Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='malawaszka']a kto jeszcze będzie 4 maja? Dżambi przyjeżdża?[/QUOTE] Hahaha, ta czarownica Cię naprowadziła kto będzie trzeci? :D
  2. Znaczy takie hamerykańskie brwi ;) http://www.artax.pl/obrazki/strzyzenie_glowa_amerykansk.gif A jakie Ty robisz? ;)
  3. Łohohoho, to przyjeżdżaj do Raciborza po tego co go nie kojarzę wiecznie :D, np. 4 maja zrobimy od razu sabat trzech czarownic w Rybniku :eviltong:
  4. To zamawiam brewki, żadnych końskich grzyw :D A na co czekamy z operacją? Sory, że nie przyswajam, bo już o to pytałam kieeeyś, ale moja skleroza postępuje :/
  5. a to nie odebrałaś? Odbierz, bom ciekawa :D A drugi czemu zostanie w Lublinie?
  6. [quote name='zozolina']Ślask to jest śląsk:diabloti:,ha ha ha:diabloti: ...do mnie ma blizej:grin::grin::grin::grin:...a i malawaszka na kawe moze przyjechac:drink1::-D:-D hi hi hi !!!!!![/QUOTE] Hm... czy Ty chcesz tego małego na DT czy mi się zdawa ino? :D
  7. [quote name='jambi']no toz własnie kołacze mi się po łbie że zerduszko miała brać udział ;)[/QUOTE] Poniekąd :smokin: Szyfrujecie, choćbyśmy napadały na bank :D Nawet ja do końca nie wiem o co chodzi :hmmmm: Gadać mi tu co mam dziełać :eviltong:
  8. Mamy tekst? Jak on z domowymi rzeczami: czystość, zostawanie w samotności, a resztę to chyba już wiemy ;) ale możesz zebrać w jednym poście wsio ;)
  9. Hehehe, u mnie tez tak jest ;) Ale póki nie ma zwierza w domu, to sie stawia kurde. Wymieniłabym, ale na lepszy model - a nie trafił się takowy ostatnio ;)
  10. [quote name='Felka z Bagien']My też z mężem prawie płakaliśmy,gdy poczuliśmy zapach "śmierdziela" schroniskowego.Nam to w ogóle nie przeszkadzało,mimo, że w łazience Coco Chanel.Masz rację zerduszko, to uzależnia na długo[/QUOTE] O, z mężem - co za nowość;) Mój khm... to jak widział jaki mam zaciesz z czytania Waszkowych postów, już pyskuje "żadnych psów" :mad: Muszę go wymienić :watpliwy:
  11. Jak patrzę ze swojej perspektywy, to nie chciałabym musieć tego oglądać, ale jakbym miała 70 lat i narobiłabym sie całe zycie, a tu jakaś gówniara by mi morały prawiła, jak ja wyglądam :diabloti: ho, zdenerwowałabym się ;) Człowiek to nie ciało, niestety u nas w kraju to jak się ma już dzieci/wnuki/brodawki/krzywe nogi, to nie wypada, bo... i zakuj się człowieku w kajdany i czekaj na śmierć ;) A zresztą jak patrzę na te nastolatki/dzieci w rozmiarze XXL - ładniej to wcale nie wyglada :shake:
  12. No zazdroszczę :D Pierwsza podróż, wycinanie kołtunów, kąpiel, pierwsze tarzanko w trawie, zwiedzanie mieszkania :loveu: i możliwość patrzenia na takiego śmierdziela jak śpi. Jak w końcu może sobie spokojnie wypocząć, tam gdzie jego miejsce. Same pozytywne skojarzenia :p Normalne kobity tak reagują na zapach niemowlaka :evil_lol:
  13. Specjalnie tak piszesz, żebym Ci zazdrościła :lol:
  14. [quote name='malawaszka']ona przeszła metamorfozę w samochodzie :lol: najpierw lekko ostrożna a po chwili hau hau jedziemy hurraaa, ale zatrzymajmy się już na spacer :lol: [/QUOTE] O, jak Tusi. Dobrze jej to wróży ;)
  15. [quote name='jambi'] nie tylko przy raku, równiez przy chorych nerkach[/QUOTE] I wątrobie...
  16. [quote name='malawaszka']no własnie - już pytałam tu czy ktoś wie czy można palmera używać w mieście?[/QUOTE]Ja nie jestem pewna na jakich zasadach mozna. A co mi się zdaje, to nieistotne ;) Jak się dojdzie do osoby mogącej tego używać, to ona na pewno wszystko będzie wiedziała na 100%.
  17. Jezdem :eviltong: Widzę, że imię już jest :p
  18. [quote name='lilo']właśnie tak mi się wydaje , że on nie potrafi sobie odpuścic bo musi poprostu musi tam wskoczyc , ale wie ze nie moze bo jak ja jestem w ogrodzie to nawet nie probuje [/QUOTE] Moja asystentka brodata :eviltong: dała się nabrać na grządkę specjalnie dla niej ;) Oczywiście goniłam jak tam łaziła, wszystko musiało być tak samo, a potem przestałam i ona też :) Goopie bydle :diabloti:
  19. Nie uważam, żebym miała kiepsko. Serio ;) Suka jest cicho jak makiem zasiał :eviltong: Nie tyka mebli, sprzętów, kabli, drzwi, ścian i podłóg, nie otwiera sama szafek, nie ściąga z wysokości - nie kombinuje nic, a nic. Jak jej coś zostawimy na małym stoliku, no to cóż :eviltong: Namiętnie pożera długopisy, kartki papieru, plastikowe duperelki ;) Sama taniocha, a że zeżre długopis na mojej nowej białej kanapie i zaleje ją tuszem albo kartę gwarancyjną na nowiutki czajnik, cóż :eviltong: Wystarczy sobie poczytać watek o szkodnikach i dochodzę do wniosku, że mam wyjątkowo litościwego psa ;) Chociaż Kluska wyrosłą z tego szybko i do pewnego czasu miałam nadzieję, że ta też.
  20. [quote name='weszka']No i tak się zastanawiam czy z podkulonym ogonem powinnam wnieść znów klatkę czy zacisnąć zęby i jeszcze przeczekać... :roll: [/QUOTE] Ja mojego kornika zaakceptowałam... Nie wydaje mi się, żeby u niej to było gooowniarskie niszczenie, ona po prostu uwielbia przerabiać rzeczy na wióry. Zabawkami też się nie potrafi normalnie bawić, tylko każda piłka zamordowana (piszczydła), obdarta z futra, szarpaki postrzępione :lol: Najlepiej mi się sprawdza chowanie wszystkiego. Ku pokrzepieniu ;)
  21. [quote name='*Monia*']Ze wsi się biorą bardzo często :roll: [/QUOTE] Ja jestem ze wsi :mad: Moja babcia to jak przyjedzie, to 7 rano już w drzwiach stoi z psem na spacer, bo te miastowe lenie to śpią i zaniedbują zwierzaka :evil_lol: To na wieś w wakacje pod las podjeżdżają auta z "miasta" i siup burkowy balast nieraz w pełnym pędzie :shake:
  22. [quote name='malawaszka']aaa muszę iść do lekarza - mam zapalenie pęcherza :cry: :[/QUOTE] To weekend musiał być udany :D
×
×
  • Create New...