-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
Proszę o zamknięcie wątku. Papajka ma dom.
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Isiak']Z tym, że te propozycje padają już od jakiegoś czasu, i napewno osoby poważnie zainteresowane juz dzwoniły - w każdym razie ja bym napewno zadzwoniła na ich miejscu. A znaleziona charcica cudna...[/QUOTE] Ciekawe kto zadzwonił, czy choć jedna osoba. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę ile chętnych i poważnie zainteresowanych jest osób taką perełką. Są inne szczyle szukające DT, ktoś chętny? -
[quote name='wilczy zew'][B]jambi[/B],jak kobieta zestresowana,to wszędzie wietrzy podstęp,zupełnie jak Świśnięty,odpuść dziewczynie.[/QUOTE] My ze Swiśkiem som po jednych piniondzach, potemu się tak zgrali my :P
-
Smiej się ze mnie śmiej :D Nawet nie wiesz jakiego mam stresa, wygadać się nie mam komu, bo niektórzy uważają, że przesadzam, a do piątku muszę być opanowana jak tabliczka mnożenia przed maturą - to tak w kontekście emocji, o których rozmawiałyśmy u Lilo ;)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
zerduszko replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='jambi']ja tam takie marszobiegi uwielbiam i dalekie wędrówki :loveu: i też zwykle chadzałam sama :lol: pisze "chadzałam' bo teraz nie chadzam ;) ja bym poszła, ale towarzystwo psie mi sie nieco stawia i kroku nie dotrzymuje ... zwłaszcza jeden ;)[/QUOTE] A myślałam, że to potomek Cię spowalnia ;) -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
zerduszko replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Bowski :D :D -
Opiekun umarł - staruszek do schroniska - MA DOMEK!!!!!! :)
zerduszko replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Dzielny chłopak :) -
Kroiłabym i soliła tego, co go tak tresował :shake: To nie jest dziki, niewychowany czy histeryczny typ. Widać, że ktoś nad nim pracował, tylko ostro. Pewny siebie pies, a potrafi tak się zestresować. On nie jest nieufny, on wszędzie węszy spisek na jego życie. A przecież on tak kocha swoich, jak można było go tak zniszczyć. Szukając mu nowego domu, to ja miałam ogromne obawy, że się trafi kolejny mundry, co to dominanta w nim zobaczy i zechce go złamać. Ale tu mam wręcz odwrotne obawy, że rozpuszczą go na amen ;) No i w końcu, należy się mu od życia :) To się pożaliłam ;)
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
zerduszko replied to lilo's topic in Foto Blogi
Nie wydaje mi się, żeby z Ciebie gooopka robił, on się po prostu wsłuchuje w Twoje emocje ;) Przecież jak Pani nie jest spokojna, to musi się coś złego dziać, nie? Ja u weta czy w salonie umiem być spokojna, ale w kontaktach Kluska- inne psy to jest masakra. Chcę się wyluzować, a serce mi wali, bo wiem, że ten mały zadzior może w każdej chwili wypalić, a duży pies to ją ma na jeden kęs i mam stresa. Wiem w czym problem, ale cóż... a ją to tylko utwierdza, że dużych psów należy się bać ;) -
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
zerduszko replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='lilo']no to moze nastepnym razem zostane na zewnatrz kliniki , chocc wydaje mi sie ze to juz nie pomoze - zle mu sie kojarzy....[/QUOTE] No przeca napisałam, że to nie tylko tak, że Ty go nakręcasz ;) U mnie to pomaga, jeśli obcinam czy czeszę Kluskę absolutnie nie może być mojej mamy w pobliżu, bo jest histeria ostatniego stopnia. Kiedyś jej nagrałam jak Kluska się zachowuje przy pielęgnacji jak jej nie ma, to uwierzyć nie mogła. Waszka też ostatnio pisała, że wyszła, jak Luna miała pazurki obcinane. -
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
zerduszko replied to lilo's topic in Foto Blogi
Ale jednak jesteś w tym samym pomieszczeniu. Nie ma się co oszukiwać, nasze psy czegoś nie lubią -> "panikują", potem my się obawiamy żeby ich nie bolało/paniki nie było i tak to się nakręca ;) A psy wyczuwają każdy nasz nastrój i nie da się ich oszukać ;) -
Koty by ją pewnie raz dwa znalazły ;)
-
[quote name='malawaszka']łomatkobosko :mdleje: a nie boli go coś tam? czy to takie Swissowe wściekanie? [/QUOTE] Jeśli on ma problemy z tarczycą, to może go "boleć" jak najbardziej. Ale na pewno też ma uwarunkowaną taką reakcję na łapanie za obrożę, jak się coś przy nim robi, bo ja go nie chciałam złapać za, tylko przypadkiem dotknęłam :/ ale on myślał, że chcę go wyszarpać pewnie i siem wściekł był ;) Jak się awanturuje do psów, to go nie boli i furga na smyczy jak kretyn ;) [quote name='malawaszka']a tak mu już fajnie obrosły te łapiny :shake: co za gadzina, a mocno Ciebie dziabnął? chciała Ci jeszcze nagadać, ale ugryzł się w język :D[/QUOTE] Nie opitoliłam na łyso tylko przycięłam. Ugryzł kontrolowanie, mam tylko zadrapania, ale ... sam nie odpuścił, jak już krew zaczęła bryzgać, to go spacyfikowałam.
-
[quote name='jambi']ale jak to "debiut" ? to kto te wczesniejsze filmiki zgrywał? ... chyba, że ja mam omamy i żadnych filmików nie było.... :hmmmm:[/QUOTE] Ale ten jest poskładany z dwóch, napisy pododawane ;) Moje durne "Swiss kaj leziesz" wycięte ;) Nie widać różnicy? ;) A męskie nogi owszem, bardzo pomocne określenie. Miałam nawet zapytać czy mogę użyć, ale założyłam, że dla Swissa się zgodzisz :) Wczoraj w ramach przygotowywania do zmiany lokum, wyczesałam mu przednie łapy. Był bardzo grzeczny, na koniec dotknęłam obrożę i :roll: wściekł się. Trzi razy mnie dziabnął, ugryzł się w język do krwi :crazyeye: a potem go powaliłam na glebę :mad: Obciachałam łapy na krótko i dam zakaz czesania. Oby to był wybuch przedeliminacyjny czy jak to zowią :shake:
-
[quote name='wilczy zew']Wchodzisz w to i patrzysz,tam chyba są odchaczone kliknięcia to trzeba zrobić puste.[/QUOTE] Ale chyba czy są? Bo ja tam jakiś kliknięć nie widzę ;)
-
[quote name='wilczy zew']Panel sterowania->mysz.[/QUOTE] I co dalej?
-
Hexa ma niezłe mięśnie na udach :D
-
Ale wierzę, że Swiss tam będzie miał lepiej niż u mnie. Serio, serio. Trochę potęskni, ale nową Panią pokocha jeszcze bardziej. To już nie pierwsza zmiana w jego życiu, ja też go przyuczałam do zostawania z moją mamą i dość szybko przestał wyć za mną. Ale ja i tak wyje :(
-
[quote name='Saththa']Ale jak się odwracał jak go [I]Męskie Nogi[/I] zabierały :)[/QUOTE] No to teraz sobie wyobraźcie jak będzie wyglądał piątek. On z Damianem mieszka 4,5 mies., od połowy lutego siedzą razem w domu, spacerują, jak wychodzę do pracy, to śpią razem w łóżku, kolacyjkują sobie, a Swiss i tak z nim nie chce iść. Wiem, że dzięki tymczasom wiele psów w ogóle żyje, ale czasem to.... biedne psy, one przecież nie rozumieją :( [quote name='wilczy zew']To nie możesz go odblokować?[/QUOTE] A wiesz gdzie się to odblokowuje? Poza tym, to ja go jakoś ożywiłam, a teraz sam zdechł.
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
zerduszko replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']zerduszko terrorystko jak się uczy psy nie zawracania dupy pańci? bo mi to wiecznie się ktoś kręci :D ale ja to chyba lubię :lol: śmieszne są w tym[/QUOTE] Wiesz co, nie wiem :D Ja tak naprawdę nie miam z tym problemu, one same szybko przestają. Myślę, że to jest tak, jak to Damian mówi, ze jak zasiądę do kompka, to pożar mnie nie oderwie :D Chyba coś w tym jest, bo jak one mi marudzą, a ja jestem zajęta, to nawet na nie nie patrze... a zanim ja skończę, to one już leżą ;) I to zawsze ja wołam na kolację, zabawę, spacer, mizianko -czyli uczą się, że to co fajne przychodzi dopiero jak psy zalegną ;) a nie ja się kręcą ;) Chiba :D [quote name='WATACHA']Mój mąż chciał się nauczyć to mu dam to przeczytać.Leoś też się nie darł u wet przy wyciskaniu, a jak mu czopa zaaplikowałam to dar japę.Fakt że może to zrobiłam za szybko.[/QUOTE] Tylko delikatnie, bo psu można zrobić krzywdę. Najlepiej sobie namacać gdzie ta wydzielina jest zanim się zabierze do roboty, żeby wiedzieć gdzie cisnąć ;) -
[quote name='malawaszka']:roflt: ..................[/QUOTE] O Ty! Za karę filmik z męczonym Swissem. Uwaga mój debiut :P [url]http://www.youtube.com/watch?v=7hhU3Z_6ysk[/url] A kolejna porcja mojego kretynizmu jest taka, ze kiedyś sobie wyłączyłam touch pada i nie mam jak zgrywać filmików (mam przez Swiss tylko jeden działający port USB). Ale potem jakoś zainstalowałam nowe sterowniki i działało, a teraz znów nie działa :/ Grrrrrr. I nie umiem zgrac filmików z gadajacym Gwissem :/
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
zerduszko replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='greatmadwomen']ale się rozwinął temat na wątku lilo :D to ja mam pytanie, właśnie jest jakiś wiek od którego należy te czynności wykonywać? jakieś objawy?[/QUOTE] To nie zależy od wieku, mojej Liz muszę wyciskać od pocz. jak ja mam, a miała wtedy rok dopiero. Wyciskam jak saneczkuje, niestety muszę często. Każdy pies jest inny.