Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Co tutaj tak cicho? Malawaszka chora jesteś?:-) Chciałam się dowiedzieć czy mam zacząć pakować już Gajkę, czy jeszcze się wstrzymać?
  2. Dzisiaj była zmiana opatrunku, jak tak dalej pójdzie to następnym razem nie będzie potrzeby zakładać nowego :-). Pucek jeszcze tylko czasami chodzi na dwóch łapach a tak normalnie to na czterech i nawet biegać zaczął. Jest psem idealnym, tylko dlaczego nikt go nie chce?
  3. Jutro Aza będzie miała odwiedziny, pani, która jest zainteresowana adopcją. Pani przyjedzie z Krakowa, to ta osoba, której sunia odeszła z powodu choroby nerek. Mam nadzieję, że pogoda dopisze :-) Czy pani rozmawiała z jakąś ciotką w sprawie adopcji Azy? Ta pani ma propozycję dotycząca Azy, ja nie mam prawa podejmować tego typu decyzji i odesłałam ją do Shani, jestem ciekawa czy dzwoniła i jak Shania się zapatruje na tę propozycję.
  4. Kurcze nerwicy można się nabawić przez te adopcje :-)
  5. To i ja jestem, przeczytałam wątek dosyć pobieżnie ale już widzę, że to sprawa życia i śmierci. Schronisko w tym momencie to nie jest najgłupszy pomysł. Słyszałam, że pracują tam ludzie zaangażowani w swoją pracę, niestety w schronisku nie ma wolontariatu. Przecież to nie są psy prywatne, zadzwońcie do schroniska powiedzcie jak wygląda sytuacja powinni pomóc, ja w tej chwil dysponuję tylko kojcem, a do tego nie mogę pozwolić sobie na przyjęcie psów bez szczepień, nie mogę ryzykować życiem innych psów, co innego gdyby psy były juz po kwarantannie w schronie, zaszczepione, wtedy można je bezpiecznie wyciągnąć i przekazać do jakiegoś hoteliku, a czas, w którym psy będą przebywać na kwarantannie poświęcić na zbieranie deklaracji stałych. Innych pomysłów nie mam.
  6. Kurcze ja im wczoraj opisałam całą historię Pucka, wysłałam te słodkie zdjęcia Pucusia, myślicie, że jeszcze zadzwonią? Ja się już tak cieszyłam, pani mi przysłała swoje zdjęcie ze swoją sunią, która aktualnie jest psem jej taty, myślałam, że oni tak na poważnie, może jeszcze napiszą????
  7. Niestety z doświadczenia wiem, że jak ludzie sobie wypatrzą psa to raczej nie chcą innego i się wycofują, ale spróbować warto.
  8. [quote name='Dzika_Figa']i co i co?[/QUOTE] Dzwonili? Bo do mnie już nie pisali.
  9. To czekamy na odwiedziny :-)
  10. Każdy inny dzień oprócz piątku mi pasuje. :-)
  11. Panstwo znowu pisali mają do ciebie dzwonić florentynko jak na mój nos to jest Ten dom i mieszkają w Wieliczce :-) Podać im ten wątek, nie za wiele tutaj informacji? Żeby się nie wystraszyli :-)
  12. A tam rower, w bieżnie niech zainwestują :-)
  13. Jesssuuu warszawianką będzie, to ona dopiero wtedy w piórka obrośnie. Dzisiaj moja mam stwierdziła, że Gajka jest bardzo rozpuszczona to jak ona jest u mnie rozpuszczona to ja nie chce myśleć co będzie w nowym domu:evil_lol:
  14. I to ma być aktywny wypoczynek???:cool3: Obaj panowie cudni:evil_lol:
  15. Super, a można wiedzieć dokąd Gajeczka się wyprowadza?
  16. Florentynko strasznie mi przykro z powodu Matyldy.:-(
  17. Florentynka, nie wiedziałam o twojej stracie ale wiem bardzo dobrze co przeżywasz. Na pewno tam gdzieś za tęczowym mostem odnalazły się twoja Matylda i moja Borka i nas obgadują :-) To w posiadaniu psów jest najgorsze, że one odchodzą pierwsze, chociaż jak patrzę na te bidy w schronisku, które przyniosła rodzina bo babcia zmarła i pieska trzeba oddać to sobie myślę, że to chyba lepiej, że to my cierpimy a nie one. Dla mnie najgorsza jest pora karmienia notorycznie szykuję jedną miskę za dużo:-(
  18. Może jeszcze zadzwonią, a jak nie to nie.
  19. Dostałam już te 100 zł od Shania, będą na szczepienia i uszka też trzeba będzie wyczyścić bo jedno jest w fatalnym stanie. Dzisiaj próbowałam ją wyczesać ale nie dałam rady bo grzebień mi się po tych kostkach obijał i po prostu nie mogłam:shake: Aza w psychicznym stanie bardzo dobrze, czasami już zauważam na jej mordce radość ale jeszcze są to rzadkie chwile. Bardzo szybko się przywiązuje i jest karna. Jak na razie to pies ideał, pisałam już , że nie brudzi w pomieszczeniu? Dziewczyny pisałyście do Taks w sprawie tych szelek, ja założyłam jej obroże ale ze względu na jej przeżycia i stan owłosienia na karku lepiej chyba by było aby miała szelki.
  20. Jeśli mogę coś prosić to nie umawiajcie tej łapanki na piątek ja wtedy będę miała kompletny młyn w domu. Aneta jest konkretna kobieta ale przypomnieć jej nie zawadzi :-)
  21. I co, i co? Bo ta mała wariatka znowu mi spać nie daje.:-)
  22. Państwo znowu pisali, niestety dosyć lakonicznie pytali gdzie w tej chwili pies jest i jak ma wyglądać adopcja, ani słowem skąd są gdzie mieszkają. Florentynka napisałam, że Ty jesteś odpowiedzialna za decyzję komu psa oddajemy i podałam twój numer telefonu, mam nadzieję, że się nie obrazisz. Pani ma na imię Bogna i to ona pewnie będzie dzwoniła. I aż się boję zapytać jak tam Twoja twórczość Florentynko?
  23. Niestety nie, ale uznałam, że kot to taki rodzaj królika tylko z krótkimi uszami, a jemu Pucek nic nie robi więc mam nadzieję, że królikom też da spokój.
  24. Coś się ruszyło:-) Wczoraj miałam jedno zapytanie o Pucka, państwo pytali jaki on jest w stosunku do królików:lol: Przedstawiłam go w jak najlepszym świetle, może się zdecydują?
×
×
  • Create New...