Jump to content
Dogomania

luka1

Members
  • Posts

    27509
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luka1

  1. zeżarł ją :evil_lol:
  2. o, pstryknęłaś go?
  3. jeśli chodzi o szczeniaki z naszego schroniska - zawsze odsyłam do pracowników. Ta mała jest pupilka P. Rafała to ten numer 692 659 026
  4. i jak Mruczka - zamieszkała juz na pokojach?
  5. a o Klusku świat zapomnial, gdzie sie podzały ciotki????????????
  6. nie wiem czy przetrwa zimę :-(
  7. byle by to czekanie nie przerodziło sie w trwanie
  8. może niech Pani zadzwoni do schroniska, tam wiedzą co szczeniaki maja szczepione 692 005 758 668 432 419 jutro jest w schronisku P Zyta 692 659 026
  9. Kaja sobie dziś pospacerowała ale domek jej jest nadal potrzebny ;)
  10. bez zmian - ciagle w schronisku
  11. czy ten pies pamieta inne zycie?
  12. drobinka taka a życie ją tak doswiadcza
  13. Sunia wygląda TRAGICZNIE, schronisko zda sie wysysa z niej siły witalne. RATUNKU
  14. gdzie on własciwie jest teraz zamknięty - musze sprawdzić
  15. a co tu pisać. Małgosia dzielnie wywracała budy co by mały nam sie nie schował jak wypadnie ze swej kryjówki. Na koniec wytrząsałyśmy bude Małego, ale nie wypadł Jakoś sie trzymał w środku. Wszystko wypadło - zaginione miski, jakieś stare kości smakołyki, a mały nie wysypał sie mimo że dostał środek usypiający. Nie było rady bo i rękacice przegryzał, w ruch poszedł łapacz. Pies był trochę oszołomiony więc bardzo nie zestresowało go to (powiedzmy). Wylądował w kontenerku. I koniec akcji. Moge tylko powiedzieć że nie jest to łagodny piesek, jak mówi P. Rafał - diabeł tasmański (on nawet wyglada jak diabeł tasmański). Na widok reki skradającej sie do budy rzucił sie z furią :evil_lol:. Małe to a kąśliwe, mam tylko nadzieje i się nie mylę że wywołane jest to strachem. Psiak zawsze wyciagany był z boksu własnie łapaczem a to narzedzie które zmienia życie zwierząt. Myslę więc że i tym razem gdy mały przestanie sie bać stanie sie fajnym psiakiem.
  16. skacze ten biedak żeby sie pokazać ale co ja mogę?
  17. a ten Franek to sie bardzo zły pies zrobił
  18. wielkopies szuka domu :-(
  19. Narazie nie ma nikogo kto zrobiłby wizytę przedadopcyjną. Szukajmy. Jeśli transport znajdziemy wcześniej to będziemy prosić Ktosia o wizytę poadopcyjną. Przyznam sie że nie będzie łatwo ani z wizytami, ani z transportem. Dom jest zdala od tras częściej używanych. Wysłanie Barego specjalnym transportem to koszt ok 400,-Co wy na to? 1.Bary nie jest kastrowany i nie będzie - nie jest to stosowane w schronisku 2.Na koty nie sprawdzę jak reaguje bo nie mamy kotów, ktore można złapać i postawić przed nochem psa. 3.Przebywa róznymi sukami, zawsze mozna na niego liczyć to znaczy gdy trafia pies który jest wystraszony schroniskiem - wsadza sie go do boksu Barego bez strachu że mu sie cos stanie. Bary zajmuje sie nim jak tata.
  20. ciagle w tym samym boksie
  21. gdyby choć można go było przenieść z tego ciasnego boksu
×
×
  • Create New...