-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NightQueen
-
[quote name='Brysio']Smallpati zrób prosze na adopcje.org bo masz kontakt z psem a ja nie a tam tylko takie osoby mogą a ja ide na sniadanko i robie dalej:eviltong: kurcze przyda sie tez alegratka ale ja tam nie mam konta:shake: pisałam juz, ze mała ma 2 obserwatorow na allegro?[/quote] pisałaś że ma obserwatorów :evil_lol: super :multi: ktoś ze schroniska robi na adopcje org ogłoszenia, ostatnio zrobiłam drugie ogłoszenie i go usunęli ;) w ogóle to dzięki, jesteś wielka :multi:
-
odpada... :shake:
-
co ty, do budy ona się nie nadaje :shake: Nie dość że fizycznie całkowicie odpada, to z jej delikatną psychiką , w życiu...
-
[quote name='gops']w schronisku najczesciej sa ciagnace psy ;) a cena hiltona mi sie podoba , mysle ze lepszy od chaby (nad nia tez myslalam) zaryzykuje i kupie ,dam znac czy wytrzymaly :diabloti:[/quote] nie powiedziałam, u mnie teraz 80% psów to psy oddane które są nauczone chodzić na smyczy. Weź lepiej kup smycze ze zwykłym zapinaniem, np. wzory indiańskie, są trwałe i tańsze od hiltona, ja takie właśnie zamówiłam dla schroniska ;)
-
[quote name='gops']Dziewczyny mam pytanie . Czy smycze i obroże firmy hilton sa na tyle porządne że wytrzymają psiaki ze schroniska?? ma ktoś coś tej firmy ? można polecic?[/quote] co to znaczy czy wytrzymają psiaki ze schroniska? Każdy pies jest inny, każdy inaczej się zachowuje na smyczy i ta smycz która wytrzyma przy jednym psiaku może nie wytrzymać przy drugim. Hilton jak dla mnie jest mocny (mam sukę całkowicie nie ciągnącą :evil_lol:), smycz testowałam też na innym psie istnym parowozie i wytrzymała, ale nie wiem czy obroże tzn. klipsy hiltona wytrzymią szarpiącego psa, myślę że jakościowo są zbliżone do trixie
-
[quote name='Brysio']tu np jest do kupienia komplet za niecałe 10 zł;) mozemy zrobic prezent dla Schroniska;) i kupic pare sztuk;) [URL="http://www.allegro.pl/item569446665_super_mocny_komplet_obroza_smycz_kolory_25.html#gallery"]www.allegro.pl/item569446665_super_mocny_komplet_obroza_smycz_kolory_25.html#gallery[/URL][/quote] w Oświęcimiu nie potrzeba na razie smyczy bo ja zrobiłam im paczkę i nakupiłam kilkanaście ostatnio, także na razie mają dość :p za to potrzebują innych rzeczy, ale na razie zostawmy może te pieniądze na innego psiaka jakby był potrzebny transport czy coś Trzymam kciuki, miłej drogi wam życzę, koniecznie zdaj relację jak wrócisz :p
-
pewnie jest troszkę zdezorientowała i chodzi za tobą bo najdłużej przebywała z tobą :p albo po prostu tak cię lubi :evil_lol: No może faktycznie masz rację z tym kąpaniem, po co ją stresować, musi byc wypoczęta na jutro ;) weź smycz jak nie będzie miał nic to mu ją dasz, chyba że dasz radę kupić jej smycz i obrożę jutro?
-
tak to ta sunia która wtedy urodziła i od niej szczeniaki mieli wtedy uśpić :-( w tym dniu co tam byłyśmy miała dwa,a trzeci był w brzuchu i dlatego się wstrzymali z usypianiem, a później ona była taka opiekuńcza że nie mieli sumienia tego zrobić dzięki za allegro, jutro jej zrobię banery :p
-
[URL]http://images37.fotosik.pl/71/acd8b02ee4fdb92d.jpg[/URL] brzydal :loveu::loveu: [URL]http://images50.fotosik.pl/75/a856c9028ac81ab6.jpg[/URL] jaka tu ogromna wyszła :crazyeye::evil_lol: A jak mama na wieść o nowym piesku tymczasowym? :evil_lol: W ogóle to jak ona się sprawuje, siura w domu czy nie? dalej ma ADHD czy już się uspokoiła? ;)
-
[CENTER][B][FONT=Comic Sans MS][COLOR=Red][SIZE=4]SARENKA Ma już domek, mieszka z sympatyczną rodziną w Krakowie :loveu::multi: [/SIZE][/COLOR][/FONT][/B] [/CENTER] [B] imię:[/B] Sarenka [B]płeć:[/B] suka [B]wiek:[/B] 2 lata 4 miesiące [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]miasto:[/B] Oświęcim [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] tak [B]odrobaczenie:[/B] tak [CENTER][B]charakter i opis: [/B] Sarenka - mała suczka wyrzucona pod schroniskiem. Drobniutkiej budowy psinka błąkała się wraz z drugim pieskiem (prawdopodobnie spokrewnionym - brat lub jej szczeniak) w okolicy schroniska. Od kilku tygodni widzieliśmy dwa pieski błąkające się i śpiące w zaroślach nad rzeką Sołą (około100 metrów od schroniska). Nie ma tam żadnych zabudowań, więc psy nie mogły liczyć ani na schronienie, ani na jedzenie. Dokarmialiśmy więc psiaki podstawiając miski obok budynku schroniska. Nie wiemy co przeszły, ale były tak przerażone, że gdy tylko ktoś podchodził bliżej to podkulały ogonki i uciekały w popłochu gubiąc z pyszczków łapczywie porwane jedzenie:( Ustawiliśmy miski za siatką i otwarliśmy bramkę.. Suczka weszła do środka i tak udało się w końcu ją złapać. Niestety drugi piesek wciąż się błąka. Będziemy próbować go zwabić. Natomiast sunia jest tak przerażona, że ogonek wręcz przykleił się jej do brzuszka, tak mocno go podciągnęła. Gdy podchodzono do niej, bardzo powoli, ta.. posiusiała się ze strachu:((( Wzięliśmy ją na ręce i zanieśliśmy do boksu. Wyścieliliśmy budę ciepłą kołdrą, podaliśmy jedzenie i bardzo długo tuliliśmy psinkę. Nie da się opisać wyrazu jej pyszczusia, przerażenia przechodzącego do niedowierzania i smutku , który przechodził w niepewną radość.. Gdyby była człowiekiem, to popłynęłyby jej łzy z rozżalenia nad jej strasznym przeżyciem, gdzie przez te kilka tygodni musiała drżeć ze strachu, zimna i głodu:( Tak przytuleni trwaliśmy w naszej cichej, początkującej przyjaźni. Okazało się, że suczka była szczenna :shake: Sunia maluchy urodziła podczas największych mrozów, mieszkała z nimi w budynku, gdzie dużą powierzchnię ogrzewa tylko jeden mały grzejnik, więc temperatura była bardzo niska, ale dzielna mamusi ogrzała swoim ciałem maleństwa, była w nie tak wpatrzona że pracownicy nie mieli sumienia jej odebrać dzieci żeby je uśpić, a bano się że maluchy nie przeżyją, nie dawano im szans, ale udało się. Sarenka byłą bardzo dobrą mamusią, dzielną, poradziła sobie, tylko dzięki niej maluchy przeżyły, większość już znalazła domek, została tylko jedna sunia ale i ona jest już zamówiona :multi: ale co z ich mamą...? Sunia jest niesamowicie towarzyska, bardzo pragnie kontaktu z ludźmi, pcha się na kolana, tak żeby tylko czuć bliskość człowieka, w schronisku jest dużo psów i wolontariusze nie mogą poświecić tyle czasu ile jej potrzeba. Teraz zbliża się dzień kiedy musimy odebrać jej ostatnie dziecko, boimy się że tym razem ona nie poradzi sobie z tym stresem :-( jest bardzo przywiązana do szczeniaczka, za każdym razem przeżywała gdy jej się odbierało dziecko, mimo że wiedziała że trafią do dobrych ludzi. Jaki czeka ją los? Czy poradzi sobie ze stresem? czy wpadnie w depresję? Na pewno ciepły kont i dobry człowiek pomógłby jej przetrwać to wszystko... Sprawa jest bardzo pilna, ze względu na to że ona jest słaba psychicznie, nie przetrwa tej całej sytuacji, szukamy dla niej domu!! To pies o cudownym charakterze... [IMG]http://images40.fotosik.pl/71/bb6ae4955d90ce66.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/71/5e5a340e193c2a55.jpg[/IMG] dzielna mamusia [IMG]http://images40.fotosik.pl/71/b3e779fc0e83fd1c.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Mówiłam że z tyłu jej lepiej będzie Ona w ogóle jest śmieszna :evil_lol::evil_lol: na smrodek pomoże szampon, gorzej z pierdzeniem :eviltong: wykąp ją żebyście jutro dojechali i się nie potruli od zapachu :eviltong: Biedna Psocia, nie dość że po zabiegu to jej przywlekli do domku psa z ADHD :evil_lol: P.S poślij mi na maila zdjęcia Plamki z nowego domku :p
-
[quote name='Brysio']ale w Katowicach nie ma problemu, umowimy sie na dworcu wysiadziesz tylko z pociagu lub autobusu i ja tam podejde nigdzie nie bedzie trzeba chodzic;)[/quote] ej sory, jak teraz czytam to co napisałam to śmiać mi się chce :evil_lol: ale rano się spieszyłam i miałam zawrót głowy bo jechałam z sunią do Krakowa :p Napisałam ci PW, potrzebuję numer telefonu ;) Czyli co? w środę rano mam jechać z sunią tak? Nie mogę się zdecydować czym mam jechać pociągiem czy autobusem , chyba autobusem w końcu pojadę, troszkę się boje z nią jechać, dziś jechałam ze szczeniakiem 3 miesiące i kierowca burczał, a ona jest większa i do tego ruchliwa, zastanawiam się czy ją w transporter nie wsadzić i przewieść, tak chyba lepiej by było
-
[quote name='Karola 2ooo']Pytam się czy warto kupować smycz automatyczną ja mam zwykłą a wszyscy których spotkam mają automatyczną zastawiam się skoro wszyscy taką mają to może i dobra?(Ci co mają zwykłą to jakieś 2 na 10)[/quote] Ja ci powiem tak, jeśli masz czas na spacery i gonitwy z psiakiem, możesz i masz gdzie go poszczać ze smyczy żeby pobiegał to automat jest zbędny, ja mam ale w ogóle jej nie używam bo chodzę na zwykłej smyczy np. do parku i psa puszczam, za to moi rodzice którzy psa nie spuszczają bo ich nie słucha chodzą na flexi, żeby mała mogła sobie pobiegać trochę. Druga rzecz, jak mieszkasz w wielkim mieście to flexi też nie jest dobrym pomysłem jeśli spacerujesz wśród zabudowań i ludzi, bo psa musisz mieć pod kontrolą, a lepsza kontrola jest oczywiście na zwykłej smyczy, ja mieszkam w małej miejscowości więc mogę sobie iśc po ulicy z psem na 8 m lince bo nei ma wielu ludzi, ale mimo wszystko nie lubię tak chodzic bo boje się że pies może wyleciec na ulicę, po rower czy coś podobnego. Ja mam kilka smyczy, bodajże 6 zwykłych, 2 przepinane i 2 flexi, możesz spróbowac z flexi bo to prawda że jest wygodna ale nie zawsze da się jej używac
-
[quote name='Karola 2ooo']Ja mam takie pytanie wszędzie mówią że warto je kupić albo nie warto:-o i kogo tu się słuchać?Jeśli warto to dlaczego?[/quote] pytasz czy warto kupowac smycz automatyczną, czy czy warto kupować flexi? czy o coś jeszcze innego?
-
[B]imię:[/B] Fox [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 8 miesięcy [B]rasa:[/B] amerykański pit bull terrier [B]miasto:[/B] Oświęcim [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] nie [B]charakter i opis: [/B] Do oddania tylko w dobre, odpowiedzialne ręce dla osób znających tą rasę i potrafiących dobrze wychować pieska. Pies jest bardzo łagodny i przyjacielski, lgnie do ludzi i potrzebuje dużo serca i czułości. Jest trochę zabiedzony i wymęczony ale widać, że kiedys ktoś o niego dbał - jest czysty. Boi się innych psów. [IMG]http://images50.fotosik.pl/74/4a6fb4a0678cf43f.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/70/8e94b567fb69e66f.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/74/8635bfac7f0aba98.jpg[/IMG]
-
[QUOTE]hehe:evil_lol: żartowałam:eviltong: Taką ciotkę każdy by chciał mieć:evil_lol::loveu: ale ty już go lepiej nie ucz niczego lepiej żeby wyrósł na porządnego chłopaka:eviltong: bo po twoich naukach to nie wiadomo co z niego wyrośnie i jak się razem dobierzecie to strach wyjść na ulice:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] jakoś śmiem wątpić, żeby każdy taką chciał :evil_lol: zwłaszcza z perspektywy mamusi :eviltong: bo mamy nie lubią jak ich dzieciaki klną, za to ja lubię uczyć tego dzieciaki :diabloti: Oj no no no :mad: już jednego malucha wychowałam od 5 miesiąca ma teraz 10 lat i jest idealny :loveu: i o dziwo grzeczny :evil_lol:
-
[quote]ale słodki:loveu::loveu: GRATULACJE!! na pewnie masz więcej zdjęć:mad:[/quote]dziękuje :p Jest naprawdę śliczny, taki malutki :loveu: w życiu nie widziałam 2 dniowego dziecka na żywo, nie myślałam że one są takie maleńkie, niby 3600 wagi ale w ogóle ani tego nie widać ani nie czuć, lekki jak piórko jest :loveu: zdjęć mam troszkę, bo mi nie pozwolili więcej pstrykać :mad: [quote] haha Pati to zdjęcie jest boskie:loveu: Kacperek jest uroczy:loveu::loveu: Ale z tym podobieństwem do ciebie to mu współczuje:evil_lol: i takiej ciotki jak ty tez mu współczuje :evil_lol:[/quote]ja ci dam współczuje :mad::evil_lol: my będziemy idealną parą, ja go wszystkiego nauczę :diabloti:;) Kacper już więcej zdjęć nie chciał :cool3: [IMG]http://images48.fotosik.pl/74/6a2ba2c6fc09de1c.jpg[/IMG]
-
[quote name='betty_labrador']taki maly a juz go takich rzeczy uczysz! zreszta nic dziwnego-skoro wdal sie w Ciebie :cool3: :eviltong:[/quote] No właśnie go jeszcze nic nie nauczyłam, dopiero musimy popracować nad właściwym palcem :evil_lol: ale widać że chłopak ma charakter :evil_lol: Pyskował :diabloti: [IMG]http://images50.fotosik.pl/73/aea78003efffff20.jpg[/IMG]
-
Widziałam dziś Kacpra :loveu: taka kuleczka malutka :loveu: I wygadałyście :mad: jest podobny do mnie, o proszę ... F*** YOU :diabloti::mdleje::mdleje: [CENTER][IMG]http://images42.fotosik.pl/70/12f5a6ca14f4ca5b.jpg[/IMG] [/CENTER] :evil_lol::evil_lol: