ULKA12
Members-
Posts
6902 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ULKA12
-
Gdzieś tu było zdjęcie jednej łapy Pucka, wstawiła Malawaszka, to ta lepsza łapa, tej gorszej nie mam bo jak robię mu sama opatrunki to nie mam jak zrobić, muszę się spieszyć. W poniedziałek znowu mam być u weta to zrobię na spokojnie jak to teraz wygląda. Ja do tej pory kupowałam takie z żelową powłoką, jakby galaretką, ale je trzeba było zmieniać codziennie, te co Ty przysłałaś będą lepsze bo nie trzeba ich codziennie zmieniać a tym samym nie uszkadza się ta nowo powstała tkanka. Na ten opatrunek nakładam opatrunek jałowy potem bandaż a na to wszystko jeszcze taki bandaż rzepowy, a jak wychodzimy na dwór to jeszcze woreczki :-)
-
[quote name='Energy']Szkoda, że tak się urlop nie wydłuża, tylko normalnie wtedy czas płynie:cool3:przynajmniej u mnie:evil_lol:[/QUOTE] U mnie to na urlopie czas płynie znacznie szybciej niż normalnie, niestety.
-
[quote name='majuska']filmiki sie bardzo łatwo ładuje, zakładasz sobie konto ( znaczy rejestrujesz się ) na youtube, potem klikasz w "prześlij film" wybierasz film z komputera ( wcześniej wrzucony na kompa tak jak zdjęcia wrzucasz ) i jak sie załaduje to masz go w swoich filmach i wklejasz linki na prawo i lewo :)[/QUOTE] Ja używam picassy i jak wrzucam filmik do komputera to widzę tylko pierwszy kadr z filmu a reszta nie idzie:shake:
-
Co do kosztów leczenia to jeszcze ich nie znam, jak na razie chodzę do weta a oni leczą, rachunek będzie na koniec na pewno policzą mnie taniej niż normalnie, bo wiedzą jaka jest sytuacja z Puckiem, że to pies bezdomny a oni mają serce do takich zwierząt. Za opatrunki żelowe i inne środki opatrunkowe, które musiałam kupić nie chce pieniędzy, teraz mam te opatrunki od Myszy1 i mam nadzieję, że one wystarczą do końca leczenia, bo dziewczyna zaszalała i przysłała mi 20 sztuk. Jeśli macie życzenie pomóc mi finansowo w rozliczeniu z wetem serdecznie dziękuję i będę bardzo wdzięczna.
-
Będę próbowała, ale łatwiej by było filmik nakręcić ale ja nie wiem jak go potem zrzucić na komputer, bo on tak chwile chodzi potem opada na łapy i znów za chwilę chodzi na dwóch AAAAA i jeszcze jedno Pucek jest złodziejem, w lecznicy do której chodzę obok gabinetu jest sklep zoologiczny, dzisiaj chciałam pogadać z wetem na spokojnie więc puściłam smycz Pucka a ten mało myśląc poszedł prosto do sklepu, jak go dopadłam właśnie wcinał taka preparowaną białą kurza łapkę i wcale nie chciał jej oddać, wet machnął ręka i stwierdził, że Pucek też musi mieć coś z życia, ciekawe czy byłby taki łaskawy gdyby Pucuś napoczął nowy worek royala, który stał na podłodze obok:diabloti: może też by mu podarował?
-
Tak, mam zamiar jak już będzie zdrowy zamykać go w podziemiach, które na tę okazję mam zamiar wykopać, tu jest dużo cioteczek i każda coś wymyśli więc zemsta będzie słodka, mam nadzieję, że popamięta tę wycieczkę:diabloti: A tak na poważnie to mam nadzieję, że to doświadczenie go czegoś nauczyło przynajmniej na czas pobytu u mnie a potem to niech się już nowy właściciel martwi:eviltong: a swoje Pucek już odcierpiał, ja pewnie będę żyła przez niego z pięć lat krócej ale co tam, ważne aby wyzdrowiał. Łapka goi się świetnie ale ja przesądna jestem, już prawie kosteczek nie widać, to niesamowite jak psy się regenerują, mam nadzieję tylko, że ten sposób chodzenia mu nie zostanie bo jeśli tak to Pucek może zarabiać w cyrku, większość czasu przemieszcza się na dwóch przednich łapach to jest niesamowite. Weterynarz dzisiaj powiedział, że on nie wyobraża sobie co by się musiało stać aby okazało się, że jednak łapkę trzeba amputować, ja odetchnę dopiero jak tam będzie nowa skóra i rana będzie wygojona.
-
Mysza1 przesyłka doszła, serdecznie dziękuję, to będzie dla mnie wielka ulga pod względem finansowym. Mysza1 czy te opatrunki mogą zostać dłużej na ranie niż jeden dzień? Rany Pucka goją się bardzo ładnie, Pucuś ma już dosyć zastrzyków dzisiaj próbował się wyrywać i warczał na weta dlatego od jutra zastąpimy jeden z antybiotyków antybiotykiem w tabletkach, niestety drugi antybiotyk nadal pozostaje w zastrzyku ale na szczęście podaje go co drugi dzień. Odstawione tez zostały zastrzyki przeciwbólowe. Mam zmieniać opatrunki co drugi dzień, prawdopodobnie trzeba też będzie prześwietlić jedną łapę Pucka bo jest lekko skrzywiona z tym, że nie trzeba się spieszyć bo może być to wynik obrażeń jakie miał Pucek i same miną a gipsu i tak się nie da założyć. ogólnie Pucek jest w znakomitej kondycji nie jest smutny i apatyczny wręcz przeciwnie., niestety:cool3:
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Borka wyszła dzisiaj na dwór tylko dlatego, że ja przekupiłam smakołykami, leje, leje, leje więc wcale jej się nie dziwię, szybkie siku i z powrotem do domku. Kto zna Borkę ten wie, że każda ilość głasków, przytulań jest przyjęta z wdzięcznością, a czasami gdy gość się zagapi i nie wypełnia swoich obowiązków należycie sama o tym przypomina wkładając głowę pod rękę. -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy serdecznie, Borka uwielbia być głaskana, nawet wirtualnie :-) -
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
ULKA12 replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Szybować do góry, może ktoś Was zauważy. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
ULKA12 replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Do góry, tak niewiele brakuje. -
Jak już będzie u mnie to się odezwę. Dziękuję :-).
-
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Blisss']nóófffka rolmalnie nie śmigana prawie dziewica :diabloti:[/QUOTE] Bieeedna nawet nie wiem co ją tutaj czeka:evil_lol: dogomania to najgorszy z nałogów :-) -
Pucek jak na razie uziemniony całkowicie, kołnierz, klatka. Co do Chanelki to mam nadzieję, że się dogada z resztą towarzystwa, w sobotę wyjeżdża Totek, ulubiony baran Florentynki:evil_lol: będzie warszawiakiem. A Pucek to przynajmniej jeszcze tydzień będzie uwięziony. Dzisiaj znowu wizyta u weta zobaczymy co powie.
-
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jeśli o mnie chodzi, to chętnie się urwę to nie jest spotkanie dla przyjemności :-) -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Rano, ale to jak nie można tego trochę opóźnić to ja się dostosuję, nie ma sprawy. -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja mam jechać do Katowic, w takim razie krakowskim targiem niech pani wyjedzie o 14 a ja się urwę wcześniej ze spotkania, może tak być? -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Sobota pasuje ale czy może być troszkę później tak około 18? A można wiedzieć dokąd Totek jedzie? -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No cóż niewiele jest do pakowania:oops: ale Totek zawsze chętny do spacerku i do jazdy samochodem, czy ja mówiłam już, że w samochodzie pięknie jeździ i sam potrafi do niego wskoczyć? -
Damy radę, żeby tylko wszystko było dobrze, to jest teraz najważniejsze.
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
ULKA12 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję wszystkim w swoim imieniu i Borki, pieniądze są bardzo ważne, ale obecność na wątku, podtrzymywanie na duchu, dobre rady oraz to, że można się z kimś podzielić swoimi problemami i dylematami, a czasami pochwalić sukcesami BEZCENNE :-) Dziękuję. -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja dzisiaj karmiłam moją Fibi, koteczkę w obecności Totka (on był jeszcze przed kolacją) zniósł to dzielnie zero agresji przyglądał się tylko z zazdrością:evil_lol: -
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
To jutro dzień próby dla kota? -
Tak agility to byłby sport dla Pucka. Ale na razie nie zapeszajmy, niech mu sie te łapy wygoją porządnie to będziemy myśleć. Dziewczynki zmieńcie banerki w podpisach bo już nieaktualne na szczęście.:-)
-
Sznaucer średni - zabieramy do płatnego DT - POJECHAŁ DO DOMU :)
ULKA12 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem jak taki cudowny pies znalazł się na bruku, co się stało, że ktoś o niego dbał, uczył go, chodził do fryzjera, a potem pies wylądował w schronisku:shake: Co do wyczesywania to tam jest jeszcze mnóstwo do roboty, broda jest cała posklejana i nie wiem czy ktoś to rozczesze, brzuch nie jest najgorszy, łapy to będzie wyzwanie.