariatki może się zbulwersować :evil_lol:. Nie wiem też, czy ma on świadomość, że sunia pojedzie do hoteliku? Piszę pw do Ulki. A tak w ogóle zajrzyjcie na wątek nieśmiałej Pumy z Hoteliku u Murki. Ona się już na serio szykuje do nowego domku. [B]A Blacky jest następna w kolejce!!![/B]
  5. Wiecie, ja się nawet trochę dziwiłam, że wet zdecydował się zostawić kikut :crazyeye:. Z reguły u piesów od razu tnie się "radykalnie". Teraz Słodziaczek powinien szybko dojść do siebie. Lisek, mój jakby trochę podopieczny, który ostatnio trafił do wspaniałego domu, radzi sobie z dnia na dzień lepiej. A jest krótkołapy i mocniejszej budowy. Gdybyście widziały, jak śmiga po schodach...
  6. No faktycznie, głupia nie jest. Tylko ten charakter :mad: Terrrierrr wymieszany ze szpicem. Kompletnie nie moje rasy. Ooooowczaaaaarka chcę na tymczas! Z owczarkami mam wspólny język. Owczarki rozumiem. Z owczarkami sobie radzę. Owczarki kocham. Acha, Izzie - robimy przelew mózgu ;) Nena sprzeda szare komórki za kawałek szynki. Albo czekolady. Tydzień temu kupiłam sobie tabliczkę lindta z whisky. Zjadłam pół jednego wieczoru, resztę zostawiłam na stoliku. Następnego wieczoru sięgam po czekoladę, sięgam... i nie ma. Szukam za szafką, szukam na półkach, szukam w szufladzie. No nie ma i już :shake:. Po paru dniach wygarnęłam z posłanka terrrierrra pusty papierek:mad: Wiem, że psom to szkodzi, ale ŻADEN mój pies NIGDY nie żarł czekolady. A ona żre. I się oblizuje świnia jedna...
  7. Znikam do poniedziałku. Mam nadzieję, droga Blacky, że nie masz żadnej paskudnej choroby skóry! Trzymaj się grubasku, wytrwaj, naprawdę masz teraz szansę na lepsze życie - pamiętaj o tym!
  8. Inteligentna to ona jest na pewno. Szkoda, że wykorzystuje swój potencjał na diabelstwa:diabloti:
  9. No to chyba nam się sytuacja klaruje :lol: Murka boi się trochę, czy te wyłysienia to nie jest coś zaraźliwego. Ale myślę, że nie, bo przecież nizoral nie pomaga na grzybicę, nużycę ani inne paskudztwa. Mój wet po obejrzeniu zdjęć z wątku twierdzi, że to na bank niedoczynność ("podręcznikowe objawy"). Zasugerował też, żeby wykonać usg tarczycy. To pozwoli wykluczyć nowotwór. No ale jak już mała trafi (Trzymajcie kciuki za domek dla Pumy!) do Murki, to Jogi na pewno się nią doskonale zajmie. Pan Kierownik przesłał mi rozliczenie: [I]ELTROXIN - 16,88 NIZORAL - 18,40 BADANIE KRWI - 91,00 RAZEM 126,28 ZŁ. [/I]Wczoraj przelałam na konto Mielca 130 zł z dopiskiem "za badania suczki z boksu 12" Czy wiecie, że dawka tego hormonu tarczycy, jaką podaje się psu - nawet takiemu małemu jak Blacky - mogłaby zabić człowieka?! Ciekawe. Talcott, oszczędzaj się trochę - to będzie długa walka!
  10. Ja jej nie zaniedbuję wcale! Wczoraj pływała 40 minut, potem latała godzinę a wracając zaszczepiliśmy wirusówki. Słuchajcie, ona jednak ma jakiś cień inteligencji. Jak już pisałam - biega za piłeczką, ale nie przynosi :mad: kładzie się w krzolach i grrryzie. Wpadłam więc na pomysł, żeby z piłeczki przerzucić się na dzikie jabłka (rosną tuż przy Wisłostradzie, więc i tak chyba nikt by ich nie jadł). Następne rzucałam dopiero, gdy do mnie podeszła. Już po jednym dniu zaczęła reagować na przywołanie. Skojarzyła bestia - podchodzę i jabłuszko frrruwa. Teraz wołam "Nena", a ona przybiega... Duży postęp!
  11. Hej, jest tam kto? Potrzebna nie tylko kasa, wsparcie moralne też ;)
  12. Ja też wpłacę 50 zeta w przyszły piątek (wypłata!) i jest to stała deklaracja :lol:
  13. No i super! Ja zadeklarowałam Murce, że będę płacić za hotelik dla małej. W końcu suche ziemniaki też są dla ludzi :evil_lol: Tym samym Blacky nie musi już czekać, aż zwolni się "mieleckie" miejsce i - SŁUCHAJCIE, SŁUCHAJCIE -[B] JEST PIERWSZA W KOLEJCE [/B]:multi:
  14. No właśnie, a Pan Kierownik ma na głowie mrowie psów, a nie ją jedną. A że tak spytam bezczelnie - czy ktoś deklaruje stałe wpłaty na ew. hotelik? Ja oczywiście tak, ale sama mogę nie dać rady...
  15. Sorki za post pod postem, ale znalazlam o takie cóś: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57856[/url] Niestety z tego wynika, że leczenie będzie długie. Mam też obawy, czy przy całym zaangażowaniu Pana Kierownika będzie możliwe w schronie precyzyjne "ustawienie" dawki leku. Tak że domu szukać trzeba i Amisię podbijać!
  16. Myślą i myślą. A ja jak się zawezmę, to jak pitbull, nie puszczę za nic :evil_lol:
  17. Człowieku dobry, zlituj się nad Amisią i Blacky Blue. Gdzie znajdziesz fajniejszego psa? Nigdzie!
  18. Ja myślę, że jak się ją już wyciągnie trzeba będzie zrobić porządną diagnostykę po całości. Oby zaczęła porastać i schudła - os razu jej szanse wzrosną. Dodatkowo przecież niedoczynność tarczycy daje takie jakby osowienie, brak napędu - może i charakterek jej się zrobi pogodniejszy? Kurczę, żeby jej się udało!
  19. Pan Kierownik spisał się na medal! Jest odpowiedź: [I] "Suczka miała badania krwi zarówno na tarczycę jak i inne. Zalecenia to podawać ELTROXIN oraz wykąpac w NIROZALU co zostało zrobione." [/I]Czyli wygląda na to, że to jednak tarczyca. Mam nadzieję, że lek pomoże. Teraz trzeba podbijać Amiśkę, coby zwolniła miejsce w hoteliku ;)
  20. Nena omija kota szerokim łukiem. Kot ma żarełko na kaloryferze. Na razie pełna harmonia, Bogu dzięki. Bo kolejnego szycia pod narkozą to już mój budżet nie wytrzyma. 6 września chyba jest jakiś festyn Hills'a. Przejdę się tam z suką. Może ktoś się zakocha?
  21. Mam urlop od 15 września, jeśli ona jeszcze będzie w schronie (a mam nadzieję, że nie) to może się wybiorę z wizytką. Nigdy nie byłam w Mielcu, a na pewno warto.
  22. Już się uzbroiłam. A tak a propos - ile kilometrów jest z Warszawy do Mielca? Ciekawe...
  23. Wyslałam takiego maila:[I] "Witam, to ja dzwoniłam do Pana w sprawie grubej, czarnej suczki z boksu 12. Ciekawa jestem, czy udało się zbadać jej krew? Jeśli tak, wdzięczna byłabym za informację, jakie są wyniki. Jeśli nie - czy dałby Pan radę to zrobić? Oczywiście, tak jak mówiłam zwrócę wszelkie koszty. Chodzi o pełne badanie krwi z uwzględnieniem czynników tarczycy TSH, T3 i T4. Może można by też zbadać ją pod kątem chorób skóry? Przepraszam, że znów zawracam Panu głowę, ale los tej suczki bardzo mi leży na sercu. Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam - Zofia Domaniewska" [/I]Mam nadzieję, że będzie odpowiedź. Jeśli nie - będę dzwonić (może się nie wścieknie, podobno mam miły głos przez telefon) Zofia
  24. Skakaj i paś! Do góry! Do domku, qrka!
×
×
  • Create New...