A widzisz jak ty mnie słabo znasz. Narazie mieszkam z jednym psiakiem, trzema kotami i trzema pajakami zamkniętymi i wieloma niezamkniętymi - w moim domu nie zabija sie pająków. Dzieci dokarmiają je. Kiedyś córka uchowała somie Kubusia wielkiego i tłustego i on w końcu spadł - kot go zjadł no i był płacz. Musiałam znależć innego w piwnicy :evil_lol:.
Na działce są trzy psy i 13 gołębi - wszystko "zdobyczne", jeden nawet nie lata bo mu żle skrzydło złozyłam. Ale od ponad roku drepce jak kura i żyje.
Niestety moje zwierzaki sa juz stareńkie i pomału odchodzą. Niedawno odszedł Biały, a przed nim królisie Pusio, Misia, i Pysiek.
Ach mogę o nich opowiadać godzinami. Ale konia nie mam, i kury i gęsi ale jak sie przeprowadze do domu, to........................................:evil_lol: