Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. 27 listopad 2008r dzwoni do mnie znajoma , płacze , i prosi o pomoc . jej psy jutro rano zostaną odwiezione do schroniska (nasz schron wtedy to najgorsze z możliwych rzeczy , umieralnia) bo ich zabierają do pogotowia opiekuńczego , więc ich ojciec (pijaczek) zostanie sam i psy (3 sztuki) na pewno wyrzuci . znam te psy , amstaf , i 2 kundelki matka z córką , wszystkie bardzo lubię , pomagałam im od dawna, karmiłam , kupowałam rzeczy jak stare przegryzły, zniszczyły się . podjęłam szybką decyzję , wezmę jednego psa na dt i znajdę mu dom , w domu miałam już 12letniego pudla , jedyny problem to rodzice , awantura, mój płacz , chciałam uratować chociaż jednego , wzięłam naszego pudla 2 smycze i wyszłam z domu , wyłączyłam telefon , chodziłam w śniegu ponad godzinę , obydwoję zmarzliśmy ,włączyłam w końcu telefon , cała masa nieodebranych połączeń od mamy , oddzwaniam ... i słyszę " bierz tego psa i wracaj bo się przeziębicie " . cały ten czas myślałam którego psa mam wziąć , sercem byłam za dorosłym astem a rozum mówił weź szczeniaka kundelka łatwiej będzie znaleźć mu dom , i tak zrobiłam . telefon do znajomej , wyszła z psami do mnie , była pewna że wezmę asta , była bardzo zdziwiona jak powiedziałam że mogę wziąć tylko malucha , wiedziała że uwielbiam jej suczke astkę , ale nie mogłam słuchać serca , musiałam myśleć o innych domownikach i moim starszym psie , na pewno były by problemy z ich strony . wzięłam teraz już moją suke na smycz pudla i ruszyliśmy do domu , mamy nie było pojechała do warszawy ,wróci następnego dnia popołudniu , tata z 2 zmiany wrócił po 22 więc mieliśmy kilka godzin tylko dla siebie , ona bardzo tęskniła,nie chciała ani jeść ani bawić się , stała w przedpokoju i piszczała, nie rozumiałam tego .. przecież tam miała źle.. nie raz dostała od pijanego właściciela, nie raz nie miała co jeść a jednak tęskniła. tata nie był zadowolony , byłam w połowie 1 klasy technikum , uważał że pies mi zaszkodzi , za dużo czasu będę musiała mu poświęcić, ale ustąpił , mama go uprzedziła że w domu zastanie nowego psa. nazywała się Misia miała 6 mięsięcy, nie całe 9kg i pełno skołtunionej sierści, była niesamowitym łobuzem , agresywna do ludzi i psów , zero socjalizacji ,nie wiedziała co to zabawki . mineło ponad pół roku jak sama podeszła do mojego ojca i brata żeby ją pogłaskali , przez pół roku było ciągłe warczenie , na szczęście akceptowała mojego drugiego psa . pełno ogłoszeń , piękne zdjęcia , ani jednego telefonu , zdążyłam ją pokochać , ja i mój dziadek z którym mieszkamy , poprosił mnie żebym wycofała ogłoszenia, on da mi na sterylizację i żeby z nami została , i znowu rozum mówił "nigdy w życiu , to bardzo problemowy pies , nie dasz sobie rady , nie możesz poświęcić jej tyle czasu ile potrzeba na wychowanie" a serce bardzo chciało by została . myślałam całą noc , rano wycofałam wszystkie ogłoszenia, decyzja zapadła , dziadek dał na sterylizację ( mieliśmy w domu nie kastrowanego psa) , z czasem wszyscy ją pokochali , tacie i bratu zajęło to najwięcej czasu bo ich nie lubiła i ciężko się im było przekonać do psa warczącego na nich . oczywiście stała gadka "ona nie urośnie duża " " poradzę sobie z nią " urosła od tamtej pory koło 10kg :lol: ale wtedy wszyscy już ją kochali i teraz nikt by jej w życiu nie oddał , mimo swojego ciężkiego charteru i wszystkich akcji które spotkały nas po drodzę jest już z nami 3 lata , teraz już wie co to są zabawki , już nigdy nie będzie chodzić głodna , ale gdy mijamy jej starych właścicieli to merda ogonem mimo wszystko. teraz ma koło 3,5 roku nadal jest łobuzem , troszkę mniejszym ;) mój łobuz kilka tyg po wzięciu [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7372/dsc01992e.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/694/dsc02392iv.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/694/dsc02392iv.jpg/[/IMG]
  2. [quote name='sachma']Czy naprawdę, tak ciężko zrozumieć własnego psa?.. idziemy z bratem ze szkoły, na chodniku pani z psem, pies ciągnie się merda ogonem.. Grzecznie pytam czy łagodny i czy mogą się przywitać - pani że oczywiście, on kocha inne psy.. tia.. pies jak tylko udało mu się zbliżyć do Lennego, od razu się rzucił! Lenny jak zawsze w takich sytuacjach szok, więc go odciągam, a pani z uśmiechem "no chyba mój jednak nie jest łagodny" o.O Ja się pytam po kiego grzyba puszcza swojego psa i twierdzi że jest łagodny, skoro nie ma pewności?! albo co gorsza, skoro wie, że jej pies łagodny nie jest... może gdybym była sama to zrobiłabym kobiecie awanturę - Lenny został złapany za łapę z której godzinę wcześniej miał pobieraną krew, wyraźnie go to bolało.. ale byłam z dzieciakiem, a jego uczymy że się nie przeklina ;) a ja się szybko nakręcam.. więc powiedziałam tylko pani że wypada najpierw poznać własnego psa a dopiero potem orzekać czy jest łagodny czy nie. Pani się chyba głupio zrobiło bo szybko uciekła, w tym czasie brat rozbawił na tyle psa że Lenny zapomniał o bolącej łapce.. z drugiej strony ten mój pies to jednak ciele.. jak tak to słabsze psychicznie psy sobie ustawia, a jak przychodzi co to czego to ugryziony jęknie i nie wie co robić, stoi jak słup zamiast albo się odgryźć albo uciec..[/QUOTE] czego się spodziewałaś po pudlu ? mój nigdy , nigdy nie oddał psu nawet jak go pies gryzł on się kulił i nie oddawał bo to pudel ;) one mają taki a nie inny charter i nie można od nich wymagać żeby się broniły czy gryzły . oczywiście mówię o pudlach pudlach a nie mixach których pełno teraz biega , moja suka np nienawidzi pudlowatych właśnie dlatego że na dzielnicy mamy 4 takie które ją atakują! to jest dla mnie nie do pomyślenia , mimo że mieszka z naszym pudelkiem na wszystkie inne się rzuca . bardzo mi odpowiada ta cecha w tej rasie , i pewnie w moim rodzinnym domu tzn u rodziców zawsze będzie jakiś pudel , właśnie dlatego że to takie fajne niekonfliktowe pieski .
  3. [quote name='lawendowa'] Tak ;-). Linka jest przeszyta mocną nicią przez środek i dodatkowo obszyta na zewnątrz. Nie jest to może szczyt estetyki, ale nie ma prawa się rozerwać;-)[/QUOTE] nie tnie Cie po rękach jak musisz złapać a pies szarpnie? miałam właśnie z liny też kupionej w sklepie budowlanym ale cieła po rękach nie był to najlepszy pomysł , myślę że lepsze są taśmy . chyba że masz jakąś miękką tą line ;) do nas doszedł komplet od taks , jak zwykle jestem zachwycona :loveu:
  4. wczoraj wieczór , wychodzę z suką na dwór , pod blokiem ciemno , pies na flexi , widzę że coś biega dużego i idzie w naszą stronę więc ja się cofam i wchodzę do klatki , pod klatką świeci latarnia więc przez drzwi szybę widzę psa na oko 40kg jakiś wilczurowaty , pilnuję drzwi do mojej klatki i powarkuję bo czuję nas za drzwiami . więc zmuszona cofam się do domu , brat proponuję że zejdzie i pogoni psa ale nie pozwoliłam bo pies za duży, mógłby zrobić krzywdę raczej by się tupania nie wystraszył . stał pod tą klatką dobre 20min , patrzałam z okna z mieszkania . nie miał nawet obroży , nie wiem czyj to pies ale nie był przyjaźnie nastawiony , i gdzie są właściele :roll: bałam się i o siebie i o mojego psa , wyszłam z suką znowu jak zobaczyłam że już go nie ma ale tym razem brat czekał na klatce na wszelki wypadek . mam nadzieję że poszedł sobie gdzieś dalej a najlepiej że wrócił do domu , nie chciałabym go spotkać znowu jak nie miałabym gdzie uciec.
  5. śliczny potwór ;) oby dobrze trafił .
  6. niektóre psy po prostu tak mają ;) miałam ten sam problem , spróbuj zamrozić konga, wsadź go do zamrażlnika na trochę powinno zająć chwilę dłużej :lol:
  7. dzięki , idę poszukać w takim razie :)
  8. [quote name='drzalka']Gops np eko-pies ma darmową. Wiem bo już skorzystałam :P[/QUOTE] [quote name='bazylowa']W eko-psie chyba. EDIT: [URL="http://www.dogomania.pl/members/19044-drzalka"][B]drzalka[/B][/URL] mnie ubiegła z odpowiedzią ;)[/QUOTE] dzięki dziewczyny , tylko akurat stamtąd nie mam co kupić bo moja sucz nie uznaję ani tych eko ciasteczek ani zabawek , a obróż akurat nie ma bo pytałam :roll: myślałam że więcej sklepów bierze w tym udział chciałam skorzystać z okazji i kupić jakieś smaczki na świeta psom ;)
  9. wiecie może gdzie dzisiaj są darmowe wysyłki (dzień darmowej wysyłki) ? chodzi o sklepu zoo w necie ;)
  10. [quote name='westie_justa']a no własnie widze... szkoda bo podobają mi sie trampy... AD ma... ale nie wiem czy DS nie tańsze.. No i jeszcze jakaś świąteczną obrózke zamawiam:D pamietam jak były te... gwiazdki chyba ? z dogstyle..[/QUOTE] tańsze ;) pogadaj z Martą na gg lub pw, dogstyle ma gwiazdki .
  11. [quote name='FredziaFredzia']Aussie?:cool3:[/QUOTE] też tak pomyślałam bo z nimi kojarzą mi się łaciate noski :lol: lub buldożek :diabloti:
  12. [quote name='dog193']Hehe, Gops, idziesz po tropie moich upodobań? :diabloti: Ja nic nie mówię, bo mnie Martyna zabije :D[/QUOTE] tak :evil_lol: myślałam że może macie podobne gusta :eviltong: [quote name='Unbelievable']ma łaciaty nosek :grins:[/QUOTE] :loveu: no nic to ja czekam na foto :eviltong:
  13. może foksterier? :lol: obstawiam coś wielkościowo Gramowego :eviltong:
  14. cieszę się że to nie staffik bo byłabym zazdrosna :evil_lol::eviltong: czekamy w takim razie na jakąś fotke malucha ;)
  15. [quote name='Unbelievable']jest :loveu:[/QUOTE] cieszymy się bardzo , ale cieszylibyśmy się bardziej jakbyśmy wiedzieli z czego :eviltong:
  16. Miś też zawsze na zime jest spaślak , co mnie nie cieszy .;) [quote name='Amber']Taaa to identyczna jak nasza... Tylko ja zapinam zaraz za uszami, bo wariat pewnie by się nie przejął taką wiszącą na szyi ;) Kantar nie działa dobrze na Misie? Bo widziałam, że też masz.[/QUOTE] co do kolców ja specjalnie do biegania poluźniam jej , żeby jej ciąglę nie kuły ;) ale działają nawet nisko na nią , widziałam jaką Jari ma dłuuuuugą szyję u mojej wyżej to max 2cm bo jest krótka :lol: a jeśli chodzi o kantarek to Miś ma jakieś jazdy z tym związane , nie lubi kantarka , nie chce go zakładać , jak założę to ściąga mimo że kagańce nosi pięknie, mimo że do kolcy się cieszy , kantarka nienawidzi . nie wiem co się stało , nie przypominam sobie żadnej złej sytuacji w nim , od czasu do czasu zakładam żeby ją oswajać z nim ale średnio nam idzie . możliwe że kojaży go z weterynarzem bo głównie tam zakładałam pod kaganiec, teraz już 3 razy poszła w samym kagańcu więc może spróbuję znowu wyciągnąć z szafy kantar i sprawdzić .
  17. [quote name='Marta_Ares']skąd ja to znam :evil_lol: u nas jest podobnie, choć przyznam, że od kilku miesięcy już nie zakładałam kolcy, ale chyba znowu na chwilę będę musiała wrócić, bo zaczął sobie za dużo pozwalać... ja to jestem pod wrażeniem, że po 1-2 spacerach wie o co chodzi i mogę spokojnie zmienić na zwykłą obrożę i już nie ma darcia mordy na wszystko co się rusza.... swoją drogą zastanawiam się skąd on taki charakter ma, wychowywany był od małego, socjalizowany, a nagle (mam wrażenie ze po kastracji) jego charakter zmienił się na dużo gorszy, dlatego teraz dobrze się zastanowie przed kolejna kastracją psa[/QUOTE] ja akurat wzięłam spaczonego psychicznie psa i byłam przygotowana na problemy , mimo swoich wtedy 6 miesięcy i 2tyg miała ostro zryty móżdzek ;) pierwszy raz widziałam agresywnego szczeniaka wtedy , ale z pomocą dogomani jakoś w miarę się z tego wyplątaliśmy po części. [quote name='vege*']Moja Nuka też, zawsze na zimę tyje, waży 22 kg :o ale nie wygląda na spasioną, dupsko jej się tylko trochę zaokrągliło :evil_lol:[/QUOTE] Basterowi akurat się przydało , bo był za chudy :lol: [quote name='*Monia*']Biedny mały Miś na ogromnych kolcach i w straszliwym kagańcu :shake: Ale widzę wcięcie w talii :diabloti: Co do kastracji i charakteru to Hexa też po jakimś czasie zrobiła się pewniejsza siebie i również potrafi się odgryźć, co u niej było nie do pomyślenia. Shina to Shina i jak by jej się po sterylce miało pogorszyć to za sterylkę podziękuję... Kolce używam tylko jak młodej mocno walnie na łepetynę, bo u niej póki co działa moja złość i szarpnięcie na obroży :p Super że Basterek nabrał ciałka, cieplej mu będzie :loveu:[/QUOTE] Miś waży 16,2 kg , 38-9cm w szyi i 63-4cm w klacie :lol: dziś sprawdzałam wszystko bo coś ostatnio w obroże się nie dopinała. co do sterylki ja musiałam to zrobić , mając w domu psa z jajami i rodzinke której nie ufam w tym przypadku , myślę że by nie dopilnowali . i na dobrą sprawę nie wiem czy moja suka zawsze była taka walnięta czy sterylka dała swoję , bo miała sterylke zaledwie po tygodniu u nas , w każdym razie znaczenie terenu i kopulowanie suk w cieczce zwalam na sterylke ;)
  18. [quote name='Kajusza']Dziewczyny jak wymierzyc dobrze szelki norweskie? ile powinno być odległości za pachami (ta obręcz) i na jakiej wysokości ma być poziomy pasek? Muszę moją Wegę wymierzyć i za nic nie wiem jak to dobrze zrobić :-/[/QUOTE] za przednimi łapami min 2-3cm na wysokości "barków" czyli pod szyją . tu leżą idelanie [IMG]http://i1014.photobucket.com/albums/af269/Marta_Ares/GALERIA%20Allegro/DSC_4050.jpg[/IMG]
  19. [quote name='DemonOna']no niestety nie jest rasowy bo to mix pita z rottem[/QUOTE] zmierz mu pysk i podaj wymiary , na pewno jakiś dobry się znajdzie ;)
  20. [quote name='DemonOna']Jakiej marki byście polecili mi kaganiec?? Chcę kupić swojemu taki, by mógł na maxa otwierać w nim pysk[/QUOTE] kaganiec fizjologiczny , albo chopo albo maszer , [URL="http://allegro.pl/chopo-kaganiec-pro-nowofunland-bernardyn-suka-i1934255570.html"]TUTAJ[/URL] i [URL="http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-maszer-i1963863396.html"]TUTAJ [/URL] jak masz rasowego psa to łatwiej będzie dobrać rozmiar, jak nie jesteś pewna to podaj wymiary na pewno pomożemy dobrać ;)
  21. [quote name='vege*']No wyobrażam sobie, bo Nuka też lubi tak obserwować ludzi :evil_lol: ostatnio z nią szłam na łąki i bezczelnie nachylił się nad nią facet i ręką zaczął machać, zanim zareagowałam to Nuka ustała przede mną z postawą typu "spieprzaj mi stąd" i warkotem, ja głowę unoszę patrzę na faceta, a ten stoi nieruchomy i tylko słyszę takie "o ja pierd*lę, chyba już pójdę" :diabloti: Ogólnie Nuka w domu to pies anioł, mogę z nią zrobić wszystko, a ona i tak szczęśliwa z tego powodu, że a to ją obudzę, a o na ręce wezmę i ponoszę po domu, ale nie daj boże, żeby obcy podchodził na spacerze do mnie albo do kogoś z rodziny :shake: nie wiem skąd jej się to wzięło, nigdy jej nie uczyłam obrony i mieszkania i nas, może ma to w genach bo jej matka była psem stróżującym. :eviltong:[/QUOTE] i tak powinno być , mi bardzo brakowało w pudelsie tego , on by prędzej uciekł niż by mnie bronił , w przypadku suki to jest niestety już problem , bo to nie jest tylko bronienie mnie, bywa że sama z siebie przyatakuję mijającą nas osobę bez żadnego powodu więc to już jest problem , ale ćwiczymy ciągle . [quote name='Lucky.']Moja M ma tak samo. W domu jest ok, mogę robić z nią co chcę, a na dworze jak widzi kogoś 'podejrzanego' to szczeka i odgania, chociaż nie zawsze. Nie wiem od czego to zależy.[/QUOTE] pies obronny :lol: [quote name='Amber']Co ona ma na szyi? Kolczatkę? Nie wstyd ci tak psa dręczyć :shake: Dzwonię po TOZ :diabloti: Btw na Misi ta sama kolczatka wygląda na dużo większą niż na Jarim ;) (to jest Dino, 2,5 cm? Jeśli dobrze patrzę...)[/QUOTE] na szyi ? no co TY jaką kolczatke? toż to korale! :eviltong: wiesz co kolce są kupione na bazarku na dogo z 2 lata temu , była metka ale nie pamiętam , w każdym razie rozmiar to był 45 , ale mają coś koło 2,5 cm . [quote name='evel']Nie dość, że w kolcach, to jeszcze w tym strasznym kagańcu! :placz: :evil_lol: Spotykasz się w związku z powyższym z jakimiś idiotycznymi komentarzami? ;)[/QUOTE] tzn tutaj u siebie? u nas pies na kolczatce to norma , nigdy nie usłyszałam nic złego jeśli o to chodzi , o kagańcu słyszałam parę razy że taki wielki ;) no na dogo to słyszałam że jestem zua bo kolce ale oczywiście nie ma nic bez przyczyny ;) kolce to moja ulubiona obroża , idę na spacer bez ciągłych zrywów , bo pięknie ją zatrzymują i dobrze wie że w kolcach nie ma rzucania się bo to boli , wiadomo że boli po to są kolce , ale na prawdę wole żeby trochę ją zabolało bo później lepiej reaguję na korekty zwykłą obrożą . ona nie ciągnie na smyczy , kolczatka nie jest po to żeby ją oduczyć ciągnięcia bo potrafi pięknie chodzić dopuki nie zobaczy psa/suki lub kota i wtedy kolce się sprawdzają , lekkie napięcie smyczy i pies wie że nici z rzucania się więc mija jedynie jeżąc się i warcząc . wczoraj dostała torta z animondy :evil_lol: to szczyt moich możliwości kulinarnych :lol: dziś pewnie przyjdzie komplet od taks , będzie wyjściowy ;) Baster w końcu przytył ! z 5,5kg szkieleciora teraz ma 6,2kg i jesteśmy na dobrej drodze żeby osiągnąć te 7kg które powinien ważyć , jednak dużo ryżu i warzyw daję efekty , na smaych puszkach na pewno by nie utył .
  22. [quote name='vege*'][URL]http://img189.imageshack.us/img189/9217/dsc02438y.jpg[/URL] boże jaki mord w oczach :diabloti:[/QUOTE] :evil_lol: wyobraź sobie że lubi tak patrzeć na ludzi , bacznie ich obserwować, na mocne spojrzenie nie ma silnych ;) [quote name='catie'][URL]http://img443.imageshack.us/img443/576/dsc02433ev.jpg[/URL] co ona tu robiła ? :) Widzę, że zabawa w wersji bezpiecznej dla jeżyka :D[/QUOTE] otrzepywała się :lol: byłam sama więc robiąc fotki i kucając nie widzę praktycznie nic z tyłu , nie widzę czy idzie inny pies lub człowiek , suka jest w kagańcu gdybym nie zdążyła zareagować , co jest bardzo możliwe jak nie widzę tyłu , ale jak widać jej to nie przeszkadza i nawet w kagańcu lubi się bawić ;)
  23. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc02433ev.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/576/dsc02433ev.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/521/dsc02430i.jpg/][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/254/dsc02430i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/dsc02428yg.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6314/dsc02428yg.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/dsc02426e.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9901/dsc02426e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/dsc02421dl.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5391/dsc02421dl.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/dsc02423dk.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4792/dsc02423dk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] koniec
  24. [quote name='Agathee'] swoją drogą mam pytanie (i nadzieje, że gops się nie obrazi ;)), drugi pies mój jest średnio aktywny i puchaty, ale starszy, pies podusiowy i nakolankowy, ostatnio w środku spaceru zaczął robić smutne oczy i ewidentnie chciał wracać, zaintrygowało mnie to, albo było mu zimno, albo po prostu był zmęczony, choć nigdy wcześniej mu się to nie zdarzało, a wtedy zdołaliśmy przejść może z kilometr, a on mimo 10 lat jest w znakomitej kondycji i wcale nie jest leniwy. Wiecie może czy odporność na zimno u psów jakoś stanowczo zmniejsza się z wiekiem? Nie wiem czy mam go jakoś zabezpieczyć na ostre mrozy, z drugiej strony nie chce też żeby mi się pies ugotował :lol:[/QUOTE] według mnie wiek psa ma bardzo duże znaczenie , widziałam po Basterze jak zawsze kochał zimę latał w kubraku czasami jak nie był obcięty to bez , a im był starszy tym mniej lubił zimę , sam chciał wracać do domu mimo ciepłego kubraka , przełom nastąpił jak miał 11lat wtedy postanowił że zimy nie lubi i w ogóle nie chce chodzić na sapcery a załatwi się na chodniku, oczywiście sprzątam (bo na trawniku za dużo śniegu a on taki mały że często nawet iść nie może) . suka natomiast kocha zimę , nie wiem czy na starość się jej to nie zmieni ;) jutro mijają 3 lata od kiedy sucz jest ze mną :multi: czas na prawdę szybko leci , a jak przypomnę sobie 3 lata do tyłu to jestem dumna ile udało nam się osiągnąć w tym czasie , nie jest idealna ale i tak nie zamieniłabym na żadnego innego ;) i mam nadzieję że jeszcze wiele lat przed nami . kilka zdjęć z dzisiaj , niestety znowu byłam sama więc mało i kiepskie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc02444q.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3245/dsc02444q.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/683/dsc02442e.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6945/dsc02442e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/dsc02441j.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2451/dsc02441j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc02438y.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/9217/dsc02438y.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/192/dsc02436e.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8398/dsc02436e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] cdn
  25. [quote name='Marchewkowy']super wygląda falsio mnie też się najlepiej w sówkach podoba :D Miłego użytkowania. A teraz mam pytanko bo się wacham czy szelki rogz czy może lepiej red dingo??? Nie wiem które będą lepsze, trwalsze i bardziej funkcjonalne[/QUOTE] weź red dingo ale xl , Lki zarówno rogza jak red dingo są małe i szybko Ci Abi wyrośnie , xl na maxa zmniejszone zaraz będą w sam raz .
×
×
  • Create New...