Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. Próbki pobrane. Inkubują się. Wyniki posiewu powinny być po weekendzie. Jutro rano mam dzwonić do doktora, który powie mi więcej. Trzymajcie kciuki kochani!
  2. Kurczę, Grzegorza nie mogę złapać, a dalej nie wiem jak mam z tą wpłatą postąpić?
  3. Kto mi może podpowiedzieć jak załatwiać formalnie, jeśli ktoś dzwoni i chce wpłacić na Velveta? Sugerowałam konto SdZ, ale Pani chce konkretnie na niego. No i nie wiem, jak to zrobić, żeby nie było powtórki z sami wiecie czego...
  4. Dzięki. Dzwoniła miła osoba z propozycją datku na Velveta. Oby więcej takich. Zaraz dzwonię na SGGW.
  5. Lulka - jakby było można wyrównać w październiku, będę Wam dozgonnie wdzięczna. Mam nadzieję, że ktoś to jednak dofinansuje, ale pewności nie mam. Nie chcę dzwonić do Grześka i Emir, bo są na pewno skrajnie zalatani. Gamoń - ten psiurek ze zdjęcia to raczej nie Velvet. On jest całkiem czarny, a ten ma taki beżowy rzucik. A skąd ten pies? Izzie ja dziś wieczorkiem coś spłodzę i Ci wyślę, teraz nie dam rady. Jutro postaram się odwiedzić chłopaka. A przed 17.00 zadzwonię i spytam, czy są wyniki badań. Wyróżnione allegro chyba 12 zeta
  6. No cóż, ktoś musiał :evil_lol: Czarny kot, biały kot... Byłam im to winna.
  7. Ja dziś po pracy wiozę fotki Velveta Isadorze7. Ona pewnie będzie mogła je wysłać. Ja mam z tym problem. A jutro spróbuję odwiedzić chłopaka na SGGW, to przy okazji cyknę te psiurki z Anioła. Suka jest baaaardzo medialna, biedaczka :-(
  8. Zębatek jest uroczy. Bardzo wyrazisty, że tak powiem. Ale czy on wie, że cioteczka Izzie to specjalistka od łapania zwierzątek na kiełbasę zwyczajną :evil_lol:? Normalnie wabi i chwyta. A potem wypuszcza. Ale co odsiedzą, to ich... ;)
  9. Niestety nie. Ja mam w tyrce poblokowane, więc nie mogę :shake: Jakby co, to zwracam koszty. Mnie już i tak wszystko jedno :evil_lol:
  10. Dzięki Wyjątek. Na głównym wątku Krężela Emir pisała, że darczyńca może wybrać psa, któremu chce pomóc. Tak uzgodniło grono kierownicze. ;)
  11. No mówiłam, że to nie grzyb! :multi: Teraz trzeba zdrowieć, miła moja!
  12. Velvecik przebywa obecnie w szpitalu SGGW (oddział zakaźny). Zajechaliśmy tam z fasonem, bo psiur uznał za stosowne podróżować obejmując mnie łapami za szyję :evil_lol:. Tę upojną woń będę pamiętać do końca życia... Pod kliniką spotkaliśmy ekipę z Psiego Anioła (suka w jeszcze gorszym stanie niż BV i dwa szczeniorki z podejrzeniem wirusówki), tak że mieliśmy raczej mocne wejście. Pani doktor - fakt że młoda - stwierdziła, że czegoś takiego w życiu nie widziała. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Velvet ma i grzybicę, i nużycę i zapalenie skóry :shake: Dzisiaj będzie miał wykonane badania. O wynikach poinformuję, jak tylko je dostanę. Poproszę też - na wszelki wypadek - o wykonanie obdukcji i przekażę ją organizatorom akcji. Prognozowane wydatki (do soboty włącznie) wyglądają tak: - Badania laboratoryjne (morfologia, zeskrobina) - 63 PLN - Leki&robocizna - 300 PLN - Hospitalizacja - 4x40 PLN = 160 PLN Razem - 523 PLN (Ta kwota może ulec zmianie) Jeśli nie będzie wsparcia finansowego - wytrzymam (z trudem) do poniedziałku. Oczywiście rozsyłam wici po znajomych, ale proszę też Was o pomoc w gromadzeniu funduszy (konto Straży dla Zwierząt jest w pierwszym poście)! Na koniec chciałabym gorąco podziękować koledze z Psiego Anioła za podciągnięcie tego, co mi opadło :evil_lol:.
  13. Velvecik przebywa obecnie w szpitalu SGGW (oddział zakaźny). Zajechaliśmy tam z fasonem, bo psiur uznał za stosowne podróżować obejmując mnie łapami za szyję :evil_lol:. Tę upojną woń będę pamiętać do końca życia... Pod kliniką spotkaliśmy ekipę z Psiego Anioła (suka w jeszcze gorszym stanie niż BV i dwa szczeniorki z podejrzeniem wirusówki), tak że mieliśmy raczej mocne wejście. Pani doktor - fakt że młoda - stwierdziła, że czegoś takiego w życiu nie widziała. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Velvet ma i grzybicę, i nużycę i zapalenie skóry :shake: Dzisiaj będzie miał wykonane badania. O wynikach poinformuję, jak tylko je dostanę. [B]Prognozowane wydatki (do soboty włącznie)[/B] wyglądają tak: - Badania laboratoryjne (morfologia, zeskrobina) - 63 PLN - Leki&robocizna - 300 PLN - Hospitalizacja - 4x40 PLN = 160 PLN [B]Razem - 523 PLN [/B](Ta kwota może ulec zmianie) Jeśli nie będzie wsparcia finansowego - wytrzymam (z trudem) do poniedziałku. Oczywiście rozsyłam wici po znajomych, ale proszę też Was o pomoc w gromadzeniu funduszy (konto Straży dla Zwierząt jest w pierwszym poście)! [SIZE=1]Na koniec chciałabym gorąco podziękować koledze z Psiego Anioła za podciągnięcie tego, co mi opadło [/SIZE]:evil_lol:.
  14. Taką troszkę cwaniacką. Jakby kombinowała, co by tu spsocić...
  15. Izzie, nie odpowiadaj jej, proszę. To jest zwykły troll. To ją tylko prowokuje do dalszych popisów. Zabagni wątek i tyle. Ja ją dodałam do ignorowanych i Tobie radzę to samo. Jadę na Książęcą. To jest ważne, a nie wypociny niedowartościowanej panny.
  16. Nie będę tego komentować. I bardzo proszę innych uczestników o powstrzymanie się od komentarzy. Nie warto. Nie o to chodzi. Zgłaszam do moda przypadek trollingu. Acha, dodałam Cię do listy ignorowanych, więc się nie wysilaj kochanieńka.
  17. Czekam dalej. Powinnam już jechać po niego. Spadam tak czy siak, mogę czekać na Książęcej równie dobrze.
  18. Ja mogę. Ale raczej na trasie Wawa Krężel lub podobnie, bo mój bluesmobil nie jest tak do końca godzien zaufania :shake: No, tylko że kurka w dni powszednie robię do 17.00. Weekendy całe. Od piątku mogę bez zwrotu kosztów.
  19. Uff, dodzwoniłam się. Dorota ma oddzwonić. Czekam.
  20. Niebawem. Teraz mam na to trochę czasu, bo sucz skończyła dopiero co cieczkę. Kombinuję, żeby było tanio i dobrze ;)
  21. Wybacz, nie byłaś łaskawa - pewnie przez ten brak czasu - zaznaczyć, że chodzi Ci o lobbying na rzecz zwierząt. Służę - surowe przepisy dotyczące traktowania zwierząt gospodarskich wprowadzono w Szwecji. Co do praw rynku, to wybacz, w dzisiejszym świecie nie branie ich pod uwagę to zwykła głupota. A co do cen - tak, zależy mi, aby wzrosły. I nie dlatego, że na tym zarabiam (bo zarabiam, i to nieźle, całkiem na czymś innym). Dlatego, że ludzie coś za co drogo płacą zazwyczaj szanują. To nie jest normalne, że pies może kosztować taniej niż para kiepskich butów. A "wyprowadzasz się z wątku", o ile się nie mylę już kolejny raz. Dziewczyno - zrób to raz, a porządnie, please!
  22. Dzwonię. Zajęte. Velvet pewnie się drapie...
  23. No tak, mnie też zastrzeliłaś kobieto. Jak wiadomo nasi ustawodawcy natychmiast uchwalają każde słuszne prawo :evil_lol:. Nie chce mi się szukać wielu przykładów skuteczności lobbyingu. Pierwszy z brzegu: uwalenie ustawy Clintona o ograniczeniu dostępu do broni palnej. A spacji dalej ani widu, ani słychu...
  24. Arka, no właśnie nie ma miejsca. Podobno ktoś coś załatwiał na SGGW, ale nie mogę się dodzwonić do Doroty. Ja mogę go tam sfinansować do końca tygodnia, bo bez diagnozy i tak d...a. Trzeba mu zrobić zeskrobinę, bo jest szansa, że to nie nużyca, a atopia. Zapchlony jak nieszczęście.
  25. Sorry za offa, ale zajrzyjcie pliz do wątku z mojego podpisu...
×
×
  • Create New...