Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. Właśnie dzwoniła Ziutka. Jedzie z psina na prześwietlenie. Urzad Miasta kazał psa uśpić. Wet Wojtek stwierdził że sunia nie jest do uspienia, młodziutka ok.1 - 1,5 roku i jeszcze nie wiadomu co z miednicą, a oni UŚPIĆ, albo oddać hyclowi G. Wiadomo, tem ma praktyke w ratowaniu psów - parę kilometrów za miasto i fru. Sunia i maluch potrzebują na gwałt tymczasu, na jak długo? cholera wie. Narazie na okres świąt, a w święta może cos wymyślimy.
  2. Agata- to jest chyba ten piesek. Wpadł dzis do mieszkania chyba siostry Ziutki i nie daje sie wyprosić, ale on tam nie może zostać.
  3. to zdjęcie przesłała Ziutka - przypuszcza że to jest ten psiak. Psina jest bardzo chudziutka, wielkość mikro. Młodziutki i samczyk. [B][SIZE=3]Potrzebny Dom Tymczasowy - natychmiast choćby na krótko. Pies jest w domu w którym nie może pozostac nawet do wieczora !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Ciotki ratujcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B]
  4. [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2366/dsc00199nl8.jpg[/IMG]
  5. ono takie czarnawe było i raczej większe od ratlerka.
  6. czy sytuacja jest na tyle klarowna że mozna zmienić tytuł?
  7. Próbuję nawiazać łączność z tą osobą, która zwracała sie do nas w spr. Kilera. Może ona pomorze zlokalizować psine. Może ma jakies miejsce gdzie częściej przebywa - będzie wiadomo gdzie sie na zwierza zasadzić.
  8. sluchaj, jak ich tam tak dużo chetnych na psy, to może pracuj nad nimi w kwestii innych psiaków, które się nadają do budy :cool3:?[/quote] "Nie ucz ojca dzieci robić" :evil_lol::evil_lol:
  9. Spajka. Miska , Kilera - czy jak mu tam - juz nie trzeba ogłaszać. Zrobił furore wśród pracowników budujących u mnie chałupę. Losowali, który z nich go zabierze. Psisko nie bedzie na salonach, ale za to z własną budą, kojcem na dzień i podwórkiem na noc do dyspozycji. I blisko mnie!
  10. pusto, bo sie troche pochorowało
  11. agniecha - sorki - nie pisałam na watku o Twojej delaracji bo to róznie w życiu bywa,ale skoro sama o tym napisałaś to oczywiscie bardzo dziekujemy Dodam jeszcze że Kinia chce podarować na bazarek (jesli taki będzie) spódniczkę - też dziekujemy
  12. podniosę pieseczka bo widzę że jest tylko mój
  13. widać nie ma miłych wspomnień z wcześniejszych wizyt u weta. :lol: Wścieklizne ma szczepioną na 100% a te pozostałe zapiski to dzieło weta :cool3: - po lekarsku napisane.
  14. Brawo, jaka dobra wiadomość. :multi::multi::multi::multi::multi:
  15. ja też się pewnych rzeczy boję, ale jeśli zostawimy go w schroniskowym boksie, po pewnym czasie juz nic dla niego nie da sie zrobić. Przyjdzie wet i powie, że stary - nieadopcyjny. Nie da się wszystkiego przewidzieć, wystarczy poczytać wątek Niewidzialnego - dla wszystkich reakcja tego psa jest zaskoczeniem, Pracownicy w schronisku nie chcą wierzyć, że tak zareagował na wyjście ze schroniska. Ja jestem pewna, że Bary po wyjściu ze schroniska, po poznani terenu, stada - przestanie sie bać i będzie prawdziwym owczarkiem. Prawda, że na to trzeba troche czasu, dlatego porozmawiam z panią Marią telefonicznie.
  16. pies został nazwany przez ludzi tam pracujących SPAJKI. Psiko jest rozkoszne. Dzis go spuściłam żeby pobiegał i żeby sprawdzić jak będzie sie zachowywał. Wiał jak wichura dookoła domu, skakał przez okna, wskakiwał na rusztowania... Chyba dość długo sterczał na tym krótkim łańcuchu bo ma poobcierane z sierści kostki tylnych łap. Teraz taż jest na łańcuchu, ale po trochu trzeba go przyzwyczajać do nie wiania.
  17. ale jestem szczęśliwa że wyciągnełyśmy go z tej budy. Zgniłby tam jak nic, a tak....
  18. nic nie mówie tylko czekam :cool3:
  19. O ho ho ! ale tu tłoczno. No No :shake: a ty sie Ziutka tak nie ciesz, bo dzis miał być schabowy i piwko i doopa. Nie ma!!!
  20. danka1234 -jest, Isadora7 - jest, brakuje tylko Eurydyki. będzie trójca - będzie cud
  21. dziewczyna, która zawiadomiła nas że pies tam jest zostawiony przekazuje worek karmy dla Psa
  22. psisko jest młode i bardzo wesołe. Dziś rano został przestawiony wraz z budą w inne chyba lepsze miejsce. Dostał też parę metrów łańcucha - tan z którym przyjechał pozwała mu na obrót wokół własnej osi. Nietety przez dwa, trzy dni musi być uwiązany, jak dowie się że tu teraz mieszka (TYMCZSEM!!) to będzie sobie biegał luzrm - teren jest spory.
  23. Pojechałam na działkę sprawdzić czy wszystko ok. Psisko szczeka. Gdy podeszłam chciał mnie zjeść ale w końcu poznał chyba bo sie zajął jedzonkiem.
×
×
  • Create New...