to jest tak, ludzie idą wzdłuż boksów i patrza jakby nie patrzyli. Pokazałam jej jak sie zatrzyma i popatrzy dłużej to zobaczy oczy, uszy nos i wyraz twarzy psa. I wtedy może powiedziec czy jej odpowiada. No i spodobała sie jedna czy dwie sunie. Ale ostateczna decyzję podejmuje mamusia - a wczoraj jej nie było , ma przyjechać w poniedziałek. Zobaczymy.