Nie, chodzi o mniej wiecej - postaram sie pojechac wczesniej żeby troche Nelsona wybiegać. One po wyjściu z boksów dużo sr...ą i lepiej jak trochę pochodzą przed podróżą. ;)Juz powiedziałam żeby go nie karmili, a wieczorem jeszcze raz zadzwonię dla pewności.
Kurcze - cieszę się :multi:
Dojazd do Azorka jest opisanay dokładnie na stronie schroniska
http://www.schronisko.sochaczew.prv.pl/
jak sie tego nauczysz to trafisz z zamkniętymi oczami.
Narazie - lecę do swoich psów na działce.