Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. nie wiem jak to jest - u nas szczeka. Tak jak pisałam wcześniej, to nie ustaje, a wręcz mam wrażenie że im bardziej się zadomawia tym bardziej poszczekuje. Nawet brat mojego męża, z którym wczoraj została Lola mówił, że jeszcze chwila a oszalałby, tak ujadała. Lekki ruch za drzwiami i ona już szalała. Nie wiem jak to jest z tym tak naprawdę. DS zobaczy jak to będzie jak już się na stałe tam zadomowi. Ale tu upł macie w Warszawie!! Ja już płynę dosłownie. O Gacku nie wspomnę nawet - nie ten pies, nic mu się nie chce, nawet na spacerki nie. Co do porcji Loli NA PEWNO nie dawałam jej za mało, mówię karmiąc raz dziennie, bo 2 razy to dużo bardzo jak na nią.
  2. z tym jedzeniem to moze jest tak, ze ona sie przyzwyczaiła ze jadla sporo 2 razy dziennie. Dopiero z kilka dni jadła 1 raz, a w sobotę nie jadła rano tylko po południu, gdzieś koło 15. Na jedzenie się rzuca, to nic dziwnego skoro w schronie nie dopuszczali jej do miski. U nas ona aż tańczy i szczeka w niebogłosy kiedy idę do spiżarki po karmę i towarzyszy mi nieodstępując o krok do kuchni. Na nas ani razu nie pokazała ząbków, ja jej nawet w trakcie jedzenia przesuwałam miseczkę żeby dorzucić drugiego rodzaju karmy. Więc sądzę, że ze stresu wczoraj to zrobiła... Biedna, znowu zmiana. Ale dobre, że nie jest tu, bo tu jest świnka morska i już i tak trzeba non stop Gacka separować, a to niełatwe zważywszy, że świnka stacjonuje w hallu. Jutro się spotkamy u Garncarza aby małą odebrać. Mru, daj znać jak już konkretnie będziesz wiedziała na którą godzinkę się widzimy. Wzięłam ze sobą książeczkę tak aby dr coś wpisał tam, że była u niego na konsultacji.
  3. no właśnie, ja też o tym słyszałam i z innych wątków. Więc po poniedziałku będzie wiadomo czy Lolipci coś zostanie w skarboneczce a resztę można przeznaczyć na jej promocję. Biedna maluśka, jak odchodziła z Mru, oglądała się wciąż na nas, kochane biedactwo, aż mi się przykro zrobiło... b edzie ktos miał z niej wielką pociechę, niech tylko już ktoś ją zabierze do ciepłego domku!! Mru stwierdziła, że mała troszkę przytyła u nas :) EDIT: CHARLY, widzę, żę telepatia, to samo dokładnie przyszło nam do głów.
  4. podrzucam na wieczór, bo zaraz znikam, jutro jedziemy, trzeba się co nieco wyszykować :) mru pewnie już szykuje wszystko na przyjęcie swojej Lolodziewczyny, dlatego coś jej nie ma :)
  5. Angie, u nas jest urwanie chmury!!!! NON STOP wali deszcz dosłownie WALI!! U nas remont zbliża się do końca, i ugrzązł w miejscu, bo robotnicy nie mają jak robić. Nowo postawiony ganek aż przecieka i musimy akcje z folią odstawiać... Po prostu masakra... Psy cierpią najbardziej, bo mój Maciuś ukochany nie może być na deszczu, bo go zaraz trzęsie i ma jakieś ataki, więc miały krótki spacerek, dosłownie na siusiu i kupciando i wróciły.
  6. acha, wątek mojego Rudolfa na razie jest zamknięty... pozostaje mi wierzyć i może łudzić się, że psinka znalazła domek i że np. ta miła pani, która powiedziała, że ona go m.in dokarmia go wzięła...
  7. podrzucam mokrego Lolsona!! i znów na jakimś wątku podejrzałam, że dziewczyny pisały właśnie o Metrze warszawskim, że też pieski znajdują dzięki niemu domcie. Mru, jak ostatecznie wyszło z tym ogłoszeniem, bo coś pisałaś, że próbowałaś w Metrze?
  8. z ta osobą to może być od Rybci, bo ona coś pisała, że 2 osobom dała konto i rzeczywiście by pasowało, bo to w niedużych odstępach czasu było. jakby nie było Lolipop dziękuje. Charly, miłe jest życie faceta, co? hi hi :)
  9. u nas straszna burza i leje non stop :( ale byłam w banku i wzięłąm wyciąg, przez co dowiedziałam się ciekawej rzeczy: otóż jeszcze jedna osoba wpłaciła na Lolę 150 zł. Nie wiem kto to a nie chcę na forum podawać danych osobowych, więc jeśli wspaniały darczyńca (a wg danych to kobieta) zechce się ujawnić to ok. SERDECZNIE DZIĘKUJEMY W IMIENIU LOLI. W związku z tym Lolipop trzyma w skarbonce [U][B]174 zł.[/B][/U] Nie wiem jak Wy, ale ja mówię żeby Angie się na razie wstrzymała z wpłatą, na dogo nie brak biedaków, którzy nie mają ni grosza w swoich futrzastych psich skarboneczkach, a Lolcia jest bogata :) Na chwilę obecną nie ma się co martwić o opłacenie doktora oraz ewentualnych kropelek. I mój osobisty apel - jeśli ktoś wpłaca to bardzo proszę żeby o tym informować, bo ja dostaję wyciągi pod koniec miesiąca i jak nie wiem że mam coś sprawdzić to nie sprawdzam. I ktoś może się poczuć urażony, że nie potwierdziłam wpłaty.
  10. oj Charly nie znasz Ty wetów... niestety, nie każdy ma powołanie do zawodu. Robią co każesz i tyle. Jutro jej kupię to odrobaczenie, a Ty mnie nie strasz tym co zniej wyjdzie :)
  11. dziewczyny, a powiedzcie mi - czy Lolipop była odrobaczona, a jeśli tak to kiedy? Pytam bo dziewczyńsko nam usiłuje saneczkowanie robić :razz::cool1:
  12. :placz::placz:będzie miał satysfakcję mój małżyciel :placz::placz: dobrze mówił :placz::placz: no ale to w końcu warszawiak :cool3::oops: dobra, to przed Sadybą Mall superancko - 19:00 :loveu: a propo to stamtąd są moje fatalne buciki :diabloti:
  13. znalazłam: [COLOR=#8b0000]teraz: [B]28 Lipca (poniedziałek) godz. 17:45 (napisała Charly). [/B][/COLOR] [B][/B] [B][COLOR=#8b0000]:)[/COLOR][/B]
  14. a, no to fajno :) no to już możemy wstępnie ustalić - ja myślę, że powiedzmy o 19:00 możemy się tam spiknąć, zdecyduj czy dla Was też ok. A powiedz mi jeszcze czy Wy przypadkiem nie jedziecie tędy koło Sadyby Best Mall? Bo wtedy się sprzeczaliśmy z mężem, że Wy z tamtej strony jedziecie. Gdyby tak było to moglibyśmy się też tam spotkać, bo teściowie mieszkają właśnie na Powsińskiej, niedaleko Sadyby Best Mall. Wg mojego małża szacownego i Wam i nam bliżej tam byłoby..
  15. Charly, zaraz znajdę, na razie porządkuję swoje pw, może tam napisałaś :0 mru, mój mąż na razie śpi, potem z nim pogadam gdzie to, ale i tak będziemy przecież do Was do domu jechać, żeby Lolipopsa w sobotę dowieźć. Ale wtedy pewnie autobusem pojedziemy, bo ja wolę niż autem, warszawiacy jeżdżą jak szaleni, brrrr :) Wy + Lolipop to nioe zza dużo oczywiście. Myślałam, że ten sympatyczny przystojniaczek też będzie i dlatego pytałam. :)
  16. Charly z tego co pamiętam umówiła nas na 17.15.
  17. świetnie! :) a jak w poniedziałek? Czy już wiesz jak to zrobimy? Czy rano ją odbierzemy, czy moglibyśmy się już u dr. Garncarza spotkać? edit: wyprzedziłaś mnie :) a powiedz mi, czy Wasze mieszkanie jest bardzo daleko od tego miejsca gdzie się wtedy spotkaliśmy? Może jakieś charakterystyczne punkty podaj. I ile osób by Was było, bo u nas będzie jechać też Gacenty (moja mama nie opanowałaby całej świętej trójcy jakby miała z nimi zostać :)
  18. my jedziemy do Warszawy w sobotę, to przy okazji może ktoś nasz samochód obejrzy sobie przez weekend i zostaniemy do poniedziałku, do wizyty Loli. Mru, powiedz mi czy mogłabyś od wieczora soboty do poniedziałku przechować nam Lolkę, bo my będziemy oczywiście u teściów i boję się, że mogłaby zajść znów katastrofa, nowe miejsce. A Ciebie Lolcia zna. W poniedziałek moglibyśmy ją odebrać o dogodnej dla Ciebie porze, nawet raniutko, albo już u Garncarza się spotkać. Jeśli nie chcesz lub nie możesz nie ma żadnego problemu, powiedz śmiało, jakoś przebłagam teściową i będę z Lolką wychodzić bardzo często. Pytam, bo może Tobie byłoby miło i mogłabyś... a i mojej teściowej byłoby milej :)
  19. dobra, ja już wysiadam :) popatrzę, może coś jeszcze mam do wystawienia, ale chyba nie bardzo, bo już kilka razy zryłam dom w poszukiwaniach bazarkowych :) 40 zł to niedużo, wystarczyłoby jakby 8 osób po 5 zł zadeklarowały...
  20. Kochana pani Liska, prosimy o nieodstąpienie od niego w tej sytuacji. Był rzucany o ścianę, taki śliczny niewinny mały liseczek, już Panią rozpoznaje... żeby go teraz nie zawieść... Trzymam mocno mocno kciuki żeby Pani pozostała mu wierna, bo wtedy z łapką czy bez będzie miało nie takie wielkie znaczenie..
  21. to bardzo dobrze, że ją wyróżniłaś :) i apelujmy o te 40 zeta (nawet tylko deklarowanego, bez wpłacania), bo ja nie mogę więcej dać, bo samochód kupujemy, zmieniamy tego psującego się dziada i masa wydatków (choć na torebeczkę i pościel udało mi się męża skusić hi hi :)
  22. Z tego co obserwuję najwięcej piesków zdobywa domki dzięki ALLEGRO. Zresztą nawet mojego Mafiozika tak znalazłam. Charly, czy Lola cieszy się powodzeniem na allegro? Kwestie finansowe: Przed chwilą skontaktowałam się z Marcik, która potwierdziła nadanie 50 zł na Lolę. Skarbonka małej wygląda następująco: 50 zł (zostało po zakończonej sukcesem sterylce) 14 zł (mój bazarek) 50 zł (Marcik) ------ 114 zł z tego przeznaczamy na trasnport 80 zł, bo my resztę dodajemy, wiec Lola będzie miałą już tylko [B]34 zł.[/B] Ja deklaruję dodatkowo 26 zł na ew.dr G. albo jakieś tam krople, więc możemy założyć, że Lola będzie miała [B]60 zł.[/B] W takim razie potrzebujemy jeszcze 40 zł, aby dobić do 100 zł, które może wziąć dr.G. Prosimy o deklaracje...
×
×
  • Create New...