-
Posts
6648 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martunia
-
No do mnie też nie dociera, że już wakacje, nie wiem, o co tu chodzi. :evil_lol: Fajnie Ci, że już jutro, ja się dowiem za tydzień. :eviltong: Ale ja Ci mówię, dostaniesz się na 100% ! ;) Tak, w deszczu. :diabloti: Ale to nie znaczy, że cały czas łaziłam. :diabloti: No mi też się już nigdzie nie chce wychodzić. :evil_lol:
-
No ja się nie mogę doczekać zlotu i naszego spotkania, i Bonka zobaczę na żywo łiii.. :D :loveu: Może zmienisz zdanie, jeszcze nie wiadomo.. ;)
-
Nie ma to jak się lenić w wakacje. :loveu: :cool3: Hmm co robiłam.. byłam w rynku. :diabloti:
-
[url]http://i42.tinypic.com/2jecmts.jpg[/url] śliczna mordka. :loveu::loveu: [url]http://i39.tinypic.com/avogm8.jpg[/url] tu taki zamyślony ... :cool3: :loveu::loveu: Ale szybko już myślisz o tych kierunkach. :D Może akurat gdzieś sobie z czasem wybierzesz. ;)
-
No to zazdroszczę, u mnie leje, niedawno lało okropnie, teraz się uspokoiło. :D Wiem, że dużo. :evil_lol:
-
Aaa no to rzeczywiście czasu nie miałaś.. ;) Ale teraz będziesz, no nie ? :cool3: :evil_lol: Właśnie niedawno dostałam wiadomość, że już mi go spowrotem przesyłają naprawionego, oczyszczonego itd. :loveu: W końcu mamusia będzie miała przy sobie dzieciątko i będzie szczęśliwa. :loveu: :multi: Gdzie wyjeżdżasz na wakacje ? Nie licząc zlotu. :D
-
Oj tam. :calus: Następny termin może akurat pasować i będzie dobrze. :) Ok. :D Wymiziaj Bonka ode mnie. :loveu::loveu::loveu:
-
Rowerem jedziesz? A no tak, bo u Ciebie ładna pogoda. :eviltong: No widzisz, w końcu zauważyłaś, że Kabik Cię kocha. :D A u mnie ok. :evil_lol:
-
Haha, najlepsza jest róshoffa żyletka na takie sprawy. :evil_lol: Oj tam, na pewno uda wam się spotkać, może naprawdę ma jakieś powody. :hmmmm:
-
To kiedy zamierzacie się umówić? E tam, może następnym razem wypali. ;)
-
No nie, ale głupio. :-( A tak się fajnie i ciekawie zapowiadało ... :roll: Ej, proszę tu na nas nie zwalać, my się tylko cieszyłyśmy z Anuli szczęścia. :evil_lol:
-
Haha, mieścina. :diabloti: U mnie burza była i rano, i niedawno, juz przestało grzmić i lać, przynajmniej na chwilę. :D Hmmm no zobaczymy, pewnie niezła randka się szykuje. :cool3: Jak coś, to nam wszystko opowiesz, jak było itd. :cool3: No wiesz, Aducha tak potrafi, tak niepozornie niby dla taty jakiś mały prezent, a potem z 5 koszulek wyniucha. :evil_lol: Można, ale Ada go wypatruje tylko w niedziele. :evil_lol: Ale się rozmowa rozkręciła. :diabloti:
-
Ja tak samo, mam za słabe nerwy na takie cuda. :diabloti: A tak w ogóle co u Ciebie :D ?
-
Nie no, tak tylko pytam, jak napisałaś o zabawie w chirurga. :evil_lol: :laola::cunao::smilecol:
-
... i może coś znajdziesz dla siebie. :evil_lol: O no tak, o ministrancie zapomniałam. :evil_lol: Ale wypatrywanie go raczej odbywa się w niedzielę, przynajmniej najczęściej. :evil_lol:
-
Niech zgadnę ... ZAKUPY ! :diabloti: Twoje ulubione "sprawy do załatwienia". :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Chcesz zostać chirurgiem :D ? Ciekawy zawód, tak samo jak Stefan. :evil_lol:
-
Ada, Ty się nie martw, u Ciebie też będzie lało. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A u mnie właśnie grzmi, burza się pojawiła ... :roll::roll::roll: Tylko przynajmniej nie jest zimno. :) No tak, dziś ta randka... :cool3::cool3::cool3:
-
Ale ładny rysunek. :) Zdolnaś, jak również i Tosia. :D
-
Dzień dobry :hand: !
-
Hejo :hand: ! Zdjęcia jak zawsze ciekawe i piękne. :D:D:D
-
Nikczemny plan nie wypalił. :evil_lol:
-
Ale dzisiaj ciekawą noc miałaś... Co do pogody to się zgadzam, nie ma to jak takie piekne lato. :roll:
-
Biedny łoś, on go maltretuje. :placz: