Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='ola&neo']byc moze ja zestresowałas albo ja źle trenujerz w tej komendzie. co za duzo to nie zdrowo[/quote] No pewnie, że ją zestresowałam - ja ja wysyłam naprzód, a smakołyki zostają z tyłu :eviltong: Biedne psisko kombinuje, jak tu jak najmniej odejść ode mnie, ale wystarczajac zeby dostac amciu amciu. Tylko ja nie wyznaję bezstresowego życia :diabloti: Kolejny minus szkolenia - ona nie chce isc do innych psów :mad: Strasznie trenujemy ciche mijanie ujadaczy zza płota. Ujadacze tez czasem sie wytrenuja i zakochiwuja się :loveu: No i one sobie piszczą do niej beidne, samotne, a ona nic. Udawa, że ich nie widzi. Zimna baba :eviltong:
  2. [quote name='bonsai_88']Shin opłaty niestety są, dlatego pewnie wiele osób wybierze opcję "raz na pół roku". Opłat za to nie ma, jeśli płaci się wewnątrz 1 banku [np. ja nie mam jak do PKO przelewam :cool3:]. Co Wy za banki wybieracie :eviltong: Ja ma w dwóch i oba za darmo, przelewy za darmo. Na razie :roll: Ty się szykuj na podwyżki, bo PKO będzie zdzierac za przelew coś koło 7.99 :mad:
  3. Pani jest baaardzo miła. Do tego neisamowicie otwarta i szczera dusza. Dom z sporym ogrodem, ogrodzenie solidne. Za ogrodzeniem lasek, tereny spacerowe. W domu brak zwierzów, same dorosłe osoby, Pani nie pracuje, więc na ogół ktos w domu jest (wiadomo, jak są jakies sparawunki itp. to jej nie ma). Piesek oczywiście mieszkałby w domu - a spała będzie gdzie jej się spodoba ;) Poprzednia sunia - Nala, znalezisko wakacyjne, była z nimi 12 lat. Odeszła niedawno - w listopadzie. Cała rodzina to przezywa, smutek i łzy towarzyszą opowieściom o ostatnich miesiącach suni, uśmiech o latach wcześniejszych. Sunia była chora, leczona i otoczona należytą opieką. Nie sterylizowana, nie miała nigdy szczeniaków. Choć Pani troszkę żałowała, że nie zostawiła sobie szczeniaka po niej, to myślę, ze to wyniak z braku swiadomosci skali bezdomności psów oraz przyczyn. Porozmawałysmy o tym troszkę. Na szczęscie Iskierka może wypełnić ta pustkę :p Na zdjeciach Nala i Iskierka są bardzo podobne z pysia - czyli wiemy czemu wpadła im tak w oko. Tak jak miałam - pokazałam przykładową umowę. Pani była oburzona, pktem o "ewentualnym odwiezieniu psa, w przyp. niemożności dalszego zajmowania się nim z przyp. losowych" :razz: Toż ona bierze psa bez wzgl. na wszystko. Mimo wyjazdów wakacyjnych czy zarobkowych na terenie kraju i poza, Nala zawsze była uwzględniana w tych planach. Myślę, że Iskierce byłoby tam dobrze.
  4. [quote name='WŁADCZYNI']komenda 'wejdź' :diabloti: załatwia sprawę. Choć myślę że ewentualne zniknięcie pańci przyjełaby ze spokojem i radością - wreszcie zołza sobie poszła i można hulać:evil_lol:[/quote]No co Ty: łapka za łapką, powolutku, ale idziem :mad: Jeszcze przymusowa rewizja wszystkich pasażerów, no i możemy jechać - konduktorka jedna :evil_lol: Za duzo ćwiczenia luźnej smyczy i chodzenia przy nodze - jak ją wysyłam przodem, to cały czas się ogląda, okręca, przebiebiera nogami w miejscu (nie wiem jak jej to wyjaśnić, ze nie liczy sie jak szybko się porusza, ale jak szybko dotrze do celu) albo dostawia do nogi :mad: Co za kundel :angryy: Najpierw przez pół roku się zapierała, że koło mojej nogi, to chodzić nei będzie, a teraz jakby ją lepem wysmarował. Muszę ją zniechecić do zostawania z tyłu :diabloti:
  5. [quote name='Tekla64'] za to mimo wszystko wszystkie czasem nawet i koty chodza z nami na poranne spacery czego moje psy strasznie nie lubia mowie o spacerujacych kotach, poje psiaki sa zdania ze spacer na pola nalezy sie tylko im a koty moga ze mna do sklepu na wies chodzic :lol:[/quote] To musi byc cudowne tak je wszystkie razem obserwować :p Ja uwielbiam przyglądać się jak układają się relacje międzygatunkowe. Ach, chciałoby się mieć taką zgraję :razz: A pogadac ogólnie o zwierzach i zdjątka pooglądać można tu [url=http://www.dogomania.pl/forum/f80/]Foto Blogi - Dogomania Forum[/url]
  6. 1w0na - zaobserwuj czy pies od dziś zacznie wsiadać szybciej do windy. Ja mam mojej czasem ochote to samo zrobić. No wsie zapachy najpierw musi wyniuchać, potem księżna łaskawie włazi :mad: ;)
  7. [quote name='kate_m.']Z listy klikerowej mnie tu przyniosło :-) [/quote] Mnei też :razz: Także zaznaczam temacik :) sliczna ona :]
  8. Zmiana planów - jutro o 16. Chyba sobie rakiete w tył wsadzę ;) bo na 18 mam być w Gl.... A wizyta nei moze być zbyt ekspresowa :evil_lol:
  9. Mi też nie lezy pomysł sterylek w schronach :shake: ale z drugiej strony, to włąśnei te psy wydawane byle komu, byle ze smycza powinny byc cięte w pierwszej kolejnosci. No i tych, które już są u "kochających" właścicieli. A jak miałaby wyglądać selekcja -kolejka na zasadzie kto pierwszy ten lepszy, z tym, że kazdy moze zgłaszać kolejnego psa, dopóki ten poprzedni nei będzie wyciety?? A co jak już pójdzie do adopcji?? Bo chyab nei liczymy, ze kasy będzie więcej niż potrzebujących??
  10. [quote name='Vectra']toż to samo zdrowie , proteiny :loveu: w surowym zyja , w gotowanym , smażonym czy pieczonym już nie :diabloti:[/quote] Żywe jeść, to rozumeim, ale trupy :crazyeye: Fe :P Ja jak się na studiach wody naoglądałam, to mineralka przez rok do picia tylko - nawet w czajnik :evil_lol: Ale potem obejrzałam roztocza i stwierdziłam, że marny mój trud :mad:
  11. Jeszcze nic nie wiem, ale ja w tym tyg. już nie dam rady :shake: Chyba, że w niedzielę.
  12. [quote name='Tekla64']sloneczka moje ja nie chce byc asekuracyjna ale zdajecie sobie sprawe z tego ze Hektor teraz jest mocno oslabiony, niesprawny i na pewno jest bardzo rozumnym psem , ale nie wiemy co sie stanie jak dojdzie do jako takiej sprawnosci i czy wtedy sie nie okaze ze chce wszystkich zdominowac, a uwiezcie mi ze ma potencjal, co prawda ja licze na to ze bedzie wiedzial co dla niego dobre i nie bedzie chcial ryzykowac swojego bytu w naszej rodzinie[calej] i ze juz zaakceptuje w calosci stosunki tu panujace, ale z tym wrastaniem w sfore to jeszcze poobserwujmy i popracujmy by nie bylo za wielkich zgrzytow. to nie znaczy ze ja nie przyloze sie do tego by sie wszystko zgralo, ale znam przypadki gdy chory , slaby pies tylko czekla na mozliwosc pokazania na co go stac. znowu z drugiej strony pies nie jest glupi i sam dobrze wie gdzie mu naprawde dobrze.dajmy sobie jeszcze czas na pewnosc oki?[/quote] Ale tam w umowie przeca pisze, że zwrotów i reklamacji nie przyjmuje się :evil_lol: [żart] Nie ma się co przejmować na zapas, ale troszku rozsądku i asekuracji tez nie zaszkodzi. Jajków nie ma, to i w bójkach o suki nie będzie uczestniczył - jeden problem z głowy ;)
  13. [quote name='metaxa']Są i tacy co mieliby do Ciebie pretensje ! "Czemu Pani tego swojego psa nie pilnuje?! Mój mało przez to nie zginął" [/quote] Ale, że powinnam z kartonem chodzić i mojego zakrywać, zeby inne psy nie widziały? :evil_lol: Ps. Dla mnie witanko zasmyczowanych psów jest.... niefajne :diabloti: Takie szczyle ciągną do siebie, próbuja zachowywać się jak psy, a nie moga bo smycz. A rok później: pies ciągnie, nie respektuje sygnałów innych psów lub co gorsza jest agresywny. A wówczas kolce, flexi i kaganiec :multi: + zmiana imienia na Głupi Kundel; nie raz Schronisko CITY wita :shake: ja mam sposoba, jak ktos się chce tak baardzo przywitać, to puszcam moją :diabloti: A co :eviltong: Co innego oczywiście, jak ogranicza sie to do powachanka itp. , swobodnego dla psów.
  14. [quote name='metaxa']Nie no oczywiscie sa sytuacje gdzie psy luzem nie sa problemem no ale wyobrazmy sobie np chodnik a tuz obok ruchliwa ulice.. I jak tu sie szamotac z rozbawionym psem?? [/quote] Ja Ci powiem jak to zwykle u mnie wygląda: jak idzie piesek z paniusia/paniusiem po DRUGIEJ stronie ulicy, to piesek wyrywa do nas:multi: samochody hamują, a własciciel co?? głupi samobójco, wracaj !!! :angryy: Jak ten głupi zgnie pod kołami, to sobie wezmą nowego, mądrzejszego - bo w 55 mieli takiego :razz: a ten to nie wiedzą czemu taki :shake:
  15. [quote name='malawaszka']to musi być TEN dom bo jak tan brodaty zacznie znowu wywijać numery to ja mu osobiście pojadę przetrzepać futro :mad: :lol::lol::lol:[/quote] Kupiłam nowe szczewiczki, może Ci pozyczyć cobys ręki nie nadwyrężała :diabloti: Ale, ale.... przeca nie bedzie po co :multi:
  16. Oby, oby :multi: Bo bez pracy nie ma kołaczy :eviltong:
  17. Gdybym miała mojego dorosłego psa skazać na schronisko, to bym wolała uśpić :shake: Tak samo, gdybym miała trafic do tzw. domu "opieki", wolałabym zostać poddana eutanazji, czy jak to obrońcy życia wolą: zabita.
  18. [quote name='bonsai_88']Wasz Pachyderek i tak wygląda chyba lepiej od Nefre :shake:[/quote] Ale bym :mad: Jak do Ciebie trafi, to daj znać. Podeślę coś grosza na leczenie. Na razie chyba nie jest zbierana kaska?? Nie mam sił czytać tych wszystkich tematów :shake:
  19. Może głupi powód dlaczego jestem za sterylkami aborcyjnymi: mamy pewnośc, że wiecej szczeniaków ta suka nei będzie miała.I jej dzieci tez nie!! Na jesieni szukałam domu dla szczeniąt. Warunkiem była sterylka suni w odpowiednim czasie (w czym delkarowałam swój czynny udział). Ale skoro szczyli juz nie ma, to po co się kłopotac, przeciez ja sie nie dowiem. I co?? Sunia jest znów w ciąży, własiciele nie chcą zabijac maleństw - Doda, ciesz sie :multi: Tym razem pozdychaja na tej zapyziałej działe bez suki. A może je weźmiesz?? :razz:
  20. [quote name='malawaszka']jeszcze Dżordż z Elbląga pojechał do domu, a Fuksik ma szansę i trzymamy :kciuki: za niego - i za to, żeby dobra passa dla brodatych trwała!!! no niestety już są kolejne, ale nigdy nie liczyłam na to, że któregoś dnia okaże się, że już wszystkie są bezpieczne :shake:[/quote] Ooo, ja nie śledzę wszystkich tamatów - ciężko sie zawsze znaleźć, tyle tego :roll: Może jednak się doczekamy kiedyś dnia, zero brodatych do adopcji :razz: W sumie tyle dobrych domów na raz dla niemłodych psów, "wymagających" psów :diabloti: no cuda jakie :multi:
  21. Ale się dzieje: Axel/Hektor, Kuba a teraz i tu nadzieja zawitała :loveu: Brawo kobitki :multi: Szkoda tylko, ze juz nowe sie pojawiają :shake:
  22. Nie macie w olokicy kliniki, która ja by przetrzymała po sterylce?? Dołożę grosza :roll:
  23. Kolejny piękniś :loveu: Nic tylko mieć i brać :placz: Ja bym go ukochała :loveu: Ps. Moja tez taka kedzierzawa, myslaam, ze domieszka pudla - ale niemozliwe, że mix CTR, bo mini. Moze "sznauery" tak miewaają :eviltong:
  24. [SIZE=1]Moja też mi powiedziała - na 8 urodzonego kuzynostwa tylko 2 nie z wpadki :lol:[/SIZE] [SIZE=1]Dzieci kuzynów jest na razie 4 - 1 planowane [/SIZE][SIZE=1]:cool3:[/SIZE]
×
×
  • Create New...