Pestka wróciła do boksu, do swojego kumpla, z którym była przed wyjazdem do "domu". Po wejściu na plac, pognała do Czarnego . Czarny witał ja liżąc nochalka i popiskując.Małgosia przydzieliła juz mu nową towarzyszkę ale szybciutko została przeniesiona do innego boksu. Czarny i Pestka wykonały szleńczy galop po schronisku i wróciły do swojego boksu.