[quote name='MyszkaMiki']A ja tak mam sprawę trochę inną..
Kobiety czy ten ból kiedyś mija???? Ten stan bezsilności???
Jestem tu od niedawna, kocham zwierzęta i postanowiłam, że pomogę. Ale...nie wiem czy dam radę. Staram się czytać jeden wątek dziennie o jakimś psie i po prostu nie mam siły. Tak strasznie żal mi tych pasiaków, ślepych, chorych, opuszczonych i zdanych na schronisku.
Cholernie boli mnie to, że jest tak mało osób, które zdecydują się aby takiego biednego psa wziąć. Wolą piękne rasowe zdrowe psy.
Płaczę oglądając każde zdjęcie, historię danego psa
Czy ten ból kiedyś minie?
Jak sobie z tym poradzić?[/quote]
Nie czytaj wątków i nie płacz - łzy nic tu nie pomogą. Zakasać trzeba rekawy i pomagać czynnie. Nawet najmniejsz pomoc to więcej niż nic.
Twój ból jest niczym w porównaniu z cierpieniem tych zwierząt
[URL="http://www.animalsaviors.org/petition.html"]www.animalsaviors.org/petition.html[/URL]