Jump to content
Dogomania

Lemoniada

Members
  • Posts

    4361
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lemoniada

  1. Piękne zdjęcia! Super dziewczyny, że byłyście, zazdroszczę okrutnie... I fakt, przypomniała mi się jedna rzecz ze spaceru - Lemon nie ma w zwyczaju zatrzymywać się pod każdym słupem i krzaczkiem, obwąchiwać go, a potem zaznaczać sikiem. Mój Mocuś tak robi i nieraz ręce mi opadają za którymśtamdziesiątym przymusowym postojem:evil_lol: A Lemonek nie. Siknie raz, a porządnie. Nadzwyczajny jest i tyle :loveu: Zaraz posprawdzam ceny Nutry w różnych sklepach netowych.
  2. Dorzucić nie mam jak, ale podniosę. Cel bardzo szczytny!
  3. Też zazdroszczę, niestety w ten weekend mam szkołę :( Dziewczyny, ukochajcie Lemonka ode mnie, co?:oops: Podobno karma się kończy i megii prosiła mnie o zamówienie nowej. Jaka sucha karma jest odżywcza, zdrowa, a do tego jeszcze smaczna? Podpowiedzcie, mój Mocuś je gotowane jedzenie, nie znam się na psich chrupkach.
  4. Megii, był już może odzew w sprawie Lemonka? Nie liczę, że chłopak szybko znajdzie domek, ale nadzieję ogromną mam...:oops:
  5. [quote name='mala_czarna']Pliss, tylko nie Kamilko, bo czuję się jak małolata :evil_lol: Zresztą mam nadzieję, że się nie obraziłaś, że jak tak imieniem, a nie nickiem wyjechałam? Ok, to fanty na bazarek na 100% jakieś mam, ale póki co się wstrzymam. Jak się gos na pw odezwie to może sie dogramy co do soboty, a jak nie to pojadę sama :cool3:[/QUOTE] Nie obraziłam się, wręcz przeciwnie, taka się jakaś... zbratana poczułam;):lol: A Kamilkę wybacz, nie wiedziałam, a osobiście lubię zdrobnienia:oops: Też bym odwiedziła chętnie Lemonka, ale teraz nie mam jak... W każdym razie myślę o tym i niewykluczone, że w niedługim czasie coś z tego myślenia mi wyjdzie :)
  6. Kamilko, miesiąc Lemona w hoteliku to koszt 390zł + wszelkie dodatkowe koszty związane z opieką medyczną itp. Jakoś niebawem przydałoby się zaszczepić chłopaka na wirusówki. Na ten moment faktycznie starczy na 3 miesiące, bazarki można więc spokojnie zakładać w lutym, myślę :) Megii, a Ty byś widziała Lemonka jako domowego przytulańca, czy mógłby też pilnować posesji?
  7. [quote name='mala_czarna']Megii, jak znajdziesz czas to napisz co u Lemona? Jak się czuje, czy mu dupinka nie marźnie. Jak na spacerach... No po prostu wszystko. :) Kurcze, gdyby sie transport znalazł to podjechałabym do chłopaka w weekend. A z Wawki to pewnie i autobusem mozna, tylko nie bardzo wiem jakim.[/QUOTE] Myśmy z TŻ-tem wsiedli w PKS na Dworcu Zachodnim, a po w wyjściu w Serocku jeszcze półgodzinny spacerek mieliśmy. Droga prosta jak strzelił i bardzo przyjemna :)
  8. Prowizoryczne allegro Lemonkowe: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=875534918[/url] Powodzenia, ślicznoto! :)
  9. Wow!:-? Gos, chylę czoła przed takimi umiejętnościami, w życiu bym nie poznała, że to przeróbka :) 3x może dopiero w weekend, to może ja zrobię już teraz takie prowizoryczne allegro na tydzień? Najwyżej powiszą przez dwa dni razem. mala_czarna, super:loveu: Oby szybko ktoś wypatrzył chłopaka!
  10. Mówcie sobie co chcecie, a mnie się ona bardzo podoba! Taka jest krucha i rozczulająca... :)
  11. Dziewczyny, super, bardzo dziękujemy za każde ogłoszenie! Do allegro proponuję te zdjęcia, co Wy na to? Mnie się najbardziej podobają :) [IMG]http://images48.fotosik.pl/241/20383f411e2fc5a0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/236/d94094ecbcc676ebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/242/d3b5372e251b4949med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/153/fd81957b80ad6101med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/130/7ac7cda593a1f32fmed.jpg[/IMG] I tekst. Megii ma rację, już nie ma co pisać o chorobie, chłop jak złoto nam się zrobił:lol: "Lemon to około 7-letni mieszaniec owczarka niemieckiego, który w ciężkim stanie został zgarnięty z ulicy w Skierniewicach. Dzięki fachowej opiece lekarskiej szybko stanął na nogi Lemon jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Na dniach zostanie zaszczepiony na wirusówki. Chętnie zjada karmę suchą, z puszki oraz jedzenie gotowane, nie jest wybredny. Ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszny i grzeczny. Lemonek szuka kontaktu z człowiekiem - lgnie i tuli się tak do opiekuna, jak i do pierwszy raz widzianych osób - bardzo potrzebuje ciepła, miłości i odrobiny zainteresowania. Ślicznie upomina się o pieszczoty nadstawiając głowę do głaskania i patrząc prosząco w oczy. Chciałby mieć człowieka dla siebie na wyłączność - dlatego szukamy mu domu bez kotów i innych psów. Aktualnie Lemon przebywa w hoteliku dla zwierząt w Serocku k. Warszawy. Bardzo pilnie szuka domu na stałe, gdyż przyzwyczaja się już do swoich opiekunów, u których ze względu na charakter placówki i duże zazwierzęcenie własne, nie może pozostać na stałe. Kolejnym powodem dla którego owczarek pilnie powinien znaleźć domek są duże koszty, jakie pociąga za sobą hotelowanie. Dlatego, jeśli ktoś z Państwa nie może przygarnąć na stałe Lemona, a jest w stanie wspomóc go finansowo, będziemy wdzięczni za najdrobniejszą wpłatę. Preferowany odbiór osobisty psa, jeśli jednak wymarzony domek nie będzie miał takiej możliwości, zapewniamy pomoc przy transporcie psa w dowolne miejsce w Polsce. Kontakt w sprawie adopcji: [SIZE=2][COLOR=Black][B]504-62-02-19[/B][/COLOR][/SIZE]" Podałam telefon do megii, ale może lepiej niech będzie do jej TŻ-ta? Magda, napisz, jak będziesz :) Stan finansów z pierwszej strony jak najbardziej aktualny, rachunek za styczeń dostanę dopiero na koniec miesiąca. Lemonku nasz, obyś długo nie czekał na domek!
  12. Magda, a napiszesz nam co jeszcze zaobserwowałaś w zachowaniu i charakterze Lemonka? Już wprowadziłam u siebie poprawki do poprzedniego tekstu ogłoszeniowego i chciałabym, by w tym tygodniu miał zrobione ogłoszenia, a im więcej konkretnych informacji tym lepiej :) I ja dziękuję za podtuczenie go i opiekę!
  13. A to chytrus, mi nie chciał podać, a też prosiłam:lol: [SIZE=1]Chciałabym, żeby go teraz zobaczył ten poprzedni właściciel, który go porzucił w chorobie, naprawdę.[/SIZE]
  14. Biedna Nikunia, Miki zresztą też :( Mój Mocuś też strasznie panikował jak co roku, aż mu łzy z oczu leciały, ciężko go uspokoić :( Tyle pieniędzy poszło z dymem, i po co to? Po urwane ręce, ogłuszone, spanikowane zwierzaki, zniszczone mienie i hałas w środku nocy? Czysta głupota...
  15. To nie balowanie udaremniło mi zaglądnięcie tu, tylko ważny gość, choroba i przerwy w dostępie neta, przepraszam:oops: Fotki mam tylko na telefonie, baterie siadły i w moim aparacie i w TŻ-towym, jak na złość :( Ale niebawem wybieram się do Lemonka znowu i tym razem przezornie zabiorę zapas, więc na pewno będzie co oglądać :) Póki co potwierdzam - Lemonek ślicznie się poprawił!:multi: Dalej szczupły, ale przecież jest w hoteliku raptem od tygodnia, a już zmiana jest duża i widoczna na pierwszy rzut oka:lol: Strupy dalej z niego złażą, to dobrze, znaczy się, że skóra się goi. Zabraliśmy go z TŻ-tem na spacer po lesie, nie bał się ludzi ani samochodów, za to strachy na wróble wzbudziły jego niepokój;) Niestety szarpał się trochę i zaplątywał w smycz, ale tylko na początku, gdy jeszcze widać było i słychać pozostałe psy. Gdy posesja megii zniknęła za zakrętem Lemonek ślicznie spacerował i może tylko odrobinę rwał do przodu :) Śliczny jest chłopak!! Już zazdroszczę przyszłym właścicielom. Ale z tego co mówił TŻ megii - on się nadaje raczej jako jedynak, niż towarzysz do innych psów. Poczuł sie już pewniej i próbuje sobie podporządkować inne hotelowe psiaki, w dodatku pierwszy zaczepia. Za to do człowieka jest miód-malina! Kochany, mądry, wierny przyjaciel! Będzie cudownym towarzyszem na długie wspólne lata, jestem tego pewna:) Megii, no pewnie, że zrób z obrożą co uważasz, najważniejszy jest Lemonek i jego bezpieczeństwo :) Ciotecze Tora&Faro dziękujemy za zasilenie Lemonkowego funduszu:loveu:
  16. megii, czy daleko jest do Ciebie z dworca PKS? Planowo będziemy w Serocku o 11:27 i nie wiemy, ile nam marsz zajmie :)
  17. Wymiziam Lemonka od was wszystkich, na pewno:lol: Kochany, ciekawa jestem, co u niego, szkoda, że nie mogę go już odwiedzać co dzień. Kontakt do ogłoszeń najlepiej podać do megii, ona ma go na oku stale. Niech się zresztą wypowie, czy tak można :) mala_czarna, pieniążki wpłynęły, dziękuję serdecznie! [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG]
  18. 3x, z finansami na ten moment nieźle, ale wciąż nie mam pełnych deklaracji. Więc może przydadzą się cegiełki przy okazji normalnego allegra ogłoszeniowego? Dziewczyny, jak radzicie? W sumie są psy w gorszych sytuacjach... Przypomniało mi się, że mam w domu bandamkę z napisem "Szukam domu". Chcieliśmy z TŻ-tem odwiedzić Lemonka w środę, wezmę ją ze sobą i zrobimy mu jeszcze parę zdjęć :)
  19. [quote name='Ewa Marta']Ja bym napisała, że bardzo lgnie do ludzi, że bardzo lubi kontakt z człowiekiem. No wiesz, że potrzebuje człowieka, którego pokocha...[/QUOTE] Dobry pomysł! Dopisałam w drugim akapicie. Tylko naprawdę żeby za długie nie wyszło, bo ja też nie lubię czytać elaboratów ;)
  20. "Lemon to około 7-letni mieszaniec owczarka niemieckiego, który w ciężkim stanie został zgarnięty z ulicy w Skierniewicach. Badanie krwi wykazało babeszjozę (choroba odkleszczowa), żółtaczkę i anemię, jednak szybka interwencja lekarska uratowała psu życie i postawiła na nogi. W tym momencie Lemon jest zupełnie zdrowy, choć jeszcze widać po nim ślady zmagań z chorobą. Jest mocno wychudzony jak na psa w typie swojej rasy, przez pierwszy okres rekonwalescencji powinien przyjmować witaminy i dodatki do karmy, które pomogą doprowadzić osłabiony organizm do pierwotnej świetnej formy. Lemon jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Na dniach zostanie zaszczepiony na wirusówki. Chętnie zjada karmę suchą, z puszki oraz jedzenie gotowane, nie jest wybredny. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszny i grzeczny. Nie ma problemów w relacjach z innymi psami, choć nie wszystkie zyskują jego sympatię. Stosunek do kotów raczej obojętny, ale w jego przypadku lepiej nie ryzykować mieszkania pod jednym dachem z mruczkiem. Tym, czego najbardziej pragnie Lemon, jest kontakt z człowiekiem - lgnie i tuli się tak do opiekuna, jak i do pierwszy raz widzianych osób - bardzo potrzebuje ciepła, miłości i odrobiny zainteresowania. Ślicznie upomina się o pieszczoty nadstawiając głowę do głaskania i patrząc prosząco w oczy. Aktualnie Lemon przebywa w hoteliku dla zwierząt w Serocku k. Warszawy. Bardzo pilnie szuka domu na stałe, gdyż przyzwyczaja się już do swoich opiekunów, u których ze względu na charakter placówki i duże zazwierzęcenie własne, nie może pozostać na stałe. Kolejnym powodem dla którego owczarek pilnie powinien znaleźć domek są duże koszty, jakie pociąga za sobą hotelowanie. Dlatego, jeśli ktoś z Państwa nie może przygarnąć na stałe Lemona, a jest w stanie wspomóc go finansowo, będziemy wdzięczni za najdrobniejszą wpłatę. Preferowany odbiór osobisty psa, jeśli jednak wymarzony domek nie będzie miał takiej możliwości, zapewniamy pomoc przy transporcie psa w dowolne miejsce w Polsce." Nieznacznie zmieniłam pierwszą część tekstu, zastąpiłam mocne słowa takimi bardziej ogólnikowymi. Dodałam też prośbę o wsparcie, ale nie wiem, czy to może tak być. Coś jeszcze poprawić? Może, tak jak radzi mysza, w ogóle usunąć ten fragment o osłabieniu? Wieku poprawiać nie będę, niech ludzie wiedzą. Może tylko dopisać, że jest energiczny? mala_czarna, ślicznie dziękuję, wieczorem sprawdzę konto :) Koleżanka tu zagląda? Może wydrukuję jej zdjęcie Lemonka w formie laurki z podziękowaniem?
  21. Niestety nie umiem pisać wyciskających łzy wzruszenia tekstów do ogłoszeń. Te moje to garść suchych informacji, zresztą widać. " Lemon to około 7-letni mieszaniec owczarka niemieckiego, który w stanie agonalnym został zgarnięty z ulicy w Skierniewicach. Badanie krwi wykazało babeszjozę (choroba odkleszczowa), żółtaczkę i anemię, jednak szybka interwencja lekarska uratowała psu życie i postawiła na nogi. W tym momencie Lemon jest zupełnie zdrowy, choć nadal widać po nim ślady zmagań z wycieńczającą, ciężką chorobą. Jest bardzo chudy jak na psa w typie swojej rasy, przez pierwszy okres rekonwalescencji powinien przyjmować witaminy i dodatki do karmy, które pomogą doprowadzić wyniszczony organizm do pierwotnej świetnej formy. Lemon jest odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Na dniach zostanie zaszczepiony na wirusówki. Chętnie zjada karmę suchą, z puszki oraz jedzenie gotowane, nie jest wybredny. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, jest posłuszny i grzeczny. Nie ma problemów w relacjach z innymi psami, choć nie wszystkie zyskują jego sympatię. Stosunek do kotów raczej obojętny, ale w jego przypadku lepiej nie ryzykować mieszkania pod jednym dachem z mruczkiem. Aktualnie Lemon przebywa w hoteliku dla zwierząt w Serocku k. Warszawy. Bardzo pilnie szuka domu na stałe, gdyż przyzwyczaja się już do swoich opiekunów, u których ze względu na charakter placówki i duże zazwierzęcenie własne, nie może pozostać na stałe. Preferowany odbiór osobisty psa, jeśli jednak wymarzony domek nie będzie miał takiej możliwości, zapewniamy pomoc przy transporcie psa w dowolne miejsce w Polsce. Kontakt: xxxx " I adnotacja o umowie adopcyjnej, warunkach adopcji, licytacji niejednoznacznej z otrzymaniem psa itp. itd. Jakieś uwagi, poprawki? Megii, może Ty coś dodasz, albo skorygujesz? :) Zastanawiam się, czy ten skrócony opis wyniszczonego organizmu nie będzie odstraszał...
  22. [quote name='megii1']Nie ma za co dziękować:) Lemon nabrał apetytu także mam nadzieję, ze szybko boczki mu się zaokraglą - dziś dostał jeść trzy razy i każdą kolejną porcję jadł szybciej. I nie chciał mnie wypuścić z kojca - skakał i podgryzał nogawkę od spodni, a jak już wyszłam popłakał sobie trochę. A tak w ogóle to chłopak mimo tego, że po chorobie, to trochę jest już rozrywkowy - na wybiegu bawił się już z Tiną i Pati w zabieranie patyków:) I jak mu się podobało:)[/QUOTE] Wiedziałam, że się chłopak wyrobi i wreszcie będzie radosny i skory do zabawy! Megii - oby jak najwięcej takich pozytywnych wiadomości:multi: A jak ten antybiotyk, połyka bez problemu? Może kupię mu jakąś piłeczkę albo inną zabawkę i przyniosę jak wpadnę za 4 dni? Fundusz Lemonkowy na pierwszej stronie uzupełniony, dziewczyny, bardzo Wam dziękuję!
  23. [quote name='megii1'] Tu Lemon w oddali i jego dziewczyny na pierwszym planie:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/240/daa2b25a7d0918abmed.jpg[/IMG][/QUOTE]Lemon został bigamistą:lol: [quote name='megii1'] [IMG]http://images48.fotosik.pl/241/20383f411e2fc5a0med.jpg[/IMG][/QUOTE] TO zdjęcie jest najpiękniejsze! Dziękujemy!:loveu: Jak na mój gust właśnie świetne do ołoszeń, ukazuje całe piękno i majestat Lemonka :)
×
×
  • Create New...