Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Dafi mega luzik :). Moje też tak śpią do góry kołami :).
  2. Mamy problem z allegro z wystawianiem aukcji adopcyjnych :(. Czy nie można już takowych zamieszczać ? Allegro nam usunęło aukcję Atosa :(.
  3. A dlaczego on musi mieć tych smyczy aż tyle ? Pewnie je zjada ?
  4. Bosman chodzi prawie codziennie na spacery na 8 m Flexi. Dzisiaj po raz pierwszy odważyłam się go spuścić ze smyczy- doskonale się pilnuje. Chodzimy na odludne pola i łąki. Bosman bardzo się cieszył z " wolności " biegał radośnie, ale co chwila odwracał głowę czy na pewno nie " zniknęłam" - NUDA ;). Nie to co moje psy, których trzeba pilnować i mieć oczy dookoła głowy. O podhalanie nie wspomnę. Jak był na spacerze w terenie, który znał, to stawał się głuchy. Nie byłam mu przecież potrzebna, bo sam dobrze wiedział jak wrócić do domu ;). Musiał więc chodzić na smyczy, chyba, że jeździliśmy gdzieś dalej samochodem, to i owszem - jak nie znał okolicy można go było puścić luzem :cool3:. Czy Wy ciotki ON- kowe nie macie za łatwo ze swoimi psami ? Może dosłać Wam choć po jednym kundelku :diabloti: ? Bosman dzisiaj po raz pierwszy śpi w warsztacie ze względu na mróz. TZ dzisaj do mnie dzwonił z pytaniem czy Bosuś ma koc w budzie :diabloti:? No nie ma, bo po co, skoro do budy nie wchodzi :roll:. Ma koc i poduszkę na dywanie w kojcu i na tym bardzo ładnie leży. Nie rozwala tego legowiska. Zobaczymy czy nic nie zmaluje w warsztacie.
  5. A może on myśli, że sam będzie musiał za to zapacić i dlatego robi uniki ? Podaj mi proszę adres swojej lecznicy, to zgłoszę Lunę do sterylkowej skarbonki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-by-bezdomniaków-było-mniej!!?p=18395545#post18395545[/URL]
  6. To jakas bzdura totalna, nikt nie wysterylizuje takiego dużego psa poniżej 150 zł, zwłaszcza w Bydgoszczy. A podał Ci w jakiej lecznicy ? Dzięki Martusia za taką niską cenę !
  7. [quote name='Beatkaa']W zeszłym roku coś czytałam,że ma wyjść taka ustawa czy co to jest w ogóle :shake::shake:[/QUOTE] Sama ustawa jest bardzo cenna, jest w niej zapis o zakazie handlu psami z pseudohodowli. Dlatego portale ogłoszeniowe usuwają aukcje innych psów niż rodowodowe, bo tylko takie można sprzedawać. Natomiast inne można oddawać za darmo. Tyle, że allegro nie ma opcji oddam za darmo, a oferta sprzedaży za 1 zł, to też jakby nie było jest sprzedaż :roll:.
  8. Czy oferty oddania za darmo też są blokowane ? Usunęli ogłoszenie Duni z potralu tablica, ale się odwołałam i napisałam w tytule " za darmo " i mogłam zamieścić.
  9. Brak słów na to wszystko :(.
  10. Romenko, jeśli w innej płaszczyźnie tworzycie dobry zwiazek, to się nie przejmuj, rób swoje i bądź sobą. Wszystko sie ułoży. Jak przygarnęłam pierwszego psa to była awantura w domu, przy drugim jeszcze większa, przy kolejnych były fochy, przy 5 TZ coś tam pomarudził pod nosem, a przy kolejnych nawet nie zauważył różnicy :diabloti:. Teraz mamy 8 sztuk :evil_lol: Przy ostatnim TZ tylko stwierdził, że niektóre ZOO mają mniej zwierząt.. I zdradzę Ci jeszcze jedną tajemnicę- mój TZ jest z tej samej branży co Twój 8). I nigdy z psami nie miał do czynienia zanim mnie poznał. Nie kłoć się i zachowaj zimną krew. Powiedz mu, żeby sie cieszył, że ma wspaniałą rodzinę, cudowną żonę i że istnieją większe problemy niż przygarnięcie tymczasowo małego pieska. I niech się cieszy, że piesek jest ładniutki i zdrowy, bo na pewno szybko znajdzie dom.
  11. Ale tego małego chłopczyka kocha całkowicie :).
  12. Bardzo się cieszę z powodu Dyzia. Cudownie, że są jeszcze tacy wspaniali ludzie i w dodatku nie całkiem zapsieni ;).
  13. Ta trójka jak się dobrze przyjrzeć, też jest zabawna- to są świnki :). Pewnie w realu byłyby fajniutkie.
  14. Bernardyn, co do schronisk - masz rację. Ale dlaczego do jednego worka wrzucasz fundacje ? Schronisko to nie jest to samo co fundacja. Ja nie mam interesu w tym, by bronić imienia jakiejkolwiek fundacji. Po prostu dziłając na dogo mam kontakt z fundacjami i przygladająć się ich pracy, stwierdzam, że robią ciężką i dobrą robotę. Zwykle te osoby prowadzą jeszcze inną zrobkową działalność nie mająca nic wspólnego z fundacją. Owszem znajdują na to czas, często przy pomocy rodziny. Jak dla mnie pisanie o intratnych dochodach z działalności fundacyjnych to wyssana z palca bzdura. Nie słyszałam, żeby fundacje pro-zwierzęce miały biura, chyba, że w czyimś prywatnym mieszkaniu. Co innego znane fundacje zajmujące się pomocą dla ludzi. Zauważyłam pewne nieprawidłowości - np. że pomoc trafia nie tam gdzie jest potrzebna ...
  15. Super, dzięki :). Muszę jeszcze ustalić dokładne adresy i podzwonić czy są dyspozycyjni w razie czego, z jakim ewentualnie wyprzedzeniem trzeba rezerwować itp. Ja korzystałam tylko z yumanji, ale ona ma ograniczone możliwości hotelowe i chyba nie prowadzi takiej działalności. Jeśli chodzi o Lunę, to jest w trakcie leczenia. Damian miał dzwonić i raportować, ale oczywiście dzwoni do niego martik_b. W każdym razie jest lepiej.
  16. Jeśli chodzi o Sonię, to p. Agnieszka po zapoznaniu się z jej dokładną historią postanowiła, żeby Sonia została u niej w DT. Niewykluczone, że Sonia zostanie jednak na stałe. Największym problemem są wyjazdy. Wszyscy się Soni boją (poza domownikami oczywiście), więc nie ma kto się nią zaopiekować. Jedynym rowiązaniem w takiej sytuacji jest korzystanie z hotelu (komercyjnego), ale są obawy czy taki hotel nie zrobi problemu z przyjęciem Soni ? Czy w okolicach Warszawy są jakieś hotele "dogomaniackie", które są przyzwyczajone do nieco trudniejszych psów ? Oczywiście chodzi o hotele komercyjne, które mają miejsca i z których można korzystać na okres max 2 tygodni ? Winter7 ma w swoich okolicach Hotel Amok. U nas chyba furciaczek, no ale chodzi o Warszawę ?
  17. Smutne to. Trzymaj się. Mam zupełnie inną sprawę - czy chciałabyś, aby historia któregoś Twojego podopiecznego przedostała się do mediów ? Może to by pomogło w jego adopcji ? Może Krecik ? Dokładnie chodzi o ten serwis interwencyjny w Gazeta.pl: [URL]http://www.alert24.pl/alert24/0,0.html[/URL]
  18. [quote name='Vectra']ze łzami w oczach , muszę potwierdzić - wielu moich znajomych , wolało kupić psa , mimo iż chcieli adoptować. Ostatnio kolega szukał kaukaza , psa do kojca z ciepłą budą i wielkim podwórkiem - pies miał być stróżem ... no ale wymogi wyadoptowujących , to podusia , pierzyna i royal canin :grins: dla kaukaza :evil_lol: Teraz kolejny znajomy szuka czegoś dużego .. miał kaukaza , miał moskiewskiego stróża - oba odeszły z racji wieku ... chce adoptować ... sytuacja analogiczna - pies na podwórko :) zakaz wstępu do domu - czyli jest skreślony jako domek[/QUOTE] Może chodziło jednak o co innego - słabe ogrodzenie, mały kojec ? Możliwe też, że pies był już starszy i miał chore stawy, więc szukano mu lepszych warunków. Albo był takim osobnikiem, który pchał się do domu i nade wszystko szukał kontaktu z ludźmi, trudno żeby w takiej sytuacji DT wydał go do budy. Pamiętajmy, że kaukazy do adopcji mogą się różnić psychiką od wzorca rasy. Nie są to przecież rasowe psy. Mój podhalan mieszkał w domu, gdybym miała kaukaza byłoby tak samo. Dla mnie to pies jak każdy inny. Oczywiście nie przeczę, że są to psy, które lubią przebywać na własnym podwórku. Jednak pies nie jest głupi, jak było - 20 to Miodek przychodził do domu, to samo latem, bo w domu było mu chłodniej na płytkach. Przymierzałam się do zakupu szczeniaka kaukaza z hodowli i hodowca od razu zaznaczył, że pies musi mieszkać w domu. Jest to konieczne do wytworzenia więzi z domownikami. Pies pozostawiony samopas na podwórku ma ograniczony kontakt z ludźmi, nie uczestniczy w ich życiu, jest słabo szocjalizowany. W przypadku tej rasy mogłoby się to skończyć poważnymi problemami. Oczywiście są psy, dla których dobrze ocieplona buda i dobre ogrodznie to są wystarczające warunki. Chociaż ja wolę wydawać psy ludziom, którzy traktują je jak członków rodziny bez względu na rasę.
  19. Aniu, nikt z nas takiej decyzji nie podejmie. Bo to Ty widzisz w jakim on jest stanie i Ty nim się opiekujesz. Czy widać, że on chce żyć ? Jeśli tak i jest chociaż cień szansy to bym operowała. Tyle, że on będzie pewnie kaleką, więc będzie wymagał opieki jak Krecik. Sama widzisz, że musisz sama zdecydować :(.
  20. toyota

    Furminator

    Czy dla sznaucera- to nie wiem. Furminator służy do wyczesywania martwego podszerstka. Czy na łapach jest u sznaucera podszerstek ? Chyba jakaś minimalna ilość ? A grzebień nie wystarczy ?
  21. toyota

    Furminator

    [quote name='understandme']Kurczę, bo rozczesywanie i wyczesywanie podszerstka dużo czasu mi zajmuje :( Chciałam sobie ułatwić. A może chcesz odsprzedać furminator? ;) Spróbowałabym :)[/QUOTE] Nie, nie, w żadnym wypadku nie sprzedam, bo mam 8 psów teraz :diabloti:, ale nie masz czego żałować. Tutaj jest opinia Camary: [quote name='Camara']No to ja z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że furminator zupełnie nie nadaje się dla owczarków podhalańskich :shake: Nie jest w stanie przedrzeć się przez włos okrywowy do podszerstka. Ślizga się po powierzchni i nie wybiera ani jednego kłaka :cool1: Kompletna klapa. Mam oryginał rozmiar large. Żeby nie było, że nie ma co wyczesywać, to czesanie zakończyłam zgrzebłem z obrotywymi szpilami. Efekt - worek 35 kg nabity sierścią (z jednego psa) :roll:[/QUOTE]
  22. Śmieszne chude łapinki i uszka jak frędzelki :).
  23. toyota

    Furminator

    [quote name='understandme']Witam, mam pytanie, czy furminator nadaje się dla podhalana? I jaki typ tzn rozmiar? Z góry dziękuję :)[/QUOTE] Zdecydowanie Camara odradzała. Furminator nie dociera do podhalańskiego podszerstka. (Mam furminator, ale nie mam jak sprawdzić, bo niestety nie ma już mojego podhalana :(. )
  24. Póki co w schroniskach nie ma żadnych wizyt PA, a jakoś psiaków tam mnóstwo, więc to jednak nie procedury odstraszają ludzi od adopcji. Według mnie jeśli ktoś nie traktuje psa przedmiotowo to zrozumie sens wizyty PA. Ludzie czasami są zdziwieni, bo się z tym nie spotkali, ale po wyjaśnieniu odnoszą sie do tego ze zrozumieniem i często mówią, że sami też by nie oddali psa pierwszej lepszej osobie.
  25. [quote name='kiwiadams']dam sobie głowe uciąć że niebawem będa strony stowarzyszeń gdzie będzie można zarejestrować hodowlę poprzez formularz w necie wysyłając sms na nr 79xxxx... Tak to się skończy. Potem mejlowo hodowla otrzymuje "certyfikat". Może lepiej zająć się prawdziwa adopcją psów a nie szukaniem tego jedynego domu włażąc z butami w czyjeś życie (wizyty przed, wtrakcie, po i po i po adopcyjne a potem obsmarowanie na czarnych kwiatkach i innych forach). Klientów pseudo napędzają wygórowane wymagania adopcyjne i świetoybliwość wolontariuszy. Po prostu ludzie cenią sobie spokój i wolą zapłacić 400-600zl za psa niż użerać się z "biurokracją" wolontariuszy. Przez taką działalność zraża się masę ludzi a zła opinia niesie się bardzo szybko. A psy w schronisku czekają kolejne lata, czekają i czekają bo nikt nie chce problemu na głowę sobie narzucać. Wystarczy tylko wspomnieć o zapisach umów adopcyjnych, nikt normalny tego nie podpisze bo z nich wynika tyle że nawet jakby dom sprzedać i dac na leczenie to może okazać się że "była niewystarczająca opieka". Restrykcyjność umów adopcyjnych przeraża... wielu ludzi. Tak to jest niestety teraz. Ja nie wzięłabym psa przez taką formę adopcji, cenię sobie prywatność i dobre imię.[/QUOTE] A jak Twoim zdaniem powinna wyglądać ta "prawdziwa adopcja psów" ? Można krytykować, ale w zamian zaproponuj coś innego. Tak się składa, że jeżdżę na wizyty PA i wcale tego nie lubię. Jest to dla mnie dosyć krępujące. Robię to tylko dla dobra psów. Jeśli tylko jest taka możliwość rozmawiam z ludźmi przy stoliku przed domem, na tarasie, itp. Jednak nie przesadzajmy z tym wchodzeniem z butami - przecież za chwilę Ci ludzie przyjeżdżają do mnie po psa i tak samo wpuszczam ich do własnego domu. Jeśli tak bardzo Ci to nie odpowiada, zawsze możesz adoptować zwierzaka ze schroniska, tam nie ma żadnych procedur. Szczeniak z bazaru pseudorasowy nie jest żadną alternatywą dla osoby, która chce adoptować. Jest to zazwyczaj inna grupa ludzi -bardziej świadomych i chcących zaopiekować się właśnie bezdomniakiem.
×
×
  • Create New...