Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. dziś 51 dzień szukania domu na obczyżnie.A ja? - Cały dzień w schronisku i zaniedbałam moja Zytkę.
  2. :placz::placz::placz::placz::placz::placz: no gdzie te foteczki. Siedze i rycze bo dzień ma do d..... z powodu Pestki. Ona nie trafiła na wyrozumiałych lecz na głupich ludzi. Selba cieszę sie - to jedyna radosna wiadomość dzisiaj. :loveu:
  3. [quote name='Niewiasta_21']Santana niema na zwierzetarni,nikt go nie kojarzy :-([/quote] jak to nie kojarzy? przecież to nie dym z papierosa że sie rozwiewa. Nie mogę już to zawiela jak na jeden dzień
  4. właśnie wróciłam - zaczynamy od nowa. Jedno wiadomo - Pestka doskonale nadaje sie do warunków mieszkaniowych. Nie brudzi jest cichutka i bardzo grzeczna. [SIZE=1]siedze i beczę[/SIZE]
  5. to jest tak, ludzie idą wzdłuż boksów i patrza jakby nie patrzyli. Pokazałam jej jak sie zatrzyma i popatrzy dłużej to zobaczy oczy, uszy nos i wyraz twarzy psa. I wtedy może powiedziec czy jej odpowiada. No i spodobała sie jedna czy dwie sunie. Ale ostateczna decyzję podejmuje mamusia - a wczoraj jej nie było , ma przyjechać w poniedziałek. Zobaczymy.
  6. Pestka znowu bez domu. Pani dzwoniła rano i mówiła że psina grzeczna , nic nie narobiła, chodzi za nią jak cień, i że jest kochana ale zostawić jej nie może bo syn jest dzieckiem specjalnej troski i psa miec nie może. Kobieta w/g mnie jest bardzo nieodpowiedzialna bo rozmowy trwały tydzień i wszystko wiedziała i ze wszystkim miała dać sobie radę i nagle...
  7. Apacz, przeniesiny do innego boksu ledwo jest widoczny, nikt na niego nie zwraca uwagi. Doskoczył do krat jak szczeniak się łasząc, biedny....:shake:
  8. widziałam go wczoraj, jest wystraszony, załamany czy zrezygnowany - taki smutny , opuszczony - STRASZNE
  9. ciągle zaintreseowni pytają i ciagle nic. Może dlatego że wysterylizowana? moze że nie agresywna?
  10. no i wczoraj były dwie panie i szukały wikowateg ale Amik sie nie załapał - żadaen sie nie załapał :-(
  11. Pesykę zawoził syn. Pytałam go jak zareagowała pani na psa. Powiedział,że stwierdziła że myslała że jest mniejsza. Ale zostawił psa bo matka tej kobiety stwierdziła że nie jest taka duża że jest mała i ładna. Zresztą musiał iść do pracy. Powiedziałam jej w trakcie rozmowy że niech nie zwala na dziecko tylko powie że jej sie Pestka nie podoba, bo rozmawiałyśmy wiele razy i wiedziała dokładnie co to za pies i jakie kłopoty może napotkać. Ach, szkoda gadać zobaczymy jutro.
  12. trzeba zawiazać klub trzyłapych :lol:
  13. dokładnie Szyszeczka, dokładnie :mad:
  14. No to pojechała do domku i dupa! Jeszcze nie dojechałam do domu a pani dzwoni że niestety musi oddać psa bo dziecko ją podskubuje i pie warczy. Tydzień czasu rozmawiałam o psie i zwiazanych z tym przyjemnościach i kłopotach. Wydawała sie rozsądnie gadająca. Zdjęcia dostała - była zachwycona. Jeszcze dzis dzwoniłam i pytałam - doczekać sie nie mogła.
  15. o kurcze , dziś w schronisku był facet chciał oddać psa. Mówił że bokserowaty i dusi kury sąsiadom. Ale juz byłyśmy poza schroniskiem i go Zyta wysłała do MPGK
  16. dziś postaram się zadzwonić i wszystkiego dowiedzieć, ale chyba z internetu - pewnie allegro.
  17. cały dzień żadnych wiadomosci - czy coś sie zmieniło?
  18. :laola::cunao::knajpa: No cieszyć sie :mad:
  19. dzieki z ogłoszenia ktoś cos wspominał, że ktos coś mówił - e cos mi się gdzieś obiło :cool3:
  20. nikt nie dzwoni - bym powiedziała
  21. a biedna Greta ciągle w schronie.
  22. a może by pomyśleć o uaktywnieniu radia do szukania domów dla psiaków. Narazie przyjmuja nagłe przypadki, ale moze dałoby sie jakieś audycje robić?:razz:
  23. [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/6397/snv32100sanakq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/2865/snv32102sanalz9.jpg[/IMG] a tak Sana ze swoją pańcia na pocioąg czekała aby jechać do domu
×
×
  • Create New...