Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. marnieje w schronisku a móże być fajnym kumplem
  2. jakoś nie może sie wybić
  3. nie miałam kiedy zająć się Batmanem
  4. a czy jest ktoś kto pojedzie dzis do psa i da mu jedzonko? Ziutka z Niewidzialnym czeka na umówionym parkingu, zmarzła i boję sie że sie przeziębi, a to jest niewskazane. Lepiej żeby pojechała do domu. [B]Więc czy ktos może tam podlecieć z żarełkiem?[/B]
  5. z niecierpliwościa czekamy na fotki
  6. nawet nie miałam czasu dziś powiedzieć dzien dobry - tak sie spieszyłyśmy
  7. A co ona taka posłuszna? Ostatnio jak ja na smyczy taszczyłam mało mi ręki nie amputowała.
  8. Sunia nie została uśpiona żeby zrobić miejsce - miała problemy z tylna częścia ciała, Nie moge i nie potrafię powiedziec co jej było - wet podjął decyzje o uśpieniu. Być może nie było ratunku, a być może schronisko to nie szpital.
  9. u mnie jest miejsce na budę więc i pies sie zmieści - jesli nie przeskoczy siatki - może sobie mieszkać. Jedzonka i wody -starczy i dla niego - jeden wiecej, nic to. Karmię pięc nakarmię szustgo - tylko dom stały trzeba mu znależć
  10. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2797/obraz183mp0.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9404/obraz185fm4.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/5724/obraz186gq3.jpg[/IMG] __________________
  11. Telefon: rozebrano magazyn, wszystko wywieziono, pozostał pies. Pomóżcie. Miejscowość: Błonie k/Warszawy, Magazyny na Pasie. Pierwsza przyszła mi do głowy Ziutka - jak zwykle, w kilka chwil była gotowa do wyjazdu. Znalazła psa, przy drodze, uwiazanego łańcuchem do drzewka, pilnował swojej budy. Pies obszczekał Ziutkę, ale na widok jedzonka chciał ja wycałować do czysta. Był bardzo głodny. Koło niego stały puste słoiki i ani kropi wody. Psina pozostal tam. Szukamy domu dla niego - pies ma juz budę, miski mu kupimy. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8273/obraz184ay5.jpg[/IMG] [COLOR="blue"]Pies jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]
  12. Och, oczywiście przydadzą się fotki. Na tych zdjeciach to on wygląda jak stara zabawka :lol:, a przecież to cudowny pies
  13. Gonia - tak jak ci mówiłam przez telefon - szukamy sposobu by Bary pojechał. Psisko jest duże więc bedzie trudniej ale tym fajniej. Mam nadzieje że możemy liczyć na pomoc dogomaniaków
  14. No i pojechała , a z nia podhalańczyk :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  15. [SIZE=5] No i o czym tu mysleć? Piekniejszej ozdoby gabinetu nie znajdzie!!!!!!!!!!!!![/SIZE]
  16. Piotrek, uwazaj bo wyłapiesz od M. :evil_lol:
  17. To jest tak. Nie wiem czy wszyscy tu będący znaja historię Brysia - Kasięcia. Pies był mniej wylekniony ale siedział pod wiata i gdy ktoś zbyt długo mu sie przyglądał, albo wciskał sie między budy albo właził do niej. Pewnego dnia przyjechał KTOŚ kto go zobaczył i zaadoptował. Szczęście , że Ziutce chciało sie po wsiach jechać i sprawdzić " dom BRYSIA" bo pewnie dziś by go juz nie było. Tak jest w schronisku że przychodzi kupiec i kupuje psa. Jaki mamy wpływ wtedy na wybór domu? Pies jedzie i tyle - często po nim ślad ginie. `Nikt nie robi kontroli przedadopcyjnych i rzadko sie robi poadopcyjne.Właściwie dopiero Ziutka i ja zaczelysmy sprawdzać domy po adopcji . Co chcę powiedzieć? - wiemy juz sporo o nowym domu. Jeśli udałoby sie by ktos tam pojechał to by było super, ale jeśli nie to trzeba pomysleć co lepsze dla psa- czy siedzenie w boksie i czekanie na niewiadomo kogo, czy szukanie transportu. Gromadka ziwrzaków może i liczna, ale są domy gdzie jest ich wiecej i nie ma to znaczenia a wręcz uznaje sie to jako atut. Bary potrzebuje swojego terenu i kiedy przekona sie, że jest wśród swoich odzyska pewność siebie.
  18. [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9404/obraz185fm4.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/5724/obraz186gq3.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2797/obraz183mp0.jpg[/IMG] [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8273/obraz184ay5.jpg[/IMG]
  20. A ja sie własnie dowiedziałam Ze OSKAR juz ma swój domek. Pojechał dziś z LALUNĄ do pana,u którego jest nasz Bryś - Książe. Pan przyjechał po Lalune a odjechał z dwoma psami. :multi::multi::multi:
  21. Własnie gadam z Panem Rafałem, strasznie sie z nas śmieje. Jego jutro nie ma w schronisku, bedziemy zdane na siebie i Mateusza.
  22. Dzwoniła dziś do mnie Pani z Ursusa. Wiosną była w szpitalu. Podczas jej nieobecności jej sunia - owczarek colli, czarna z białym kołnierzem , podpalaniami na łapach, sierść srednio długa - pozostawała pod opieka krewnych. Po powrocie Pani dostała informację że sunia uciekła. Nie bardzo wierzy rodzinie, przypuszcza że oddali gdzieś psa. Pani nadal jej szuka. Ktoś z krewnych podobno zaglądał na Paluch ale BIŻU tam nie znalazł. Pani bardzo za nia tęskni, płakała rozmawiając ze mną. Dziewczyny, spróbujcie - może coś poradzicie, może coś słyszałyście , może była jakaś dwuletnia suka która szukała domu. Troche dawno to było ale cuda sie przecież mogą zdarzyć.
  23. grunt że pies jest w schronisku - sprawdzałam - a reszta to "rybka" jak sam nie wyjdzie to go sie wytrzepie :evil_lol:
×
×
  • Create New...