Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. [quote name='Erazm']Piekny pluszak wypatruje dt lub ds[/quote] Erazm też wypatruje... Dla pluszaka oczywiście. ;) A tu cisza... :shake:
  2. Trzymam kciuki za wspaniały dom stały - już taki na zawsze... :thumbs:
  3. [quote name='Karmi']Konkretne propozycje to składał PiSdZ. ;) I co? Gdzie ta zapowiadana kontrola? Nie sztuką jest obiecywać. Sztuką jest odmawiać gdy nie ma się możliwości udzielenia pomocy.[/quote] Zapowiadana kontrola? Cóż, odwleka się i nie wiem, czy dojdzie do skutku... Masz rację sztuką jest odmawiać... Nie każdy potrafi. Zofia&sasza, poszczuj mnie kotem. Marzę o tym... :razz: Szukasz jeszcze Rudej?
  4. [quote name='ARKA']hop! tam w watku jest obszerne wyjasnienie ale...widze,ze to nic nie daje. hop! proponuje, masz takie prawo, razem z policja odbierz tym ludziom psy.[/quote] ARKO, dziękuję za tę wspaniałą radę. Może jeszcze powiesz mi gdzie je mam zabrać? :lol: Nie ośmieszaj się, już dawno zauważyłam, że mało robisz, dużo mówisz... Nawet w sprawie Brego nie potrafiłaś nic konkretnego zrobić... Udało Ci się tylko "wkurzyć" ludzi i zaproponować płatny hotel prowadzony przez psychologa... Bez Twojej pomocy pomogłam Brego i jest teraz szczęśliwy w swoim domu. Nie masz nic konkretnego do zaproponowania - nie pisz. Bardzo proszę... :razz:
  5. Widzę, że Wam tu bardzo wesoło... :razz: ARKO, korzystając z Twojej stałej obecności na tym wątku zapytam: czy pomożesz w tej sprawie? http://www.dogomania.pl/forum/f28/9-psow-kot-w-patologicznej-rodzinie-w-wa-wie-pisdz-skontroluje-potrzebne-dt-123227/ Czy odeślesz mnie do innej organizacji? :cool3:
  6. [URL]http://images46.fotosik.pl/41/2617e7decc4291d5.jpg[/URL] Glonojad/Zbrojnik? :lol: A ja miałam Ci/Wam zaproponować zbrojnika czarnopasego... :cool1: [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrojnik_czarnopasy"]Panaque nigrolineatus - Wikipedia, wolna encyklopedia[/URL] [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/4404/akwa02panaquenigrolineaqp5.jpg[/IMG] [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/8059/aaa240pxpanaqueteethgb5.jpg[/IMG] Nie dość, że to wyjątkowo piękna ryba, to jeszcze sama "sprząta." :lol:
  7. Cieszę się, że już mogę wychodzić z Tinką na spacery. Myślałam, że porobię jej dzisiaj fotki na działce. Niestety, pogoda fatalna... Może jutro będzie lepsza... Doradźcie mi, jak ją uczyć zachowania czystości. Lepiej sobie radzę z dorosłymi, nawet trudnymi psami, niż ze szczeniorem... :lol: Teraz jest ciężko z adopcjami... :roll:
  8. [quote name='Vitka']Trzymam kciuki aby lokator szybko się wyprowadził! ;)[/quote] Już ja się o to postaram. ;)
  9. Nie pisałam o tym, ale Tosia jest wyjątkowo delikatną, wrażliwą i podatną na choroby sunią... Nowa rodzina Tosi była na to przygotowana i wspaniale się nią opiekuje. Tosia już zdążyła mieć problemy jelitowe - została wyleczona... Dzisiaj dostałam maila o takiej treści: [I]We wtorek wieczorem dostała na brzuszku plam, jak po oparzeniu pokrzywą, strasznie ją swędziało, malutka nie mogła znaleźć sobie miejsca, była bardzo pobudzona. Weterynarz stwierdził, że to alergia. Dostała zastrzyk działający 3 doby. Teraz dostaje 2 razy dziennie wapno. Zastanawiamy się, co było przyczyną tak gwałtownej reakcji. W diecie nic się nie zmieniło, gammolen bierze już 2 tygodnie (uczulać może otoczka z żelatyny wieprzowej). Podejrzewam, że przyczyną jest jakiś środek chemiczny. We wtorek na klatce schodowej były gruntowne porządki, cały dzień było czuć benzynę, terpentynę i licho wie, co jeszcze. Może to był rozpuszczalnik, może pasta do posadzki. Tosia każdy spacer zaczynała i kończyła salwami kichania. Zanim opary ulotniły się, mała się tego nawdychała. Wczoraj byłyśmy na wizycie kontrolnej, wysypka znika. Tosia już się nie drapie. Przesypia całą noc, a w dzień ma ochota na zabawę. Robiłyśmy również badania kontrolne na pasożyty. Wynik ujemny.[/I] Z Tosią byłam bardzo związana i bardzo przeżyłam to rozstanie... Jednak wiedziałam, że Tosia nie może u mnie zostać, bo źle się czuje w stadzie... Jestem szczęśliwa, że Tosia jest kochana i ma wspaniałą nową rodzinę...
  10. Fifi i Gizmo są dla siebie stworzeni. :lol: A jak się zachowuje Fifi w stosunku do ludzkiej części rodziny? Czy sunia załatwia się już tylko na zewnątrz? Muszę w tytule dopisać, że Fifi jest w swoim WSPANIAŁYM domu w Katowicach. ;)
  11. Figula, dzięki za zdjęcia. Figa jest śliczna. :loveu: Czekam na kolejne fotki... ;)
  12. Na pewno... Każdy kiedyś umiera... Dałaś mu szansę na życie. Wetka jak go zobaczyła pierwszy raz to podobno "strasznie się przeraziła", ale po dwóch dniach wyglądał już o wiele lepiej. Nie wiem, czy ja dałabym mu taką szansę jak Ty - raczej nie. Duduś ma dużo wad genetycznych, ale żyje i jak widać potrafi się cieszyć tym życiem... I to wyłącznie Twoja zasługa.
  13. [quote name='oktawia6'][URL="http://www.forum.biolog.pl/tematy18/jak-zarazic-sie-tasiemcem-vt1906.htm"][SIZE=3][COLOR=#551a8b]Jak zarazić się [B]tasiemcem[/B]??[/COLOR][/SIZE][/URL][/quote] Nie chcę się zarazić, a ten tytuł brzmi jak porada... :lol: Tinka była odrobaczona dwa razy Drontalem Junior (wylazły glisty), potem zauważyłam człony... Podobno tak może być, że glisty i tasiemiec "okupują" organizm jednocześnie... U moich psiaków nic nie zauważyłam, ale trzeba je odrobaczyć. Lemoniada, nie mów nic o kasie... :sadCyber::huh: Tinka ma tylko "tasiemczyka"... Co tam... :cool1: Dawno, dawno temu "zamieszkał" we mnie wielki, długi tasiemiec... To był dopiero okaz... Widziałam go martwego w nocniku... Pamiętam te dylematy... Czy aby na pewno "opuścił" mnie w całości... :roll:
  14. Dzięki za odwiedziny u Tinki. Ogłaszam ją, ale nikt się nie odzywa. Poczekamy... W końcu zgłosi się ktoś odpowiedni...
  15. [quote name='oktawia6']coś pustki ostatnio u Dudusia: jak pójde do szpitala do całkiem w zapomnienie odejdzie-tak jak wszędzie-na początku zainteresowanie potem przemineło z wiatrem/wiatrami. i nikt nie dowiedzi małego kuternogi tylko moderatorki czające się by inwigilowac posty i dosolic. Oktawio, jeżeli tu są pustki, to co można powiedzieć o wątku Tinki? Jest w popularniejszym dziale - Psy do adopcji, a zainteresowanie jest właściwie zerowe. Ale nie ma co się dziwić... Ot, zwykły szczeniak - kundelek... ;)
  16. Jeszcze jak Fifi była u mnie obserwowałam wątek przerażonej suni... :shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomna-wielkosci-ratlerka-pinczera-tylko-strach-w-oczach-124291/[/URL] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/9251/bojacaki8.jpg[/IMG]
  17. Dzięki za wspaniałe "nowinki". :lol: [URL]http://images31.fotosik.pl/420/8c2a76cef3c33204med.jpg[/URL] Gizmo i Fifi wyglądają cudnie! :loveu: [URL]http://images49.fotosik.pl/40/533a04f0f8789e8f.jpg[/URL] Weronika również... :lol:
  18. Okazało się, że mam jeszcze tasiemca - "mieszka" w Tince. :shocked!: Będzie GENERALNE ODROBACZANIE wszystkich psów...
  19. [quote name='Maupa4']I tym razem tradycyjnie i jak zawsze "przy okazji" zabrałam w podróż do magicznego miasta "potrzebujących" ... Tym razem załapała sie dwójeczka. Fifi i Berta.[/quote] Dziękuję za Fifi. :lol: Zobacz nasz warzywny "placyk zabaw" dla ślimaków... ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11431821-post812.html[/URL]
  20. Nasze ślimaki - Mniam i Mlask... "Budujemy" im warzywny "placyk zabaw"... Oczywiście go zjadają... :lol: [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/2121/mniammlask1oe4.jpg[/IMG] [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/9884/mniammlask2wa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/9928/mnammlask3oc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/4774/mniammlask4mu2.jpg[/IMG]
  21. Tinka jest już po drugim szczepieniu. Czeka ją kolejne odrobaczenie, bo... Wczoraj znalazłam w jej kupie człon tasiemca... Podobno u szczeniaków rzadko się zdarza... Pchły, glisty i tasiemiec - niezłe towarzystwo. :smhair2: Moja banda też będzie profilaktycznie odrobaczona. Już pogodziłam się z faktem, że Tinka spędzi z nami święta - naprawdę nikt o nią nie pyta...
  22. [quote name='Vitka']Czyli jest taka na jaką wygląda :diabloti:[/quote] Dokładnie tak. :lol:
  23. Niestety, ja nie potrafię uwierzyć w słowa żuraw... Za dużo kłamstw, krętactw i nieścisłości... Myślę, że Lola faktycznie nie żyje... Tylko tak naprawdę od kiedy i dlaczego? Owszem mogło się zdarzyć jakieś nieszczęście - choroba, czy wypadek... Żuraw najwyraźniej nie przeżyła śmierci Loli. Rozglądała się za nowymi psiakami... Poza tym osoba w "ciężkiej sytuacji życiowej" powinna zajmować się rozwiązywaniem swoich problemów, a nie przygarniać nowe psiaki... Tylko przykro i smutno z powodu Loli...
  24. [quote name='Kama2']:evil_lol: to nam sie Hop rozbrykala :multi:[/quote] Szukam nowych sposobów na podbijanie wątku. :lol:
×
×
  • Create New...