-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hop!
-
Na adopcję Fili jest zdecydowana rodzina z Katowic (młode małżeństwo, mają trzyletnią córeczkę i wykastrowanego pekińczyka). Myślę, że to dobry dom dla Fili, ale czy na pewno to się dopiero okaże... Za wizytę przedadopcyjną odpowiada tamb. Mam nadzieję, że zajmie się tym szybko i dobrze. :eviltong:
-
[quote name='Ra_dunia']znaczy się, piękne i wyraziste oczęta ;) Ale zimą zapalenia spojówek zazwyczaj mijają... mam nadzieję, że i Fili problem z oczkami minie...[/quote] Przemywam jej "patrzałki" solą fizjologiczną do oczu - jest jakby troszkę lepiej.
-
[quote name='Ra_dunia']Ależ Filifionka jako prezencik pięknie wygląda! A co z tymi oczkami? Jakieś zapalenie? :([/quote] Podobno zapalenie spojówek. Najpierw miała krople Dicortineff-vet, a potem Difadol i Floxal. Nie pomogły. Inna rzecz, że ma tak "skonstruowane" oczy, że łatwo o zapalenie.
-
Maleńka TOSIA- najpierw tymczas, a teraz WSPANIAŁY DOM W WARSZAWIE !
hop! replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img167.imageshack.us/img167/492/10ht5.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/9631/11ho7.jpg[/IMG] [IMG]http://img352.imageshack.us/img352/9636/30470714gh0.jpg[/IMG] -
Maleńka TOSIA- najpierw tymczas, a teraz WSPANIAŁY DOM W WARSZAWIE !
hop! replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[I]"Mała oszalała na śniegu. Bardzo jej się podoba hasanie po nim. Wczoraj rano o szóstej na osiedlu "przecierała ścieżki", gospodarze jeszcze nie odśnieżyli, więc miała wielką frajdę. Udało nam się przegrać zdjęcia. Przesyłam w załączeniu." [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/1189/35059755ki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7915/58939295rz0.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4804/50582468vq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4662/12670912gq3.jpg[/IMG] [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/5541/41406074vj2.jpg[/IMG] [/I] -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
hop! replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='żuraw']tak siostra w niej sie zakochala, córeczki zachwycone (bo mała i nie szaleje jak moj Gun który nie uważa na nic tylko leci jak taran:evil_lol:). A tam ma do dyspozycji dom ogródek i siostra parcuje w domu więc ma kluche na oku:loveu:[/quote] Ooo... To wizyta poadopcyjna wskazana. I trzeba podpisać nową umowę... Porządek musi być. :mad:;) -
Profilek Joko... ;) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1087/tosia996hx8.jpg[/IMG]
-
[quote name='Vitka']Jak się miewa stadko?;)[/quote] Chyba dobrze... :roll: Od lewej: Tinka, Nika, Joko... [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/9227/tosia903pi8.jpg[/IMG] [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/9036/tosia904nd8.jpg[/IMG] Tinka i Nika... [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1783/tosia911yx7.jpg[/IMG] Tinka, Fili, Nika... [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9481/tosia920ew6.jpg[/IMG] Tinka i Fili czekają na super domy... Nie mogą u mnie zostać... [IMG]http://img359.imageshack.us/img359/6992/aft1zr1.jpg[/IMG] Lulu jest u mamy, ale wyprowadzam ją na spacery po południu i wieczorem. Gabiszon od kilku dni ma problemy z reumatyzmem. Trzyma się z daleka od dziewczyn, albo je strofuje. Nika i Joko jak zwykle "działają" razem. Fili inaczej Bałuszka (bo ma wybałuszone oczy) jest bardzo grzeczna i trzyma się blisko Niki. Tinka... Hmmm... Jest bardzo energiczna, odważna i hałaśliwa. Świetnie daje sobie radę z Joko, Niką i Fili. Tylko przed dziadkiem Gabiszonem czuje respekt. Taki szczenior daje nieźle popalić... Chodzę niewyspana.
-
[IMG]http://img140.imageshack.us/img140/603/at1aj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/5117/at2ne2.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/1317/at4ur4.jpg[/IMG] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/8912/tosia877wn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/7452/tosia1028yk2.jpg[/IMG]
-
[quote name='oktawia6']hop! to Zosia samosia:evil_lol: potwór mopowy:evil_lol:-ciekawe jak towarzystwo zareagowało na sprzątanie-szczególnie Tinka?[/quote] Tak, czy siak sama muszę napisać tekst do ogłoszeń. Zrobienie allegro i innych ogłoszeń w necie nie stanowi dla mnie większego problemu. Nie wspominaj mi o sprzątaniu - nienawidzę tego i faktycznie zamieniam się w potwora... A psy? Chowają się po kątach... :eviltong: Tinka walczy z kokardką... [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/8545/tosia939bx8.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/7798/tosia940zw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7071/tosia941vs3.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/1526/at3sc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/1025/tosia947fa0.jpg[/IMG]
-
Tamb, wiesz co będzie jak się domek nie znajdzie? :razz: 6 grudnia się zbliża... Kokardkę już mam... [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9934/tosia984zc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/9722/tosia1052tj1.jpg[/IMG] Nowa tymczasowiczka - Tinka (po lewej stronie) "dokucza" Fili - podgryza ją i ciągnie za ogonek... :eviltong: [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/9752/tosia920zr8.jpg[/IMG] Fili ma problemy z oczami - łzawią i ropieją. Krople nie pomogły. Przydałaby się konsultacja u dr Garncarza.
-
Bardzo dobrze. Byłam u niego z Brego. Słyszałam tylko dobre opinie o tym lekarzu. Ode mnie wziął tylko 50 zł za konsultację, ale poinformowałam wcześniej, że to psiak zwrócony z adopcji i czeka u mnie na nowy dom. Dzięki pucka69, że poruszyłaś kwestię finansów. Nie mogę pomóc finansowo - sama proszę o kasę na wydatki weterynaryjne, bo mam oprócz swoich psów dwa tymczasy. Leczenie Dudusia to duże koszty... Koniecznie trzeba pomóc.
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
hop! replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Właściwie to gdzie jest Lola? Żuraw, na innym wątku napisałaś, że: [I]"super chiper na początku była u mojej siostry - wetka bała się zeby moje czegoś nie złapały. Córeczki siostry-zakochane:loveu::loveu::loveu: w bulwie. No i nie musiała bidulka po schodach z moimi szatanami do ogrodu się wspinać tylko- szybciutko, 1 schodek i już trawka:lol:. Siostra siedzi w domu z 1 córką więc Lolka cały dzień ma towarzystwo ludziów;-) i jest przeszczęśliwa wylegując chrumkając sobie przy tym słodko.:loveu::loveu: Teraz jest oK, Lola jest u nas bo zimno więc na dworzu tyle czasu nie są, więc po schodach tyle nie musi sie wspinać, Lolka dupkę przy kominku grzeje:evil_lol: Byliśmy na kontroli, oczka w porządku (ale przemywać trzeba), łapki OK ale wetka boi się o serducho:shake:, Lolka czasami dziwnie (nawet jak na bulwę ) oddycha :shake:. Mamy obserwować. Strasznie się tym martwię. Czasami sie zastanawiam czy nie dać jej znów do siostry żeby miała Lolkę cały czas "na oku". Córeczki siostry aż piszczą do Lolki a ona do nich:loveu:, moje córki też piszczą :evil_lol:ale dobro suczy jest najważniejsze, a nas długo w domu nie ma, dziewczyny w szkole, ja w pracy i cały dzień się zamartwiam czy z Lolką wszystko w porządku:shake:. Fotek nowych brak - aparat kaput zrobił bydle:diabloti:[/I]" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/11196429-post25.html[/URL] Do której lecznicy chodzisz z Lolą? Może warto pójść z nią do dr Rafała Niziołka (świetny kardiolog). -
[quote name='oktawia6']Fiona musi miec taki dom jak Brego[/quote] Nie, ona musi mieć taki dom jak Tosia. Właśnie taki byłby idealny... Wierzę, że wkrótce taki się znajdzie.
-
Wydatki u weta: 42 zł - odpchlenie (Frontline spray), odrobaczenie (Drontal Junior) i obcięcie pazurków 50 zł - szczepienie Wpłaty: Kama2 - 100 zł Dziękuję bardzo. :Rose: 30.11 planowane jest drugie odrobaczenie, a 15.12 powtórne szczepienie. Może do tego czasu Tinka znajdzie dom. Tinka w czwartek ważyła już 3,50 kg (trzy dni wcześniej 2,60 kg). Rośnie, tyje i dokucza. Podczas szczepienia i po szczepieniu urządzała histerie, że ho, hoo... Była w lecznicy razem z moją Joko (też była szczepiona), która ze strachu zrobiła kupkę w gabinecie... Poza tym wszystko w porządku - psiaki się bawią, wzajemnie sobie dokuczają, zabierają zabawki, psocą, hałasują, śpią... Czyli wszystko w normie i pod kontrolą. ;) Agusiazet, dzięki wielkie za chęć pomocy w ogłoszeniach, ale poradzę sobie sama. Dzisiaj zajmę się ogłoszeniami Tinki i Fili (podstawowe ogłoszenia w necie i allegro - też bez bajerów :lol:). Wieczorem wstawię fotki Tinki. Hoby, dzięki, ale nie umiem podlinkować. Zaraz muszę się zabrać za sprzątanie... :sad: Będę siała popłoch odkurzaczem i mopem... :eviltong:
-
[CENTER][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/6278/tinakq2.gif[/IMG] To kolejna tymczasowiczka... [/CENTER]
-
[quote name='tamb']Piękna Filifionko, nie potrafię znależć Ci domku ale Cię podrzucę.:Dog_run:[/quote] Co to znaczy nie potrafię? :lol: Trzeba próbować. Niestety, nie umiemy wyczarować idealnego domku dla Fili... A co do podrzucania Filifionki... Komu tym razem chcesz ją podrzucić? :lol:
-
[CENTER][quote name='Ra_dunia']Fionka cały czas czeka na dom![/quote] I nie może się doczekać... W tej chwili jest prawie psim ideałem. Ładnie chodzi na smyczy i dostosowuje się do idącego z nią człowieka. Zachowuje czystość w mieszkaniu. Nadal jest lękliwa - boi się gwałtownych ruchów, brania na ręce, krzyku... Super ziewnięcie... [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/619/zglitterfy112405110d30rt4.gif[/IMG] [/CENTER]
-
Sunia - niech będzie Tina... [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2854/pzl6yb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/6453/pzl7qj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/7102/pzl8xn3.jpg[/IMG] Zaraz prześlę wszystkim chętnym adres i telefon. Nie mogę założyć dodatkowego wątku tej rodzinie, bo nie są to osoby, które pomagają zwierzętom. Owszem doceniam fakt, że zabrali sunię z lasu (nie mam pewności, że tak było) i na miarę swoich możliwości starali się nią zająć. Myślę, że wystarczy powiadomić znajomych, że mogą pomóc tej rodzinie. Na pewno zbiorę u siebie trochę rzeczy w dobrym stanie po moim synu... Kama2, dziękuję bardzo. Wracając do Tinki - kupki są już w porządku (robiła brzydkie kupki z glistami, a w jednej był nawet plastikowy koralik), brzuszek wygląda normalnie (był jak balonik i sunia stękała przy dotyku). Ogólnie to bardzo żywa, inteligentna, zdecydowana, śmiała i głośna "szczeniaczka". Moich psów wcale się nie boi, a z ich strony nie ma zagrożenia. Oglądają to szybkie i hałaśliwe "coś", a potem uciekają. Oby dobry domek znalazł się szybko, bo to małe nas wykończy... :lol: [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2465/tinafz4.gif[/IMG]
-
[IMG]http://img91.imageshack.us/img91/37/tinkaus4.jpg[/IMG] [COLOR=red]Ma około 6 miesięcy. Jest odpchlona, odrobaczona i zaszczepiona. Waży mniej więcej 11 kg. Będzie średniej wielkości. Pomimo przykrych przeżyć jest wesołą i skorą do zabawy suczką.[/COLOR] Zadzwoniła do mnie znajoma "kociara"... [I]- Jest szczeniak do oddania... Nie mają warunków...[/I] Niechętnie, ale idę pod wskazany adres... Nie będę opisywać budynku, klatki schodowej i swoich wrażeń, ale... :shake: :flaming: W mieszkaniu zastaję starszą kobietę, jej córkę, czworo dzieci... Obskakuje mnie maleńki, rozbrykany szczeniak... [I]- Znalazłam ją w lesie. Może mogłaby zostać, ale u nas ma źle... Mama chora, nie wychodzi... Ja pracuję od rana do wieczora... Nie ma kto się psem zająć... Nie ma kto wyprowadzić... [/I]- mówi kobieta. [I]- Ja z Tinką wychodzę! [/I]- krzyczy około 5-letni chłopiec i ciągnie sunię za obrożę. [I]- Nie mamy pieniędzy... Sama Pani widzi jak żyjemy... Czworo dzieci... One męczą psa...[/I] - ciągnie dalej kobieta ze spuszczoną głową. Otwiera lodówkę (w środku prawie pusto) i pokazuje puszkę dla psa - niestety nieodpowiednią dla szczeniaka. [I]- Ona dużo je... Po mleku ma biegunkę i po innych rzeczach czasami też... Nie mamy na weterynarza... [/I]- dodaje. Na podłodze stoi miska z makaronem i kilkoma skrawkami mięsa. Teoretycznie sunia może zostać w tym miejscu do czasu znalezienia nowego domu, ale nie jest to dobre i bezpieczne rozwiązanie. Zabieram sunię do siebie... Właściwie to ja też nie mam warunków na kolejny tymczas, ale co mam zrobić... Byłam z sunią u weta. Waży 2,60 kg i ma około trzech miesięcy. Była bardzo zapchlona - po spryskaniu Frontline rozsiewała martwe pchły... Dostała środek na robale, po którym wyszły z niej wspaniałe okazy... W czwartek można ją zaszczepić. Jest wesołą i żywiołową sunią... [B][COLOR=Red]Nie liczę wszystkich wydatków związanych z Tiną, chociaż są one niemałe. [/COLOR][/B] [B][COLOR=Red][U]Dochód z moich bazarków[/U] przeznaczę na aktualne potrzeby m. in. EXspot - 12 zł, smycz 23 zł, bilet - 15 zł.[/COLOR][/B] [COLOR=Red][B]Wydatki u weta: 57 zł - odpchlenie (Frontline spray), 2 razy odrobaczenie (Drontal Junior) i obcięcie pazurków 50 zł - szczepienie 50zł - powtórne szczepienie 30 zł - dwukrotne odrobaczenie aniprazolem 68 zł - wizyta + płyn do płukania pochwy i Macmiror 28 zł - szczepienie na wściekliznę ------------------ [/B][B]283 zł Wpłaty: Kama2 - [/B][B]100 zł Dziękuję bardzo. :)[/B][/COLOR] Jeżeli ktoś chciałby pomóc tej rodzinie, to podam adres i telefon. Chodzi głównie o ubrania, buty, zabawki, itd. dla dzieci (trzech chłopców - 9 lat, 6 lat, 5 lat i dziewczynka - 3 lata). Sunia... [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1173/tosia865xw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/674/tosia866fh6.jpg[/IMG] [IMG]http://img354.imageshack.us/img354/7612/tosia867ta5.jpg[/IMG] Sunia u mnie... [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/681/pzl3bn6.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5141/pzl4tw3.jpg[/IMG]